Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Społeczniak i weekend cudów

2018-01-11 07:13

kaga
Edycja zamojsko-lubaczowska 2/2018, str. II

archiwum autora
Pakowanie szlachetnych paczek

Tegoroczny finał Szlachetnej Paczki już za nami! Ponad 20 tys. rodzin z całej Polski otrzymało spersonalizowane podarunki od darczyńców. Z dumą informujemy, że zamojski „Społeczniak” również ma w tym swój udział

Tak naprawdę szkolna przygoda z Paczką zaczęła się kilka lat temu, ale początkowo pomoc przygotowywało jedynie grono pedagogiczne i pracownicy Zamojskich Szkół Społecznych. W ubiegłym roku, z inicjatywy uczennic ówczesnej 2a, na Paczkę złożyli się licealiści. Udało im się wesprzeć czteroosobową rodzinę. Zachęceni sukcesem i bogatsi o doświadczenia, teraz zmobilizowali całą szkołę.Akcja rozpoczęła się na długo przed ogłoszeniem bazy potrzebujących rodzin – za pośrednictwem wychowawców informacja o planowanych działaniach dotarła do dzieci, młodzieży i rodziców. Później wszystko potoczyło się lawinowo. Przeliczono zebrane pieniądze, wybrano rodzinę, zaplanowano zakupy...

– Tymczasem gotówka wciąż spływała, po prostu było jej za dużo, aby przeznaczyć ją na pomoc tylko dla czterech osób – mówi Ola, jedna z najbardziej zaangażowanych w Paczkę dziewczyn z 3a Liceum.

– Znowu zajrzeliśmy do bazy a tam pusto, nikogusieńko z rejonu Zamościa. Na szczęście na stronie Szlachetnej Paczki pojawiła się wiadomość, że informacje o potrzebujących będą publikowane sukcesywnie aż do 6 grudnia – dodaje jej klasowa koleżanka Agata

Reklama

– Trzeba było trochę poczekać – śmieje się Katarzyna Garbacik, nauczycielka ze Społeczniaka, która koordynowała szkolną akcję – opisy rodzin pojawiały się i niemal natychmiast znikały. Akurat to ostanie to dobry znak, bo niewidoczna informacja oznacza, że znalazł się darczyńca, który zobowiązał się do pomocy. Przyszła kolej i na nas, wybraliśmy kolejną rodzinę – tym razem dwuosobową.

– Zaczęło się poszukiwanie potrzebnych ubrań, butów, mebli, tekstyliów, drobnych upominków – licealistki przyznają, że choć lubią zakupy, to jednak te pochłonęły dużą ilość czasu.

Moje rozmówczynie zgodnie twierdzą, że inaczej kupuje się dla siebie, inaczej dla kogoś, kogo zna się tylko z opisu. Pojawia się mnóstwo wątpliwości, czy dana rzecz będzie odpowiednia, czy rozmiar będzie pasował, czy kolor się spodoba. Na szczęście z pomocą przychodzą wolontariusze Szlachetnej Paczki – zawsze można do nich zadzwonić z pytaniem i zawsze uzyskuje się konkretną odpowiedź.

Dzięki takiemu podejściu w paczkach dla pani Iwony, która samotnie wychowuje trójkę dzieci: osiemnastoletnią Dianę, czternastoletniego Dawida i sześcioletnią Nikolę, znalazła się potrzebna żywność, ubrania oraz meble. Pani Edyta, opiekująca się swoim szesnastoletnim synem, dostała węgiel, na zakup którego po prostu nie było jej stać, artykuły żywnościowe oraz niezbędną odzież.

Dzięki hojności rodziców, dzieci, młodzieży oraz pracowników w Zamojskich Szkołach Społecznych zebrano rekordową kwotę 11.340 zł.

– To pozwoliło nam na zakup wszystkich rzeczy, jakich potrzebowały rodziny, nie musieliśmy ograniczać się jedynie do tych zaspokajających najbardziej pilne potrzeby – mówi Katarzyna Garbacik. – Dlatego z całego serca dziękuję wszystkim, którzy wsparli akcję. To bardzo miłe i wzruszające, kiedy widzi się tak wielkie zaangażowanie dużej społeczności.

Takich wzruszających momentów było więcej, jak mówią najbardziej zaangażowani w akcję uczniowie. – Pierwszy był chyba wtedy, gdy dostaliśmy wiadomość, że w tegorocznej edycji Szlachetnej Paczki darczyńcy objęli pomocą wszystkie potrzebujące rodziny. Kolejny – gdy wolontariuszka przekazała nam informację, iż nasza Podopieczna rozpłakała się z radości na wieść, że ma już czym napalić w piecu. Następny – kiedy pakowaliśmy paczki tak, by ich otwieranie sprawiło radość obdarowanym. I jeszcze jeden – gdy dumni odwieźliśmy 43 zapakowane pudła i pudełka do magazynu. Wreszcie ten, gdy czytaliśmy kartkę z gorącymi podziękowaniami od Rodziny. Nie na darmo mówi się, że finał Szlachetnej Paczki to „weekend cudów”!

Nie byłoby go, gdyby nie zaangażowanie i praca młodzieży. Koordynatorka szkolnej akcji podkreśla ciekawą inicjatywę uczniów z klasy 1a SLO, którzy wspólnie z wychowawczynią, Ewą Kowalczyk, na rzecz Szlachetnej Paczki zorganizowali w szkole mikołajkową kawiarenkę. Na szczególne wyrazy uznania zasługują też uczennice klasy 3a SLO: Aleksandra Antosiak, Agata Brzyska, Aleksandra Hawryło, Natalia Popielec, które dużo czasu poświęciły na skompletowanie zawartości paczek oraz Natalia Bajan, Katarzyna Krasnowska, Aleksandra Małyszko, Michalina Puławska, Katarzyna Zimerman, które zaangażowały się w pakowanie podarunków. W tych czynnościach wspierane były przez koleżanki i kolegów z 2e SLO, a także młodzież z klas 1c SLO, 1b SLO oraz 3c SLO.

P. Garbacik na koniec dodaje nieśmiało: – Liczę na to, że nie była to ostatnia Szlachetna Paczka w Szkołach Społecznych.

Tagi:
szlachetna paczka

Ks. Stryczek podał się do dymisji

2018-09-21 16:50

azr (KAI) / Kraków

"Jestem odpowiedzialnym liderem i uważam, że nie moja osoba, ale Paczka jest najważniejsza. W związku z tym, w dniu dzisiejszym składam rezygnację z funkcji Prezesa Zarządu Stowarzyszenia WIOSNA" - pisze na swoim fanpage'u na Facebooku ks. Jacek Stryczek. Prezes Stowarzyszenia WIOSNA podał się dziś do dymisji.

Bartosz Maciejewski
Ks. Jacek Stryczek

Publikujemy treść oświadczenia ks. Jacka Stryczka:

Drodzy Państwo,

SZLACHETNA PACZKA jest najważniejsza. Tworzyłem ją przez lata razem z Wami. Chciałbym, aby mogła się dalej rozwijać. Trwa kryzys. Jestem odpowiedzialnym liderem i uważam, że nie moja osoba, ale Paczka jest najważniejsza. W związku z tym, w dniu dzisiejszym składam rezygnację z funkcji Prezesa Zarządu Stowarzyszenia WIOSNA.

Równocześnie nie zgadzam się ze stawianymi mi zarzutami, a sam tekst uważam za jednostronny. Dzisiaj jednak wszyscy powinniśmy zrobić wszystko dla SZLACHETNEJ PACZKI.

ks. Jacek Stryczek

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Z Bogurodzicą ku wolności

2018-10-22 18:04

Marian Florek

Ks. Daniel Marcinkiewicz

„Jasnogórska Matka i Naród. Z Bogurodzicą ku polskiej wolności myśli i czynu” pod tym hasłem-tematem rozpoczęła się w dniu 22 października 2018 r. ogólnopolska konferencja na Jasnej Górze w ramach obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości.

Organizatorem Konferencji są: Komisja Maryjna i Zespół ds. Sanktuariów Konferencji Episkopatu Polski, Polskie Towarzystwo Mariologiczne oraz Ojcowie Paulini z Jasnej Góry.

Zobacz także: Komisja Maryjna ma głos

Na zakończenie obrad Komisji Maryjnej a przed inauguracją konferencji została odprawiona Msza św., której przewodniczył i homilię wygłosił abp Wacław Depo, metropolita częstochowski a zarazem przewodniczący Komisji Maryjnej KEP. Potem nastąpiło spotkanie kustoszy sanktuariów, na którym bp Adam Wodarczyk, członek zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy Komisji Duszpasterskiej KEP mówił o sanktuariach jako miejscach współczesnej ewangelizacji.

Zobacz także: Z Bogurodzicą ku wolności

O. Mariusz Tabulski, definitor generalny Zakonu Paulinów, konsultor Komisji Maryjnej podkreślił w rozmowie z „Niedzielą TV” ważność obecności Maryi w życiu osobistym i społecznym katolika. Rozmówcami studia telewizyjnego byli też bp Henryk Ciereszko przewodniczący Zespołu ds. Sanktuariów KEP oraz abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zakończenie Kongresu Ruchu "Europa Christi" w Krakowie

2018-10-23 07:05

Maria Fortuna-Sudor

Maria Fortuna-Sudor

We wspomnienie św. Jana Pawła II, 22 października, o godz. 12 w sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach w Krakowie została odprawiona Msza święta pod przewodnictwem kard. Stanisław Dziwisz, świadka i przyjaciela polskiego Papieża.

Licznie zebranych wokół Stołu Pańskiego powitał kustosz sanktuarium św. Jana Pawła II, ks. Mateusz Hosaja; w tym kard. Stanisława Dziwisza, abp Stanisława Nowaka, kapłanów oraz parafian z sąsiadujących w Białymi Morzami dekanatów ze Swoszowic i z Borku Fałęckiego społeczność z Zespołu Katolickich Szkół im. Jana Pawła II w Skawinie i wszystkich, którzy przybyli na uroczystości odpustowe. Poinformował również, że Msza św. jest sprawowana na zakończenie Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi”. I życzył: - Niech ten dzień , niech nasze spotkanie przy stole Eucharystii, niech nasza bliskość z Ojcem w domu Jana Pawła II przez całe życie promieniuje na nas światłem nadziei, niech nas prowadzi i niech nas umacnia.

Papież Europejczyk

Również kard. Stanisław Dziwisz, rozpoczynając Eucharystię, podkreślił obecność przedstawicieli kongresu. - W sposób szczególny witam uczestników II Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi”, który w ostatnim tygodniu obradował w różnych miastach Polski pod hasłem „Wizja Europy w ujęciu św. Jana Pawła II” - mówił hierarcha i dodawał: - Dzisiaj uczestnicy Kongresu pragną w tym sanktuarium zakończyć swoje spotkanie, razem z ks. abp Stanisławem Nowakiem, któremu dziękuję za obecność.

Temat został poruszony także w czasie homilii. Kard Dziwisz przywołał rolę Jana Pawła II w Europie. Przypominał:- Papież – Europejczyk tak bardzo podkreślał, że Europa powinna przede wszystkim pozostawać wspólnotą ducha. Powinna powracać do swych najgłębszych źródeł – do wartości, które uformowały jej tożsamość. Osobisty sekretarz papieski zaznaczył, że te wartości odnajdujemy także w Ewangelii. I przekonywał: - Dlatego Europa nie powinna się bać Chrystusa, bo przecież On niczego człowiekowi nie zabiera, a wszystko daje. Europa Christi – Europa Chrystusa była i powinna zawsze być krainą dobra i miłości, sprawiedliwości i solidarności, wolności i pokoju.

Maria Fortuna-Sudor

Inspiruje

Hierarcha zaznaczył, że te tematy zostały pogłębione i zbadane w czasie tegorocznego kongresu, zorganizowanego przez ks. infułata Ireneusza Skubisia, honorowego redaktora Niedzieli. I zauważył: - Biorąc pod uwagę to wszystko, co św. Jan Paweł II wniósł do duchowego skarbca naszego kontynentu, w wielu środowiskach, także w Krakowie dojrzewa pragnienie, aby Jan Paweł II został ogłoszony patronem Europy. Hierarcha poinformował, że z Hiszpanii napłynęła lista z podpisami 13 tys. osób, które zwracają się w tej sprawie także do Rzymu, aby Jan Paweł II był patronem również Europy. I przekonywał: - Niewątpliwie, św. Jan Paweł II Wielki w pełni zasługuje na ten tytuł, bo swoim nauczaniem, swoją miłością i służbą, swoją świętością inspiruje Kościół w Europie do podążania za Chrystusem i życia zgodnie z Ewangelią.

Idea uczynienia polskiego papieża patronem Europy jest bliska wielu Polakom, którzy są przekonani, że Jan Paweł II zrobił wiele i dla Kościoła, i dla Polski, i całego naszego kontynentu. W gronie osób uczestniczących w Mszy św. byli uczniowie ze szkoły w Skawinie. Młodzi ludzie mówią z dumą o swoim patronie. – Św. Jan Paweł II jest dla nas autorytetem – stwierdza Karolina Romek i wyznaje: - Poznając jego życie, dostrzegamy tak ważne wartości, które starał się przekazać innym. Wg mnie najważniejsze jest jego przesłanie, że powinniśmy kochać wszystkich, powinniśmy kochać siebie nawzajem i dawać innym miłość. Z kolei Oskar Racułt dodaje: - Podziwiam nieustanne trwanie Jana Pawła II w wierze. Jego obawy przed utratą więzi, przyjaźni z Bogiem. Myślę, że jeśli się nauczymy tego trwania przy Jezusie, to taka postawa zaowocuje właśnie miłością, cierpliwością do bliźniego. Polski papież przypominał o tym, co jest napisane w Piśmie świętym. Uczniowie ze Skawiny podkreślali, że nauczyciele starają się tak ich wychowywać, aby wartości, o których przypominał nam Jan Paweł II, stały się dla nich ważne. – A jak to jest z odpisywaniem – dopytuję, a Zofia Opach z uśmiechem przyznaje: - Ze ściąganiem jest ciężko. Nasi nauczyciele uczą nas, że mamy sobie pomagać, ale nie w ten sposób.

Oręduje

Idea uczynienia Jana Pawła II patronem Europy jest bliska także kapłanom, również tym, którzy pamiętają krakowskiego metropolitę kard. Karola Wojtyłę, a potem Jana Pawła II. Wśród duszpasterzy modlących się przy Stole Pańskim na Białych Morzach spotkałam ks. prałata Jan Mrowcę, budowniczego i proboszcza parafii pw. Podwyższenia Krzyża na Kurdwanowie. Kapłan wspomina: - Kard. Karol Wojtyła udzielał mi święceń diakonatu i kapłańskich. Później skierował mnie na pierwszą, a potem na drugą parafię. Dodaje, że był na inauguracji pontyfikatu Jana Pawła II. Opowiada: - Pojechaliśmy pociągiem, to był bardzo spontaniczny wyjazd. Pamiętam, że nie miałem paszportu ani nawet dowodu osobistego ze specjalną pieczątką uprawniającą do przekraczania granicy. Ale ponieważ jechało dosyć dużo ludzi, więc zaryzykowałem. Byliśmy całą grupą kapłanów w Rzymie na inauguracji pontyfikatu Jana Pawła II, a następnego dnia – na audiencji u Papieża. Co zapamiętałem z wydarzeń, które miały miejsce dokładnie 40 lat temu…– zamyśla się przez chwilę ks. Mrowca i stwierdza: - Niesamowity entuzjazm zebranych na Placu św. Piotra. Z kolei następnego dnia, gdy zebraliśmy się w auli, odniosłem wrażenie, że Jan Paweł II zachowywał się tak, jakby od zawsze był papieżem – te gesty, swoboda kontaktu, ten spokój…Patrząc wstecz, dochodzę do wniosku, że nie docenialiśmy tych wydarzeń, nie uświadamialiśmy sobie do końca, co się stało. A dzisiaj widzę, jaką rolę odegrał Jan Paweł II w Polsce, na świecie, w Kościele, ale też w życiu wielu, bardzo wielu ludzi. To jest piękne, że pamiętają, że się modlą za wstawiennictwem polskiego papieża.

Warto dodać, że w Eucharystii uczestniczył św. Jan Paweł II, którego relikwie były wyeksponowane na ołtarzu. A po Mszy św. kard. Stanisław Dziwisz zachęcał wiernych, aby modlili się przez wstawiennictwo polskiego papieża i pobłogosławił zebranych relikwiami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem