Reklama

Na ludową nutę

2018-01-31 10:18

Mariusz Rzymek
Edycja bielsko-żywiecka 5/2018, str. VI

MR
Pectus w Buczkowicach

Z kolędami gościli tu Skaldowie, Ania Wyszkoni i zespół Proboszczowie. Tym razem w kościele Przemienienia Pańskiego w Buczkowicach 20 stycznia zagrała grupa Pectus. I znów, tak jak w przypadku wspomnianych wyżej wykonawców, przestrzeń w świątyni wypełniona została do ostatniego miejsca. – Życzę wam, kochani, dobrego, pozytywnego, duchowego przeżycia tego spotkania kolędowego – tak zapowiedział koncert braci Szczepaników gospodarz parafii ks. prob. Marek Bandura.

Pierwszą kolędą, jaką zagrał zespół Pectus, była nomen omen kompozycja „Bracia, patrzcie jeno”. Obok tych najbardziej rozpoznawalnych utworów bożonarodzeniowych zespół zaprezentował także góralskie pastorałki. Przy tej okazji udało się im namówić kościelną publiczność do wcielenie się w rolę zwierząt, które towarzyszyły Jezusowi przy narodzinach. W takt muzyki naśladowano więc osła, konia, barana, a nawet wielbłąda. Na szczęście nie było aligatora, czego domagała się młodociana słuchaczka podczas koncertu Pectusa w Warszawie. Awizując pastorałkę „Hej w dzień narodzenia”, T. Szczepanik przypomniał, że przy nagraniu bożonarodzeniowej płyty „Kolędy przy kominie” towarzyszył formacji zespół ludowy Pogórzanie i Szymon Chyc-Magdzin z grupy Future Folk. Zestaw kolęd i pastorałek dopełniła kompozycja własna grupy „Przy kominie”, gdzie w zwrotce padły słowa: „Ta historia dziś zatoczyła krąg. Tam na wzgórzu, gdzie stoi rodzinny dom, w którym ogień już rozpalam sam. Wspomnienia pachną niczym ciepły piec”.

Reklama

Koncertu w buczkowickiej parafii wysłuchał bp Piotr Greger, wiepremier Beata Szydło, parlamentarzyści, władze powiatowe i gminne z wójtem Józefem Caputą. Na odchodne wszyscy przybyli goście usłyszeli od zespołu Pectus: „Zdrowia, szczęścia, chcemy wam winszować. Za to piękne śpiewanie dziękować!”.

Na facebookowej stronie grupy można zobaczyć kolędę „Mizerna cicha, stajenka licha” i przeczytać komentarz: „W kościele parafialnym w Buczkowicach doskonała energia”. Wpis okraszony jest emotikonem.

Tagi:
kolędowanie

Jest w tradycji wielka siła

2018-02-07 13:42

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 6/2018, str. IV

Joanna Ferens
Kolędowanie w Biszczy

Podtrzymywanie tradycji jest w powiecie biłgorajskim niezwykle bogate i szeroko rozpowszechnione. Dla przykłądu – w ostatni weekend stycznia na terenie tego powiatu odbywały się różnorakie koncerty i spotkania zamykające poświąteczny czas.

Zgodnie z tradycją do święta Ofiarowania Pańskiego, potocznie zwanego świętem Matki Bożej Gromnicznej, rozmaite grupy modlitewne, stowarzyszenia i całe społeczności gromadzą się, aby podczas kolędowania Bożej Dziecinie połamać się opłatkiem i złożyć sobie noworoczne życzenia.

Tarnogród

W kościele pw. Przemienienia Pańskiego w Tarnogrodzie spotkanie opłatkowe połączone zostało z comiesięcznym dniem skupienia dla członków Legionu Maryi należących do Kurii Matki Bożej Częstochowskiej.

Na spotkanie przybył i wygłosił słowo Boże zastępca kierownika Duchowego Komicjum Legionu Maryi z Zamościa ks. Krzysztof Hawro, który w homilii wyjaśniał wartość i symbolikę opłatka. – Towarzyszy nam dziś biel opłatka, którym podzielimy się na znak jedności i świadectwa, że w naszych domach rodzinnych, naszych legionowych prezydiach przyjęliśmy Nowonarodzonego. Tak jak wypieczony opłatek łączy ziarna zbóż zmielonych przez młynarzy, tak dzisiaj nasze spotkanie łączy różne prezydia Legionu Maryi, różne osoby, różne charaktery. A wszystko to łączy się w jedną wspólnotę. Jesteśmy jednością. I wszyscy razem – niczym ziarna zbóż, z których wypieczono opłatek – musimy dać się zmielić Bożemu Młynarzowi, tak, by jak najlepiej spełnić Jego wolę i Jego zamysły – wskazał.

Spotkanie rozpoczęło się Mszą św., której przewodniczył proboszcz tarnogrodzkiej parafii ks. dziekan Jerzy Tworek. – W naszym parafialnym kościele, barokowej świątyni z połowy XVIII wieku, gromadzimy się we wspólnocie członków Legionów Maryi, aby wypraszać wszelkie potrzebne łaski od Pana Boga za pośrednictwem Maryi. Chcemy wpatrywać się w Matkę Bożą i uczyć od Niej głębokiej wiary i miłości do Jezusa Chrystusa, Jej Syna i naszego Pana. Chcemy uczyć się także miłości i szacunku do siebie nawzajem. To dzisiejsze spotkanie związane jest z łamaniem się opłatkiem, „chlebem miłości” – podkreślił.

Dalsza część odbyła się w budynku tarnogrodzkiego gimnazjum, gdzie wspólnej modlitwie towarzyszyło łamanie się opłatkiem, śpiewanie kolęd oraz ubogacające rozmowy. W spotkaniu uczestniczyli członkowie poszczególnych prezydiów wchodzących w skład Kurii Matki Bożej Częstochowskiej z Tarnogrodu, Biłgoraja, Łukowej, Potoka Górnego, Biszczy i Józefowa.

Biłgoraj

Dzień skupienia Kurii Matki Bożej Nieustającej Pomocy Legionu Maryi połączony ze spotkaniem opłatkowym odbył się też w kościele św. Jana Pawła II w Biłgoraju.

Wydarzenie rozpoczęło się od modlitwy różańcowej i modlitw legionowych oraz od odczytania przez prezydent Kurii Barbarę Kowal referatu dotyczącego roku poświęconemu Duchowi Świętemu i św. Stanisławowi Kostce.

Zebranych powitał wikariusz parafii św. Jana Pawła II ks. Krystian Bordzań, który nawiązywał do słów św. Jana Pawła II wypowiedzianych kiedyś do Legionu Maryi. Mszy św. w intencjach Legionu Maryi przewodniczył proboszcz parafii w Goraju ks. Tadeusz Bastrzyk, zaś słowo Boże wygłosił proboszcz parafii w Dąbrowicy ks. Józef Bednarski.

Po Eucharystii przyszedł czas na łamanie się opłatkiem oraz wspólną agape, na której pojawił się zastępca kierownika duchowego Komicjum Legionu Maryi z Zamościa, ks. Krzysztof Hawro. Na spotkanie przybyli członkowie należący do poszczególnych prezydiów Kurii Matki Bożej Nieustającej Pomocy z Biłgoraja, Goraja, Trzęsin, z Frampola, Radzięcina, Gromady, Dąbrowicy, Korytkowa Dużego i Bukowej.

Sól

W kościele św. Michała Archanioła w Soli kolędy śpiewał Maciek Miecznikowski. Ten wybitny muzyk, wokalista, autor piosenek i multiinstrumentalista obdarzony głębokim i mocnym głosem, dzięki któremu jest w stanie z wdziękiem i charyzmą oryginalnie interpretować niemal każdy utwór z dowolnego repertuaru, wystąpił przed publicznością, którą zawsze zyskuje sobie ciepłem, życzliwością i poczuciem humoru.

Maciej Miecznikowski opowiadał o początkach swojego śpiewania, o współpracy z Piotrem Rubikiem i Zbigniewem Książkiem, a także o swoim rozmiłowaniu się w tradycyjnych, polskich kolędach. – Najważniejszym elementem takiego kolędowania dla mnie jest to, że my robimy to razem, że istnieje niesamowity kontakt z publicznością, która niejako staje się moim zespołem. Wspólne śpiewanie dobrze na nas działa, rozluźnia i dotlenia nasz organizm, a także daje nam poczucie wspólnoty i zjednoczenia – zaznaczył.

Koncert został zorganizowany we współpracy parafii św. Michała Archanioła w Soli, gminą Biłgoraj i Gminnym Ośrodkiem Kultury w Biłgoraju.

28 stycznia br. odbyło się w Soli już po raz XI Solskie Kolędowanie, zorganizowane przez Stowarzyszenie „Więź” na Rzecz Rozwoju Wsi Sól i Kolonii Sól i Stowarzyszenie „Razem Łatwiej w Zakątku Ziemi Biłgorajskiej” we współpracy z parafią św. Michała Archanioła i OSP w Soli. Kolędowanie rozpoczęło się od przedstawienia jasełkowego w wykonaniu dzieci z Woli Dereźniańskiej. Następnie, jak co roku, z krótkim koncertem zaprezentował się proboszcz solskiej parafii ks. Krzysztof Jankowski. W ramach wydarzenia wystąpił także zespół Więź z Soli, a następnie odbył się konkursowy przegląd kolęd dla dzieci i młodzieży.

Za udział w koncertach dziękował ks. proboszcz Krzysztof Jankowski. – Jestem bardzo wdzięczny, że w naszej miejscowości tak dużo się dzieje, że przybywają do nas tak znamienici i utalentowani muzycy, jak w ubiegłym roku Olga Szomańska, a teraz Maciej Miecznikowski. Cieszę się, że dzięki temu nasza społeczność się rozwija, przez co ubogaca cały Kościół Boży. Śpiewając kolędy, wielbimy Pana Boga, wyśpiewując Mu chwałę i dziękczynienie, że stał się człowiekiem dla naszego zbawienia. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania obu wydarzeń, dzięki czemu mieliśmy okazję spotkać się, porozmawiać i wspólnie pokolędować – podkreślił.

Biszcza

Gminny Przegląd Kolęd i Pastorałek odbył się w siedzibie Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Biszczy (GOKSiR). Wydarzenie zostało zorganizowane przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Biszczy we współpracy z Urzędem Gminy Biszcza, parafią w Biszczy, Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej, przy udziale wolontariuszy działających przy Samorządowym Zespole Szkół w Biszczy oraz zaangażowaniu Kół Gospodyń Wiejskich i zespołów śpiewaczych z terenu gminy.

Dyrektor miejscowego GOKSiR Piotr Cichórz podkreślał, iż kolędowanie w Biszczy miało głównie cel charytatywny. – Podczas przeglądu przeprowadzamy zbiórkę na rzecz rodzin poszkodowanych w konflikcie zbrojnym w Syrii. Wiemy, jak bardzo tamtym ludziom potrzebna jest każda pomoc. Czeka na nią ponad trzynaście milionów ludzi, w tym prawie sześć milionów obecnych mieszkańców Syrii. Dlatego chcemy, jako cała społeczność gminy Biszcza, dorzucić swoją małą cegiełkę na rzecz pomocy ofiarom wojny w Syrii – wskazał.

Podczas przeglądu zaprezentowały się dzieci i młodzież ze szkół w Biszczy, Bukowiny i Gozdu Lipińskiego, a także Szwadron Kawalerii im. 3. Pułku Ułanów Śląskich, grupa kolędnicza ze Szkoły Podstawowej w Bukowinie, Gminna Orkiestra Dęta Złota Nuta z Biszczy oraz zespoły śpiewacze: Rutyna, Jubilatki, Krzewina i Baby Goździeńskie.

Rodzina Radia Maryja

Mszą św. sprawowaną w kościele św. Jerzego w Biłgoraju rozpoczęło się spotkanie opłatkowe Kół Terenowych Radia Maryja z całej diecezji zamojsko-lubaczowskiej.

Eucharystii przewodniczył biskup pomocniczy diecezji Mariusz Leszczyński. – Co by to było, gdybyśmy nie żyli w rodzinach, co by to było, gdybyśmy nie należeli do rodziny Kościoła? Ale na szczęście w rodzinach żyjemy i do rodziny Kościoła również należymy. Co by to było, gdyby w Polsce nie było Radia Maryja i TV Trwam, ale te media są i jest nam z tego powodu radośnie. Dziś właśnie w rodzinie Kościoła, rodzinie Radia Maryja gromadzimy się na modlitwie. Są tu wszyscy, którzy kochają Pana Boga, chcą Mu dziękować za Radio Maryja i Telewizję Trwam i za wszystkie dzieła, jakie zostały przy tym utworzone. Wszystkich zapraszam do ufnej modlitwy i zasłuchania w Słowo Boże – mówił Ksiądz Biskup we wprowadzeniu.

Dalsza część wydarzenia miała tradycyjnie już miejsce w Liceum im. ONZ w Biłgoraju, gdzie przemawiali zaproszeni goście. Był to również czas integracji i wymiany doświadczeń.

Na spotkanie opłatkowe Rodziny Radia Maryja w Biłgoraju co roku przybywa europoseł Mirosław Piotrowski. – Jest mi bardzo miło, że organizatorzy zapraszają także i mnie na wspólny opłatek osób, którym Radio Maryja jest bliskie. To dla mnie bardzo ważna uroczystość, gdyż z jednej strony to podtrzymanie więzi, a z drugiej wymiana myśli i doświadczeń na temat obecnej sytuacji w Europie i w naszym kraju – podkreślił.

W spotkaniu zawsze uczestniczy przedstawiciel Radia Maryja i Telewizji Trwam z Torunia, zaś w tym roku był nim o. Dawid Wilczyński, redemptorysta, który przekazał pozdrowienia od o. Tadeusza Rydzyka i dziękował za organizację spotkania. – Każdy z nas jest zaproszony do tego, by być „piątą Ewangelią”. Jest wielu ludzi, którzy nigdy nie sięgną po Pismo Święte, ale widząc nasze życie, mogą w sobie zaszczepić Bożą miłość. Wszystkim za podejmowany trud, za wszelkie dobro niech Bóg wynagrodzi. Dziękuję za Waszą obecność na Mszy św., za modlitwę w intencji Kościoła, Ojczyzny, Radia Maryja i Telewizji Trwam oraz w tych intencjach, które nosimy w sercu. Dziś włączamy się w wielką rodzinę Radia Maryja, która ogarnia modlitwą, dzieli Słowem Bożym i dobrocią oraz pracuje dla dobra Polski – wskazał.

Tradycyjnie w spotkaniu uczestniczyło kilkaset osób, zaś dla wszystkich przybyłych z koncertem wystąpił Chór z Górecka Kościelnego, Zespół „Gospa” z Karolówki oraz Zespół Śpiewaczy z Kocudzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Patryk Jaki przy grobie bł. Popiełuszki

2018-10-19 13:53

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak/Niedziela

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki złożył wieniec oraz modlił się przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki w 34. rocznicę śmierci męczennika z Żoliborza.

Na miejscu nie udzielał wywiadów na temat swojej wizyty w kościele św. Stanisława Kostki. Po krótkiej modlitwie przy grobie bł. Popiełuszki oraz w żoliborskim sanktuarium spotkał się z rodziną kapłana i męczennika, która bardzo ciepło powitała kandydata na urząd prezydenta Warszawy.

Artur Stelmasiak/Niedziela
Spotkanie z rodziną bł. ks. Jerzego Popiełuszki

- Bardzo miło, że pan minister Patryk Jaki pamiętał w tym dniu o moim wujku. Widać, że wartości za które zginął bł. ks. Jerzego Popiełuszki są dla niego ważne - powiedział Marek Popiełuszko, bratanek ks. Jerzego Popiełuszki. - To symboliczne, że akurat w tym miejscu przyjechał modlić się przed wyborami samorządowymi. Jego obecność i zachowanie jest dla mnie bardzo ważnym znakiem, jako katolika - dodał Marek Popiełuszko.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Beatyfikacja hiszpańskiego jezuity - Jezusowego szaleńca

2018-10-20 15:36

vaticannews / Malaga (KAI)

Był sługą Boga, który ze swego życia uczynił nieustanną, przykładną i heroiczną drogę całkowitego oddania się Panu i braciom, szczególnie tym najsłabszym – tak o wyniesionym dziś na ołtarze nowym błogosławionym Tiburcio Arnaizie Muñozie mówił kard. Angelo Becciu. W hiszpańskiej Maladze prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych przewodniczył w imieniu Papieża Mszy beatyfikacyjnej.


Bł. Tiburcio Arnaiz Muñoz

Kard. Becciu podkreślił, że nowy błogosławiony czuł się współodpowiedzialny za zło duchowe i moralne swoich czasów i wiedział, że nie zbawi się bez zbawienia innych. Wskazał też na aktualność przesłania błogosławionego jezuity, którego nazywano „Jezusowym szaleńcem”.

„Jest on przykładem człowieka, który nie zadowala się tym, co już osiągnął, ale posłuszny pragnieniom serca pragnie się powierzyć Bogu z jeszcze większą radykalnością” – mówił homilii beatyfikacyjnej kard. Becciu. Wskazał, że odpowiedział on na miłość Boga poprzez coraz większe oddanie się służbie i miłości do ostatnich, odrzuconych. „Jak bardzo nasze czasy potrzebują coraz większych serc, otwartych na potrzeby duchowe i materialne tak wielu braci, którzy oczekują od nas słów wiary, pocieszenia i nadziei, jak również troskliwych gestów przyjęcia i wspaniałomyślnej solidarności” – podkreślił Prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Bł. Tiburcio Arnaiz Muñoz żył w Hiszpanii na przełomie XIX i XX w. Po 12 latach posługi jako ksiądz diecezjalny wstąpił do zakonu jezuitów, aby doskonałej wypełnić swoje pragnienie służby Bogu i ludziom. Czynił to poprzez bardzo głębokie i intensywne życie duchowe, które pomagało mu w pełnym oddaniu się tym, którzy potrzebowali jego posługi szczególnie w szpitalach i więzieniach.

Gdy przełożeni wysłali go do Malagi zaangażował się w pomoc i formację najuboższych robotników w najbardziej peryferyjnej części miasta, gdzie Kościół praktycznie był nieobecny, a przechodzących tamtędy kapłanów obrzucano zdechłymi szczurami. Swoją działalnością apostolską objął także biedaków mieszkających w wioskach okalających miasto. Dla nich utworzył grupę katechistów i katechistek, którzy docierali tam z Ewangelią. Analfabetów i biedaków uczył czytać i pisać. Szybko stał się znany oraz kochany i szanowany przez wszystkich. Zmarł w 1926 r. W czasie mszy pogrzebowej nazwano go „Jezusowym szaleńcem”, który nawet jeżeli osierocił swoje miasto, to z nieba nie przestaje go chronić i wspierać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem