Reklama

Sklep sakralny

Żyć odważnie

2018-02-07 13:42

Zdzisław Wójcik
Edycja przemyska 6/2018, str. IV

©mbrozinio/fotolia.com

W Przemyskiej Bibliotece Publicznej im. Ignacego Krasickiego odbyła się w grudniu Regionalna Konferencja w ramach Ogólnopolskiej Kampanii Społecznej „Nie piję, bo kocham”. Spotkanie było częścią akcji zainicjowanej przez Ruch Światło-Życie, która promuje trzeźwość i pokazuje, że można żyć inaczej

Warto żyć w trzeźwości? Zdecydowanie tak, bo życie jest zbyt cenne, żeby pić, tzn. przeżywać je w uzależnieniu. Co się stanie dziś w Polsce? Zanim usłyszeliśmy odpowiedź na te i inne pytania, gości i prelegentów powitała dyrektor Miejskiego Ośrodka Zapobiegania Uzależnieniom w Przemyślu, Agnieszka Książek. Konferencję otworzył zastępca prezydenta Przemyśla pan Janusz Hamryszczak. „Myślę, że akcja społeczna, którą otwieramy dzisiaj konferencją «Nie piję, bo kocham», ma ogromne znaczenia dla rodzin i dla całego społeczeństwa”.

Statystyki

Następnie prof. nadzw. dr hab. Krzysztof Wojcieszek z Pedagogium Wyższej Szkoły Nauk Społecznych w Warszawie przedstawiając ideę „Narodowego Programu Trzeźwości”, mówił m.in. o tym, co się wydarzy w Polsce w ciągu jednego dnia, wskutek picia alkoholu: 33 osoby zostaną hospitalizowane z powodu ciężkiego zatrucia alkoholem etylowym, a 4 Polaków zatruje się nim śmiertelnie, spowodowanych zostanie 6 wypadków drogowych, w których 7 osób będzie rannych, a 1 zginie z powodu uczestnictwa w ruchu drogowym pod wpływem alkoholu, nie mniej niż 1 osoba popełni zabójstwo pod wpływem alkoholu, nie mniej niż 8 osób popełni samobójstwo w stanie nietrzeźwości, nie mniej niż 140 osób pod wpływem alkoholu dopuści się przemocy domowej wymagającej interwencji policji, jedna osoba zostanie zgwałcona przez pijanego sprawcę, 6 osób dozna uszczerbku na zdrowiu, 8 padnie ofiarą rozboju ze strony pijanej osoby, a 12 weźmie udział w bójce, policja dowiezie do izby wytrzeźwień 5 nieletnich, a ujawni 40 takich osób, 5 dzieci urodzi się z FAS (alkoholowy zespół płodowy – zespół chorobowy, który jest skutkiem działania alkoholu na płód w okresie prenatalnym), 27 osób straci życie w związku z używaniem alkoholu (analizy BAS – to czasopismo poświęcone zagadnieniom społecznym i gospodarczym. Autorami artykułów są eksperci Biura Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu), np. tylko na marskość wątroby umrze 19 osób. „Dotąd przyjmowano, że z powodu picia alkoholu traci życie ok. 10 tys. osób rocznie, ale dziś wiemy więcej np. o epidemiologii nowotworów. A przecież nie uwzględniliśmy chorób układu krążenia” – zaznaczył pan profesor.

Cnota trzeźwości

Po przerwie kawowej ks. dr Marek Machała, wicerektor Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu, diecezjalny duszpasterz rodzin, prezentując temat: „Odpowiedzialność rodziny w trosce o trzeźwość”, mówił m.in. o jednej z cnót społecznych – trzeźwości. Jej zasadniczą cechą jest umiejętność łatwego i natychmiastowego podejmowania abstynencji w sytuacjach, które wykluczają spożywanie alkoholu. „Istotą cnoty trzeźwości jest nie tyle właściwa miara w spożyciu, co łatwość życia w abstynencji. Właśnie to powinni ćwiczyć młodzi ludzie”. Na zakończenie podkreślił: „Konkludując – miłość prawdziwa w rodzinie, obecność, wsparcie – czyli żeby rodzina stawała się tym, czym jest ze swojej natury, a więc środowiskiem życia i miłości. Tego życzę Państwu serdecznie”.

Reklama

„Odpowiedzialność samorządu lokalnego w trosce o trzeźwość – na przykładzie miasta i gminy Przemyśl” – przybliżyła naczelnik Wydziału Spraw Społecznych i Obywatelskich Urzędu Miejskiego w Przemyślu pani Danuta Wiech i pełnomocnik wójta ds. realizacji GPP i RPA Gmina Przemyśl pan Ryszard Wołoszyn.

Apostołowie trzeźwości

Na zakończenie konferencji temat: „Odpowiedzialność Kościoła w trosce o trzeźwość” – omówił ks. prał. Adam Wąsik, archidiecezjalny duszpasterz trzeźwości.

Kościół Polski bogaty jest w świetlane postacie osób konsekrowanych, jak również świeckich, których z całą pewnością można nazwać apostołami trzeźwości. Warto w tym miejscu wspomnieć bł. ks. Bronisława Markiewicza, który w Miejscu Piastowym objął troską zaniedbanych, ubogich chłopców, wychowując ich w duchu, który został ujęty w tytule czasopisma „Powściągliwość i praca”. To właśnie on powiedział te bardzo mocne słowa „Albo Polska będzie trzeźwa, albo nie będzie jej wcale!”.

Kolejną wybitną osobowością w ww. tematyce jawi się czcigodny sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki. To z jego inicjatywy powstała Krucjata Wstrzemięźliwości, a po jej likwidacji przez komunistów Krucjata Wyzwolenia Człowieka.

Przejawem dynamiki Ruchu Światło-Życie, a w nim KWC jest wydawane pismo „Eleuteria”, rekolekcje ORDW (Oaza Rekolekcyjna Diakonii Wyzwolenia), propozycja dla dzieci DKN (Dziecięca Krucjata Niepokalanej), a ostatnio, Kampania Społeczna „Nie piję, bo kocham”.

Kościół na rzecz trzeźwości

Katarzyna Łukowska (wicedyrektor PARPA) mówiła o roli Kościoła w systemie rozwiązywania problemów alkoholowych: „Kościół i wspólnoty religijne od dawna są zaangażowane w pomoc osobom uzależnionym od alkoholu i odgrywają niebagatelną rolę w systemie rozwiązywania problemów alkoholowych. Chociaż wspólnota Anonimowych Alkoholików wspomina o sile wyższej, jakkolwiek ją rozumieć, to w Polskiej rzeczywistości oznacza to silny związek z Kościołem katolickim. Co więcej, miejscem spotkań grup AA często są właśnie salki katechetyczne na plebaniach. Kościół angażuje się w udzielanie wsparcia osobom uzależnionym, także w sposób bardziej bezpośredni. Organizowane są pielgrzymki trzeźwościowe, na przykład na Jasną Górę, jak również miesiąc trzeźwości czy Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu. Wszystkie te działania inicjowane przez duchownych mają istotne znaczenie w procesie zdrowienia uzależnionych” – podkreślała.

Wspomniała również długoletniego, wybitnego duszpasterza trzeźwości archidiecezji przemyskiej, który umarł w opinii świętości, ks. prał. prof. Stanisława Zarycha. Krzysztof Fil napisał o tym nadzwyczajnym duszpasterzu dwie książki „Pasterz” i „Nie zostawiłem was samych”. „Można by dużo mówić o tym wybitnym kapłanie, ale wspomnę tylko o dwóch rzeczach: po pierwsze, jest jako drugi po ks. Franciszku Blachnickim wpisany w «Księdze Czynu Wyzwolenia», która została wręczona św. Janowi Pawłowi II jako dar duchowy podczas Mszy św. na lotnisku w Nowym Targu 8 czerwca 1979 r. Druga rzecz o nieprawdopodobnym znaczeniu to rekolekcje trzeźwościowe w Przemyślu, w domu rekolekcyjnym Sióstr Benedyktynek. Powstały one z inicjatywy ks. Zarycha (dziesięć serii w ciągu roku) i do tej pory odbyło się już 277 serii. Od wielu lat wspomagał ks. Zarycha jego przyjaciel ks. prał. Stanisław Czenczek, wiceoficjał Sądu Metropolitalnego w Przemyślu, kolejny wybitny apostoł trzeźwości – podkreśliła i dodała: – W naszej archidiecezji istnieją dwa miejsca, które w sposób szczególny promieniują działalnością trzeźwościową: wymieniony już Przemyśl, drugie to Miejsce Piastowe – księża michalici. Co roku organizujemy pielgrzymki trzeźwościowe na Jasną Górę, do Kalwarii Pacławskiej, do Miejsca Piastowego i w reszcie do Odrzykonia-Prządki” – zaznaczyła pani Łukowska.

Warto przypomnieć słowa Jana Pawła II: „Proszę Was, abyście przeciwstawiali się wszystkiemu, co uwłacza ludzkiej godności i poniża obyczaje zdrowego społeczeństwa (…)”. W akcie pijaństwa człowiek rozstaje się z rozumem. Z odpowiedzialności za popełnione czyny nie zwalnia zasłanianie się brakiem pamięci. Warto pamiętać, że człowiek nie rodzi się z odpornością alkoholową. Dlatego lepiej „dmuchać na zimne”, bo ten problem może dotknąć każdego.

Tagi:
trzeźwość konferencja

Kamesznickie Dni Trzeźwości 2018

2018-09-12 10:43


Edycja bielsko-żywiecka 37/2018, str. V

Dzieci, młodzież i dorośli uczestniczyli w Kamesznickich Dniach Trzeźwości 2018. Wydarzenie zapoczątkował 28 lat temu ówczesny proboszcz z Kamesznicy a zarazem diecezjalny duszpasterz trzeźwości ks. Władysław Zązel

Monika Jaworska
Panie z KGW prezentują wypieki

Jak wówczas podkreślał, zależy mu na propagowaniu trzeźwości, i to czynił z wielkim zapałem, osiągając zamierzone cele. Obecnie dzieło kontynuuje proboszcz ks. Stanisław Joneczko przy współudziale Stowarzyszenia Trzeźwości Klub „Grapka”, którego jest prezesem, i licznych wolontariuszy. Ks. Władysław Zązel również gościł na tegorocznej edycji wraz z osobami ze środowisk trzeźwościowych.

– Założenie mieliśmy takie, aby zaprosić do udziału całe rodziny. Zależało nam, aby to była prezentacja różnych form spędzania wolnego w sposób pożyteczny i na trzeźwo. Uważam, że bardzo potrzebne są tego typu spotkania, zwłaszcza w miejscowościach góralskich, gdzie na imprezach alkohol często jest podstawowym źródłem zabawy. Trzeba pokazywać ludziom, że można się wspaniale bawić bez alkoholu. Myślę, że ten zamysł udało nam się zrealizować – mówi ks. Stanisław Joneczko, dziękując osobom i instytucjom zaangażowanym w przygotowania: Stowarzyszeniu Trzeźwości Klub „Grapka”, Stowarzyszeniu na Rzecz Rozwoju Kamesznicy „Proćpok”, dwom Kołom Gospodyń Wiejskich, osobom publicznym i liczni wolontariuszom.

Tegoroczne Kamesznickie Dni Trzeźwości rozpoczęły się spotkaniem z przyrodą w Eko Chatce, poprowadzonym przez leśniczego Filipa Antolaka. Jednocześnie wyruszył zorganizowany po raz pierwszy Marszobieg Kamesznickich Dni Trzeźwości. Uczestnicy mieli do wyboru 2 trasy – 6-kilometrową dla ambitnych, która przebiegała na zboczach Baraniej Góry, oraz łatwiejszą – dla każdego, przebiegającą w lesie. Na zawodników czekał posiłek regeneracyjny.

To nie jedyna impreza sportowa w tym dniu. Mieszkańcy Kamesznicy Górnej i Dolnej rozegrali między sobą mecz piłki nożnej zakończony zwycięstwem Kamesznicy Dolnej wynikiem 11:7. Rozgrywki sportowe towarzyszyły także popołudniowej imprezie integracyjno-sportowej na boisku przy Szkole Podstawowej nr 2 w Kamesznicy Górnej. Imprezę przygotowano w formie pikniku bezalkoholowego, dlatego można było się nie tylko pogimnastykować, potańczyć, ale i posłuchać dobrej muzyki oraz skosztować lokalnych wypieków przygotowanych m.in. przez panie z KGW i inne lokalne talenty kulinarne.

Piknik miał charakter otwarty i integrujący wszystkie pokolenia: dzieci, młodzież i dorosłych. – Zajmowałam się tutaj opieką nad dziećmi. Zazwyczaj, gdy odbywają się tego typu imprezy w Kamesznicy, jestem społecznie z dziećmi, prowadzę konkursy, zabawy i prace plastyczne, np. lepimy figurki z masy solnej, wycinamy różne rzeczy i próbujemy wkomponować w to regionalne akcenty – mówi Monika Kąkol, dodając, że zorganizowano także konkurs piosenki Kamesznicki „Mam talent”. – Dzieci śpiewały, tańczyły, pokazywały swoje umiejętności wokalne. Oprócz tego odbywał się konkurs wiedzy o Kamesznicy, pokaz akrobacji rowerowych w wykonaniu aktualnego mistrza Polski w trialu Jarka Byrskiego i szereg innych atrakcji – wymienia p. Monika. – Chociaż pogoda trochę nie dopisywała, cieszę się, że mogłem uczestniczyć. Pomagałem mamie, ale także brałem udział w konkursie tenisa stołowego – mówi Kamil Kąkol. – A ja wziąłem udział w pracach plastycznych – dodaje Patryk, brat Kamila. Piknik zakończyło ognisko przy góralskiej muzyce.

Kamesznickie Dni Trzeźwości to nie tylko zabawa, ale również modlitwa i spotkania poświęcone zagadnieniom trzeźwości. Stąd też w sobotę i w niedzielę była sprawowana Msza św. w intencji o trzeźwość, a w sobotę po Mszy św. odbył się miting otwarty w kościele na Grapce z udziałem członków klubów AA z całej Polski i sympatyków trzeźwego stylu życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Silna rodzina, siłą Europy

2018-10-20 11:02

Andrzej Tarwid

"Silna rodzina siłą Europy" - to temat kolejnej sesji II Międzynarodowego Kongresu "Europa Christi", która odbywa się 20 X (sobota) na UKSW.


- Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Tym staropolskim pozdrowieniem pragnę powitać wszystkich na dzisiejszej konferencji - powiedział poseł Tadeusz Woźniak na rozpoczęcie VII sesji II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”, który poświęcony jest wizji Europy w ujęciu św. Jana Pawła II.

Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na Rzecz Katolickiej Nauki Społecznej oraz Polskiego Komitetu Praw Rodziny przypomniał, że konferencja odbywa się w 100.lecie niepodległości, 40. rocznicę wyboru Karola Wojtyły na Papieża. A także w 10. rocznicę rejestracji parlamentarnego zespołu na rzecz Katolickiej Nauki Społecznej. - Nasze wydarzenie zbiega się również z męczeńską śmiercią bł. ks. Popiełuszki. Te wszystkie zdarzenia tworzą całość. I to w tym kontekście będziemy mówić o rodzinie – podkreślił poseł Tadeusz Woźniak.

Zobacz zdjęcia: Kongres Europa Christi - sesja na UKSW

Dzisiejsze spotkanie odbywa się na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. To już druga sesja na tej uczelni. Pierwsza poświęcona była miejscu Kościoła w Europie. Dzisiaj uczestnicy Kongresu będą rozmawiali m.in. o ochronie życia i kondycji rodziny na Starym Kontynencie. A także o tym, jak przez rodzinę może dokonać się rechrystianizacja Europy.

Andrzej Tarwid/Niedziela

Wśród prelegentów, którzy wstąpią po południu są: duchowni, politycy i naukowcy.

Abp Francisco Gil Hellin z Hiszpanii opowie o tym, jak Jan Paweł II nauczał o relacjach między rodzinami a dobrem społeczeństwa. Z kolei ks. Ivica Żyżić wyjaśni antropologiczny wymiar świętowania w rodzinie. Znany z łam „Niedzieli” ks. dr Kazimierz Kurek przedstawi postulaty do polityków w kontekście „Karty Praw Rodziny”.

List do uczestników Kongresu napisała minister Elżbieta Rafalska, szefowa resortu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Ponadto wykłady wygłoszą: vice-minister sprawiedliwości Michał Wójcik, europoseł Marek Jurek oraz lider polskiej mniejszości na Litwie Waldemar Tomaszewski.

Środowisko akademickie na dzisiejszej sesji reprezentować będzie dwoje naukowców z Włoch. Tematem wystąpień prof. Mariny Casani oraz prof. Masimo Gandolfiniego będzie obrona życia i rodziny w Europie.

Słowo wstępne do uczestników wygłosi ks. infułat Ireneusz Skubiś. Wystąpienie moderatora Ruchu „Europa Christi” zamknie także dzisiejsze obrady.

Sobotnie spotkanie na UKSW jest przedostatnią sesją II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”. Ostatnim wydarzeniem będzie konferencja dotycząca ekonomii, która obędzie się 22 października w Auli Tygodnika Katolickiego „Niedziela” w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Gądecki podsumowuje trzeci tydzień synodu o młodzieży

2018-10-20 21:14

pb (KAI Rzym) / Rzym

Propozycje formułowane podczas zgromadzenia Synodu Biskupów nt. młodzieży powinny „wynikać z prawdziwego paradygmatu, jakim jest Chrystus jako wzór wszelkiego działania młodego człowieka”. Opinię taką wygłosił abp Stanisław Gądecki podsumowując dla KAI relacje z obrad 14 małych grup językowych, które dyskutowały nad trzecią częścią Instrumentum laboris – dokumentu roboczego obrad, dotyczącą tego, co Kościół może zaproponować młodzieży.

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

- Najważniejsze jest to, czy proponowane rozwiązania wychodzą od teologii, bo jest sporo praktycznych wskazań, które wychodzą od konkretnego problemu, ale nie mają osadzenia w teologii. Ważne jest, by zacząć od prawdziwego paradygmatu, jakim jest Chrystus jako wzór wszelkiego działania młodego człowieka. Jeśli nie ma się tego przed oczyma, to wtedy można podawać bardzo wiele rozwiązań, które nie mają właściwie nic wspólnego z chrześcijańską wizją młodości – wskazał metropolita poznański.

Wyznał, że osobiście bardzo go uradowało to, że dzisiaj pojawiły się wypowiedzi, które rozpoczynały od Chrystusa, od tego, co On może wnosić w życie konkretnego człowieka. Najpierw jest to powołanie do świętości, które również w młodych powinno znajdować echo. Realizuje się ono w oparciu o rodzinę szeroko pojętą: nie tylko rodziców, ale także rodzeństwo i dziadków, „rodzinę, w której powinien panować klimat świętości”.

Oczywiście, „to są raczej pragnienia niż rzeczywisty stan dzisiejszych młodych ludzi”. Ale praktyka zaczyna się od rodziców i dziadków jako pierwszych nauczycieli młodego człowieka, którzy uczą go miłości i humanizmu. Potem rolę tę przejmują wspólnoty braterskie (przyjaźnie, stowarzyszenia, które integrują młodych i zakorzeniają je w słowie Bożym) oraz katolicka szkoła i uniwersytet.

- W Polsce nie mamy zbyt wielu szkół katolickich w stosunku do innych, dlatego wołanie papieża Franciszka: „Kształcenie jest aktem miłości, dawaniem życia”, musi być też przeniesione na płaszczyznę każdej szkoły – wskazał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Ujawnił, że w jednej z małych grup odbyła się „rozumna dyskusja, czym właściwie jest szkoła katolicka”. – Łatwo zauważyć, że te szkoły zasadniczo cieszą się dobrą opinią, że dobrze przygotowują do życia w przyszłości, niekoniecznie jednak wychodzą z nich ludzie wierzący. Zdarza się, że ktoś kończy szkołę katolicką i już nie odnajduje się w Kościele – przyznał hierarcha.

Wskazał, że „szkoła katolicka jest częścią Kościoła, który ma zadanie ewangelizacyjne”. – Niektórzy przemawiający sprzeciwiali się temu, mówiąc, że są kraje muzułmańskie, gdzie szkoła katolicka nie może wypełniać tego zadania ewangelizując wprost, bo byłoby to związane z jej zamknięciem. W praktyce pozostaje jej tylko świadectwo życia, poprzez związki międzyludzkie – relacjonował abp Gądecki.

Podkreślił, że sensem istnienia szkół katolickich nie jest na pierwszym miejscu wychowanie dobrego obywatela, ale wychowanie dobrego katolika, czyli człowieka, który ma silną wiarę i jest w stanie ewangelizować innych.

W małych grupach wspominano także o tym, że sami młodzi nie są tylko odbiorcami ewangelizacji, że duszpasterstwo młodzieży nie jest tylko skierowane „do” ludzi młodych, ale że jest tworzone razem z nimi jako współpracownikami. Wspomniano także o roli sztuki, muzyki, sportu w ewangelizacji młodych.

Mowa była również o tym, że często liturgie w naszych kościołach w ogóle nie pociągają młodego człowieka. Z jednej strony istnieje więc konieczność tworzenia liturgii, która byłaby piękna i dostosowana do mentalności młodzieży, a z drugiej strony – dobrego katechetycznego wytłumaczenia, o co w niej chodzi i do czego ona zmierza.

Ojcowie synodalni zwrócili uwagę na pobożność ludową: pielgrzymki, zgromadzenia, eventy, które dla pewnej części młodych stanowią „pociągającą część życia Kościoła”. Wskazali na pomoce dla młodych, jakimi są YOUCAT i DOUCAT, tworzone przez środowisko wiedeńskie. – Trzeba pamiętać, że o ile katechizm dla młodzieży YOUCAT jest bardzo pożyteczny dla młodych, o tyle DOUCAT nie przedstawia kompendium całej katolickiej nauki społecznej, chociaż za taki się podaje, ale tylko jeden z jej elementów – opcję preferencyjną na rzecz ubogich – przestrzegł metropolita poznański.

Na synodzie zajęto się także sprawą ukierunkowania seksualności pod kątem przygotowania młodego człowieka do zrozumienia tego, że Pan Bóg go kocha, niezależnie od tego, kim on jest, i że pomimo wszystkich trudności, jakie napotyka na swojej drodze, obowiązują go podstawowe cnoty, takie jak czystość. – Może wielu uważa ją za rzecz antykwaryczną, nie mającą dziś nic powiedzenia, nie nadającą się na nagłówki gazet. Niemniej jednak są osoby, które ją traktują poważnie – stwierdził przewodniczący KEP.

Podczas obrad wskazywano, że młodzi uczą się bardziej z doświadczenia i własnego zaangażowania na rzecz ubogich, niż z przekazywanej im wiedzy. Chodzi więc o edukację integralną, w której najpierw trzeba wprowadzać w wymiar duchowy życia, przygotowujący do bycia użytecznym w Kościele i społeczeństwie. Następnie konieczna jest formacja w katolickiej nauce społecznej, czyli przygotowanie do tego, żeby młody człowiek był potem dobrym katolikiem, ale i dobrym prawnikiem, dobrym lekarzem czy dobrym nauczycielem. – Żeby to przygotowanie dało nam ludzi, którzy są zdolni do trzeźwej oceny życia społecznego, do wnoszenia wkładu w to życie społeczne i do przeciwstawiania się wszystkim jego wynaturzeniom, co zazwyczaj nie jest takie proste – powiedział abp Gądecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem