Reklama

Arche Hotel

Wypoczynek z kapłanami w Sarnakach

2018-02-22 10:40

Uczestnik
Edycja podlaska 8/2018, str. V

Archiwum prywatne autora
Uczestnicy kolonii z kapłanami mogli poczuć ducha sportu na Stadionie Miejskim w Białymstoku

Podczas tegorocznych ferii w parafii w Sarnakach dzieci i młodzież miały okazję spędzić czas aktywnie na różnorodnych atrakcjach przygotowanych przez księży przy współudziale Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży działającego przy parafii. Głównym celem zorganizowanego wypoczynku była zabawa, spotkanie z rówieśnikami i kreatywne spędzenie czasu w oderwaniu od komputera i Internetu.

W pierwszym tygodniu ferii dzieci i młodzież wypoczywała bardzo aktywnie. Poniedziałek upłynął pod znakiem sportu. Dzięki uprzejmości dyrekcji Szkoły Podstawowej w Sarnakach zajęcia odbyły się na hali sportowej. Można było wykazać się w wielu konkurencjach sportowych w duchu zdrowej rywalizacji. We wtorek 50-osobowa grupa udała się do Białegostoku, aby tam poskakać na trampolinach i zwiedzić stadion miejski, na którym mecze rozgrywa zespół piłkarski Jagiellonia.

Drugi tydzień ferii rozpoczął się w niedzielę konkursem kolęd i pastorałek. Wśród rówieśników i najbliższej rodziny dzieci prezentowały kolędy i pastorałki. Każdy uczestnik powrócił do domu z upominkiem. Zwyciężczynią konkursu została Maria Bartoszuk.

Reklama

W poniedziałek uczestnicy wypoczynku spotkali się w sali katechetycznej i przygotowali laurki na Dzień Babci i Dziadka. Następnie korzystając ze sprzyjającej, śnieżnej pogody zorganizowany został kulig z ogniskiem i pieczeniem kiełbasek. Kolejnego dnia grupa dzieci i młodzieży wybrała się na stok narciarski w Międzyrzecu Podlaskim. Dla wielu osób był to pierwszy kontakt ze „śnieżnymi deskami”. Dzięki uprzejmości instruktorów i pracowników wyciągu narciarskiego i pomocy opiekunów było to ciekawe i przede wszystkim bezpieczne doświadczenie.

Dzięki obecności księży wikariuszy: Piotra i Grzegorza nie zabrakło w naszym wypoczynku rozmów związanych z wiarą i spotkania z Bogiem na modlitwie.

Tagi:
ferie

Ferie trwają

2018-02-28 11:18

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 9/2018, str. IV

Ferie to czas radości, wypoczynku i oderwania się od codziennych obowiązków. W województwach podkarpackim i lubelskim odbyły się wcześniej, a zaraz po ich zakończeniu przerwę semestralną zaczęły dzieci i młodzież ze szkół w województwie świętokrzyskim. Dziś ponownie towarzyszymy wypoczywającym uczniom na obozach parafialnych, miedzyparafialnych oraz organizowanych przez ruchy i stowarzyszenia. Zajrzymy również do naszego ośrodka oazowego w Olchowej prowadzonego przez Fundację „Światło-Życie”

Ks. Adam Stachowicz
Obrazów

Raniżów

Grupa 50 scholanek i członków Liturgicznej Służby Ołtarza z parafii Raniżów uczestniczyła w „Feriach z Bogiem”. Duszpasterze każdego roku dbają, aby również czas ferii dla młodzieży zaangażowanej w parafii był czasem intensywnego odpoczynku połączonego z formacją duchową oraz integracją. Bazą tegorocznego feryjnego wypadu była zimowa stolica Tatr.

– Po drodze do Zakopanego uczestnicy wyjazdu nawiedzili sanktuarium bł. Karoliny Kózkówny w Zabawie oraz miasto narodzin św. Jana Pawła II – Wadowice, przyjmując przez to jako patronów wyjazdu bł. Karolinę oraz św. Jana Pawła II. Każdego dnia opiekunowie starali się zapewnić różne atrakcje dla uczestników, takie jak: nauka jazdy na nartach, wyjazd na baseny termalne, wjazd kolejką na Gubałówkę, kulig, ognisko, spacery oraz pogodne wieczory. Codziennie sprawowana była Msza św. w różnych miejscach, m.in. w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach czy też w Sanktuarium Matki Bożej Objawiającej Cudowny Medalik. W drodze powrotnej wszyscy mieli okazję podziękować za radosny i pomyślny czas ferii w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach – informują organizatorzy przedsięwzięcia.

Obrazów

30-osobowa grupa dzieci i młodzieży oazowej oraz ministrantów wraz z opiekunami wypoczywała w Szczawnicy. Wyjazd miał charakter formacyjno-rekreacyjny i został zorganizowany przez ks. Łukasza Turzyńskiego.

– Pierwszy dzień, czyli Środa Popielcowa, rozpoczął się od Mszy św., po czym wyruszyliśmy w drogę do Szczawnicy. Po kilku godzinach dotarliśmy na miejsce, gdzie zakwaterowaliśmy się u sióstr zakonnych. Po obiedzie udaliśmy się na spacer po miasteczku, poznając teren uzdrowiska. Drugi dzień rozpoczęliśmy od modlitwy, a następnie wyjechaliśmy na narty. Spędziliśmy tam kilka godzin, ucząc się lub doskonaląc umiejętności narciarskie. Zmęczeni, ale zadowoleni, powróciliśmy do naszego miejsca odpoczynku. Jednak po krótkiej chwili znów wybraliśmy się na kulig. Mogliśmy oglądać zaśnieżone widoki gór. Trzeciego dnia udaliśmy się na Słowację do miasta Poprad, gdzie podziwialiśmy widoki starego miasta. Po powrocie uczestniczyliśmy w nabożeństwie Drogi Krzyżowej i wspólnej Eucharystii. Następnie udaliśmy się na wieczorny spacer nad Grajcarek, skąd mogliśmy obserwować stoki na Palenicy. Kolejnego dnia kilka godzin spędziliśmy na stoku w Jaworkach. Później pojechaliśmy na modlitwę do Centrum Ruchu Światło-Życie na Kopiej Górce w Krościenku nad Dunajcem. Wyjazd był dla nas radosny, a także ubogacił nas duchowo przez modlitwę, uczestnictwo we Mszy św. i słuchanie kazań, w których ks. Łukasz podejmował tematy formacji oazy i ministrantów – relacjonuje Kinga Dobek.

Sandomierz

Kapłani: ks. Marek Kuliński i ks. Marek Bednarz przeprowadzili wypoczynek feryjny dla uczestników z parafii św. Józefa w Sandomierzu.

– Tegoroczny rodzinny wyjazd na śnieżne szaleństwo Liturgicznej Służby Ołtarza i zaprzyjaźnionej młodzieży miał swoją bazę w Białym Dunajcu. Dwóch naszych księży Marków zadbało, aby nie brakło narciarskich przygód na stokach Białki Tatrzańskiej i Jurgowa oraz relaksowania się w termach. Oczywiście, nie zabrakło kuligu i związanych z nim radości „okołoogniskowych”. Rodzice i milusińscy wrócili wypoczęci i pełni sił na nowe półrocze szkolnych zmagań – relacjonuje proboszcz ks. Jerzy Dąbek.

Olchowa

Młodzieżowy Ośrodek Turystyczny „Brama Bieszczad” w Olchowej działa przez cały rok, więc tętnił życiem również w okresie feryjnym. Korzystali z niego uczestnicy z różnych części Polski. W czasie ferii z naszej diecezji gościły dzieci oraz młodzież z parafii w Wólce Ratajskiej. W ogromnej części była to grupa osób na co dzień zaangażowanych we wspólnoty parafialne. Oprócz codziennej modlitwy i Mszy św. uczestnicy wyjazdu wraz z proboszczem ks. Waldemarem Olechem wychodzili ma wycieczki w góry czy uczestniczyli we wspólnych zajęciach integracyjnych.

Jak zauważyli gospodarze ośrodka w Olchowej: – Młodzi wraz ze swym Księdzem Proboszczem w czasie ferii szukali sposobów na wytworzenie oraz umocnienie więzi w ramach grup parafialnych, w których podejmują osobistą formację ludzką i chrześcijańską.

KSM w Zakopanem

30-osobowa grupa członków Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży z parafii w Ćmielowie, Gościeradowie, Potoku Wielkim, Sandomierzu, Godziszowie, Zaklikowie i Zabrniu uczestniczyła w obozie zimowym w Zakopanem.

– W drodze młodzież miała możliwość uczestniczyć we Mszy św. w Sanktuarium Matki Bożej w Hebdowie. Kolejną atrakcją pierwszego dnia była podróż w głąb ziemi i 3-godzinne zwiedzanie najstarszej kopalni soli w Polsce, która znajduje się w Bochni. Uczestnicy mieli okazję usłyszeć historię powstania kopalni, zwiedzić unikatowe komory solne i wykute w soli kaplice. Obok pieszego spaceru część trasy młodzież mogła pokonać kolejką. Zwiedzanie kopalni zakończyło się pobytem w największej z komór, w której było wiele atrakcji, a największą popularnością cieszył się zjazd na zjeżdżalni, liczącej kilkadziesiąt metrów – relacjonuje Damian Warchoł.

Członkowie KSM każdego dnia uczestniczyli we wspólnych modlitwach oraz Eucharystii. – W ciągu tych dni KSM-owicze uczestniczyli we Mszy św. w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach, mieli możliwość spaceru po Krupówkach, a także kilkugodzinnej nauki i doskonalenia umiejętności jazdy na nartach. W ramach odprężenia miłośnicy zabaw wodnych mogli wieczorem zrelaksować się w aquaparku, zaś pozostali rywalizowali ze sobą w robieniu jak najlepszych piruetów na lodowisku. Czwarty ostatni dzień to wyjazd do Krakowa, a tam Eucharystia w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach i zwiedzanie Centrum św. Jana Pawła II. Kolejnym punktem krakowskiego programu było zwiedzanie Katedry na Wawelu, a także odwiedzenie grobu pary prezydenckiej – śp. Marii i Lecha Kaczyńskich. Był też czas wolny na krakowskiej starówce – kończy relację członek KSM. W czasie pobytu na wypoczynku w Zakopanem ważne dla uczestników było zakończenie dnia wieczorem integracyjnym.

Oaza

Ruch Światło-Życie, który w ostatnim czasie mocno skupia się wokół sandomierskiego ośrodka rekolekcyjnego „Quo Vadis”, dla członków oazy i sympatyków organizuje nie tylko szkolenia oraz zgrupowania w ciągu roku szkolnego, ale odpowiedzialni również zadbali o możliwość wypoczynku w czasie przerwy semestralnej. Z możliwości proponowanych przez oazę skorzystali zarówno młodzi z gimnazjum, jak i dzieci ze szkoły podstawowej. Opiekę duszpasterską oprócz moderatorów i moderatorek zapewniali również liczni animatorzy.

Na Oazę Modlitwy dla dzieci, którą poprowadził ks. Łukasz Kołodziej wraz z grupą animatorów, przybyło 30 dzieciaków.

– Poruszano podczas spotkań tematykę chrztu św. Animatorzy dla uczestników zorganizowali adorację Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie, codzienną Mszę św., ale również grę terenową i różnorakie zajęcia twórcze. W ostatki nie mogło oczywiście zabraknąć zabawy karnawałowej. W Sandomierzu odbyła się również Oaza Modlitwy dla młodzieży, na którą przybyło 29 osób. Przewodniczył jej ks. Marek Bednarz wraz z grupą animatorów. Młodzi pochylali się nad tajemnicą sakramentu Eucharystii. Tu też nie brakowało zarówno modlitwy, gdzie uczestnicy spotkania włączyli się w tradycyjną Noc Młodych odbywającą się w kościele św. Józefa, jak i elementów formacyjnych czy integracyjnych – informuje Maria Gorycka, koordynująca wypoczynek oraz formację dzieci i młodzieży zrzeszonej lub sympatyzującej z Ruchem Światło-Życie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Ostatnie pożegnanie

Anna Nowakowska
Edycja legnicka 51/2004

Niedziela 7 listopada 2004 r. - proboszcz ks. Maciej Wesołowski ogłasza smutną wiadomość:
„Zmarł nasz były proboszcz ksiądz kanonik Kazimierz Adamczuk”. Wśród parafian dało się zauważyć poruszenie, smutek, a nawet łzy. Wolą zmarłego ks. Kazimierza Adamczuka było, aby został pochowany na cmentarzu w Chojnowie. Chojnów, to miasto w którym ostatnio ksiądz kanonik wspomagał prace duszpasterzy, to także miejsce pierwszego probostwa ks. Adamczuka.
Środa 10 listopada duża grupa naszych parafian wyrusza do Chojnowa, aby towarzyszyć śp. Księdzu Kazimierzowi w ostatniej drodze na miejsce wiecznego spoczynku. Kilka minut po godzinie 12.00 docieramy na miejsce i całą grupą udajemy się do kościoła, w którym miała być odprawiona Msza św. żałobna. Przed kościołem pierwsze łzy wzruszenia, bo oto przy wejściu wita nas uradowany tak liczną grupą z Bogatyni ks. Tomasz Zagała, siostrzeniec ks. Kazimierza Adamczuka. Wchodzimy do kościoła, tam przy ołtarzu na katafalku wystawiona trumna z ciałem kapłana. Wszyscy podchodzą w skupieniu, składają kwiaty i wieńce. Zatrzymują się, by w ciszy oddać zmarłemu szacunek, by go pożegnać. Jest jeszcze dużo czasu do rozpoczęcia Mszy św. Zajmujemy miejsca i pod przewodnictwem proboszcza ks. Macieja Wesołowskiego odmawiamy Różaniec za zmarłego. Do kościoła schodzą się wierni, księża z okolicznych parafii, siostry zakonne, także z odległego klasztoru Marienthal. Są także górnicy z Turowa i górnicza orkiestra, która tyle razy towarzyszyła Księdzu Kazimierzowi. Jest delegacja Sybiraków, uczniowie i dyrekcja Gimnazjum nr 2, delegacja bogatyńskiego szpitala, gdzie posługiwał jako kapelan. Przypominają mi się słowa śp. Księdza Kanonika zamieszczone w książce Historia Parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Bogatyni: „Przed wyjściem do szpitala idę do Pana obecnego w Najświętszym Sakramencie i bardzo gorąco modlę się, by mnie posłał ze swoją mocą i aby mi towarzyszył w spotkaniu z każdym chorym osobno. Zwłaszcza modlę się za tych, których ziemska droga dobiega końca i proszę, aby sam Pan ich przyjął i przeprowadził przez bramę wieczności.”
Tam w Chojnowie przy trumnie Księdza Kazimierza nasze myśli zwrócone są ku Panu, nasze modlitwy mają pomóc naszemu kapłanowi w drodze do wieczności. Rozpoczyna się nabożeństwo żałobne, któremu przewodniczy biskup legnicki Tadeusz Rybak. Podniosły nastrój i spokój na twarzach zebranych pozwala na bardzo szczególne przeżywanie Mszy św. Ksiądz głoszący słowo Boże krótko opowiada o życiu zmarłego kapłana, podkreślając jego zaangażowanie w szerzenie kultu Bożego Miłosierdzia. Mszę św. kończą mowy pożegnalne, które rozpoczyna burmistrz Chojnowa. Według kolejności podchodzą kolejni mówcy. Pożegnanie od braci górniczej Turowa wypowiada pan Holinka. Żegnają księdza kanonika Jego współmieszkańcy z Domu Seniora z Legnicy.
Wzruszające słowa wypowiada siostrzeniec zmarłego - ks. Tomasz, który dziękuje zmarłemu kapłanowi za pomoc i wsparcie podczas swego pobytu w seminarium. Ks. Tomasz wspomina także, jak szczególne miejsce zajmowała w życiu Księdza Kazimierza parafia w Bogatyni.
Są też słowa od naszego proboszcza księdza dziekana Macieja Wesołowskiego. Oto ich fragment: „Ks. kan. Adamczuka poznałem w czerwcu 1998 r. w Bogatyni. Rok później, ze względów zdrowotnych, poprosił Księdza Biskupa, by mógł przejść na emeryturę i jednocześnie pozostać w parafii jako rezydent. Tak też się stało. Pracowaliśmy razem ponad 2 lata. Później postanowił przejść do Legnicy, do niedawno otwartego domu dla księży emerytów. Przyjeżdżał do Bogatyni. Zapraszałem go, kiedyś nawet zastępował mnie podczas urlopu. Odwiedzałem go w Legnicy - zawsze bardzo się cieszył. Ostatni raz był w Bogatyni miesiąc temu, 9 października br., jak mówimy popularnie, udzielał ślubu Ewelinie, która śpiewała w scholi parafialnej. Potem odwiedziłem go w szpitalu w Legnicy… zapraszałem na odpust… Powiedział: „Jak Pan Bóg da zdrowie” (…) W ostatni poniedziałek, 8 listopada, odprawiałem Mszę św. w jego intencji w naszym parafialnym kościele. Przybyło bardzo dużo ludzi, księża… kościół był wypełniony po brzegi - modliliśmy się o miłosierdzie Boże. (…) Księże Kanoniku, żegnamy Cię, powtarzając słowa, które często wypowiadałeś: „Jezu, ufam Tobie”
Msza św. dobiega końca. Słychać bicie dzwonów i dźwięk górniczej orkiestry. Następuje wyprowadzenie zwłok, wychodzimy z kościoła. Drogę na cmentarz toruje samochód Policji, a za nim cały kondukt. Tak nas wielu, że aż trudno ogarnąć wszystkich wzrokiem. Idziemy spokojnie i w zadumie spoglądamy ku niebu, które dziś jest tak pogodne. Jesteśmy już na cmentarzu, ostatnie chwile przed złożeniem do grobu. Ksiądz Biskup odmawia ostatnie modlitwy, święci grób, krzyż, a na koniec odmawiamy Anioł Pański. Dźwięk trąbki to ostatnie pożegnanie…
Było nas tak wielu z Bogatyni (chyba 200 osób), bo tu w naszej parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, w naszym mieście została cząstka śp. ks. kan. Kazimierza Adamczuka. Wspominajmy naszego byłego proboszcza w modlitwach, a szczególnie wtedy, kiedy odmawiamy Koronkę do Miłosierdzia Bożego, pamiętając jak ważne miejsce w życiu Księdza Kazimierza zajmował kult Bożego Miłosierdzia.
„JEZU, UFAM TOBIE”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan wzywa przewodniczących episkopatów do spotkania z ofiarami nadużyć

2018-12-18 14:46

st (KAI) / Watykan

Komitet organizacyjny lutowego spotkania na temat ochrony małoletnich w Kościele zachęcił wszystkich jego uczestników do osobistego spotkania z ofiarami nadużyć popełnionych przez duchownych przed szczytem w Rzymie. Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej opublikowało list wystosowany przez kardynałów Blase Cupicha, Oswalda Graciasa, abp. Charlesa Sciclunę oraz ks. Hansa Zollnera SJ.

ACKI/pixabay.com

„Pierwszym krokiem musi być przyznanie prawdy o tym, co się wydarzyło” - czytamy w liście. „Dlatego nalegamy na każdego przewodniczącego Konferencji Episkopatu, aby przed spotkaniem w Rzymie skontaktował się z ofiarami, które przeżyły nadużycie seksualne ze strony duchownych w swoich krajach, ażeby osobiście zapoznali się z cierpieniami, jakich doznały te osoby”.

Komitet organizacyjny jest przekonany, że takie osobiste spotkania są konkretnym sposobem, który zapewnieni, by ofiary, które doznały nadużyć ze strony duchownych były przede wszystkim w myśli wszystkich podczas lutowego zgromadzenia, gdy spotykają się oni „w solidarności, pokorze i skrusze”, by dokonać postępów w rozwiązywaniu problemu nadużyć.

List zawiera także krótką prośbę o przekazanie informacji w formie kwestionariusza. Będą one wykorzystane do wewnętrznego przygotowania na spotkanie w Rzymie w dniach 21-24 lutego 2019. Będzie się ono koncentrowało na trzech głównych obszarach: odpowiedzialności, rozliczeniu i przejrzystości – czytamy w liście kardynałów Blase Cupicha, Oswalda Graciasa, abp. Charlesa Sciclunę oraz ks. Hansa Zollnera SJ.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem