Reklama

między nami

Poszukiwany/poszukiwana

2018-03-07 11:09

Anna Kapłańska
Niedziela Ogólnopolska 10/2018, str. 50-51

Nie jest łatwo być samemu. Gdy wszyscy wokół zaczynają tworzyć związki, samotność coraz bardziej doskwiera. W jaki sposób przygotować się do stworzenia wartościowej relacji, jednocześnie nie wpadając w liczne pułapki, które czekają na osoby spragnione miłości?

Każdy człowiek potrzebuje kochać i być kochanym. W pewnym momencie odkrywamy, w jaki sposób najpełniej chcielibyśmy przeżywać tę miłość. Osoby, które rozpoznają powołanie do małżeństwa, mają niełatwe zadanie. Coraz częściej można spotkać się z opinią, że trudno dzisiaj o dobrego kandydata na męża lub dobrą kandydatkę na żonę.

Dystans przede wszystkim

Kiedy lata mijają, samotność staje się bolesna, a „troskliwi” ludzie z bliskiego otoczenia zaczynają na każdym kroku zwracać uwagę na to, że przydałoby się kogoś znaleźć, łatwo wpaść w jedną z dwóch skrajności. Jedni coraz bardziej zamykają się w sobie, inni w desperacji robią wszystko, by zwrócić na siebie uwagę płci przeciwnej. Obie te postawy często wynikają z niskiego poczucia własnej wartości i zbytniego skupiania uwagi wyłącznie na sferze relacji damsko-męskich. Zachowania płynące z takich postaw nie prowadzą do niczego dobrego. Dlatego, paradoksalnie, żeby zwiększyć swoje szanse na poznanie właściwej osoby, trzeba się zdystansować do poszukiwań. Ważne, by uświadomić sobie, że życie składa się z wielu elementów, relacja z chłopakiem czy dziewczyną jest tylko jednym z nich. Zamiast czekać na szczęście, które przyjdzie dopiero, gdy stworzymy związek, lepiej szukać go już dzisiaj. Nie można bać się marzeń i ich realizacji. Warto wykorzystać czas, który mamy teraz – rozwijać się, realizować plany, spotykać się z ludźmi, tworzyć dobre przyjaźnie.

Poznaj siebie

Niektórzy, marząc o związku, myślą, że gdy spotkają odpowiednią osobę, w magiczny sposób rozwiąże się wiele problemów, z którymi dzisiaj nie umieją sobie poradzić. Nic bardziej mylnego. W związku niektóre kłopoty mogą się jeszcze nasilić. Oczywiście nie oznacza to, że wszystkie problemy musimy rozwiązywać sami i nigdy nie przyjmować pomocy. Ważne jednak, by mocno stać na własnych nogach i pracować nad sobą, zamiast biernie czekać na pomoc z zewnątrz.

Reklama

Stephen R. Covey w książce „7 nawyków skutecznego działania” pisze: „skuteczna współzależność może powstać jedynie na bazie prawdziwej niezależności”. Relacja z drugą osobą nie polega na obarczaniu jej swoimi problemami, ale na wzajemnym obdarowaniu. Żeby coś komuś dać, musimy to mieć i być świadomi tego, że to mamy. Dlatego dobrze jest poświęcić czas na to, by poznać, zrozumieć i zaakceptować samego siebie. Warto odpowiedzieć sobie na następujące pytania: Kim jestem? Jaki jestem? Jakie są moje mocne i słabe strony? Czego się boję? Kiedy czuję się bezpiecznie? Co mnie cieszy? Co mnie złości? Czego w sobie nie lubię? Z czego jestem dumny? Jakie są moje marzenia? Czego pragnę? To tylko przykładowe pytania. Można wymienić ich znacznie więcej. Nie należy spieszyć się z udzieleniem odpowiedzi. Ważne, by były szczere i dobrze przemyślane.

Sztuka budowania relacji

Nie warto ukrywać się w domu razem ze swoją samotnością. Dobrze jest wyjść do ludzi. Istnieje wiele miejsc, w których można spotkać kandydata na chłopaka czy kandydatkę na dziewczynę. Nie ograniczajmy jednak relacji tylko do takich, z których może wyniknąć „coś więcej”. Spotkania z wartościowymi ludźmi zawsze są cenne. Słuchając innych, wyrażając swoje opinie, przyglądając się własnym reakcjom i zachowaniom w określonych sytuacjach, z jednej strony lepiej poznajemy siebie, a z drugiej – uczymy się empatii. Warto również spotykać się z przedstawicielami płci przeciwnej. Przebywając z koleżankami i kolegami, możemy przekonać się, jak wygląda świat z ich perspektywy. Zyskujemy w ten sposób cenne doświadczenie, które z pewnością nie jeden raz przyda nam się w życiu.

Jak się modlić?

O. Paweł Kowalski SJ napisał „Nowennę o dobrą żonę/dobrego męża”. Jak na nowennę przystało, trwa ona dziewięć dni i składa się z trzech części: prośby, 10-minutowego rozważania fragmentu Pisma Świętego i konkretnego zadania. Taki układ pomaga przeżyć spotkanie z Panem Bogiem, a jednocześnie motywuje do tego, by próbować od razu wcielać w życie owoce modlitwy. Teksty biblijne i ćwiczenia zostały dobrane w taki sposób, by pomóc osobie modlącej się poznać swoje talenty i próbować się nimi dzielić, dostrzec w swoim życiu dobro i nauczyć się wdzięczności, zobaczyć swoje słabe strony, jak również zastanowić się nad własnymi pragnieniami i zacząć dążyć do ich realizacji. Modlitwa ta uczy brania odpowiedzialności za własne życie i pracy nad sobą. Bóg jest tu traktowany jak ktoś, kto inspiruje, prowadzi i wspiera. Nie działa jak bajkowa wróżka, która nagle stawia przed nami księcia na białym koniu czy królewnę gotową do pójścia na bal.

Sukces gwarantowany?

Praca nad sobą nie gwarantuje, że znajdziemy odpowiednią osobę, z którą będziemy mogli spędzić resztę życia. Pewne jest jednak to, że pogłębiając życie duchowe, rozwijając talenty, wyznaczając i realizując konkretne cele, a także dzieląc się dobrem z innymi, stajemy się lepszymi i szczęśliwszymi ludźmi. To wszystko sprawia, że wyzbywamy się desperacji, która każe nam w każdej spotkanej osobie rozpaczliwie upatrywać kandydata na męża czy kandydatki na żonę. Stajemy się po prostu bardziej dojrzali i zintegrowani wewnętrznie. Nawet jeśli do końca życia mielibyśmy pozostać sami, nadal będziemy mogli owocnie przeżyć swoje życie. Z drugiej strony, jeśli na naszej drodze pojawi się odpowiednia osoba, będziemy mogli więcej jej zaoferować i podejść do związku w sposób odpowiedzialny, a to zwiększy szanse na jego powodzenie.

Franciszek: Kościół kieruje wzrok na wszystkich młodych ludzi świata

2018-06-19 12:48

abd / Warszawa (KAI)

Kościół podążający ku Synodowi, kieruje wzrok na wszystkich młodych ludzi świata - przypomina papież Franciszek w oficjalnej modlitwie październikowego Synodu Biskupów nt. "Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania".

Wspólnota LEDNICA 2000

Panie Jezu,

Twój Kościół podążający ku Synodowi kieruje wzrok na wszystkich młodych ludzi świata. Prosimy Cię, by z odwagą wzięli oni życie w swoje ręce, zawsze mając wolne serca dążyli do najpiękniejszych i najgłębszych celów.

Pomóż im odpowiedzieć na wezwanie, które kierujesz do każdego z nich, by realizując właściwy projekt życia osiągnęli szczęście wsparci obecnością mądrych i ofiarnych przewodników. Otwieraj ich serca na wielkie marzenia i uczyń wrażliwymi na dobro innych.

Niech trwają pod Krzyżem jak Umiłowany Uczeń, by przyjmować w darze Twoją Matkę. Uczyń ich świadkami Twojego Zmartwychwstania, by doświadczając Twojej bliskości, głosili z radością, że jesteś Panem.

Amen.

tłum. Krajowe Biuro Organizacyjne ŚDM

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Zofia Kossak i jej dziedzictwo

2018-06-20 11:27

Anna Wyszyńska

Wystawa „Bezcenne dziedzictwo. Zofia Kossak (1889-1968)”, która w kwietniu br. była prezentowana w siedzibie Senatu RP, trafiła obecnie do Częstochowy i można ją oglądać w Bibliotece Głównej Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego Jana Długosza przy al. Armii Krajowej 36a.

AKW

Otwarcie wystawy odbyło się 19 czerwca 2018 r. Uczestniczyli w nim m.in. senator Artur Warzocha, który był inicjatorem konferencji i wystawy poświęconej pisarce, rektor Uniwersytetu prof. dr hab. Anna Wypych-Gawrońska, dziekan Wydziału Filologiczno-Historycznego dr hab. Agnieszka Czajkowska prof. UJD oraz Anna Fenby-Taylor wnuczka pisarki i prezes Fundacji Zofii Kossak.

Artur Warzocha przypomniał, że wystawa towarzyszyła dwudniowej konferencji poświęconej życiu i twórczości Zofii Kossak, która rozpoczęła się 24 kwietnia w Senacie RP, a dnia następnego była kontynuowana w Częstochowie. – Krótki, ale bardzo intensywny pobyt Zofii Kossak w Częstochowie zaowocował; m.in. tym, że zostały tutaj spisane wspomnienia pisarki z obozu Auschwitz-Birkenau, gdzie była więziona przez kilka miesięcy. Wspomnienia, wtedy były jeszcze bardzo świeże, mają wartość dokumentu. W 1945 r. ukazywały się one w odcinkach na łamach, reaktywowanej, także za przyczyną Zofii Kossak, „Niedzieli” – podkreślił senator Warzocha.

Zauważył również, że jest wiele śladów obecności pisarki na Jasnej Górze, ale ten wątek wymaga odrębnego podejścia i szczegółowych badań. – Zarówno w twórczości jak i publicystce Zofii Kossak wielokrotnie pojawia się myśl, o której warto przypominać, po to, aby ten przekaz przebił się do szerokiej opinii publicznej – kontynuował Artur Warzocha. – Częstochowa to miejsce nierozerwalnie związane z historią narodu polskiego. Ta myśl wybrzmiewa w twórczości Zofii Kossak, zarówno w jej twórczości przed pobytem w Częstochowie, jak i w trakcie pobytu, a także później.

Senator podzielił się spostrzeżeniem, że twórczość Zofii Kossak może nam towarzyszyć przez całe życie, ponieważ w jej dorobku są bajki dla dzieci, książki dla młodzieży i wspaniałe powieści dla dorosłego czytelnika. Każdy, kto dotknął tej literatury i publicystyki ma za co być wdzięczny Zofii Kossak.

Wnuczka pisarki Anna Fenby Taylor podziękował za pamięć o niej i zorganizowanie wystawy, która prowadzi nas do wniosku, że historia jest wielką nauczycielką. Wiele możemy się nauczyć nie tylko z książek Zofii Kossak, ale także z jej biografii. – Zofia Kossak jest złożoną postacią, miała bardzo trudne życie i musiała podejmować trudne deczyzje. Mam nadzieję, ze wystawa będzie dobrze służyć wielu osobom – zakończyła Anna Fenby Taylor.

Z kolei rektor uczelni prof. dr hab. Anna Wypych-Garwońska podziękowała senatorowi Arturowi Warzosze za inicjatywę zorganizowania konferencji i wystawy. – Cieszę się, że nasza uczelnia, nasi pracownicy mogli się wpisać w tak dobrą inicjatywę, że udało nam się zrobić coś dla wielkiej pisarki i wyjątkowego człowieka – podkreśliła rektor. Przypomniała również o planowanych kolejnych działaniach poświęconych Zofii Kossak m.in. konkursie wiedzy o jej życiu i biografii.

Wystawa w Bibliotece UJD będzie czynna do 14 lipca br. „Niedziela” jest jednym z jej patronów medialnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem