Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

płyta

Czerwony autobus

2018-03-07 11:09

wd
Niedziela Ogólnopolska 10/2018, str. 54

Dzisiejsi starszacy, mający wnuki, a może i prawnuki, doskonale pamiętają Andrzeja Boguckiego i chór Czejanda śpiewających: „...Autobus czerwony przez ulice mego miasta mknie,/ mija nowe, jasne domy i ogrodów chłodny cień...”. Nie musieli wiedzieć, że słowa napisał Kazimierz Winkler, a muzykę Władysław Szpilman. Wystarczyło, że piosenka dobrze zagrzewała do czynu przy odbudowie Warszawy. „... Las rusztowań wokół nas, to właśnie znaczy,/ że nie stoi tutaj w miejscu czas” – śpiewano. Czas płynie, piosenki sprzed kilkudziesięciu lat postanowiła przypomnieć Polska Filharmonia Kameralna Sopot pod batutą Wojciecha Rajskiego. Wymieszano przy tym powojenne piosenki budującego socjalizm Władysława Szpilmana i przedwojenne Henryka Warsa, który nie chciał go budować, a przewędrowawszy Iran, Bliski Wschód i Włochy z Armią Andersa, osiadł w USA. Jest i „Czerwony...”, jest „Miłość ci wszystko wybaczy”, „Sex appeal”, „W małym kinie” czy „Powróćmy jak za dawnych lat”. Wykonania nie przekonują, oryginały są lepsze.

Ogłoszono konstytucję apostolską o Synodzie Biskupów

2018-09-18 11:50

st (KAI) / Watykan

W Watykanie ogłoszono dziś konstytucję apostolską Episcopalis communio, dotyczącą instytucji Synodu Biskupów. Jedną z wprowadzanych przez nią nowości jest ustanowienie konsultacji poprzedzających Synod, a także postanowienie, że dokument końcowy Synodu ma udział w nauczaniu zwyczajnym Ojca Świętego.

Włodzimierz Rędzioch

Nowa konstytucja apostolska przewiduje obok istniejących dotychczas zgromadzeń zwyczajnych, nadzwyczajnych (w sytuacjach wymagających pilnego przemyślenia) i specjalnych (dla określonych obszarów geograficznych) także, gdy wymagają tego motywy natury ekumenicznej przeprowadzenie innych zgromadzeń synodalnych.

Ojciec Święty może wezwać na zgromadzenie synodalne także inne osoby, nie będące biskupami, sam w każdym przypadku określając ich rolę.

Papież może postanowić, aby zgromadzenie synodu odbywało się w kilku etapach oddalonych do siebie czasowo.

W nowej konstytucji apostolskiej mowa o trzech fazach Synodu: przygotowawczej, celebratywnej i realizacyjnej.

W fazie przygotowawczej przewiduje się konsultacje ludu Bożego odbywające się w Kościołach partykularnych, a także w zakonach, stowarzyszeniach wiernych, pozostawiając sekretariatowi generalnemu Synodu Biskupów także możliwość innych form ich przeprowadzenia.

Nowa konstytucja apostolska przewiduje możliwość zwołania zgromadzenia przedsynodalnego (tak jak to miało miejsce w przypadku rozpoczynającego się 3 października Synodu o młodzieży).

Mówiąc o fazie celebratywnej przypomniano, że obradom Synodu zawsze przewodniczy Ojciec Święty, mianując jednego albo więcej przewodniczących delegowanych. Synod pracuje podczas kongregacji generalnych oraz w małych kręgach. Możliwa jest także okresowo swobodna wymiana zdań na temat rozpatrywanych kwestii. Wskazano, że owocem prac sesji Synodu jest dokument końcowy. Jeśli jest on wyraźnie zaaprobowany przez ojców synodalnych i przez Ojca Świętego, to ma udział w papieskim nauczaniu zwyczajnym. Jeśli zgromadzenie synodalne zostanie wyposażone przez Biskupa Rzymskiego w głos decydujący, zgodnie z kanonem 343 Kodeku Prawa Kanonicznego i kiedy dokument końcowy jest ratyfikowany i promulgowany przez Następcę św. Piotra uczestniczy w papieskim nauczaniu zwyczajnym. W takim przypadku dokument końcowy jest opublikowany z podpisem Ojca Świętego oraz członków Synodu.

Omawiając część realizacyjną Synodu konstytucja apostolska wskazuje na rolę sekretariatu generalnego oraz Rady Zwyczajnej Sekretariatu Generalnego. Polecono, aby Sekretariat Generalny Synodu Biskupów przygotował instrukcję dotyczącą sprawowania zgromadzeń synodalnych. Ojciec Święty postanowił, że nowa konstytucja apostolska wchodzi w życie z chwilą jej opublikowania w watykańskim dzienniku „L’Osservatore Romano”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

W Rzymie trwa kongres mariologiczny o objawieniach

2018-09-19 17:54

vaticannews / Rzym (KAI)

W Rzymie odbywa się międzynarodowy kongres o objawieniach. Prezes Papieskiej Akademii Mariologicznej zwraca uwagę, że w ostatnim czasie Kościół na nowo docenia objawienia. Choć nie są one konieczne do zbawienia, to jednak są to dary Boga, którymi nie powinno się gardzić.

Grażyna Kołek/Niedziela

Objawienia potwierdzają, że Bóg nas nie opuścił, jest obecny pośród swego ludu i tę bliskość okazuje również w sposób nadprzyrodzony, najczęściej za pośrednictwem Matki, którą jest Maryja – uważa o. Stefano Cecchin OFM, prezes Papieskiej Akademii Mariologicznej. W Rzymie odbywa się międzynarodowy kongres na temat objawień maryjnych. Jak zauważa o. Cecchin Kościół odkrywa dziś na nowo wartość objawień. W okresie posoborowym w niektórych środowiskach katolickich zostały one zepchnięte na dalszy plan, pod pretekstem, że należy powrócić do prawdziwego, biblijnego wizerunku Matki Bożej. Dziś, jak podkreśla włoski franciszkanin, Kościół pełniej docenia doświadczenia mistyczne, widzi w nich specyficzny wkład Ludu Bożego. Stąd inicjatywa, by w Rzymie powstał ośrodek, który będzie się zajmował badaniem objawień.

O. Cecchin apeluje też o większy szacunek względem objawień, zwłaszcza w wypadku, gdy Kościół nie uznał ich jednoznacznie za fałszywe. W przypadku Medjugorie, na przykład stała periodyczność domniemanych przesłań nie jest niczym podejrzanym – podkreśla włoski mariolog. W innych, zatwierdzonych przez Kościół objawieniach, jak na przykład w Fatimie, Maryja też wyznaczała widzącym datę kolejnego spotkania – mówi o. Cecchin. O. Cecchin: objawienia darem Boga, nie wolno nimi gardzić.

"Myślę, że nasze serca powinny być trochę bardziej otwarte na te objawienia Boga – powiedział Radiu Watykańskiemu o. Cecchin. – Objawienia, które dokonują się w bardzo różny sposób, z uwzględnieniem też różnych kultur. Proszę zauważyć, i jest to bardzo piękne, że Maryja objawia się w różnych miejscach, w różny sposób. Ma inną karnację skóry, inną postawę, używa innego języka, dialektu. Zawsze dostosowuje się do danego ludu. Dlatego również i my, jako Kościół katolicki powinniśmy uszanować tę rzeczywistość Boga, który udziela nam tych darów. Oczywiście jeśli nie chcesz tego daru, możesz go nie przyjąć. Te dary nie są konieczne dla zbawienia. Ale zawsze są to dary, które Bóg nam daje. Nie powinno się nimi gardzić".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem