Reklama

Rekolekcje ze św. Michałem Archaniołem

2018-03-07 11:21

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 10/2018, str. V

Parafia Pewel Ślemieńska
Rekolekcje w Pewli Ślemieńskiej

Bóg chce, byśmy byli świętymi już tu i teraz. Ma swoje marzenie, byśmy byli do Niego podobni. Kiedy dążymy do świętości, to stajemy się najpiękniejszą wersją siebie samego – mówił ks. Krzysztof Poświata w parafii NMP Królowej Polski w Pewli Ślemieńskiej u Księży Michalitów

W Pewli Ślemieńskiej odbywały się rekolekcje, którym towarzyszyła figura św. Michała Archanioła z Gargano.

Ćwiczenia duchowe rozpoczęły się w I Niedzielę Wielkiego Postu. Nauki głosił misjonarz z Mińska ks. Krzysztof Poświata CSMA, michalita, który buduje na Białorusi kościół i Michalickie Centrum dla dzieci i młodzieży. Rekolekcje stały się okazją do wsparcia działalności misyjnej księdza rekolekcjonisty.

– Żyję już 7 rok poza Polską. To niedaleko, ale inna perspektywa. Mieszkam na ziemiach, które nasz arcybiskup nazywa duchowym Czarnobylem, ziemią wypaloną duchowo, zniszczoną przez bezbożny system komunistyczny, który unicestwił tysiące świątyń i skutecznie zabił Boga w ludzkich sercach – powiedział ks. Poświata CSMA. – Nie idealizuję Polaków, ale jestem przekonany, że skarb wiary jest czymś najcenniejszym, co wciąż jeszcze mamy i czego nie wolno za nic sprzedać. Inaczej będziemy zdrajcami. Wiara to wielki trud wierności. Chodzi o wierną modlitwę, o wierność sakramentom – częstej Komunii św.

Reklama

Wiara to także troska o świątynię. Widzę, jak ta świątynia wypiękniała. W tym wyraża się także miłość do Pana Boga – dodał.

Dwóch patronów rekolekcji

W I Niedzielę Wielkiego Postu wieczorem pojawiła się w parafii figura św. Michała, która peregrynuje po Polsce od 5 lat. Po nabożeństwie oczekiwania ok. godz. 21 przyjechał samochód kaplica i wierni udali się procesyjnie z figurą św. Michała Archanioła i ze świecami wokół kościoła.

– Za tym znakiem kryje się rzeczywistość duchowa, Boża moc i siła. Św. Archanioł, którego zawołaniem jest „Któż jak Bóg”, chce prowadzić wiernych do Boga – zauważył ks. Krzysztof Poświata CSMA. Po przyjeździe figury odbył się wieczór ze św. Michałem poprowadzony przez krajowego moderatora peregrynacji ks. Rafała Szwajcę CSMA z nauką Godzinek do św. Michała Archanioła oraz Koronki Uwielbienia Boga.

Rekolekcjonista zauważył, że rekolekcjom towarzyszył jeszcze drugi szczególny patron – św. Ojciec Pio. – W tym roku mija 50. rocznica śmierci świętego kapucyna, a zarazem 100. rocznica otrzymania przez niego stygmatów – znaków Męki Pańskiej. Bliskość i łączność Ojca Pio ze św. Michałem Archaniołem nie jest dla nikogo tajemnicą. Święty stygmatyk mieszkał bowiem przez 52 lata w San Giovanni Rotondo, odległego 22 km od Góry Gargano, w cieniu obecności Archanioła. Zdarzało się i to nierzadko, że święty za pokutę swoim penitentom zadawał pielgrzymkę do sanktuarium na Monte Sant’Angelo i sam też chodził do Groty Świętego Archanioła na modlitwę – mówił ks. Poświata.

Przesłanie krótkie i najważniejsze

W ramach rekolekcji poprowadzono modlitwę wstawienniczą przed Najświętszym Sakramentem z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie z nałogów za przyczyną św. Michała Archanioła. Wierni modlili się też Koronką Anielską. Odbyły się spotkania dla dzieci i młodzieży oraz małżonków.

– Gdy ludzie mają się rozstać, to mówią do siebie rzeczy krótkie i najważniejsze. Chciałbym na koniec rekolekcji skierować takie przesłanie: nie traćcie nadziei, nie sprzedawajcie swojej wiary i nie pozwólcie, by miłość między wami umarła – podsumował rekolekcjonista.

Na zakończenie po Mszach św. wierni mogli przyjąć Szkaplerz św. Michała Archanioła. – Na wieczornej Eucharystii została zawiązana w naszej parafii Wspólnota Szkaplerza zwana Bractwem Szkaplerza św. Michała Archanioła – zaznaczył proboszcz ks. Stanisław Słowiński CSMA.

To nie pierwsza taka wizyta figury św. Michała Archanioła w diecezji bielsko-żywieckiej.

W 2013 r. anielski gość peregrynował po parafiach diecezji – był w kilku parafiach Bielska-Białej, a także w Pewli Ślemieńskiej, Żywcu, Rycerce Górnej, Andrychowie, Kamesznicy, Goleszowie i Milówce.

Tagi:
rekolekcje

Z Maryją pod krzyżem

2018-06-13 10:08

(buk)
Edycja lubelska 24/2018, str. IV

W parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Babinie zakończyły się rekolekcje ewangelizacyjne „Źródło”. W ich trakcie Eucharystii z obrzędem przekazania kopii Krzyża Trybunalskiego do parafii w Matczynie przewodniczył abp Stanisław Budzik

Paweł Wysoki
Liturgii przewodniczył abp Stanisław Budzik

Dzięki misjom prowadzonym przez ekipę ks. Krzysztofa Krzaczka, wierni z Babina, Radawczyka i Wymysłówki głęboko przeżyli czas spotkania z Bogiem obecnym w słowie, sakramentach i bliźnich. Po czterodniowych rekolekcjach nadszedł czas adoracji relikwii Drzewa Krzyża. Wraz z duszpasterzami proboszczem ks. Dariuszem Maciejewskim i seniorem ks. Ryszardem Wasilakiem wspólnota parafialna dziękowała Bogu za dary Wieczernika: za Maryję Matkę Kościoła, za Eucharystię i sakrament kapłaństwa, za Kościół i Ducha Świętego, który umacnia miłość i buduje jedność. W ostatnim dniu nawiedzenia podczas uroczystej Mszy św. młodzież przyjęła sakrament bierzmowania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zapowiedzi przedślubnych nie można publikować w internecie ani w gazetce parafialnej

2018-06-22 20:10

rm / Radom (KAI)

Nie można zapowiedzi przedślubnych publikować w internecie ani w gazetce parafialnej, chyba że za zgodą obojga zainteresowanych - przypomina o tym księżom z diecezji radomskiej ks. Piotr Kroczek, Kościelny Inspektor Danych Osobowych.

Antonioguillem / Fotolia.com

Kuria diecezji radomskiej obszerną informację na ten temat zamieściła w swoim Biuletynie. Sprawa ma związek sygnalizowanymi licznymi nieprawidłowościami w przestrzeganiu dekretu ogólnego w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych w Kościele katolickim, wydanego przez Konferencję Episkopatu Polski 13 marca 2018 roku.

Ks. Kroczek przypomniał, że zapowiedzi przedślubne mogą być ogłaszane bez zgody nupturientów, czyli osób mających zawrzeć związek małżeński. Podstawą przetwarzania tych danych jest bowiem prawo kanoniczne.

Ks. Kroczek zwraca uwagę, że sposób ogłaszania zapowiedzi nie jest dowolny. Zgodnie z Instrukcją Konferencji Episkopatu Polski o przygotowaniu do zawarcia małżeństwa w Kościele katolickim z 5 września 1986 r., zapowiedzi należy ogłosić przez umieszczenie ich na piśmie w gablocie ogłoszeń parafialnych w ciągu 8 dni, tak by były tam uwidocznione przynajmniej przez dwie niedziele lub niedzielę i święto obowiązujące. Ten sam obowiązek można spełnić przez dwukrotne ogłoszenie ustne podczas liczniej uczęszczanych nabożeństw parafialnych, w niedzielę lub święto obowiązujące (nr 95). - Oznacza to, że nie można zapowiedzi publikować przez Internet ani w gazetce parafialnej, chyba że za zgodą obojga zainteresowanych - powiedział ks. Kroczek.

Zgodnie z Dekretem KEP w sprawie ochrony danych osobowych osób fizycznych (art. 6 ust. 1 pkt 3), treść zapowiedzi należy ograniczyć do niezbędnych danych osobowych, pozwalających na wypełnienie funkcji zapowiedzi, czyli np. przedstawić tylko imię, nazwisko i parafię zamieszkania każdego z nupturientów, chyba że na upublicznienie innych danych zezwolą sami zainteresowani.

W przypadku konieczności uzyskania zgody (np. na ogłoszenie zapowiedzi w Internecie lub podanie szerszych danych nupturientów) należy uzyskać zgodę od obojga narzeczonych i przekazać narzeczonym klauzulę informacyjną.

W przypadku, gdy proboszczowie uzyskali stosowne zgody (np. na umieszczenie zapowiedzi w Internecie), sugeruję umieszczenie obok danych notki informacyjnej: „Administrator danych osobowych informuje, że dane osobowe dotyczące zapowiedzi przedślubnych zawarte na stronie parafii (nazwa parafii) umieszczone zostały za zgodą osób, których dane dotyczą”.

"Takim działaniem można przyczynić się do większej jasności sytuacji prawnej, co z kolei przynieść może pewność u osób bezpośrednio zainteresowanych lub osób trzecich, co do tego, że dane osobowe są przez parafie jako administratorów przetwarzane zgodnie z prawem - wyjaśnił ks. Piotr Kroczek, Kościelny Inspektor Danych Osobowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

1050-lecie pierwszego biskupstwa w Polsce z udziałem Metropolity Krakowskiego

2018-06-24 09:53

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

Abp Marek Jędraszewski uczestniczył w uroczystych obchodach 1050-lecia archidiecezji poznańskiej. Mszy św., sprawowanej z tej okazji na placu przed bazyliką archikatedralną pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Poznaniu, przewodniczył i homilię wygłosił Legat Papieski kard. Dominik Duka OP, metropolita praski. Liturgię poprzedziła procesja ulicami miasta z wizerunkiem Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania z kościoła farnego do katedry.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska
Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

W skierowanym do zebranych słowie kard. Dominik Duka zwrócił uwagę na fakt, iż zarówno w języku polskim jak i czeskim słowo „chrześcijanin" pochodzi od słowa „chrzest", a nie jak w innych językach europejskich od słowa „Chrystus". Podkreślił jednak, że wyraz „chrześcijanin" nie jest utworzony od chrztu oznaczającego zanurzenie w wodzie, ale od krzyża („crux").

- Dla naszych przodków symbolem Kościoła i cywilizacji chrześcijańskiej był krzyż. (...) Dlatego krzyż jest naszym znakiem! To jest symbol, i to jest więcej niż logo, to jest symbol miłości, wolności, życia i sprawiedliwości. Sprawiedliwości, która chociaż była w Chrystusie podeptana, pokonała wszystkie przeszkody i śmierć w Jego Zmartwychwstaniu.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita praski zaznaczył zarazem, że nasz Bóg, będący źródłem wszelkiego bytu jest także miłością. I to nie rozumianą na sposób współczesny jako uczucie, emocje czy instynkt. Boża miłość jest o wiele głębsza.

- Miłość wychodząca z esencjonalnej płaszczyzny Bożej istoty, jest nie tylko przyczyną naszego istnienia, ale jest bezwarunkową istotą naszego życia.

W dalszych słowach kardynał podkreślił znaczenie rodziny i konieczność jej obrony.

- Bez rodziny nie ma ani rodu, ani narodu, nie ma życia, dlatego nasz kontynent to jest wiara i życie! Tu jest jasny dowód, że współczesne ideologie, które zaprzeczają jedynemu w swoim rodzaju rozumieniu człowieka jako mężczyzny i kobiety, nie są przyszłością, ale są w zaniku.

Legat papieski przypomniał także, że pierwsi chrześcijanie przyjmując chrzest, otrzymywali zarazem sakramenty bierzmowania i Eucharystii.

- I to właśnie te trzy sakramenty i ich przyjęcie w pełnej świadomości i dyspozycji, oznaczają przyszłość Kościoła nie tylko w Poznaniu, nie tylko w Polsce, nie tylko w krajach Wyszehradu, ale i w całej Europie. To jest wielkie zadanie dla Kościoła w XXI wieku, zwrócić tym sakramentom ich miejsce, nie tylko w życiu jednostki, parafii, czy diecezji, ale w ramach całej naszej kultury i cywilizacji.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita praski wspomniał także wielkie postaci ludzi, którzy od początków państwa polskiego odegrali ogromną rolę, w kształtowaniu się polskiej wiary katolickiej: biskupa Jordana, św. Wojciecha, św. Stanisława, Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego oraz św. Jana Pawła II.

Podczas uroczystości odczytane zostało także przesłanie papieża Franciszka, w którym Ojciec św. przypomniał początki państwa polskiego, chrzest w 966 roku oraz ustanowienie pierwszej diecezji w Poznaniu, której biskupem został Jordan. Papież wspomniał także Dobrawę, która sprowadziła ze sobą kapłanów i własnym przykładem chrześcijańskiego życia sprawiała, że Mieszko, jej „co dopiero ochrzczony małżonek uświęcał się przez niewiastę".

Następnie w liście Ojciec św. wyjaśnił, że mianował metropolitę praskiego jako swojego wysłannika na tę uroczystość, ponieważ to właśnie Czechy odegrały kluczową rolę u początków ewangelizacji narodu polskiego.

W krótkiej rozmowie z biurem prasowym archidiecezji krakowskiej abp Marek Jędraszewski podkreślił wagę dzisiejszej uroczystości.

- Dzisiejsza uroczystość 1050-lecia diecezji poznańskiej stawia nas u samych źródeł hierarchii Kościoła katolickiego w Polsce. Jordan to był pierwszy biskup, który przyszedł na polskie ziemie zaledwie dwa lata po przycięciu chrztu. To było sprawą wyjątkową, zwykle trzeba było czekać wiele lat, czasem dziesięciolecia, żeby na ziemiach, które już przyjęły chrzest pojawił się biskup.

Metropolita krakowski wyjaśnił, że oznaczało to silną pozycję Mieszka I oraz dynamicznie rozwijające się chrześcijaństwo w Polsce skoro Stolica Apostolska skierowała do Polski bpa Jordana. Do Czech bowiem, które jak wiemy przyjęły chrzest dużo wcześniej niż Polska biskup przybył znacznie później.

- Tutaj zaczynało się chrześcijaństwo i tutaj także zaczęły się dzieje, jak to wielokrotnie podkreślał Jan Paweł II, polskiego narodu i polskiej państwowości. Stąd szczególna waga tych dzisiejszych uroczystości, a także liczna obecność polskich biskupów, którzy czują się spadkobiercami tego co się tutaj 1050 lat temu zaczęło.

Następnie abp Jędraszewski wspomniał odbywające się 50 lat temu obchody 1000-lecia diecezji poznańskiej, w których uczestniczył jako kleryk pierwszego roku, a także koronację papieskimi koronami Obrazu Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania.

- Trudno było wyobrazić sobie wtedy, że minie 50 lat, a będę tutaj mógł świętować kolejny jubileusz i to jako arcybiskup metropolita krakowski, chociaż moje korzenie są tutaj, urodziłem się w Poznaniu i święcenia przyjmowałem w tej katedrze. I niższe święcenia, subdiakonat, diakonat, prezbiterat i na koniec sakrę biskupią. Stąd wywodzą się moje korzenie także jeśli chodzi o posługę kapłańską i biskupią, korzenie, które sprawiły, że z woli Stolicy Apostolskiej teraz niejako przedłużam misję biskupów krakowskich, misję, która zaczynała się od biskupów pracujących tutaj w Polsce w Poznaniu. Dlatego tutaj jestem i stąd moja wielka radość, że mogę brać udział w tych uroczystościach jubileuszowych.

Metropolita krakowski wyznał także, że najbliższe jego sercu miejsca w katedrze to Kaplica Najświętszego Sakramentu oraz krzyż, który w Poznaniu jest bardzo czczony, a który kiedyś znajdował się na jednej z bram miasta. Arcybiskup wspomniał także miecz, który Mieszko I otrzymał od Ojca św. i według tradycji jest to miecz, którym posługiwał się św. Piotr kiedy chciał bronić Pana Jezusa w Ogrójcu. Nie ma pewności że to ten miecz, ale na podstawie ekspertyz wiemy na pewno, że takich właśnie używali rybacy nad Jeziorem Galilejskim w czasach Chrystusa.

Arcybiskup potwierdził wreszcie, że rzeczywiście w ostatnim czasie pojawia się w miejscach, w których bywał Jan Paweł II podczas swoich pielgrzymek i w tym szczególnym roku 40. rocznicy wyboru kard. Wojtyły na Stolicę Piotrową przypomina jego słowa wypowiedziane przed laty w tych miejscach. A są to: Siedlce, Sandomierz , Święta Góra Gostyńska, Wrocław, a teraz Poznań.

- Tak się składa, że podążam śladami kard. Karola Wojtyły i Jana Pawła II. Myślę, że to jest wspaniałe przygotowanie do uroczystości, jakie będziemy przeżywać 16 października tego roku.

Hierarcha zaznaczył jednak, że do myśli Karola Wojtyły i Jana Pawła II nawiązuje nie tylko w tym roku, ale od lat, co potwierdzić mogą choćby jego dawni studenci.

Metropolita krakowski przypomniał na koniec, że Karol Wojtyła w Poznaniu oficjalnie był 10 razy. Jako papież raz, w 1983 roku, kiedy wspominał początki chrześcijaństwa w Polsce, bpa Jordana, a także abpa Antoniego Baraniaka, którego relikwie znajdują się w podziemiach katedry.

Bazylika archikatedralna Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Poznaniu to najstarsza polska katedra (od 968 roku). Prawdopodobnie to tutaj Mieszko I przyjął chrzest. Obecna budowla pochodzi z XIV/XV wieku, choć częściowo została zrekonstruowana po zniszczeniach II wojny światowej. Katedra w Poznaniu jest miejscem pochówku pierwszych władców Polski, m.in. Mieszka I, Bolesława Chrobrego, Mieszka II i Kazimierza Odnowiciela. W 1962 roku papież Jan XXIII nadał jej tytuł bazyliki mniejszej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem