Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Niosą bliźnim Chrystusa

2018-03-07 11:21

Ewa i Tomasz Kamińscy
Edycja lubelska 10/2018, str. III

Ewa Kamińska
W jubileuszowej Eucharystii uczestniczyło wielu nadzwyczajnych szafarzy

Od 25 lat, dzięki decyzji abp. Bolesława Pylaka, nadzwyczajni szafarze Komunii św. pełnią posługę w archidiecezji lubelskiej

Obrzęd ustanowienia pierwszych szafarzy odbył się 14 lutego 1993 r.; posługę podjęło wówczas 56 osób. Przez ćwierć wieku ta służba na stałe wpisała się w liturgię sprawowaną w parafiach oraz w wiele wydarzeń o charakterze ogólnodiecezjalnym. W tym czasie ponad 700 mężczyzn oraz osób konsekrowanych śpieszyło, by nieść Chrystusa eucharystycznego do chorych, a także pomagać kapłanom w udzielaniu Komunii św. w czasie Mszy św. 24 lutego w archikatedrze lubelskiej została odprawiona Msza św. dziękczynna za posługę nadzwyczajnych szafarzy. Eucharystii przewodniczył abp Stanisław Budzik. Wśród celebransów obecny był ks. prof. Czesław Krakowiak, który przed 25 laty podjął się formacji nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Witając przybyłych na Liturgię, ks. Maciej Staszak, moderator Archidiecezjalnego Centrum Formacji Liturgicznej, wyraził wdzięczność, że dzięki nadzwyczajnym szafarzom możliwe jest zanoszenie Chrystusa w Najświętszym Sakramencie ludziom potrzebującym: chorym i cierpiącym w domach i szpitalach, a także pomoc w parafiach.

W homilii abp Stanisław Budzik podkreślił, że archidiecezja lubelska była jedną z pierwszych w Polsce, które ustanowiły posługę nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Przypomniał słowa listu pasterskiego, jaki abp Bolesław Pylak wydał z tej okazji: „Chociaż posługa osób świeckich jako nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. jest dla nas czymś nowym, to jednak należy pamiętać, że taka forma Jej udzielania istniała w Kościele przez kilka stuleci. Aż do wieku IX było rzeczą normalną (…), że ludzie świeccy pomagali w rozdzielaniu Komunii św. i zanoszeniu Jej chorym. Do tej starożytnej praktyki powraca teraz Kościół”. Metropolita podkreślał, że pełnienie tej posługi to wielki zaszczyt i jednocześnie ogromne zadanie, zobowiązujące do tego, by być szczególnym świadkiem Eucharystii, tzn. być ofiarą dla innych i wraz z Chrystusem Eucharystycznym budować jedność i miłość pomiędzy ludźmi. – Nie można miłować Boga, jeśli nie miłuje się człowieka – mówił z naciskiem. Pasterz dodał, że Chrystus jest w każdym człowieku głodnym, spragnionym, prześladowanym, bezdomnym i chorym. Prosił, by wielkie zadanie miłości, jakie stoi przed każdym chrześcijaninem, przedstawić Matce Bożej Katedralnej, zawsze zatroskanej o tych, których powierzył Jej Chrystus.

Reklama

W czasie Eucharystii do posługi nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. dopuszczono kolejnych 37 mężczyzn. Po Mszy św. w Domu Nadziei Caritas odbyło się spotkanie formacyjne. W konferencji ks. prof. Bogusław Migut mówił o znaczeniu liturgii i odnoszeniu jej do całego życia, tak by kult nie ograniczał się tylko do kościoła, ale obejmował każdą działalność człowieka.

Tagi:
szafarze

Posłani do chorych i cierpiących

2018-07-10 14:48

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 28/2018, str. VI

Z ks. Dariuszem Sidorem, odpowiedzialnym za formację nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. w naszej diecezji, rozmawia ks. Adam Stachowicz

Ks. Adam Stachowicz
Oczywistą sprawą jest, że każdy szafarz Komunii św. sam przystępuje do sakramentów

Ks. Adam Stachowicz: – Nadzwyczajni szafarze Komunii św. są najbliższymi współpracownikami kapłanów w parafii. Po rozpoczęciu (wstępnej) formacji bp Krzysztof Nitkiewicz udzielił błogosławieństwa do posługi 57 mężczyznom z kilkunastu parafii naszej diecezji. Na czym polega posługa nadzwyczajnego szafarza Komunii św.? W czym może pomóc kapłanom?


Ks. Dariusz Sidor: – Nadzwyczajny szafarz Komunii św. pełni swoją funkcję liturgiczną w dwóch zakresach: pomaga w rozdawaniu Komunii św. podczas Eucharystii oraz zanosi ją osobom chorym i osłabionym wiekiem do domów lub szpitali. Jest to jednak posługa w sytuacjach nadzwyczajnych.
W naszej diecezji, na chwilę obecną, gdzie mamy jeszcze wielu kapłanów, którzy na co dzień w kościele radzą sobie z rozdawaniem Komunii św., ta nadzwyczajna sytuacja dotyczy posługi ludziom starszym i chorym w domach, hospicjach czy szpitalach. To duża grupa wiernych, którzy dzięki posłudze nadzwyczajnych szafarzy mogą przyjąć Eucharystię w każdą niedzielę.
Funkcja szafarza nadzwyczajnego jest zawsze zastępcza w stosunku do szafarzy zwyczajnych – kapłanów i diakonów – i nigdy nie należy jej nadużywać.

– Ostatnio dużo słyszymy o szafarzach. W naszej diecezji, na Świętym Krzyżu odbyło się ich ogólnopolskie spotkanie. Kto może być dopuszczony do tej posługi? Jakie warunki musi spełnić kandydat, a później szafarz? Jakie stawia się im wymagania?


– Konferencja Episkopatu Polski podaje bardzo jasne zasady doboru osób, które mogą pełnić posługę nadzwyczajnego szafarza Komunii św. Powinni to być mężczyźni w wieku 25-65 lat. Kandydat ma być człowiekiem wierzącym, odznaczać się życiem sakramentalnym i pobożnością eucharystyczną. Jest to istotne, bo jeśli ma zanosić Komunię św. innym, powinien nią żyć w życiu prywatnym.
Kolejnym ważnym wymogiem jest to, aby cieszył się szacunkiem w parafii, aktywnie uczestniczył w jej życiu, należał do wspólnoty czy ruchu działającego przy parafii. Powinien też odznaczać się wzorowym życiem moralnym, solidnością w życiu małżeńskim, rodzinnym, zawodowym i sąsiedzkim. I w końcu, musi posiadać odpowiednie kwalifikacje intelektualne oraz ukończyć kurs formacji przygotowawczej.

– Kto wysuwa propozycję kandydata do tej posługi? Czy może mężczyzna sam się zgłosić?

– Kandydata zgłasza zawsze proboszcz danej parafii, w zależności od potrzeb. Kandydat powinien spełniać wszystkie wspomniane wcześniej wymagania. Jednocześnie proboszczowie nie mogą traktować tego jako pewnego rodzaju nagrody dla świeckich, aby okazać im wdzięczność za ich zaangażowanie w życie parafii. Duszpasterze powinni też pamiętać, że nadzwyczajni szafarze wykonują swoją posługę jedynie w charakterze wyjątkowym i zastępczym, a nie wyręczającym kapłana.

– O potrzebie powoływania nowych szafarzy słyszeliśmy też w ostatnim komunikacie z obrad Konferencji Episkopatu Polski. Czy wszystkie parafie, nawet te najmniejsze, mogą mieć szafarza?


– O tym powinien zdecydować proboszcz, który najlepiej zna potrzeby wspólnoty. W każdej parafii jest grupa chorych, którzy – gdy byli zdrowi – nawet codziennie uczestniczyli w Mszy św. i przyjmowali Komunię św.
W chwili kiedy – ze względu na chorobę – muszą pozostać w domu, są pozbawieni Komunii św. nawet w niedzielę. Księża nie są w stanie w niedzielę pójść do nich z Komunią św. Dlatego posługa nadzwyczajnych szafarzy może być wyjściem naprzeciw pragnieniom osób chorych czy starszych w każdej parafii.

– O spotkaniu w Wyższym Seminarium Duchownym w Sandomierzu, gdzie prowadzona była formacja, pisaliśmy na łamach sandomierskiej „Niedzieli”. Na czym polega formacja szafarzy?

– Kurs przygotowawczy miał charakter wprowadzający. Stała systematyczna formacja ma pozwolić nadzwyczajnym szafarzom Komunii św. lepiej zrozumieć znaczenie ich posługi, jej wpływ na głębię wiary i jakość życia z wiary, a także zdynamizować ich działalność apostolską w parafii. Do stałej formacji należą parafialne spotkania modlitewno-formacyjne, kwartalne dni skupienia na poziomie diecezjalnym, rekolekcje i pielgrzymki do sanktuariów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Bp Libera: Przepraszam za łzy i cierpienia spowodowane przez księży

2018-09-17 18:13

eg / Płock (KAI)

Przepraszam za łzy i cierpienia spowodowane przez księży, którzy sprzeniewierzyli się swemu powołaniu. Będę nadal z determinacją stawał po stronie ofiar tego rodzaju przestępstw – obiecał biskup płocki Piotr Libera podczas konferencji prasowej, która odbyła się dziś w Opactwie Pobenedyktyńskim w Płocku. W ciągu minionych 11 lat w diecezji płockiej 9 duchownych zostało oskarżonych o nadużycia seksualne wobec nieletnich, żaden z nich nie pracuje z dziećmi i młodzieżą, niektórzy zostali usunięci ze stanu duchownego.

twitter

Bp Piotr Libera stwierdził, że do konferencji skłonił go List Papieża Franciszka do Ludu Bożego. W odpowiedzi na niego zarządził nabożeństwa pokutne za ofiary przestępstw w Kościele, które odbyły się 14 września. W ciągu 11 lat jego posługi w diecezji płockiej (od 31 maja 2007 r.) o nadużycia seksualne wobec nieletnich oskarżonych zostało 9 księży. Żaden z nich nie pracuje z dziećmi i młodzieżą, a część została usunięta ze stanu duchownego.

- Nie uchylamy się od odpowiedzialności za popełnione przestępstwa. Egzekwowanie zasady „zero tolerancji wobec zachować pedofilnych” było i jest nadal moim priorytetem. W diecezji płockiej nie ma miejsca na przestępstwa seksualne duchownych. Dla mnie liczą się nie tyle procedury, ile konkretne osoby, przede wszystkim zaś ofiary przestępstw. Ich dobro stawiamy na pierwszym miejscu. Skala krzywd jest ogromna, to rany osobowości, z którymi ofiary będą musiały żyć latami – powiedział podczas konferencji bp Libera.

Jak relacjonował bp Mirosław Milewski, biskup pomocniczy diecezji płockiej, a uprzednio kanclerz Kurii Diecezjalnej w Płocku, sprawy zgłaszały ofiary, ich rodziny lub księża.

- Jeśli chodzi o wyroki, to niezależnie od tego, czy sprawa była w sądzie cywilnym umorzona, to sądy kościelne procedowały każdy przypadek i wydawały wyroki. W omawianym okresie zostało poszkodowanych 16 ofiar, w tym 3 ofiary poniżej 15 roku życia. Z każdą osobą byliśmy w kontakcie i oferowaliśmy wszelką pomoc – zapewnił bp Milewski.

Dodał też, że nie ma jasnych informacji, co działo się przed 31 maja 2007 r., czyli przed objęciem władzy w diecezji przez bp. Liberę. Wiadomo o 2 przypadkach duchownych: z lat 70. (ksiądz nie żyje) i z połowy roku 2000 (ksiądz porzucił kapłaństwo). Jest też znany jeden przypadek zakonnika, który przebywał w domu swojego zgromadzenia na terenie diecezji płockiej, ale jego sprawą zajęło się jego zgromadzenie.

- Odczuwamy zażenowanie i wstyd, ale konsekwentnie idziemy drogą oczyszczenia i prawdy, chcemy zmiany świadomości, dlatego bez lęku nazywamy rzeczy po imieniu. Chodzi nam o budowanie Kościoła, w którym nie ma zła „zamiatanego pod dywan”, zła, które się bezkarnie panoszy. Chcemy z determinacją trzymać się drogi, na której jest potępienie dla sprawców i pomoc dla ofiar – zadeklarował hierarcha.

Natomiast ks. prał. dr Marek Jarosz, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Płocku oraz delegat biskupa płockiego ds. ochrony małoletnich w diecezji płockiej, opowiedział, na jaką pomoc mogą liczyć ofiary przestępstw seksualnych księży. Jest to: bezpłatna pomoc prawna, bezpłatna pomoc psychologiczna (ofiara i jej bliscy) oraz inną pomoc, zależnie od sytuacji.

- Sprawca natychmiast zostaje odsunięty od pełnionych funkcji, biskup płocki powołuje zespół ds. zbadania sprawy, sprawca jest badany przez specjalistów, prawdopodobieństwo przestępstwa powoduje zgłoszenie sprawy do Kongregacji Nauki Wiary. Dalsze kroki podejmuje Kongregacja – powiedział ks. Marek Jarosz.

Uzupełnił też, że w przypadku prowadzenia sprawy przez prokuraturę, czynności Kościoła muszą być ograniczone, aby nie zostać posądzonym o wykorzystywanie procedury kościelnej do wpływu na świadków, czy samą ofiarę. Prawomocny wyrok sądu świeckiego jest bardzo ważnym dowodem w procesie kościelnym. Czasami zdarzają się rozbieżności między wyrokiem sądu świeckiego a wyrokiem sądu kościelnego. Zdarzyło się na przykład, że prokuratura umorzyła sprawę, a sąd kościelny uznał czyny duchownych za przestępstwa i otrzymali oni karę, z wydaleniem ze stanu duchownego włącznie.

- Odwrotnej sytuacji nie było. Wynika to m.in. z ostrzejszych norm Kościoła, gdyż czyny o nadużycia seksualne są karane w Kościele wobec ofiar poniżej 18 roku życia, a nie 15 roku życia, jak to jest w prawie polskim – podkreślił rektor. Ponadto zaznaczył, że bardzo ważna jest w tym zakresie współpraca Kościoła ze specjalistami świeckimi: terapeutami seksuologami i prawnikami.

Poza tym przytoczył statystyki z w których wynika, że w ramach ochrony małoletnich w diecezji płockiej w minionych latach zostało przeszkolonych 470 katechetów świeckich i 32 zakonnice katechetki, 380 księży (katechetów, dziekanów, wicedziekanów, ojców duchownych w dekanatach, pracowników kurii, seminarium, sądu biskupiego), klerycy oraz 50 nauczycieli szkół katolickich w diecezji.

Na zakończenie konferencji bp Libera powiedział, że wobec bolesnych wydarzeń związanych z pedofilią, doświadcza „przygnębienia, zawstydzenia i gniewu”. Podkreślił, że ma przed oczami wszystkie niewinne ofiary nadużyć. - Przepraszam za łzy i cierpienia spowodowane przez księży, którzy sprzeniewierzyli się swemu powołaniu. Będę nadal z determinacją stawał po stronie ofiar tego rodzaju przestępstw - obiecał podczas konferencji Pasterz Kościoła płockiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Young Caritas przygotuje młodych liderów wolontariatu

2018-09-18 19:47

km / Koszalin (KAI)

W Koszalinie rusza projekt Young Caritas, którego celem jest formacja liderów działających w ramach Szkolnych Kół Caritas. Chodzi nie tyle realizację kalendarza akcji charytatywnych, ile o twórcze podejście do form pomagania i umiejętność tworzenia zespołu. Nagrodą w programie będzie wyjazd do Rzymu i spotkanie z papieżem Franciszkiem.


- Potrzebujemy liderów w Szkolnych Kołach Caritas, ale zależy nam, żeby nie byli nimi katecheci czy nauczyciele będący ich opiekunami. Chcemy, by młodzi sami wzięli na siebie odpowiedzialność za akcje na rzecz potrzebujących - powiedziała Marlena Woźniak, koordynatorka projektu. - By sami wpadali na to, co i jak zorganizować. A przede wszystkim otwierali oczy, komu w ich środowisku pomoc jest potrzebna.

Young Caritas jest skierowany głównie do młodzieży gimnazjalnej i licealnej. - Young to młodość, jako Caritas inwestujemy w tych, którzy mają być naszą przyszłością. Chcemy by młodzi potraktowali to nie jako kolejną akcję, lecz przygodę życia - powiedział Paulina Kaźmierczak z CDKK.

Zadania, które młodzi podejmą w ramach projektu w kolejnych miesiącach, dotyczyć będą wspierania osób potrzebujących z różnych grup społecznych, zarówno w skali lokalnej, jak i ogólnopolskiej.

- Zamierzamy zaktywizować młodzież do pomocy seniorom, niepełnosprawnym, rodzinom wielodzietnym i innym. Chcemy pokazać wolontariuszom, co mogą zrobić w tym względzie, np. odwiedzić chorych w hospicjum, znaleźć w swojej okolicy osoby niesamodzielne, pobawić się z dziećmi - wyjaśnia Woźniak.

Caritas przygotowała zadania, które młodzi będą realizować w miesięcznych cyklach. Każdy zespół, który się tego podejmie, będzie swoją pracę dokumentował, a udostępnienie tego na fanpage'u otworzy innym możliwość głosowania na najlepsze pomysły. Po wielomiesięcznej pracy najlepszy zespół SKC - wyłoniony głosami internautów - pojedzie do Rzymu i spotka się tam z papieżem Franciszkiem.

Co ciekawe do projektu mogą przystąpić nie tylko osoby wierzące. - Wiemy, że są młodzi niewierzący, którym podobają się nasze działania charytatywne. Zapraszamy także ich do szkolnych Caritasów i potem staramy się uczyć ich wiary - dodaje Kaźmierczak.

Pomocą we wdrożeniu się w nowy styl wolontariatu Caritas będzie obóz "Noc przygody", który odbędzie się w Koszalinie 28-29 września. Zapisy na obóz przyjmowane są do 26 września drogą mailową: mwozniak@caritas.pl) lub telefonicznie pod nr 500 398 444.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem