Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Stop smog

2018-03-07 11:22

Piotr Grzybowski
Edycja sosnowiecka 10/2018, str. II

sushytska/Fotolia.com

Jak wynika z raportu zleconego przez Najwyższą Izbę Kontroli, główną przyczyną smogu w Polsce są zanieczyszczenia pochodzące z tzw. niskiej emisji, czyli indywidualnych pieców i kotłów. To właśnie one generują aż 83% wszystkich szkodliwych substancji. Zagłębie nie odbiega szczególnie od tej średniej. Dlatego władze samorządowe Sosnowca podejmują wiele inicjatyw, by zmienić zaistniały stan rzeczy, m.in. przez dofinansowanie do zakupu nowoczesnych, ekologicznych kotłów, wymianę oświetlenia ulicznego na LED-owe, wymianę taboru autobusowego z benzynowego na elektryczny czy podłączanie nowych osiedli, bloków i placówek do sieci cieplnej.

Ale to nie wszystko. 20 lutego w Wyższej Szkole Humanitas w Sosnowcu została zorganizowana konferencja „Smog – stop”. Głównym jej zadaniem było uświadomienie uczestnikom i odbiorcom, że degradacja środowiska to proces nieodwracalny, na który każdy z nas ma wpływ. Niestety, nie wszyscy mają świadomość, jak wiele zależy od tego, w jaki sposób traktujemy problem smogu. W konferencji wzięli udział eksperci reprezentujący środowiska ekologów, lekarzy, socjologów czy samorządowców, ale też młodzież sosnowieckich szkół, seniorzy i zainteresowani mieszkańcy. Goście wypowiedzieli się na temat tego, czym jest smog i jakie niesie zagrożenia dla zdrowia. Ciekawostką było przedstawienie wyników ankiety na temat świadomości mieszkańców o zagrożeniach wynikających ze smogu oraz indywidualnych postaw i aktywności wobec tego problemu. Jak się okazuje, problem jest bagatelizowany.

Reklama

– W ostatnich 2 latach podjęliśmy szereg działań sprawiających, że Sosnowiec staje się przyjazny dla mieszkańców. Wśród tych projektów są m.in. dopłaty do wymiany pieców czy kontrole palenisk, ale także takie działania, dzięki którym sosnowiczanie mogą prowadzić zdrowsze i bardziej ekologiczne życie, a więc nowe trasy rowerowe, inwestycje w tereny zielone i rekreacyjne, wymiana taboru autobusów, budowa małych centrów przesiadkowych. Zdrowie mieszkańców jest najważniejsze, a to, w jakim mieście żyjemy zależy od nas samych – powiedział Rafał Łysy, rzecznik prasowy UM w Sosnowcu.

Organizatorami wydarzenia były Wyższa Szkoła Humanitas oraz Urząd Miejski w Sosnowcu przy współpracy z Sosnowieckim Szpitalem Miejskim Sp. z o.o., Zagłębiowskim Alarmem Smogowym i PKM Sosnowiec.

Tagi:
smog

Środowisko - wspólne dobro ludzi

2018-05-07 18:56

Od lat w okresie jesienno-zimowym wiele miast i miejscowości w Polsce musi mierzyć się z tym samym problemem - smogiem. Włodarze województwa małopolskiego przeprowadzili wiele różnych działań, aby ograniczyć emisję szkodliwych substancji do atmosfery. Najważniejszym aspektem w tej trudnej walce jest jednak zmiana postawy samych mieszkańców. O tym, jak ważna jest wspólna troska o środowisko, mówił nawet papież Franciszek w swojej encyklice Laudato si’.

Materiały prasowe

Każdego roku w trakcie okresu grzewczego w wielu miastach Polski drastycznie pogarsza się jakość powietrza. Właśnie wtedy do atmosfery dostaje się mnóstwo szkodliwych substancji. To m.in. efekt stosowania nieodpowiedniego opału oraz przestarzałej instalacji grzewczej. Niestety przed zanieczyszczonym powietrzem nie da się uciec, a oddychanie smogiem może prowadzić do wielu chorób m.in. układu oddechowego (astma, rak płuc, przewlekła obturacyjna choroba płuc), krwionośnego (zawał serca, nadciśnienie tętnicze, zaburzenia rytmu serca) oraz nerwowego (problemy z pamięcią i koncentracją, stany depresyjne). Co więcej, szczególnie uważać powinny kobiety w ciąży, ponieważ nadmierny poziom skażenia powietrza ma negatywny wpływ na płód. Badania prof. Wiesława Jędrychowskiego z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego dowodzą, że kobiety, które podczas ciąży przebywały w szkodliwym środowisku, częściej rodziły dzieci o niższym wzroście, z mniejszą wagą urodzeniową i o niższym ilorazie inteligencji.

Małopolska powiedziała smogowi stop!

18 z 22 najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie znajduje się w Polsce, 7 z nich to miasta w Małopolsce. Te liczby nie pozostawiają wątpliwości, że smog to poważny problem dotyczący całego kraju. Dlatego w Małopolsce od kilku lat prowadzi się szeroko zakrojoną akcję, która ma poprawić jakość powietrza w regionie. Włodarze województwa małopolskiego przystąpili do realizacji projektu zintegrowanego LIFE pn. „Wdrażanie Programu ochrony powietrza dla województwa małopolskiego – Małopolska w zdrowej atmosferze”. To projekt nastawiony głównie na edukowanie mieszkańców i zwiększanie ich świadomości na temat zagrożeń płynących ze złej jakości powietrza oraz sposobów przeciwdziałania temu zjawisku. Pomagają w tym Ekodoradcy, czyli wykwalifikowani specjaliści w zakresie ochrony jakości powietrza, którzy udzielają bezpłatnych porad dotyczących np. wymiany pieca, termomodernizacji czy zwiększenia efektywności energetycznej budynku. W urzędach gminy można również dowiedzieć się, jak zdobyć dotację na nową, proekologiczną instalację grzewczą. Dodatkowo w ramach swoich działań Ekodoradcy organizują spotkania, prelekcje oraz warsztaty. Dla najmłodszych mieszkańców przygotowano też specjalną stronę internetową smog.edu.pl, na której za pomocą grafik, krótkich filmów, quizów i gier dzieci mogą dowiedzieć się, jak ważna jest ochrona powietrza, którym oddychamy.

Postawa mieszkańców też ma znaczenie

Działania władz województw, uchwały antysmogowe czy wsparcie finansowe na wymianę starego pieca to jednak nie wszystko. Potrzeba przede wszystkim zaangażowania samych mieszkańców oraz zmiany mentalności i przyzwyczajeń wielu osób. Warto pamiętać, że paląc śmieci, szkodzimy sobie, naszym bliskim i przyrodzie. A przecież środowisko jest dobrem należącym do ogółu społeczeństwa i w równym stopniu powinniśmy dbać o miejsce, w którym będą dorastać przyszłe pokolenia. Już samo właściwe postępowanie w rodzinie i uczenie odpowiednich postaw od najmłodszych lat może znacznie poprawić jakość powietrza.

Znaczenie takiego postępowania podkreślił również papież Franciszek w encyklice Laudato si’, pisząc: Istnieją formy zanieczyszczeń, które codziennie wpływają na ludzi. Narażenie na działanie zanieczyszczeń powietrza stwarza szeroką gamę oddziaływań na zdrowie, zwłaszcza osób najuboższych, powodując miliony przedwczesnych zgonów. Chorują one na przykład z powodu wdychania spalin pochodzących z paliw używanych do celów kuchennych czy ogrzewania.

Każde, nawet najmniejsze działanie podejmowane w celu ochrony środowiska ma sens. A jeśli dołożymy do tego palenie dobrej jakości węglem, w proekologicznych i nowoczesnych piecach, korzystanie z alternatywnych źródeł ogrzewania czy właściwe postępowanie z odpadami, to w ciągu najbliższych lat uda nam się przywrócić przyjazne dla zdrowia człowieka otoczenie.

"Pochwalony bądź, mój Panie, przez matkę naszą Ziemię, która nas żywi i utrzymuje... – śpiewa w radosnym uniesieniu św. Franciszek z Asyżu. Do tej pieśni, zwanej Pieśnią Słoneczną, nawiązuje papież Franciszek w encyklice Laudato si’. Pieśń głosi wielkość Boga i wychwala Go za wspaniałość stworzenia. To naturalna postawa chrześcijanina zrodzona z miłości do Stwórcy i szacunku dla Jego stworzeń. W konsekwencji więc, kto zatruwa ziemię, wodę i powietrze, nie ma prawa śpiewać tej pieśni pochwalnej. Jest bowiem katem tego, co żyje, i występuje przeciw Bogu." - Ks. Andrzej Augustyński Stowarzyszenie SIEMACHA




Więcej informacji na temat projektu LIFE, uchwały antysmogowej i działań Ekodoradców znajduje się na stronie internetowej powietrze.malopolska.pl




CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Co rośnie w nas?

2018-06-13 09:54

O. Dariusz Kowalczyk SJ
Niedziela Ogólnopolska 24/2018, str. 33

Jednym z podstawowych elementów rzeczywistości jest wzrost. Rosną ludzie, wzrastają społeczności, rozwijają się idee i rzeczy. W dzisiejszych czytaniach mowa jest o wspaniałym cedrze, który wyrasta z małej gałązki, o ziarnku gorczycy, z którego wyrasta okazały krzew.

Ks. Dariusz Kowalczyk SJ/facebook.pl
Ks. Dariusz Kowalczyk SJ

Trzeba jednak zauważyć, że wzrost sam w sobie nie jest ani dobry, ani zły. Wszak może wzrastać dobro, ale może także wzrastać zło. Żyjemy w czasach, w których rozpowszechniony jest zabobon postępu, który głosi, że nowe jest zawsze lepsze od starego. To jedna z przyczyn szybkiego rozpowszechniania się zła w postaci np. przekręcania znaczeń podstawowych pojęć, takich jak małżeństwo i rodzina. Co więcej, niekiedy może się wydawać, że zło rośnie szybciej niż dobro. Dlatego Jezus uczy nas zaufania i cierpliwości. Królestwo Boże nie przegrywa z królestwem szatana. Może wydawać się małe, niepozorne, jak ziarnko gorczycy, ale prędzej czy później wyrośnie we wspaniałą roślinę, w której gałęziach można znaleźć schronienie. Autentyczny, trwały wzrost dobra wymaga pokory. Czytamy u proroka Ezechiela, że drzewo wysokie, będzie poniżone, a drzewo niskie wywyższone. Chełpiący się swoją wielkością niech zatem uważają, bo mogą upaść. Pokornego natomiast podźwignie Pan. Niekiedy czujemy się jak uschłe drzewo, które nie przynosi żadnego owocu. Dzisiejsze Słowo nas pociesza: powierz swą słabość Bogu, w Nim odnajdziesz sens swego życia. Zauważyliśmy, że Jezus uczy nas cierpliwości w oczekiwaniu owoców, ale trzeba najpierw podkreślić, że sam Bóg jest cierpliwy. Duch Święty cierpliwie działa w nas i wokół nas, byśmy mogli żyć wiecznie. Niestety, cierpliwy umie być także duch zły. Wskazywał na to m.in. Efrem z Edessy (zm. 373). Diabeł krąży wokół nas cierpliwie, by nas zniewolić, często pod pozorem dobra. Zauważmy, jak działa przemysł aborcyjny albo ideologia tzw. mniejszości seksualnych. Zaczynają od przekonywających słów o wolności, tolerancji, poszanowaniu inności, i powoli doprowadzają do ustanowienia kolejnych, chorych praw, do medialno-prawnego zamordyzmu, w którym nie można publicznie nazwać zła złem. Przeciwstawiajmy się tym trendom, patrząc na Jezusa.

O zaufaniu i chęci podobania się Bogu mówi drugie czytanie. Przy czym apostoł Paweł porównuje ludzkie życie do pielgrzymki. Niekiedy cel wydaje się daleki, a droga coraz bardziej trudna. Ale postępujemy „według wiary, a nie dzięki widzeniu”. Na końcu staniemy wszyscy przed trybunałem Chrystusa. Jest to jednak Sędzia, który pragnie naszego wzrostu, a nie upadku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

26 czerwca papież przyjmie prezydenta Francji

2018-06-18 12:18

st (KAI) / Watykan

Środowisko, migranci, Europa to zdaniem radia Europe 1 tematy, jakie podejmie Ojciec Święty przyjmując 26 czerwca prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Podczas swego pobytu w Rzymie szef państwa francuskiego przyjmie także tytuł honorowy kanonika kapituły laterańskiej.

wikipedia.org

Oczekuje się, że Emmanuel Macron podczas swych rozmów w Watykanie poruszy także kwestię miejsca duchowości w Republice i laickości państwa. Przy tej okazji radio Europe 1 przypomina, że przewodniczący francuskiego episkopatu, abp Georges Pontier, stwierdził w marcu br., że przewidywana jest wizyta Franciszka we Francji, ale Ojciec Święty musi jeszcze "znaleźć miejsce w swoim kalendarzu". W wywiadzie dla katolickiego dziennika La Croix w 2016 roku, papież zasugerował, że jednym z możliwych miejsc jego wizyty mogła by być Marsylia, a także Paryż czy Lourdes.

Po raz pierwszy honorowym kanonikiem kapituły laterańskiej został w roku 1604 Henryk IV. Nawrócony na katolicyzm z protestantyzmu, korzystał on z pomocy kanoników tej bazyliki. Wynagrodził za to kapitułę dochodami z opactwa benedyktyńskiego w Clairac w południowej Francji. Ona zaś przyznała pierwszemu francuskiemu monarsze z dynastii burbońskiej tytuł honorowego kanonika. Zobowiązała się też odprawiać co roku 13 grudnia – czyli w dniu jego urodzin – Mszę w intencji Francji. Tradycję kontynuowano również wówczas, gdy głowami państwa byli cesarze i prezydenci.

Z czasem jednak przysługujący im tytuł kanonika honorowego w praktyce popadł w zapomnienie. Dopiero w 1957 r. zwyczaj uroczystego objęcia kanonii w rzymskiej bazylice wznowił prezydent René Coty. Podobnego aktu dokonali też jego następcy, poczynając od gen. Charlesa de Gaulle’a – z wyjątkiem prezydentów Georgesa Pompidou, Françoisa Mitteranda i Françoisa Hollanda.

Ostatnim szefem państwa francuskiego, który przyjął ten tytuł 20 grudnia 2007 r. był Nicolas Sarkozy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem