Reklama

Dookoła Polski

2018-03-14 11:03


Niedziela Ogólnopolska 11/2018, str. 6-7

Kaczka amerykańska

Ujawnienie istnienia tajnej, choć o niepewnej treści, notatki MSZ narobiło sporo zamieszania. Miała sugerować, że Amerykanie postawili Polsce ultimatum w związku ze zmianami w ustawie o IPN, a nawet groźbę sankcji, które miały oznaczać np., że prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki nie mieliby w najbliższym czasie szans na wizytę w Białym Domu. Polskojęzyczny, ale niemiecki portal raczej nie miał dobrych intencji, ujawniając jej istnienie i sugerując treść, bo z góry było wiadomo, że zamieszanie będzie nie tylko medialne. Wszak Polska to sojusznik i szpica USA w Europie Wschodniej. Niezależnie od zawartości korespondencja dyplomatyczna powinna być tajemnicą: to dyplomatyczna, polityczna kuchnia, a padające w niej oceny służą wyrobieniu stanowiska, pozycji negocjacyjnej itp. Podana we fragmencie – omówieniu z pewnością nie pomaga, lecz utrudnia relacje międzynarodowe. Tak też stało się w tym przypadku. Szef MSZ Jacek Czaputowicz potwierdził co prawda istnienie notatki, ale już nie jej domniemaną treść. – Nie ma takiej kwestii, że te relacje są zamrożone, wręcz odwrotnie – zapewniał dziennikarzy. – To, że USA zgłaszają zastrzeżenia wobec ustawy o IPN, wiemy wszyscy. Ale teza o sankcjach nie jest prawdziwa, nie należy się doszukiwać drugiego dna. USA zależy na dobrych stosunkach z Polską, w ich interesie jest rozwijanie tych stosunków – powiedział Czaputowicz.

Wojciech Dudkiewicz

***

Pomnik na rocznicę

Pomnik upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej ma być gotowy na 10 kwietnia br., czyli na ósmą rocznicę tragedii – zapewnia szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.

– Będzie to też okazja, żeby go odsłonić – zapowiedział. Razem z odsłonięciem pomnika zakończą się miesięcznice w takiej formie jak dotychczas. Pomnik upamiętniający byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego powstanie później, technologia jego wykonania jest czasochłonna. – Odlanie figury z brązu wymaga wielu miesięcy prac, w tej chwili one trwają. Planujemy uroczystość odsłonięcia na jesień – zapowiedział Sasin.

Reklama

jk

***

Gdzie jest rejestrator

O tym, że rosyjskie władze manipulują postępowaniem w sprawie katastrofy smoleńskiej, wiemy nie od dziś. Ale sejmowa podkomisja smoleńska najpewniej ma na to niezaprzeczalny dowód. Chodzi o rejestrator, który zapisuje analogowy przebieg lotu. W raporcie po katastrofie, który sporządzili Rosjanie, mówiono, że nie znaleziono rejestratora. – Mamy materialny dowód na to, że Rosjanie ukryli coś, czego nie można było sfałszować – zapewnia Antoni Macierewicz, szef podkomisji, były minister obrony. Rejestrator to bardzo widoczne i charakterystyczne urządzenie. Udało się go zidentyfikować na zdjęciach z miejsca katastrofy. Nie ma wątpliwości, że znajdował się on na pokładzie, jest ogromne prawdopodobieństwo, że ocalał, tymczasem nie ma go na liście ocalałych przedmiotów. Sprawa rejestratora ma być opisana w raporcie, który pojawi się za trzy tygodnie, w ósmą rocznicę katastrofy.

jk

***

Nie chcą sankcji

Polacy mogą spać spokojnie. Po spotkaniu w Wilnie przywódcy trzech krajów bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii orzekli, że nie życzą sobie sankcji wobec Polski, i zgodnie zadeklarowali poparcie dla Polski w sporze z Brukselą. Z premierami: Litwy – Sauliusem Skvernelisem, Łotwy – Marisem Kučinskisem i Estonii – Jürim Ratasem Mateusz Morawiecki rozmawiał w Wilnie na temat współpracy w ramach UE i NATO, a także współpracy regionalnej. – Trzeba zachęcać do dialogu i szukać kompromisowego rozwiązania – zaznaczył premier Skvernelis i podkreślił, że Litwa rozumie cele Polski związane z reformą wymiaru sprawiedliwości, które – przypomnijmy – są pretekstem do ataku brukselskich urzędników na Polskę. Jüri Ratas zachęcał Polskę i Brukselę do dialogu, ale podkreślił też, że nie może być mowy o jakichkolwiek sankcjach.

jk

***

Odchudzanie rządu

Podpisanie przez premiera Mateusza Morawieckiego dymisji pierwszych wiceministrów trudno nie uznać za krok w dobrą stronę: nigdy dość redukcji administracji – w granicach rozsądku – która ma tendencję do pączkowania. To spełnienie niedawnej obietnicy premiera odchudzenia rządu. Jak wcześniej oceniał, liczba ministrów i wiceministrów w polskim rządzie jest zbyt wielka i zadeklarował jej zmniejszenie o co najmniej jedną piątą.

wd

***

Powinna wyjechać?

Czy Izraelowi wolno więcej? Tak może się wydawać po kolejnej jątrzącej wypowiedzi ambasador Izraela w Polsce. Anna Azari w czasie obchodów 50. rocznicy Marca ’68 publicznie stwierdziła, że przez ostatnie półtora miesiąca dowiedziała się, „jak łatwo w Polsce obudzić i przywołać wszystkie demony antysemickie”. Azari pozwoliła sobie na kolejny atak na Polskę w czasie uroczystości na warszawskim Dworcu Gdańskim. To z tego dworca odjeżdżali 50 lat temu Żydzi, którzy opuszczali Polskę w wyniku antysemickiej nagonki. Takie słowa i afront w wielu krajach byłyby dostatecznym powodem do zmiany ambasadora. Na Azari suchej nitki nie zostawił nie tylko senator Jan Żaryn. – Jeżeli ktokolwiek uważa, że rządy Prawa i Sprawiedliwości w jakimkolwiek stopniu nawiązują do hucpy żydowskiej prowadzonej przez aparat partyjny 1968 r., czyli przez moczarowców, to na pewno takiej osobie nie podam ręki. Jeżeli to czyni ambasador obcego państwa, to może trzeba poprosić tę panią, by opuściła to państwo – komentuje senator Żaryn.

wd

***

Pałac Prezydencki

Kobiety w mundurach u Pierwszej Damy

Pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda spotkała się 8 marca br. w Pałacu Prezydenckim z kobietami ze służb i formacji mundurowych. – Chciałam tu dziś uhonorować kobiety, które codzienną pracą dbają o bezpieczeństwo Polaków – powiedziała Pierwsza Dama.

Podczas uroczystości z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet odtworzono również przemówienie prezydenta RP Andrzeja Dudy skierowane do zebranych na sali kobiet. – Wasza służba to wspaniała kontynuacja tradycji Polek walczących w historycznych formacjach. Dziękuję za zaangażowanie, które wkładacie w swoją służbę. Wszystkim Polkom składam najlepsze życzenia – powiedział prezydent Duda, który w tym samym czasie wygłaszał przemówienie na Uniwersytecie Warszawskim.

A. S.

***

Rola zakonów

Siostry zakonne coraz częściej są menadżerkami

W związku z medialną dyskusją na temat znaczenia zakonnic w Kościele, a szczególnie z opiniami o ewentualnym niedocenianiu ich pracy, głos zabrała s. Jolanta Olech, urszulanka SJK – sekretarka generalna Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych w Polsce. Podkreśliła, że 19 tys. Polek w życiu konsekrowanym odgrywa ważną rolę w społeczeństwie. – Coraz częściej siostry są menadżerkami: prowadzą przedszkola, przychodnie, domy samotnej matki, wydawnictwa, wykładają na uczelniach, organizują pomoc charytatywną, są dziennikarkami i prowadzą ok. 500 portali oraz wiele profili na Facebooku i Twitterze. Nie boją się wyzwań, ponad 100 sióstr zajmuje się duszpasterstwem więźniów – zaznaczyła s. Olech. Zwróciła uwagę, że zgromadzenia zakonne dają możliwość rozwijania talentów i realizacji zawodowej sióstr.

– Siostry zakonne są w Kościele i dla Kościoła. Uczestniczą na wiele sposobów w ewangelizacji przez świadectwo życia oddanego Bogu, przez głoszenie życiem i pracą Dobrej Nowiny Chrystusowej, modlitwę w intencji całego świata i konkretną służbę ludziom – wyjaśniła sekretarka generalna.

KAI

***

Krótko

• Ojciec Święty upoważnił Kongregację Spraw Kanonizacyjnych do opublikowania 12 dekretów. Jeden z nich dotyczy heroiczności cnót sługi Bożego o. Bernarda Łubieńskiego, redemptorysty.

• Falę oburzenia i mocnych komentarzy spowodowała wypowiedź ambasador Izraela w Polsce Anny Azari przy okazji obchodów Marca ’68, która powiedziała m.in.: – Przez ostatnie półtora miesiąca już wiem, jak łatwo w Polsce obudzić i przywołać wszystkie demony antysemickie.

• 9 marca br. przypadła 75. rocznica legalizacji aborcji na ziemiach polskich, której w 1943 r. dokonał Adolf Hitler.

• ABW we współpracy ze służbami zachodnimi zatrzymała w 2016 r. zwiadowcę tzw. Państwa Islamskiego. Marokańczyk Mourad T. współpracował z zamachowcami, którzy zorganizowali atak w pociągu w Paryżu. Będzie sądzony w sądzie w Katowicach.

• Rząd opublikował „białą księgę” na temat reform systemu sądownictwa. Liczący 98 stron dokument został przekazany szefowi Komisji Europejskiej Jeanowi-Claude’owi Junckerowi przed jego spotkaniem z premierem Mateuszem Morawieckim. Autorzy „białej księgi” podkreślają, że polscy sędziowie mają bardzo mocne gwarancje niezawisłości.

• Odchudzenie rządu zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. Chodzi przede wszystkim o liczbę wiceministrów i gabinety polityczne w poszczególnych ministerstwach.

• Poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości w ostatnim badaniu IBRIS dla „Rzeczpospolitej” spadło o 3,3 proc. Komentatorzy twierdzą, że to skutek dyskusji wokół tematu premii dla członków rządu Beaty Szydło. W cenie benzyny i oleju napędowego wkrótce ma się znaleźć kolejny parapodatek. Rząd chce wprowadzić tzw. opłatę emisyjną.

Strony informacyjne przygotowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, Radia Vaticana, KAI, BP KEP oraz RIRM.

Epifaniusz nowym zwierzchnikiem Kościoła Prawosławnego Ukrainy

2018-12-15 20:04

kg (KAI/RISU) / Kijów

Dotychczasowy metroolita perejasławski i białocerkiewski z Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego (UKP PK) Epifaniusz (Dumenko) został zwierzchnikiem przyszłego Kościoła Prawosławnego Ukrainy i to on odbierze 6 stycznia 2019 z rąk patriarchy Konstantynopola Bartłomieja tomos (dekret) o autokefalii. Wyboru dokonało 192 delegatów na sobór zjednoczeniowy, który 15 grudnia obraduje w Kijowie. Nowy zwierzchnik będzie nosił tytuł metropolity kijowskiego i całej Ukrainy.

wikipedia.pl
Epifaniusz

Sobór zjednoczeniowy ukraińskiego prawosławia obraduje w historycznej Sofii Kijowskiej, czyli dawnej świątyni Mądrości Bożej w Kijowie, pod przewodnictwem osobistego przedstawiciela patriarchy Bartłomieja - metropolity Galii (Francji) Emanuela. Do udziału w nim patriarcha zaprosił wszystkich ukraińskich biskupów prawosławnych oraz przedstawicieli mnichów i mniszek i osób świeckich. Na zaproszenie to odpowiedzieli przede wszystkim hierarchowie dwóch dotychczas niekanonicznych Kościołów ukraińskich: Patriarchatu Kijowskiego i Autokefalicznego, podczas gdy kierownictwo Kościoła promoskiewskiego, zdecydowanego przeciwnika autokefalii ukraińskiej, zabroniło surowo swym biskupom udziału w soborze.

Abp Epifaniusz (Dumenko) urodził się 3 lutego 1979 w wiosce Wowkowie w rejonie iwanowskim w obwodzie odeskim, ale wyrósł we wsi Stara Żadowa w obwodzie czerniowieckim. Po ukończeniu w 1996 miejscowej szkoły średniej wstąpił do seminarium duchownego w Kijowie, które ukończył 3 lata później, po czym kształcił się do 2003 w Kijowskiej Akademii Duchownej. Jest kandydatem nauk teologicznych. W okresie od 1 lipca 2003 do 31 grudnia 2005 był sekretarzem-referentem prawosławnej kurii biskupiej w Równem. W latach 2006-07 uzupełniał studia w zakresie filozofii na Narodowym Uniwersytecie Ateńskim, a po powrocie do kraju kierował wydziałem filozofii na swej dawnej akademii duchownej.

21 grudnia 2007 przyjął postrzyżyny mnisze i imię zakonne Epifaniusz. W następnym roku rozpoczęła się jego błyskawiczna kariera kościelna. 6 stycznia otrzymał święcenia diakonatu (w zakonie: hierodiakona), a w 2 tуgodnie później - święcenia kapłańskie (hieromnicha). 25 tegoż miesiąca został sekretarzem głowy UKP PK, patriarchy Filareta. Od 16 marca był archimandrytą (najwyższa godność w życiu zakonnym), a w 4 dni później został przełożonym klasztoru męskiego św. Michała w Kijowie. 30 maja objął zarządzanie bieżącymi sprawami Patriarchatu Kijowskiego.

21 października 2009 Synod UKP PK mianował go biskupem wyszhorodzkim i pomocniczym eparchii (diecezji) kijowskiej a 27 lipca 2010 rektorem Kijowskiej Prawosławnej Akademii Teologicznej, a zarazem pełniącym obowiązki biskupa perejasławskochmielnickiego. 23 stycznia 2012 patriarcha Filaret wyniósł go do godności arcybiskupa. 28 czerwca 2013 otrzymał tytuł metropolity perejasławskochmielnickiego i białocerkiewskiego z prawami biskupa diecezjalnego. Obecny tytuł metropolity perejasławskiego i białocerkiewskiego nosi od 13 grudnia 2017 roku. Jest stałym członkiem Świętego Synodu UKP PK.

15 grudnia br. został wybrany na zwierzchnika nowego Kościoła Prawosławnego Ukrainy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Katowice: Kościół czynnie zaangażowany w COP24

2018-12-16 14:44

ks.sk / Katowice (KAI)

W sobotę późnym wieczorem udało się przyjąć dokument końcowy Szczytu Klimatycznego COP24, który trwał w Katowicach od 3 grudnia. Dokument jest planem realizacji Porozumienia Paryskiego z 2015.

Szczyt klimatyczny ONZ 2018. Fot. Oficjalne materiały organizatora

Już od pierwszych dni trwania 24. Sesji Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu mocno zaznaczył się udział Kościoła. Po sesji plenarnej otwierającej obrady zabrał głos kard. Pietro Parolin, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej. Przypomniał, że „zmiana klimatu, to także kwestia moralna, nie tylko techniczna”.

W swoim wystąpieniu wskazał, że „wiemy co możemy zrobić i to co, musimy zrobić staje się etycznym imperatywem”. – To zobowiązuje nas do poważnego zastanowienia się nad znaczeniem finansowych i ekonomicznych inwestycji, i orientowaniu ich na sektorach, które mają wpływ na przyszłość ludzkości, zabezpieczające warunki dla godnego życia na zdrowej planecie – powiedział kard. Parolin do zebranych na sali plenarnej.

Kard. Parolin mówił, że z punktu widzenia Stolicy Apostolskiej program walki z globalnym ociepleniem musi być oparty na trzech filarach. Pierwszym z nich jest fundament etyczny. Drugi to przekonanie o możliwości osiągnięcia trzech celów: dowartościowania godności osoby ludzkiej, eliminowania ubóstwa oraz łagodzenia wpływu zmian klimatu w sposób odpowiedzialny i dostosowany do warunków. Trzeci filar to „skupianie się na spełnieniu obecnych i przyszłych potrzeb”.

Głos Kościoła wybrzmiał również mocno podczas konferencji prasowej z udziałem ks. Bruno-Marie Duffe, sekretarza watykańskiej Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. Podkreślił on, że jednym z zadań stojących przed Kościołem jest „zachęcanie do podejmowania wyborów na rzecz ochrony ludzkiego życia i godności, szczególnie w najbiedniejszych regionach świata”. – Musimy wspierać, zachęcać i wyjaśniać znaczenie nowej, uniwersalnej solidarności – dopowiedział.

Podczas swojego wystąpienia zauważył także, iż rolą Kościoła nie jest już tylko słuchanie i rozumienie”. W odczuciu ks. Duffe polega ona na „wzywaniu, apelowaniu o nową solidarność, o globalną umowę solidarnościową”. - Potrzebne jest wsłuchanie się w rozpaczliwe wołanie Ziemi i odpowiedź na to wołanie – podkreślał.

Jednym z wydarzeń towarzyszących obradom COP24 była konferencja zorganizowana przez Polską Akademię Nauk (PAN), Francuskie Narodowe Centrum Badań Naukowych (CNRS) oraz Papieską Akademię Nauk. Wziął w niej też udział prymas Polski abp Wojciech Polak.

Podczas konferencji „Safeguarding Our Climate, Advancing Our Society” miały miejsce sesje tematyczne dotyczące wyzwań i etycznych aspektów zmian klimatycznych. Poruszono także zagadnienia obecnego stanu wiedzy i badań naukowych nad zmianami klimatu, jak również konsekwencji, które z nich wynikają.

Abp Polak zabierając głos podczas jednej z debat poświęconej dziedzictwu św. Jana Pawła II przypomniał, że papież mówił, iż kwestie klimatyczne są wezwaniem moralnym. – Chodzi więc o zmianę naszej postawy. To możemy jako ludzie wierzący usłyszeć i ku temu mamy nasze serca zwrócić – mówił.

Hierarcha podczas sesji zaakcentował również fakt, że „to właśnie spuścizna myśli papieża Polaka stała się swoistym fundamentem dla opublikowanej w 2015 roku encykliki papieża Franciszka „Laudato si’”. - Dla mnie osobiście najbardziej przejmującym fragmentem tej encykliki jest zarysowana przez papieża Franciszka wizja pogłębiającego się kryzysu klimatycznego, która ma fundamentalne znaczenie dla miliardów ludzi żyjących w tak zwanych krajach rozwijających – dodał prymas Polski podczas debaty.

Na temat religii jako sprzymierzeńca w ochronie klimatu wypowiedział się również Sekretarz Generalny ONZ António Guterres oraz prezydent Polski Andrzej Duda. – Dla wierzącego, który wyznaje, że świat jest ukształtowany przez Boga musi być strasznym oglądanie tego, jak człowiek niszczy dzieło stworzenia – powiedział Guterres. Jego zdaniem, jest całkowicie naturalne, że dla wierzących niszczenie świata stworzonego stoi w całkowitej sprzeczności z wiarą.

Prezydent Polski dodał, że „ochrona klimatu jest naszym chrześcijańskim obowiązkiem”. Przypomniał również, że „zasada zrównoważonego rozwoju bardzo mocno wypływa z filozofii chrześcijańskiej”.

Czynnie w 24. Sesję Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych zaangażowała się także archidiecezja katowicka wraz z innymi Kościołami, które działają w Katowicach oraz okolicznych miastach. Przy COP24 powstała tzw. „Strefa duchowa”. Polegała ona na nieustannym towarzyszeniu obradom głównie przez modlitwę o które zapewniał metropolita katowicki abp Wiktor Skworc.

Pytany o organizację Szczytu Klimatycznego w Katowicach podkreśla, że „przy różnych okazjach apeluje, żeby to światowe wydarzenie otoczyć modlitwą”. - Wołajmy do Ducha Świętego, który potrafi jednoczyć ludzkie serca, żeby w Katowicach doszło do oczekiwanego konsensusu, żeby ten szczyt zakończył się konkretnymi zobowiązaniami – mówił podczas jednego z wywiadów.

W ramach Strefy Duchowej sprawowano również Eucharystie w różnych językach dla poszczególnych grup, które przyjechały na COP24 do Katowic. Zostały wyznaczone kościoły w których liturgia odbyła się w języku angielskim, niemieckim, francuskim, hiszpańskim czy włoskim. Nie zapomniano o nabożeństwach innych Kościołów. W ramach „strefy duchowej” istniała także możliwość uczestniczenia w liturgii prawosławnej, nabożeństwie luterańskim, metodystycznym oraz baptystycznym.

Wspólnie wyznawcy Chrystusa spotkali się na Centralnym Nabożeństwie Ekumenicznym w katowickiej archikatedrze Chrystusa Króla. Przewodniczył mu metropolita katowicki abp Wiktor Skworc, który podkreślił, że zadaniem człowieka jest w mocy Ducha Świętego zmieniać oblicze ziemi.

- Podejmujmy zatem trud porządkowania własnego podwórka (osobistego i kościelnego), co może być przekonującym przykładem dla innych. Naszym obowiązkiem jest też uderzać w wielki dzwon sumień, jeśli odpowiedzialnie myślimy o losach świata i człowieka; jeśli chcemy wzmacniać chrześcijańska duchowość, wolną od „obsesji konsumpcji”; jeśli chcemy wyzwolenia od niewoli praktycznego materializmu – powiedział.

Podczas nabożeństwa abp Skworc przypomniał, że tym co łączy wyznawców Chrystusa jest Duch Święty. – Jesteśmy Nim napełnieni, otrzymaliśmy Jego dary i charyzmaty – nie dla karmienia własnego egoizmu, przede wszystkim dla rozumnej służby Stwórcy i stworzeniu – powiedział.

W katowickiej katedrze homilię wygłosił także Anders Wejryd, emerytowany literański prymas Szwecji. Nawiązał do idei ekumenizmu jako więzi między tym, co prywatne a tym co wspólne, ludzkie i ekologiczne, Kościołem i społeczeństwem, historią, wizjami oraz dzisiejszą epoką.

W archidiecezji katowickiej trwały także naukowe przygotowania do Szczytu Klimatycznego. Wydział Teologiczny Uniwersytetu Śląskiego zorganizował w przeddzień COP24 konferencję pt. „W trosce o wspólny dom. Chrześcijanin na drogach ekologii”. W jej trakcie abp Skworc zwrócił uwagę, że Kościół na Górnym Śląsku „popiera wszystkie działania rządowe i samorządowe, mające na celu poprawę jakości powietrza”.

– Popieramy poprzez budzenie świadomości we wspólnotach parafialnych, by unikać „małych” grzechów ekologicznych. Mobilizujemy duszpasterzy, by byli promotorami rozwiązań proekologicznych (…). Wydajemy pomoce i podręczniki promujące odpowiedzialny za środowisko styl życia oraz apelujemy do różnych podmiotów życia społecznego o właściwe, proekologiczne postawy i działania – wymieniał metropolita katowicki działania śląskiego Kościoła.

Na kilka dni przed rozpoczęciem Szczytu Klimatycznego Wydział Katechetyczny Kurii Metropolitalnej oraz Wydział Teologiczny zorganizowali Europejskie Spotkanie Młodych – PILGRIM. Uczestnikami spotkania była młodzież szkół ponadpodstawowych oraz studenci z Austrii, Czech, Słowacji, Ukrainy, Węgier, Rumunii, Polski oraz Indii.

Podczas spotkania młodzież z Austrii i Rumunii przekazała na ręce metropolity katowickiego „Manifest ekologiczny”, który jest wynikiem ostatnich 15 lat pracy i refleksji nad treściami proponowanymi przez PILGRIM. Został on podpisany przez przedstawicieli młodzieży z każdej ze szkół biorących udział w spotkaniu. Treść manifestu została także wręczona prezydentowi Katowic Marcinowi Krupie.

Szczyt klimatyczny zakończył się w sobotę, 15 grudnia, w późnych godzinach wieczornych przyjęciem końcowego dokumentu, który jest planem realizacji Porozumienia Paryskiego z 2015. Wzięło w nim udział ponad 20 tys. delegatów z całego świata, w tym przedstawiciele Stolicy Apostolskiej. Kolejny Szczyt Klimatyczny ma odbyć się w Chile.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem