Reklama

Dookoła świata

2018-03-14 11:03


Niedziela Ogólnopolska 11/2018, str. 8

Siedemdziesiąt procent Putina

Z góry wiadomo, kto wygra odbywające się 18 marca br. wybory prezydenckie w Rosji. Niepewne jest tylko, z jak dużą przewagą, bo nawet związane z władzą ośrodki badań społecznych na kilkanaście dni przed wyborami wskazywały duży spadek popularności w największych miastach dotychczasowego i pewnie przyszłego prezydenta Władimira Putina, a jednocześnie wzrost notowań Pawła Grudinina, mało znanego kandydata komunistów. W mniejszych ośrodkach zyskała Ksenia Sobczak, kandydatka niezależna.

Przed wyborami Kreml zalecał dwie „siedemdziesiątki”, czyli frekwencję ok. 70 proc. i 70 proc. głosów na Putina. Rozkaz to rozkaz, zrobiono wiele, by tak się stało. Termin wyborów został przesunięty z 11 na 18 marca, tak aby wypadły w rocznicę aneksji Krymu, wszak nawet niezależne badania pokazały, że ogromna większość Rosjan uznała aneksję półwyspu za dobrą decyzję, a poparcie dla Putina wzrosło skokowo z 61 do 86 proc.

Prawa startu odmówiono najważniejszemu konkurentowi Putina – Aleksiejowi Nawalnemu, powołując się na to, że został skazany przez sąd, namawiano (zmuszano) go do zaniechania udziału w wyborach. Nawet uniewinnienie Nawalnego przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, do którego się odwołał, nic nie dało – nie został dopuszczony do wyborów. Dlatego wezwał do ich bojkotu, a niektórzy go posłuchali.

Reklama

Problem jest, jak zawsze, z młodzieżą i inteligencją. W wybory miało ingerować CIA, a jedna z metod to wywieranie wpływu na młodzież przez media społecznościowe. Związany z Kremlem senator Konstantin Kosaczow zalecał rodzicom zwrócenie uwagi na dzieci, bo już teraz trwa walka o pokolenie, które zagłosuje w kolejnych wyborach prezydenckich.

Wojciech Dudkiewicz

***

Zawiesili walki z ISIS

Zdobycie przez armię turecką i współdziałających z nią rebeliantów kurdyjskiego miasta Dżandairas w regionie Afrin na północy Syrii ma nieoczekiwane konsekwencje. Do Afrinu przerzucono część dowodzonych przez Kurdów Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF) z Doliny Eufratu, gdzie trwają walki z tzw. Państwem Islamskim (ISIS). Pentagon oświadczył, że z powodu wyjazdu większości oddziałów z Kurdyjskich Powszechnych Jednostek Ochrony (YPG) – milicji, wchodzącej w skład SDF, USA są zmuszone zawiesić operacje przeciwko ISIS w Dolinie Eufratu. Zajęcie Dżandairas, które zostało całkowicie zniszczone przez tureckie lotnictwo, to duży cios dla Kurdów. Bronią się już od prawie dwóch miesięcy przed natarciem, trwającym mimo rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ wzywającej do zawieszenia broni w całej Syrii. W walkach zginęło ponad tysiąc osób. Tureckie władze oświadczyły, że planują do maja zająć cały region Afrin, a potem przesiedlić tam, w miejsce mieszkających tam Kurdów, kilkaset tysięcy syryjskich uchodźców przebywających w Turcji. Kurdowie mają zostać wygnani.

wd

***

Wizyta w Wietnamie

Dotarcie amerykańskiego lotniskowca USS Carl Vinson do portu Da Nang w Wietnamie to spora sensacja. To pierwsza taka wizyta od czasu zakończenia wojny wietnamskiej w 1975 r. Ma podkreślić rosnące znaczenie relacji między dawnymi wrogami. Wizyta ta, jak powiedział ambasador USA w Wietnamie Daniel Kritenbrink, jest „kamieniem milowym w relacjach dwustronnych i demonstruje poparcie Stanów Zjednoczonych dla rozwijającego się pomyślnie niezależnego Wietnamu”. Okręt zawinął do Da Nang w czasie, gdy Chiny zgłaszają roszczenia do większości Morza Południowochińskiego, co oznacza spory terytorialne z Wietnamem, a także Filipinami, Tajwanem i Malezją, sojusznikami USA.

wd

***

Koalicja z „Gwiazdami”

Do 23 marca br., czyli do pierwszego posiedzenia parlamentu nowej kadencji, mają czas liderzy włoskich ugrupowań na rozmowy w sprawie powołania nowego gabinetu. Jest możliwych kilka scenariuszy, co wynika z braku wyraźnej większości. Chęć powołania rządu wyraził i blok centroprawicy, który otrzymał najwięcej głosów (ponad 35 proc.), i antysystemowy Ruch Pięciu Gwiazd (32 proc). Jedna z możliwości to koalicja „Gwiazd” z Partią Demokratyczną (PD), ale już bez Matteo Renziego jako jej lidera. Inną możliwością jest rząd „Gwiazd” i Ligi Północnej, czyli najsilniejszego ugrupowania w koalicji centroprawicy. Perspektywa powstania tej drugiej koalicji – eurosceptyków spędza sen z powiek liderów Unii Europejskiej.

wd

***

Merkel za Merkel

Stworzenie nowego, koalicyjnego rządu Angeli Merkel kończy trwający w Niemczech od października ub.r. stan politycznego zawieszenia. Mimo rekordowo słabego wyniku we wrześniowych wyborach socjaldemokraci, rządzeni już nie przez Martina Schulza, lecz przez Andreę Nahles, wzmocnili swoją pozycję, obsadzając resorty spraw zagranicznych, finansów, sprawiedliwości, pracy, rodziny oraz środowiska. Była to cena, którą rządzona przez Merkel chadecja zapłaciła socjaldemokratom za zgodę na powołanie czwartego rządu na czele ze swoją szefową Angelą Merkel.

jk

Franciszek do litewskiej młodzieży: idźcie pod prąd, nie bójcie się postawić na Jezusa

2018-09-22 17:45

st (KAI) / Wilno

„Warto iść za Chrystusem, nie bójmy się udziału w rewolucji, na którą On nas zaprasza: rewolucji czułości” – powiedział papież do litewskiej młodzieży podczas spotkania na placu przed katedrą św. Stanisława BM i św. Władysława w Wilnie.

Julia Bernacka

Ojciec Święty podkreślił, że łaska wiary, którą żyją młodzi została im przekazana przez wcześniejsze pokolenia, które jej mężnie broniły. Zaznaczył, że nikt nie może zbawić się sam, ale musi mieć udział w życiu ludu Bożego.

„Nie pozwólcie, aby świat przekonał was, że lepiej iść samotnie. Nie ulegajcie pokusie koncentrowania się na sobie, stawaniu się samolubnymi lub powierzchownymi w obliczu cierpienia, trudności lub przelotnego sukcesu. Po raz kolejny potwierdźmy, że «to, co dzieje się drugiemu, dzieje się także i mnie», idźmy pod prąd tego nurtu indywidualizmu, który izoluje, który czyni nas egocentrycznymi i zarozumiałymi, troszczącymi się jedynie o to jak nas widzą i o swój dobrobyt. Dążcie do świętości, wychodząc od spotkania i komunii z innymi, zwracając uwagę na ich potrzeby” – zaapelował Franciszek. Zaznaczył, że nie jesteśmy ludźmi bez korzeni.

Nawiązując do świadectw dwojga młodych papież podkreślił znaczenie muzyki i śpiewu oraz modlitwy jako dróg rozwoju wiary. Zwrócił też uwagę na doświadczenie pomagania innym ludziom.

„Dostrzeganie słabości innych osób ustawia nas w rzeczywistości, zapobiega temu, abyśmy żyli, liżąc swoje rany. Iluż młodych ludzi opuszcza swą ojczyznę z powodu braku szans! Iluż pada ofiarą depresji, alkoholu i narkotyków! Ileż osób starszych żyje w samotności, bez kogoś, z kim można by dzielić się teraźniejszością i obawą, żeby nie wróciła przeszłość. Możecie odpowiedzieć na te wyzwania swoją obecnością i spotkaniem między wami a innymi” – wskazał Ojciec Święty.

Franciszek nie krył, że wiara w Jezusa często pociąga za sobą stawianie sobie pytań, porzucania utartych schematów, wymaga odwagi. Tym niemniej zachęcił do pójścia drogą wiary.

„Podążanie za Jezusem jest ekscytującą przygodą, która napełnia nasze życie znaczeniem, które sprawia, że czujemy się częścią wspólnoty, która dodaje nam otuchy i nam towarzyszy, która angażuje nas w posługę. Drodzy młodzi, warto iść za Chrystusem, nie bójmy się udziału w rewolucji, na którą On nas zaprasza: rewolucji czułości” - przekonywał papież.

Ojciec Święty przestrzegł także przed labiryntem kręcenia się wokół siebie i własnych spraw. „Nie bądźcie młodymi labiryntu, z którego trudno wyjść, ale młodymi w drodze. Nie bójcie się postawić na Jezusa, przyjąć Jego sprawę, Ewangelię. On bowiem nigdy nie zejdzie z łodzi waszego życia, zawsze będzie na rozstaju naszych dróg, nigdy nie przestanie nas odbudowywać, nawet jeśli czasami staramy się siebie zniszczyć. Jezus obdarza nas czasami obfitymi i szczodrymi, gdzie jest miejsce na porażki, gdzie nikt nie musi emigrować, ponieważ jest miejsce dla wszystkich. Wielu będzie chciało zająć wasze serca, nękać pola waszych dążeń chwastami, ale ostatecznie, jeśli oddamy życie Panu, zawsze zwycięża dobra pszenica” – przekonywał litewską młodzież Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Szewczuk o wizycie papieża na Litwie: symbol i przesłanie

2018-09-23 12:27

pb (KAI Wilno) / Wilno

Symbolem i przesłaniem nazwał wizytę Franciszka na Litwie kijowsko-halicki arcybiskup większy Światosław Szewczuk. Wraz z grupą greckokatolickich kapłanów i wiernych świeckich uczestniczy on w papieskiej podróży.

pl.wikipedia.org

Pytany przez KAI, czy ta wizyta może mieć znaczenie dla całego regionu byłego Związku Radzieckiego, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego stwierdził, że „nie tylko może, ale ma”. Dodał, że „wizyta papieża na ziemi tak mocno skropionej krwią męczenników, jest bardzo ważna nie tylko dla chrześcijan w Europie, ale na całym świecie”.

- Przyjechałem jako delegat naszego Synodu Biskupów Greckokatolickich Ukrainy dlatego, że Wilno jest starą stolicą moich poprzedników, biskupów kijowskich, którzy mieszkali tu w czasach, gdy byli wypędzeni z Kijowa. Do wileńskiego klasztoru bazylianów wstąpił św. Jozafat. To tu wygłaszał on swe homilie o jedności Kościoła – przypomniał hierarcha.

Zauważył, że papież przyjechał na Litwę „nie tylko jako zwierzchnik Kościoła, ale również jako symbol jedności chrześcijan”. - A wiemy, jak bardzo i Wschód, i Zachód potrzebuje teraz jedności, nie tylko narodowej, nie tylko politycznej, nie tylko ekonomicznej, ale przede wszystkim jedności duchowej. Jestem przekonany, że obecność papieża tutaj, na Litwie, jest symbolem i przesłaniem do katolików dwóch obrządków: rzymskiego i bizantyjskiego, ale też do innych wyznań: do braci prawosławnych, protestantów, że musimy razem świadczyć o Chrystusie, żeby być chrześcijanami wiarygodnymi w społeczeństwie, które ulega sekularyzacji – podkreślił zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem