Reklama

Święty Józef łączy trzy seminaria

2018-03-14 11:03

Ks. Jerzy Bielecki
Niedziela Ogólnopolska 11/2018, str. 28-29

Od wieków Kościół czci św. Józefa – Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, któremu Bóg zlecił misję opiekuna Jezusa i Maryi. Jak podkreślił św. Jan Paweł II w adhortacji apostolskiej „Redemptoris custos”, jest to opieka, która obejmuje cały Kościół. „(...) św. Józef, który z miłością opiekował się Maryją i z radością poświęcił się wychowaniu Jezusa Chrystusa, także dziś strzeże i osłania mistyczne Ciało Odkupiciela, Kościół, którego figurą i wzorem jest Najświętsza Dziewica”. Dlatego chrześcijanie na całym świecie wzywają jego wstawiennictwa: „Józefie, święty Patronie, ku prośbom naszym się skłoń; do Ciebie wznosimy dłonie, opieką swoją nas chroń”.

Wśród tych, którzy wzywają wstawiennictwa św. Józefa, znajduje się Niższe Seminarium Duchowne w Częstochowie, gdzie młodzież, wolna od współczesnych zagrożeń i niebezpieczeństw, może się uczyć, modlić i rozpoznawać swoje powołanie pod nadprzyrodzoną opieką św. Józefa. Dlatego bardzo ważnym wydarzeniem w życiu szkoły jest uroczystość odpustowa ku czci św. Józefa.

Od 1998 r. odpust seminaryjny odbywa się w uroczystej oprawie, a Mszy św. odpustowej przewodniczył zazwyczaj abp Stanisław Nowak – wierny czciciel św. Józefa. Na uroczystości odpustowe zapraszani są księża, często absolwenci NSD, a także rodzice, babcie, dziadkowie, rodzeństwo i przyjaciele alumnów. W 2016 r. po raz pierwszy na uroczystościach w Niższym Seminarium Duchownym zgromadzili się alumni Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej i Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Sosnowieckiej, którego patronem jest św. Józef.

Reklama

Wraz z alumnami NSD klerycy wyższych seminariów uczestniczyli we Mszy św., której przewodniczył biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak. Potem była akademia, podczas której uczniowie NSD zaprezentowali spektakl słowno-muzyczny o życiu i misji św. Józefa. Po zakończonych uroczystościach klerycy wyższych seminariów wyrazili życzenie, aby w uroczystość św. Józefa spotykali się co roku w Niższym Seminarium Duchownym. To życzenie ma się spełnić po raz kolejny 19 marca 2018 r.

Warto zauważyć, że w tym roku w uroczystość św. Józefa przypada piąta rocznica inauguracji pontyfikatu papieża Franciszka. Jest to szczególna okazja, aby wsłuchać się w jego słowa wypowiedziane na Placu św. Piotra w Rzymie 19 marca 2013 r. i lepiej uświadomić sobie misję św. Józefa jako opiekuna. Papież pytał: „Jak Józef realizuje tę opiekę? Z dyskrecją, pokorą, w milczeniu, ale będąc nieustannie obecnym i w całkowitej wierności, także wówczas, gdy nie rozumie. Z troską i miłością towarzyszy w każdej chwili, od małżeństwa z Maryją aż do wydarzenia z dwunastoletnim Jezusem w świątyni jerozolimskiej. Jest u boku Maryi, swej Oblubienicy, w pogodnych i trudnych wydarzeniach życia, w podróży do Betlejem na spis ludności, w chwilach niepokoju i radości narodzin. W dramatycznej chwili ucieczki do Egiptu i rozpaczliwym poszukiwaniu Syna w świątyni. Następnie w życiu codziennym domu w Nazarecie, w warsztacie, gdzie uczył Jezusa zawodu”.

Dla młodzieży będącej na drodze powołania niezwykle ważne jest drugie pytanie, które postawił Franciszek w dniu inauguracji swojego pontyfikatu: „Jak Józef przeżywa swoje powołanie opiekuna Maryi, Jezusa, Kościoła? Nieustannie nasłuchując Boga, będąc otwartym na Jego znaki, gotowym wypełniać nie tyle swój, ile Jego plan. (...) Józef jest «opiekunem», bo umie słuchać Boga, pozwala się prowadzić Jego wolą i właśnie z tego względu jest jeszcze bardziej troskliwy o powierzone mu Osoby, potrafi realistycznie odczytywać wydarzenia, jest czujny na to, co go otacza, i potrafi podjąć najmądrzejsze decyzje. W nim widzimy, drodzy przyjaciele, jak się odpowiada na Boże powołanie – będąc dyspozycyjnym, gotowym. Widzimy też jednak, co stanowi centrum powołania chrześcijańskiego: Chrystus! Strzeżemy Chrystusa w naszym życiu, aby strzec innych, strzec dzieła stworzenia!”.

To wezwanie zawiera dwie uwagi. Po pierwsze: aby „strzec”, musimy też troszczyć się o nas samych! Pamiętajmy, że nienawiść, zazdrość, pycha zanieczyszczają życie! Tak więc strzec oznacza czuwać nad naszymi uczuciami, nad naszym sercem, gdyż z niego wychodzą intencje dobre i złe: te, które budują, i te, które niszczą! Nie powinniśmy się bać dobroci ani też wrażliwości. Po drugie: „troszczenie się, strzeżenie wymaga, by było ono przeżywane z wrażliwością. W Ewangeliach św. Józef jawi się jako człowiek silny, mężny, pracujący, ale w jego charakterze pojawia się wielka wrażliwość, która nie jest cechą człowieka słabego, wręcz przeciwnie – oznacza siłę ducha i zdolność do zwrócenia uwagi, współczucia, prawdziwej otwartości na bliźniego, miłości. Nie powinniśmy się bać dobroci, czułości!”.

Niższe Seminarium Duchowne to instytucja, której celem jest przede wszystkim wychowanie młodzieży. Zadanie bodaj najtrudniejsze. Dlatego „szczęśliwy, kto Józefa ma za opiekuna”. Bo wierzymy, że św. Józef, na którym spoczywało wzniosłe zadanie wychowania Jezusa, jako patron seminarium sprawuje szczególną opiekę, aby młodzież wzrastała w mądrości, w latach i łasce u Boga. Z tego powodu bardzo często w kaplicy Niższego Seminarium Duchownego w Częstochowie rozbrzmiewają słowa pieśni kierowane do św. Józefa: „Racz stróżem być młodzieńczych lat, by grzeszny im nie szkodził świat! O strzeż, o strzeż młodzieńczych lat”. W piątą rocznicę inauguracji pontyfikatu Franciszka, przypadającą w uroczystość św. Józefa, otwórzmy nasze serca na jego apel: „Strzeżmy z miłością tego, czym Bóg nas obdarzył!”.

***

Niższe Seminarium Duchowne Archidiecezji Częstochowskiej jest trzyletnim liceum ogólnokształcącym z rozszerzonym programem nauczania języka polskiego, historii i filozofii. Szkoła prowadzi internat i ma prawa szkół publicznych. W terminie od 7 maja do 20 czerwca 2018 r. kandydaci do NSD w Częstochowie składają w sekretariacie szkoły podanie (można je pobrać ze strony seminarium), do którego dołączają: a. życiorys

b. 3 fotografie podpisane na odwrocie

c. opinię księdza proboszcza lub katechety

d. świadectwo chrztu i bierzmowania

e. odpis aktu urodzenia z potwierdzeniem zameldowania na pobyt stały wraz z numerem PESEL

f. wykaz ocen z I półrocza III klasy gimnazjum.

Niższe Seminarium Duchowne Archidiecezji Częstochowskiej – Liceum Ogólnokształcące

ul. Piotrkowska 17, 42-202 Częstochowa, www.nsd.niedziela.pl , Facebook: Niższe Seminarium Duchowne – Liceum Ogólnokształcące, tel. 34 324 11 09, e-mail: nsd@niedziela.pl

Papież: Bóg przyszedł na świat w cierpliwości

2018-12-18 17:10

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Bóg przyszedł na świat przez Maryję w cierpliwości. Te słowa wypowiedział papież Franciszek w dziesiątym odcinku rozważań nad modlitwą: „Zdrowaś Maryjo”. Mają one formę rozmowy z ks. Marco Pozzą, teologiem i kapelanem więzienia w Padwie. Są emitowane we włoskiej telewizji katolickiej TV 2000.

W kolejnym odcinku Ojciec Święty podkreślił znaczenie cierpliwości w różnych życiowych okolicznościach, np. chorzy zmagający się z różnymi dolegliwościami, starsi niosący na barkach ciężar upływających lat oraz więźniowie cierpiący z powodu ograniczenia wolności. Ten, kto cierpi z cierpliwością jednoczy się z męką Chrystusa.

Zdaniem Franciszka cierpliwość stanowi wielki znak nadziei. Wyraża się w zdolności niesienia na barkach różnych życiowych obciążeń. Chodzi o niesienie ich z nadzieją, połączonych ze spojrzeniem przed siebie. Papież podkreślił, że tylko osoba ogarnięta pasją jest zdolna do cierpliwości. Kto nie ma doświadczenia chrześcijańskiej pasji, bycia ogarniętym pasją, ten co najwyżej może osiągnąć poziom tolerancji.

W dalszej części rozmowy Franciszek zauważył, że „Kościół jest kobietą”. Jako księża jesteśmy mężczyznami, ale my nie jesteśmy Kościołem. Kościół jest kobietą dlatego, że jest Oblubienicą. Maryja jest kobietą, jest małżonką Józefa, całkowicie napełnioną Duchem Świętym, a więc Matką Chrystusa i Kościoła. A Kościół właśnie jest oblubienicą Chrystusa – zaznaczył papież. To jest dostrzeżenie macierzyństwa Kościoła, które pochodzi z macierzyństwa Maryi, czułości Kościoła, która pochodzi z czułości Maryi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najnowsze badania PEW: Polska nadal najbardziej katolickim krajem Europy

2018-12-19 16:02

kg (KAI/www.pewresearch.org) / Waszyngton

Polska, której 87 proc. mieszkańców przyznaje się do katolicyzmu, pozostaje nadal najbardziej katolickim państwem Europy. Te i wiele danych przynosi najnowsze opracowanie amerykańskiego instytutu Pew Research Center nt. Kościoła katolickiego na naszym kontynencie, przeprowadzone w 34 krajach.

Ruggiero Scardigno / Fotolia.com

Opracowanie przypomina na wstępie, że jeszcze na początku XX wieku większość katolików mieszkała właśnie w Europie – w 1910 wskaźnik ten wynosił 65 proc. ogółu wiernych, ale już w sto lat później spadł on do 24 proc., za to prawie 40 proc. zamieszkuje obecnie Amerykę Łacińską, w Afryce Subsaharyjskiej żyje 16 proc. wszystkich katolików a w regionie Azji i Pacyfiku - 12. Nadal natomiast na naszym kontynencie istnieje najwięcej różnych instytucji katolickich i żyje tu aż 42 proc. ogółu kardynałów.

Autorzy raportu zwracają uwagę, że katolicy przeważają w Europie Południowej i Środkowej, przy czym w większości są to najludniejsze kraje tej części świata: Francja, Włochy, Hiszpania, Niemcy i Polska, która ma najwyższy odsetek wiernych w stosunku do ogółu mieszkańców: 87 proc. Dalsze miejsca zajmują: Włochy – 78 proc. i Portugalia – 77, następnie Hiszpania – 60 proc. i Węgry – 56 proc. ludności. Ale wysokie wskaźniki mają też kraje spoza tego regionu: Litwa – 75 proc. i Irlandia – 72. Znacznie niższe, choć też liczące się, są odsetki katolików w Wielkiej Brytanii i Holandii – po 19 proc. i na Ukrainie – 10, przy czym w tej drugiej większość miejscowych katolików to grekokatolicy.

Wierni w Europie Środkowej i Wschodniej są bardziej religijni niż ich współwyznawcy na Zachodzie. Na przykład do kościoła chodzi tam przynajmniej raz na miesiąc średnio 44 proc. wiernych, podczas gdy w Europie Zachodniej wskaźnik ten jest o 11 proc. niższy. I odpowiednio wyższe są procenty tych, którzy modlą się codziennie: 36 i 13 proc., uważających religię za bardzo ważną w ich życiu: 31 i 13 proc. oraz wierzących w Boga – 91 wobec 80 proc. 56 proc. Ukraińców stwierdziło, że modlą się przynajmniej raz dziennie, podczas gdy we Francji odsetek ten wynosi 9.

Katolicy środkowo- i wschodnioeuropejscy są też bardziej konserwatywni w sprawach społecznych, np. o ile we wszystkich krajach zachodnich większość wiernych popiera legalizację związków osób tej samej płci (Holandia – 92 proc., Belgia – 83 proc.), to we wschodniej części kontynentu większość jest temu przeciwna. Najniższy odsetek zgody na takie rozwiązania występuje na Ukrainie oraz w Bośni i Hercegowinie – poniżej 10 proc. w każdym z tych państw. Również stopień poparcia dla legalnej aborcji jest w Europie Środkowo-Wschodniej znacznie niższy niż na Zachodzie, choć też jest stosunkowo wysoki: 47 wobec 71 proc.

I wreszcie katolicy zachodni są bardziej skłonni od swych współwyznawców na Wschodzie do akceptacji muzułmanów w swym otoczeniu. W większości krajów zachodnich co najmniej połowa miejscowych wiernych zgodziłaby się mieć w rodzinie wyznawcę islamu, przy czym najwyższe wskaźniki występują w Hiszpanii – 69 proc. i w Szwajcarii – 57. Tymczasem w naszej części kontynentu aprobatę dla takiej postawy wyraziło najwyżej 21 proc. wiernych na Węgrzech i 15 proc. na Łotwie. W pozostałych krajach tego regionu odsetki te są znacznie niższe.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem