Reklama

Drogi do niepodległości

2018-03-14 11:06

Grzegorz Jacek Pelica
Edycja lubelska 11/2018, str. VIII

Grzegorz Jacek Pelica
Prof. Wiesław Śladkowski rozpoczął cykl wykładów nt. niepodległości

W Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie zainaugurowany został cykl wykładów pt. „Lublin – Lubelszczyzna. Drogi do Niepodległości”. Cele, przesłanki i tematykę przybliżyli Grzegorz Figiel, zastępca dyrektora WBP i Marcin Krzysztofik, dyrektor lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Krzysztofik podkreślił, że nowe przedsięwzięcie IPN i WBP wpisuje się w obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, służąc popularyzacji wiedzy historycznej.

Polski nikt nie chciał Wykład inauguracyjny zatytułowany „Lublin w przeddzień niepodległości” wygłosił prof. Wiesław Śladkowski, ukazując przedtem interdyscyplinarne spektrum wizji niepodległej Polski przez wieki: od epokowej Unii Lubelskiej po rolę naszego regionu w 1918 r. – Ileż to pokoleń musiało czekać, żeby dożyć tej wielkiej chwili, kiedy udało się po tylu latach walk, zmagań i pracy, niepodległość odzyskać. W toku tych wydarzeń Naród polski dojrzał i okrzepł. Był świadomy nie tylko swojego istnienia, ale chciał i domagał się wyraźnie swojego państwa – mówił za prof. Tadeuszem Zagórskim.

Prelegent przywołał nazwiska historyków, którzy badali zagadnienie odrodzenia niepodległej: Michał Bobrzyński (dzieło „Wskrzeszenie państwa polskiego”), Stanisław Smolka, Stanisław Kutrzeba ze szkoły krakowskiej oraz Stefan Kieniewicz, Janusz Pajewski i Henryk Jabłoński, a ze starszych Marceli Handelsmann i Adam Próchnik, który akcentował rolę świadomości narodowej. Śladkowski przypomniał za Michałem Sokolnickim, który pisał: „W 1914 r. Polski nie chciał nikt”, że wskutek działań Rosji, sprawa Polski została wyrugowana z polityki europejskiej. Zwłaszcza wtedy, gdy Francja nie musiała już grać na nastrojach Polaków, po układzie z Rosją w 1892 r. – To raczej sytuacja międzynarodowa po 1914 r. układała się po naszej myśli, a sami Polacy nie zaniedbali własnego, okupionego hekatombą krwi, czynu niepodległościowego – mówił wykładowca. Podkreślił też epokową rolę Józefa Piłsudskiego i Romana Dmowskiego, których współdziałanie rozpoczyna słynny list i znamienne słowa: „Drogi Panie Romanie!”.

Reklama

Podziękowanie Piłsudskiego

Prof. Śladkowski opowiedział o źródłach niepodległości, randze zrywów niepodległościowych, pracy u podstaw i sytuacji kultury polskiej na przełomie XIX i XX wieku. Przypomniał rolę emigracji i potomków powstańców, ale też misję sztuki „Kościuszko pod Racławicami” i losy pojęcia „Polacy”. Podkreślił rolę partii politycznych, zwłaszcza Narodowej Demokracji, a także działań dyplomacji u zarania odrodzonej Polski w zapewnieniu jej rangi na forum międzynarodowym. Zauważył rolę, uprzedzającego manewr wojsk austriackich w sierpniu 1915 r., wkroczenia do Lublina I Brygady Legionów Józefa Piłsudskiego, który potem Lublinowi tak dziękował: „Składam wam, lublinianie, podziękowanie, żeście serdecznością swoją żołnierzowi polskiemu Ojczyznę dali!” (bo np. mieszkańcy Kielc witali ich zamykanymi okiennicami). Autor wykładu pominął rolę Kościoła w podtrzymaniu tożsamości Polaków i w rozwoju kultury narodowo-chrześcijańskiej, na co zwrócił uwagę w dyskusji prof. Zięba.

Prelegent zaproponował, aby listopadowy wykład w stulecie niepodległości miał miejsce w budynku UMCS, gdzie w listopadzie 1918 r. ukonstytuował się Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej Ignacego Daszyńskiego.

Od wykładów do publikacji

Wykłady nt. niepodległości Rzeczypospolitej to comiesięczny (oprócz lipca i sierpnia), całoroczny cykl spotkań popularnonaukowych, na które WBP zaprasza wszystkich zainteresowanych. Prelegentami będą: Jan Jachymek, Marcin Kruszyński, Bohdan Królikowski, Mieczysław Ryba, Stanisław Dąbrowski, Jan Lewandowski i Stefan Stępień. Swoistą glosę pt. „Wkład Towarzystwa Biblioteki Publicznej im. H. Łopacińskiego w odrodzenie kulturalne Lublina” zaprezentuje Ewa Hadrian w grudniu. Wtedy też zapewne zostanie sfinalizowana publikacja, stanowiąca pokłosie wykładów. Być może uzupełniona o zagadnienia, których nie uda się poruszyć w 8-godzinnym limicie referatów i o badaczy dziejów z młodszego pokolenia.

***

Wykłady historyczne

22 marca – „Ruch ludowy w dziele odzyskania niepodległości na Lubelszczyźnie”, prof. Ryszard Szczygieł;

Kwiecień – „Lublin i Lubelszczyzna. Przygotowania do walki zbrojnej”, dr hab. Marcin Kruszyński;

Maj – „Odrodzenie kulturalne w Zamościu”, dr Bohdan Królikowski;

Czerwiec – „Powołanie Uniwersytetu Lubelskiego”, prof. Mieczysław Ryba;

Wrzesień – „Harcerskie drogi do niepodległości na Lubelszczyźnie”, Stanisław Dąbrowski;

Październik – Kalendarium niepodległościowe na Lubelszczyźnie, prof. Jan Lewandowski;

Listopad – „Lubelski zamach stanu. Powstanie tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej w Lublinie”, prof. Stefan Stępień;

Grudzień – „Wkład Towarzystwa Biblioteki Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego w odrodzenie kulturalne Lublina”, Ewa Hadrian.

Więcej na www.wbp.lublin.pl

Tagi:
wykład 100‑lecie niepodległości

Karol Wojtyła a Ziemia Lubuska

2019-02-20 11:36

Ks. Adrian Put
Edycja zielonogórsko-gorzowska 8/2019, str. I

Ks. Adrian Put
Wykład w międzyrzeckim muzeum wygłosił bp Paweł Socha

Wykład wygłosił szczególny świadek obecności świętego papieża na naszej ziemi. Pracę na Środkowym Nadodrzu rozpoczął bp Socha w 1958 r. w Żaganiu. Wówczas Żagań należał do archidiecezji wrocławskiej. Jednak od 1972 r. wszedł w skład diecezji gorzowskiej. Później ksiądz biskup po studiach na KUL rozpoczął pracę w seminarium w Paradyżu, a od 1973 r. pełni posługę biskupią. Stąd jego ogromna wiedza w prezentowanym wykładzie.

– Kontakty św. Jana Pawła II z naszym terenem datuje się od 1955 r., gdy jeszcze jako zwyczajny ksiądz wędrował i wypoczywał nad rzekami Drawą i Obrą. Przyjeżdżał do nas z młodzieżą akademicką najczęściej na spływy kajakowe – powiedział bp Socha.

Ksiądz biskup bardzo płynnie opowiadał o znanych, mniej znanych i zupełnie nie funkcjonujących w powszechnej świadomości faktach z życia świętego Papieża i jego związków z diecezją zielonogórsko-gorzowską. Ilość tych wydarzeń i serdecznych wyrazów przyjaźni pokazuje, jak wielką sympatią i życzliwością darzył nasze ziemi Jan Paweł II.

– Karola Wojtyłę łączyła szczególna więź z bp. Wilhelmem Plutą. Obaj byli tego samego dnia prekonizowani na biskupów: Wojtyła do Krakowa, a Pluta do Gorzowa. Było to 7 sierpnia 1958 r. w rezydencji Prymasa Polski w Warszawie. Od tego czasu łączyła ich szczególna przyjaźń, która pogłębiała się także wspólnymi zainteresowaniami związanymi z apostolatem świeckich i duszpasterstwem rodzin – dodał bp Paweł Socha.

Spotkanie zorganizowało Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej w Międzyrzeczu, a jego gospodarzem był dr Andrzej Kirmiel. W wykładzie uczestniczyli bardzo licznie zebrani mieszkańcy Międzyrzecza, a także kapłani z miejscowych parafii na czele z dziekanem ks. Markiem Walczakiem.

– Tych związków Wojtyły z naszą diecezją było bardzo wiele. To związki łączące go z bp. Plutą, bp. Michalikiem i bp. Dyczkowskim, jego obecność podczas Milenium chrztu Polski, koronacja obrazu Matki Bożej w Rokitnie, szczególne listy i wyrazy łączności z okazji 50-lecia naszej diecezji czy też 1000-lecia męczeńskiej śmierci Pięciu Braci Męczenników z Międzyrzecza. Nie sposób mówić o tych związkach nie pamiętając jego słynnej wizyty w Gorzowie 2 czerwca 1997 r. Dla mnie osobiście ważne jest to, że z rąk kard. Wojtyły otrzymałem święcenia biskupie w katedrze gorzowskiej w 1973 r. – wyjaśnił ksiądz biskup.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Józef Kupny podjął Dzieło Duchowej Adopcji

2019-03-25 22:40

Agnieszka Bugała

W czasie Mszy św. sprawowanej z okazji jubileuszu 5-lecia ustanowienia Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Kościoła we Wrocławiu proboszcz paulińskiej parafii o. Mirosław Bijata poprowadził modlitwę przyrzeczenia, którą odmówili chętni włączenia się w Dzieło Duchowej Adopcji. Wśród osób podejmujących modlitwę w intencji dzieci zagrożonych aborcją był wrocławski metropolita abp Józef Kupny. Decyzja Księdza Arcybiskupa to ważne świadectwo i konkretny dowód na troskę pasterza o powierzone owce.

Agnieszka Bugała

Duchowa Adopcja jest modlitwą w intencji dziecka zagrożonego zabiciem w łonie matki. Trwa dziewięć miesięcy i polega na codziennym odmawianiu jednej tajemnicy różańca świętego oraz krótkiej modlitwy w intencji dziecka i jego rodziców. Dzieło Duchowej Adopcji powstało po objawieniach w Fatimie, stając się odpowiedzią na wezwanie Matki Bożej do modlitwy różańcowej, pokuty i zadośćuczynienia za grzechy. W roku 1987 modlitwa została przeniesiona do Polski. Duchowa adopcja skutecznie leczy głębokie zranienia wewnętrzne spowodowane grzechem aborcji a także pomaga ludziom młodym kształtować charakter, walczyć z egoizmem, odkrywać radość odpowiedzialnego rodzicielstwa. W każdej chwili można przyłączyć się do Dzieła Duchowej Adopcji poprzez rozpoczęcie dziewięciomiesięcznej modlitwy za dziecko poczęte.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Maryjny program Prymasa Wyszyńskiego to nasz testament

2019-03-26 19:19

it / Jasna Góra (KAI)

Beatyfikacja prymasa Wyszyńskiego jest nam dziś bardzo potrzebna - uważa częstochowski bp Andrzej Przybylski. Był on wraz z innymi gośćmi uczestnikiem kolejnego spotkania w cyklu „Prymas Jasnogórski w drodze na ołtarze”, które odbywają się na Jasnej Górze. Są one okazją do spotkania świadków życia i posługi kard. Stefana Wyszyńskiego. Ostatnie dotyczyło „obecności” Sługi Bożego w częstochowskim sanktuarium. To na podstawie książki „Jasnogórskie wspomnienia. Zapiski osobiste”.

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego
„Miłość jest niejako dowodem osobistym naszego pochodzenia z Boga-Miłości, jest znakiem rozpoznawczym naszego synostwa Bożego” – kard. Stefan Wyszyński

- Nie ustawajmy w modlitwie o beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego i rozpamiętywaniu dziedzictwa ks. Prymasa - zachęcał bp Andrzej Przybylski. Jego zdaniem wyniesienie na ołtarze tego wielkiego Prymasa jest nam w Polsce naprawdę bardzo potrzebne: w życiu społecznym, narodowym i duchowym.

- Jako adept w biskupstwie nieraz słyszę postulaty, że w tym zamęcie w Polsce, zwłaszcza moralnym, kulturowym, bardzo przydał by się taki nowy Wyszyński i ciągle słyszy się wołanie o takiego Wyszyńskiego. I myślę, że w tym wołaniu jest właśnie prośba o jego beatyfikację i nasze odrodzenie – mówił hierarcha.

Częstochowski biskup pomocniczy przypomniał, że prymas Wyszyński w testamencie pozostawił nam program, który wszystkich nas zobowiązuje. - Program dla Kościoła w Polsce nie może być sztywny, ten program to credo, to Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo, i Śluby Jasnogórskie, i Matka Boża Jasnogórska – powiedział biskup. Zauważył, że maryjność ks. Prymasa była czymś bardzo praktycznym: „to nie kwestia wrażliwości czy duchowości, to Ona jest naszym programem”.

Zachęcał byśmy ten program „nieśli” dalej, bo „może nie narodzić się drugi Wyszyński, ale Matka Boża ciągle jest ta sama”.

Świadkowie życia i posługi Prymasa Wyszyńskiego mówili o niezwykłych związkach Sługi Bożego z Jasnogórską Maryją Królową Polski. Hanna Zyskowska, redaktor książki „Jasnogórskie wspomnienia. Zapiski osobiste” przypomniała, że udokumentowanych jest aż 603. dni pobytu ks. Prymasa na Jasnej Górze a wynika to z osobistych zapisków ks. Kardynała, które prowadził od czasu nominacji na Prymasa Polski.

- Jasna Góra była dla niego przede wszystkim domem Matki, on tutaj czuł się bardzo dobrze, tu odpoczywał a jednocześnie tutaj prowadził naród. Jasna Góra była dla niego amboną, z której mówił kazania do całego narodu. W archiwum Instytutu Prymasowskiego jest ponad 3 tys. kazań autoryzowanych a duża ich część to „głos z Jasnej Góry” – mówiła Hanna Zyskowska. Autorka podkreśliła, że książka ukazuje zwierzenie życia Prymasa Matce Bożej i jego ukierunkowanie nas na Maryję. – Ta publikacja to także pokazanie, że Jasna Góra nie zapomina o ks. Prymasie i jest mu wdzięczna – podkreśla p. Zyskowska.

O. Samuel Pacholski, dyrektor wydawnictwa Paulinianum nakładem, którego książka się ukazała przypominał, że Prymas Wyszyński był nie tylko konfratrem Paulinów czyli przyjacielem Zakonu, ale był protektorem. – On uczynił z Jasnej Góry centrum duszpasterstwa w Polsce i jeśli chcemy, by Jasna Góra nadal była tym centrum, to to jest nasza misja na teraz i nasz związek z Prymasem – mówił paulin.

O. Józef Płatek były generał Paulinów, świadek jasnogórskiej posługi ks. Prymasa zwraca uwagę, że pobytów kard. Wyszyńskiego na Jasnej Górze było znacznie więcej niż 603 dni. – Zawsze kiedy przejeżdżał przez Częstochowę wstępował do Matki Bożej. Czasem były to bardzo krótkie wizyty, żałuję, że one nie były odnotowywane, ale ja oni też zaświadczam – mówił o. Płatek.

Przedstawił bogatą teczkę, w której paulini skrzętnie przechowują listy Prymasa Stefana Wyszyńskiego, które pisał do zakonnych przełożonych i do pojedynczych ojców.

Książka „Jasnogórskie wspomnienia. Zapiski osobiste” to uzupełnienie pracy o. prof. Zachariasza Jabłońskiego wydanej 15 lat temu pod tytułem: ”Jasnogórskie Kalendarium Prymasa Polski Kardynała Stefana Wyszyńskiego”. Publikacja umożliwia śledzenie – rok po roku, miesiąc po miesiącu, dzień po dniu, niemal godzina po godzinie – procesu kształtowania się wielkiego zafascynowania i głębokiej miłości Prymasa do Matki Boskiej Częstochowskiej.

Jak napisał w słowie wstępnym prof. Antoni Jackowski „ w światowej literaturze przedmiotu brak jest podobnego opracowania, umożliwiającego odtworzenie tego typu więzi między konkretnym człowiekiem a danym sanktuarium”.

W pracy wykorzystane zostały archiwalia znajdujące się w zbiorach Instytutu Prymasowskiego w Warszawie oraz archiwum Zakonu Paulinów na Jasnej Górze. Autor przedstawił poszczególne dni Prymasa na jasnej Górze w postaci odrębnych zapisów podejmowanych zajęć, w miarę możliwości nawet z podaniem godzin. Te harmonogramy dzienne ukazują Sługę Bożego jako tytana pracy i modlitwy, zwłaszcza że prowadził ponadto diariusz - notatki osobiste.

Orgom posługi ewangelizacyjnej nie tylko wyraża się tym, że Prymas niemal każdego dnia wygłaszał kilka kazań, przemówień, refleksji modlitewnych i referatów, ile raczej różnorodnością grup słuchaczy , poczynając od biskupów poprzez duszpasterzy, zakonników i siostry zakonne, przedstawicieli stanów i wielu zawodów a kończąc na wielotysięcznych rzeszach pielgrzymów przybywających na jasnogórskie uroczystości.

W większości te wystąpienia były Prymasa Polski były przedłożeniami formacyjnymi i programowymi, uwzględniającymi nauczanie Soboru Watykańskiego II, aktualny program duszpasterski Kościoła w Polsce , jak również sytuację społeczno-polityczną kształtowaną przez władze totalitarne, z różnym natężeniem propagujące ideologię ateistyczną i zwalczające Kościół jako wroga. Podane tematy czy fragmenty wypowiedzi stanowią jedynie ilustrację i służą wzbudzeniu zainteresowania czytelnika tekstami niż ich pełne przybliżenie.

Jasnogórskie kalendarium nie ogranicza się do samego pobytu Sługi Bożego na jasnej Górze, ukazuje również propagowanie kultu Matki Bożej jasnogórskiej zarówno na forum Kościoła powszechnego, jak i utrwalania wśród Polonii świata. Obrazuje też jak pogłębiała się osobista więź ks. Prymasa z matką Bożą Jasnogórską a także rozwijanie jego inicjatyw duszpasterskich służących formowaniu pobożności maryjnej o wymiarze eklezjalnym.

Podczas spotkania pojawiły się pytania o możliwość beatyfikacji tego Prymasa Jasnogórskiego w częstochowskim Sanktuarium. Uczestnicy uznali, że byłoby to spełnieniem prośby samego kard. Stefana Wyszyńskiego: „chcę zawsze stać na progu kaplicy, choć by mnie wszyscy potrącali”.

Kolejne spotkanie w cyklu „Prymas jasnogórski w drodze na ołtarze” odbędzie się 30 kwietnia. Jak zwykle poprzedzone będzie Mszą św. o rychłą beatyfikację Sługi Bożego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem