Reklama

Arma Passionis

2018-03-14 11:06

Arkadiusz Bednarczyk
Edycja rzeszowska 11/2018, str. I

Arkadiusz Bednarczyk
Jeden z aniołów z „arma passionis” z ropczyckiego sanktuarium Królowej Rodzin

Artyści pracujący przy upiększaniu dawnych świątyń aniołom powierzali pieczę nad otaczanymi czcią narzędziami Męki Pańskiej. Na obrazach bądź przy ołtarzach widzimy więc włócznię św. Maurycego, chustę św. Weroniki, młotki i gwoździe. Na poliptykach umieszczano anioły trzymające trzydzieści srebrników, kości do gry w losy o szatę Pana, koguta, który symbolizował zaparcie się św. Piotra, ucho odcięte słudze arcykapłana Malchosa czy też latarnie, z którymi zgraja nasłana przez arcykapłana poszukiwała Jezusa

Arma passionis” pojawiają się już we wczesnej ikonografii chrześcijańskiej. Ukazane są w średniowiecznych manuskryptach pochodzących z przełomu jedenastego i dwunastego wieku. Umieszczane są zazwyczaj po jednej stronie miniatur. Wśród narzędzi pasyjnych umieszczano nie tylko gąbkę, kości do gry, koguta, po którego pianiu Piotr zaparł się Nauczyciela, ale również głowę Judasza, który zdradził swojego Mistrza.

Spore zainteresowanie „narzędziami Męki Pańskiej” rozbudziła wyprawa matki cesarza Konstantyna – Heleny, która w czwartym wieku wyruszyła celem ekspiacji za uczynki syna do Ziemi Świętej. W częściowo zasypanym rowie odnaleziono wówczas trzy krzyże. Po śmierci matki cesarz wybudował w pobliżu Lateranu, który ofiarował papieżowi Sylwestrowi, wspaniałą Bazylikę Krzyża Świętego z Jerozolimy, w której spoczęło ciało cesarzowej. Umieszczono w niej cenną relikwię Krzyża św. Tu też przechowuje się tabliczkę drewnianą z napisami w językach greckim, hebrajskim i łacińskim, zwaną tytułem Krzyża, tzw. Titulus, którą Piłat kazał umieścić nad głową Jezusa. Papież Lucjusz II w XII wieku stwierdził jej autentyczność swoją pieczęcią i umieścił w specjalnej skrzyni. Kiedy w 1997 r. zbadano część Titulusa, znajdującego się w Rzymie (druga część zaginęła w Jerozolimie), okazało się, że istotnie pochodzi ona z I wieku naszej ery.

Dzięki relikwiom Męki być bliżej Pana

Kolejne relikwie Męki Pańskiej „odnajdywano” podczas wypraw krzyżowych (XII-XIII). Kiedy podczas oblężenia Antiochii (I wyprawa krzyżowa) w 1098 r. zamknięci w mieście krzyżowcy oblegani przez Turków „cudownie” odnaleźli włócznię, która przebiła bok Chrystusa, niesamowita euforia ogarnęła wszystkich, co miało pozytywny skutek w postaci pokonania „niewiernych” Turków Seldżuckich okupujących Ziemię Świętą. Jeden z uczestników wypraw krzyżowych świątobliwy król francuski Ludwik IX w 1237 r. odkupił od łacińskiego cesarza Konstantynopola Baldwina II cierniową koronę. Paryż witał te relikwie na kolanach. W niezwykłej procesji monarcha sam niósł tę niezwykłą relikwię, krocząc boso przez Paryż... Gwoździe, którymi przybito do krzyża ciało Chrystusa, były czczone już od chwili, gdy znalazła je cesarzowa Helena. Jeden z gwoździ podarowała ona synowi, by spojony z hełmem cesarza, chronił go od nieszczęść. Część tego gwoździa cesarz miał przymocować do cugli swojego konia.

Reklama

Również w Polsce znajdowano w wielu kościołach relikwie związane z męką i śmiercią Zbawiciela. Znajdowano więc fragment obrusu pochodzącego z Ostatniej Wieczerzy, a także część kolumny Biczowania, cząstkę perizonium czy relikwie gąbki, którą pojono Ukrzyżowanego (we Wrocławiu). Także na Podkarpaciu wiele kościołów przechowuje w specjalnych relikwiarzach choćby cząstki Świętego Krzyża (np. bazylika w Przeworsku oraz klasztor Ojców Reformatów w Jarosławiu). W przeworskiej kaplicy Bożego Grobu dobudowanej w XVIII wieku czy w kościele parafialnym w Dąbrówkach k. Żołyni znajdziemy ponadto kamień z Golgoty, miejsca ukrzyżowania Chrystusa...

Anioły z ropczyckiego kościółka

W sanktuarium Królowej Rodzin w Ropczycach, w małym, zabytkowym kościółku znajduje się cudowna figurka Madonny; około sześćdziesięciocentymetrowa figurka Maryi z Dzieciątkiem pochodzi prawdopodobnie z I poł. XV wieku. Przypuszcza się, że została wyrzeźbiona na miejscu, w Ropczycach, i sprzedana jednemu z bogatych ropczyckich mieszczan. Umieszczonej w głównym ołtarzu figurce towarzyszą anioły. Nie trzymają one świec, nie modlą się, ale każdy z nich ukazuje „arma passionis” – jeden – młot, którym przybito Ciało Zbawiciela do krzyża, drugi zaś – włócznię św. Maurycego, którą przebito bok Pana oraz koronę cierniową. To bardzo ciekawa dekoracja. Kultywowaniem pamięci o okrutnej Męce Pańskiej i jej rozpamiętywaniem zajmowały się Bractwa Pięciu Ran Chrystusa. Jedno z pierwszych zaprowadzone w Krakowie w 1612 r. posiadało ciekawą szafę bracką, na której drzwiach namalowano „arma passionis”.

Tagi:
męka pańska

Misterium Męki Pańskiej w DPS Braci Albertynów

2018-03-28 18:28

AKW

Zgodnie z wieloletnią tradycją mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej dla Dorosłych przy ul. św. Jadwigi w Częstochowie prowadzonego przez Zgromadzenie Braci Albertynów zaprosili przyjaciół tej placówki, podopiecznych innych DPS-ów oraz uczniów Szkoły Podstawowej nr 14 w Częstochowie na Misterium Męki Pańskiej. Spektakl w wykonaniu Grupy Teatralnej „Minutka”, który odbył się 20 marca 2018 r. był głębokim przeżyciem dla widzów i aktorów.

AKW

– Misterium Męki Pańskiej to dobre duchowe wprowadzenie w Wielki Tydzień, to dopełnienie przeżytych rekolekcji wielkopostnych – podkreśliła podczas powitania Renata Smużyńska, dyrektor DPS. Wśród gości byli: naczelnik Wydziału Polityki Społecznej Urzędu Miasta Częstochowy – Adrian Staroniek, z-ca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej – Iwona Borysiuk, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie – ks. Grzegorza Szumera, rektor Częstochowskiego Domu Księży Pallotynów i kapelan DPS – ks. Zdzisław Szmeichel, przełożony generalny Zgromadzenia Braci Albertynów – br. Paweł Tomasz Flis, ekonom Zgromadzenia Braci Albertynów – br. Andrzej Słuszniak, dyrektor SP nr 14 w Częstochowie – Magdalena Krzemińska oraz z-ca dyrektora SP nr 14 w Częstochowie – Artur Kita.

Zobacz zdjęcia: Misterium Męki Pańskiej w DPS Braci Albertynów

Aktorzy z Grupy „Minutka” przedstawili ewangeliczne wydarzenia: Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie Pana Jezusa z niezwykłym osobistym zaangażowaniem. Dopełnieniem gry aktorów były dekoracje i ciekawe kostiumy, a także oprawa muzyczna. Wszyscy obecni zostali zaproszeni do wspólnego wykonania pieśni, które pełniły w spektaklu ważną rolę. Widzowie długo dziękowali oklaskami aktorom i twórcom spektaklu za trud włożony w przygotowanie przedstawienia i wczucie się w role.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp J. Tobji z Aleppo o sytuacji w Syrii na konferencji prasowej w „Niedzieli”

2018-06-22 16:32

Ks. Mariusz Frukacz

„Cenę za sytuację polityczną w Syrii płacą ludzie. Chrześcijanie cierpieli i cierpią” – powiedział abp Joseph Tobji, duchowny Kościoła maronickiego w Aleppo, od 2015 r. arcybiskup Aleppo. W redakcji „Niedzieli” w Częstochowie, 22 czerwca odbyła się konferencja prasowa nt. sytuacji w Syrii.


W konferencji zorganizowanej wspólnie przez Caritas Polska, Caritas archidiecezji częstochowskiej i tygodnik katolicki „Niedziela”, obok arcybiskupa Tobji wzięli udział również: ks. Marek Dec, zastępca dyrektora Caritas Polska, ks. Marek Bator, dyrektor Caritas archidiecezji częstochowskiej, Sylwia Cieślar Hazboun, pracownik Caritas Polska raz przedstawiciele Hope Center w Aleppo: Safir Salim i Freddy Youssef.

Zobacz także: SOS Syria

Na początku konferencji, którą prowadził Marian Florek z „Niedzieli” obecnym na niej dziennikarzom Sylwia Cieślar Hazboun przedstawiając Raport Caritas o sytuacji w Syrii podkreśliła, że „blisko 8 milionów mieszkańców spośród 13 milionów Syryjczyków wciąż pozostaje bez podstawowej pomocy humanitarne. 5, 5 miliona ludzi uciekło, a pól miliona zginęło”.

Sytuację w Syrii przedstawił abp Joseph Tobji. Arcybiskup maronicki Aleppo wskazał na trudną sytuację ekonomiczną - Emigracja jest raną w społeczeństwie. Ta rana wciąż trwa. 2/3 chrześcijan wyemigrowało z naszego kraju – mówił abp Tobji.

- To tragedia dla społeczeństwa i Kościoła. Wyjeżdżają młodzi ludzie, którzy są podstawą rodzin. Chrześcijaństwo w Syrii jest zagrożone. Jednak nie chcemy rozpaczać, bo Bóg wie więcej niż my. Jesteśmy dziećmi nadziei – kontynuował arcybiskup.

Arcybiskup wskazał również na brak pracy, biedę. - Szczególnie trudna jest sytuacja osób starszych. Brakuje lekarzy. Także sankcje nałożone na Syrię są bardzo dotkliwą dodatkową trudnością – podkreślił duchowny.

- Kościół odgrywa ogromną rolę w przyjmowaniu przesiedleńców, a także w opłacaniu czynszu, czesnego w szkołach dla konkretnych rodzin. Kiedy wybuchła wojna to szklanka wody była prawdziwym marzeniem. Woda jest najdroższa w życiu. Droższa niż złoto – mówił abp Tobji.

Następnie Safir Salim z Ośrodka Hope Center w Aleppo podkreślił, że „kiedy wybuchła wojna w Syrii, to wszystko stanęło na głowie w moim życiu” - Kiedy w maju 2015 r. wybuchła bomba w pobliżu mojego domu, to mogłem stracić wszystko, ale Bóg nas ochronił – wspominał Safir Salim.

- W naszym Ośrodku oferujemy pomoc na miejscu, w rodzinach – mówił Salim i dodał: „Ogromna jest samotność osób starszych.”

Również Freddy Youssef, także z Ośrodka Hope Center w Aleppo zaznaczył: „Można powiedzieć, że obecnie w północnej Syrii chrześcijan już nie ma. Teraz wioski chrześcijańskie stoją puste, po atakach ISIS.”

- Ciągle mamy nadzieję, że jako chrześcijanie zostaniemy w Syrii. Dlatego powstał Ośrodek Hope Center, w którym w Aleppo pracuje 19 osób i naszym celem jest to, żeby rodziny chrześcijańskie mogły odzyskać miejsca pracy i zostać w Ojczyźnie – kontynuował Freddy Youssef i wskazując na leżący na stole konferencyjnym krzyż ołtarzowy z kościoła Saint Kevork w Aleppo dodał: „Wierzymy, że ten krzyż powróci na swoje miejsce.”

Następnie ks. Marek Dec, zastępca dyrektora Caritas Polska zapoznał dziennikarzy z działaniami podejmowanymi w Syrii przez Caritas Polska - Czołowym programem pomocowym jest „Rodzina Rodzinie”. Oprócz niego Caritas Polska prowadzi szereg projektów rozwojowych, mających na celu przywrócenie normalnych warunków życia i rozwój przedsiębiorczości – mówił ks. Dec.

- Pomoc darczyńców jest niesamowita. Ta pomoc na miejscu jest najbardziej owocna i potrzebna. Papież Franciszek błogosławi naszym działaniom. Poświęcił także specjalny Bus tzw. Mobilną Ambasadę Niepodległej – kontynuował ks. Dec.

Na zakończenie konferencji ks. Marek Bator, dyrektor Caritas Archidiecezji Częstochowskiej zaznaczył, że Caritas częstochowska angażuje się w programy Caritas Polskiej – Także jako gest solidarności abp Wacław Depo metropolita częstochowski przekaże od archidiecezji częstochowskiej, jako dar dla Syrii czek na kwotę 10.000 euro – mówił ks. Bator.

Po konferencji prasowej goście z Syrii udali się również na spotkanie z przedstawicielami Caritas Archidiecezji Częstochowskiej. Wezmą również dzisiaj udział w modlitwie Apelu Jasnogórskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Zapowiedzi przedślubnych nie można publikować w internecie ani w gazetce parafialnej

2018-06-22 20:10

rm / Radom (KAI)

Nie można zapowiedzi przedślubnych publikować w internecie ani w gazetce parafialnej, chyba że za zgodą obojga zainteresowanych - przypomina o tym księżom z diecezji radomskiej ks. Piotr Kroczek, Kościelny Inspektor Danych Osobowych.

Antonioguillem / Fotolia.com

Kuria diecezji radomskiej obszerną informację na ten temat zamieściła w swoim Biuletynie. Sprawa ma związek sygnalizowanymi licznymi nieprawidłowościami w przestrzeganiu dekretu ogólnego w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych w Kościele katolickim, wydanego przez Konferencję Episkopatu Polski 13 marca 2018 roku.

Ks. Kroczek przypomniał, że zapowiedzi przedślubne mogą być ogłaszane bez zgody nupturientów, czyli osób mających zawrzeć związek małżeński. Podstawą przetwarzania tych danych jest bowiem prawo kanoniczne.

Ks. Kroczek zwraca uwagę, że sposób ogłaszania zapowiedzi nie jest dowolny. Zgodnie z Instrukcją Konferencji Episkopatu Polski o przygotowaniu do zawarcia małżeństwa w Kościele katolickim z 5 września 1986 r., zapowiedzi należy ogłosić przez umieszczenie ich na piśmie w gablocie ogłoszeń parafialnych w ciągu 8 dni, tak by były tam uwidocznione przynajmniej przez dwie niedziele lub niedzielę i święto obowiązujące. Ten sam obowiązek można spełnić przez dwukrotne ogłoszenie ustne podczas liczniej uczęszczanych nabożeństw parafialnych, w niedzielę lub święto obowiązujące (nr 95). - Oznacza to, że nie można zapowiedzi publikować przez Internet ani w gazetce parafialnej, chyba że za zgodą obojga zainteresowanych - powiedział ks. Kroczek.

Zgodnie z Dekretem KEP w sprawie ochrony danych osobowych osób fizycznych (art. 6 ust. 1 pkt 3), treść zapowiedzi należy ograniczyć do niezbędnych danych osobowych, pozwalających na wypełnienie funkcji zapowiedzi, czyli np. przedstawić tylko imię, nazwisko i parafię zamieszkania każdego z nupturientów, chyba że na upublicznienie innych danych zezwolą sami zainteresowani.

W przypadku konieczności uzyskania zgody (np. na ogłoszenie zapowiedzi w Internecie lub podanie szerszych danych nupturientów) należy uzyskać zgodę od obojga narzeczonych i przekazać narzeczonym klauzulę informacyjną.

W przypadku, gdy proboszczowie uzyskali stosowne zgody (np. na umieszczenie zapowiedzi w Internecie), sugeruję umieszczenie obok danych notki informacyjnej: „Administrator danych osobowych informuje, że dane osobowe dotyczące zapowiedzi przedślubnych zawarte na stronie parafii (nazwa parafii) umieszczone zostały za zgodą osób, których dane dotyczą”.

"Takim działaniem można przyczynić się do większej jasności sytuacji prawnej, co z kolei przynieść może pewność u osób bezpośrednio zainteresowanych lub osób trzecich, co do tego, że dane osobowe są przez parafie jako administratorów przetwarzane zgodnie z prawem - wyjaśnił ks. Piotr Kroczek, Kościelny Inspektor Danych Osobowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem