Reklama

Arche Hotel

Kształcą i wychowują młode pokolenia

2018-03-14 11:06

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 11/2018, str. I

Ks. Adam Stachowicz

W ramach obchodzonej 200. rocznicy powstania diecezji sandomierskiej swoje jubileuszowe spotkanie mieli pracownicy oświaty

Spotkanie, które odbyło się 3 marca, rozpoczęło się w bazylice katedralnej w Sandomierzu. – Podczas spotkania dziękowano Bogu za wiele pokoleń nauczycieli, wychowawców i edukatorów, którzy na każdym etapie dziejów lokalnego Kościoła wkładali wiele trudów w przekazywanie wiedzy, proces wychowawczy młodego pokolenia i tworzenie chlubnych tradycji szkolnych. Na diecezjalny jubileusz przybyli dyrektorzy szkół i placówek edukacyjnych, nauczyciele, wychowawcy, katecheci oraz pracownicy oświaty. Obecni byli także Małgorzata Rauch, Podkarpacki Kurator Oświaty, Teresa Misiuk, Lubelski Kurator Oświaty, Tomasz Pleban, zastępca Świętokrzyskiego Kuratora Oświaty, poseł Marek Kwitek oraz przedstawiciele Podkarpackiego Centrum Kształcenia Nauczycieli – informuje ks. Tomasz Lis rzecznik Kurii.

Spotkanie rozpoczęła Msza św. pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Nitkiewicza z udziałem bp. Edwarda Frankowskiego oraz kapłanów uczących w szkołach. Gościem honorowym był ks. Andrzej Kiciński profesor z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Rozpoczynając spotkanie jubileuszowe, Biskup Ordynariusz powiedział, że za każdym razem, kiedy odwiedza szkoły jest pełen podziwu dla pracy nauczycieli. – Wasze kompetencje, poświęcenie i cierpliwość tworzą wspaniałe warunki do kształcenia i wychowania młodego pokolenia. Składa się na to również współpraca z rodzicami, nie zawsze łatwa, gdyż niektórzy potrafią być wyłącznie adwokatami swoich dzieci. To jakieś nieporozumienie albo brak wyobraźni. Czymś niewłaściwym jest również wykorzystywanie szkół przez niektórych lokalnych działaczy samorządowych jako karty przetargowej w kampanii wyborczej. Nie do tego ma służyć szkoła. Pomimo tych i innych problemów doskonale sobie radzicie. Pragnę wam jednocześnie podziękować za współpracę z Kościołem, która wychodzi często poza mury szkoły. Wiem, że możemy na was liczyć i chcę wszystkich zapewnić, że możecie liczyć również na naszą otwartość i wsparcie – mówił Biskup.

Podczas homilii ks. Andrzej Kiciński podkreślił, że Kościół od początku był w pełni zaangażowany w proces edukacji i wychowania, zawsze wspomagał oświatę, bronił jej i modlił się za nią. – Wychowanie jest najbardziej fascynującą i najtrudniejszą przygodą życia. Wychowywać, z łacińskiego „educere”, oznacza wyprowadzić z czegoś i prowadzić ku pełni, która sprzyja rozwojowi osoby. Proces ten zachodzi dzięki dwóm wolnościom. Wolności dorosłego, wychowującego, i osoby młodej, wychowanka. Wymaga ono odpowiedzialności ze strony ucznia, który musi być otwarty i dać się prowadzić ku wolności i miłości. Papież Benedykt XVI, zwracając się do nauczycieli, mówił, że nauczyciele nie są zwykłymi dystrybutorami reguł, informacji, nie sprzedają wiedzy, ale dzielą się nią. Są świadkami, którzy potrafią widzieć dalej niż inni. Ucząc i wychowując sami bądźmy świadkami, czyli tymi, który jako pierwsi żyją tym, co głoszą – podkreślał kaznodzieja.

Reklama

Druga cześć jubileuszowego spotkania odbyła się Katolickim Domu Kultury im. św. Józefa. Podczas pierwszego wykładu pt. „Szkoła wychowująca – od wyzwań do zobowiązań” prof. Zbigniew Gaś mówił o zagrożeniach w procesie wychowania oraz o zobowiązaniach wychowawczych płynących ze świadomego wprowadzania wychowanków w świat wartości. – Wychowanie jest trudne, skomplikowane i narażone na porażki, albowiem bazuje na wartościach i normach przekazywanych przez wychowawców. Lekka i łatwa jest tylko demoralizacja, albowiem bazuje na podstawowych potrzebach i ludzkich słabościach – wskazywał pierwszy prelegent.

W drugim wykładzie ks. Jerzy Dąbek, kapłan przez wiele lat odpowiedzialny za wychowanie katolickie w naszej diecezji, mówił o wzorcach nauczyciela wychowującego w historii diecezji sandomierskiej. Przedstawił kilka postaci związanych z działalnością wychowawczą prowadzoną na terenie diecezji w parafiach, środowisku, szkołach oraz instytucjach wychowawczo-opiekuńczych. Mówił także o znaczącej roli katechety w procesie wychowania młodego człowieka. – Postawa katechety ma prowadzić do pojawienia się u uczniów chęci naśladowania go, aby korzystać z tego samego źródła nadprzyrodzonej mocy, co on sam. Uczyć modlitwy, ukazywać jej znaczenie dla codziennego funkcjonowania chrześcijanina, musi to wypływać z własnej praktyki katechety – jego osobistego rozmodlenia i życia zasadami Ewangelii – wskazywał ks. J. Dąbek.

Spotkanie poprowadził ks. Marek Kumór, a podsumował bp Krzysztof Nitkiewicz.

Tagi:
diecezja

Powstaje herb diecezji

2018-08-08 10:23

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 32/2018, str. I

Archiwum

Zgodnie z sięgającą czasów średniowiecza tradycją, wiele diecezji posiada swój herb. Zawiera on elementy nawiązujące do jej historii oraz do teraźniejszości. To symbol, który ma jednoczyć i reprezentować. Diecezja Sandomierska takiego herbu dotąd nie posiadała, posługując się herbami kolejnych biskupów. W roku jej 200-lecia powstał projekt herbu, który przekazujemy do wiadomości wszystkich, prosząc o uwagi i sugestie – informuje ks. Tomasz Lis, rzecznik Kurii. Każdy element tworzący herb ma swoją symbolikę i znaczenie.

Tarcza herbowa zawiera dwa pola. Pole górne niebieskie (kolor zastosowany w odniesieniu do Matki Bożej – patronki diecezji i do katedry oraz w nawiązaniu do herbu Papieża Piusa VII, który utworzył diecezję w 1818 r.). Na nim złoty krzyż (forma zaczerpnięta z tronu biskupiego w katedrze sandomierskiej), umieszczony na szczycie wzgórza stanowiącego dolne pole w kolorze czerwieni (to odwołanie do góry Świętego Krzyża z sanktuarium relikwii Drzewa Krzyża Świętego, a kolor czerwieni odnosi się do ofiary Męczenników Sandomierskich). Na tym polu umieszczona jest złota korona (symbolizuje ona chwałę męczenników, a jednocześnie królewski gród. Jej pierwowzorem jest korona sandomierska króla Kazimierza Wielkiego odnaleziona w Sandomierzu w 1910 r. Taka sama korona przedstawiana jest na malowidłach w katedrze. To wszystko ma mieć też nawiązanie do historii związku ziemi i diecezji sandomierskiej z Krakowem). Poniżej korony umieszczone są dwie niebieskie wstęgi (rzeki, które symbolizują położenie granic obecnej diecezji nad Wisłą i Sanem. Ich użycie nawiązuje do herbu obecnego bp. Krzysztofa Nitkiewicza nadającego herb diecezji). Tarczę herbową zdobią zgodnie z przyjętym zwyczajem skrzyżowane ze sobą złoty krzyż biskupi i pastorał oraz srebrna infuła ze złotym obszyciem z czerwonym pasem. Jest to nawiązanie do mitry św. Stanisława Biskupa i Męczennika, patrona naszej diecezji. U dołu pod tarczą na wstędze w miejscu dewizy umieszczony jest napis: „Diecezja Sandomierska”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Ks. Roman B. wydalony ze stanu duchownego i zgromadzenia

2018-09-17 12:13

lk / Poznań (KAI)

Administracyjny proces karny ks. Romana B. zakończył się wydaleniem go ze stanu duchownego. Oddzielny proces dotyczył wydalenia ze zgromadzenia. Roman B. nie jest więc już ani osobą duchowną, ani członkiem Towarzystwa Chrystusowego - poinformował KAI rzecznik chrystusowców ks. Jan Hadalski TChr.

Fotolia.com

W przesłanym KAI oświadczeniu mec. Krzysztof Wyrwa, pełnomocnik Towarzystwa Chrystusowego wyjaśnia: "Na gruncie obowiązujących przepisów prawa w Polsce, nie można przenosić odpowiedzialności za te czyny (w tym cywilnej odszkodowawczej) ze sprawcy na kościelne osoby prawne. Sprawcy tych czynów dopuszczają się ich na własny rachunek i ponoszą osobistą odpowiedzialność przed ofiarami,które skrzywdzili oraz przed prawem".

Dodał przy tym, że w sprawie czynów karalnych, których dopuściły się osoby duchowne, należy podkreślić, że stanowisko Kościoła i podejście prawne nie zmieniły się. "Takie czyny są haniebne i winny być ścigane, a ich sprawcy ukarani" - podkreślił mec. Wyrwa.

Rozprawa odwoławcza odbędzie się w najbliższy czwartek 20 września w poznańskim Sądzie Apelacyjnym. Proces toczy się z wyłączeniem jawności.
Ks. Roman B. został aresztowany w czerwcu 2008 po tym, jak rok wcześniej jego ofiara, małoletnia dziewczynka, opowiedziała o molestowaniu seksualnym, w tym wielokrotnym zgwałceniu przez księdza. Kapłan został skazany w 2009 r. na osiem lat więzienia. Jego obrońcy odwołali się od decyzji sądu i sprawa trafiła do ponownego rozpatrzenia.
Według doniesień medialnych, w sądzie duchowny przyznał się do kilkudziesięciu przestępstw seksualnych, ale zaprzeczył biciu ofiary i planowaniu działań z góry. Sąd podjął wówczas decyzję o zmniejszeniu kary do 4,5 roku leczenia psychiatrycznego na oddziale szpitalnym w zakładzie karnym. W 2010 r. wyrok został złagodzony o pół roku. Ksiądz wyszedł na wolność dwa lata później.
Po wyjściu z więzienia wrócił do zgromadzenia. "Ksiądz Roman od czasu zakończenia odbywania zasądzonej kary więzienia przebywa w domu zakonnym naszego zgromadzenia w Puszczykowie. Jest to dom księży emerytów i ks. Roman pomaga tam starszym współbraciom spełniając codzienne posługi" - informował w styczniu 2017 r. generał chrystusowców ks. Ryszard Głowacki w odpowiedzi na list abp. Stanisława Gądeckiego.
Przełożony chrystusowców zapewniał też w liście, że ks. Roman został zawieszony we wszystkich czynnościach duszpasterskich i tego zakazu przestrzega, nie prowadząc żadnej działalności kapłańskiej w parafiach, nie katechizuje, ani nie ma kontaktu z dziećmi i młodzieżą, a kaplica w Puszczykowie nie jest kaplicą publiczną.
"W Towarzystwie Chrystusowym nie ma absolutnie żadnego przyzwolenia na tego typu działania, bądź ukrywanie czynów przestępczych tak bardzo sprzeniewierzających się powołaniu kapłańskiemu i zakonnemu. Mamy nadzieję, że nigdy więcej taka sytuacja się u nas nie powtórzy" - podkreślił ks. Ryszard Głowacki.
W tym samym liście generał chrystusowców poinformował, że zgodnie z poleceniem Stolicy Apostolskiej, wobec ks. Romana B. został wszczęty kanoniczny proces karno-administracyjny.
KAI zwróciła się z pytaniem do Towarzystwa Chrystusowego o stan procesu. Jak poinformował ks. Jan Hadalski TChr, rzecznik prasowy Towarzystwa Chrystusowego, administracyjny proces karny ks. Romana B. zakończył się wydaleniem go ze stanu duchownego. Dekret wydalający został wystawiony 19 grudnia 2017 r.
Oddzielny proces dotyczył wydalenia ze zgromadzenia - tu dekret wydalający nosi datę 25 czerwca 2018 r. Roman B. nie jest więc już ani osobą duchowną, ani członkiem Towarzystwa Chrystusowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odpust na Hubach w Roku Św. Stanisława Kostki

2018-09-19 18:29

Agata Iwanek

Agata Iwanek
Relikwie św. Stanisława kostki w parafii Patrona na wrocławskich Hubach

„Dzisiejsze czasy, współczesne media pokazują nam ludzi sukcesu, autorytety i kiedy przeżywamy tak piękną uroczystość, jak wspomnienie patrona własnej świątyni, to uświadamiamy sobie, że również Kościół daje nam wzory do naśladowania”. – mówił ksiądz Bartosz – „W prefacji słyszymy: przykład świętych nas pobudza, a ich bratnia modlitwa nas wspomaga, abyśmy osiągnęli zbawienie”. Ksiądz pytał o to, czy Stanisław Kostka, patron polskiej młodzieży, może być wzorem do naśladowania. W wieku 17 lat uciekł z domu, działał wbrew rodzicom i był nieposłuszny... Nie ma co, świetny wzór. Typowy nastolatek, który jak zwykle miał własnym plan na życie… Ale co to był za plan! Uciekł, ponieważ miał silne pragnie serca – zostać zakonnikiem. Działał wbrew rodzicom i był nieposłuszny, ponieważ ci zabraniali mu wstąpić na drogę zakonną. Parafianie mogą być dumni, że patronuje im tak wspaniały święty. Nic dziwnego, że został patronem dzieci i młodzieży. Miał ufność dziecka Bożego i determinację nastolatka, a to właśnie te cechy doprowadziły go do świętości. Stanisław zmarł w wieku 18 lat. Ksiądz Bartosz podkreślał, że „młodość była świadectwem jego doskonałości”. Świętość nie jest więc luksusem przysługującym tylko tym, którym zaczęła siwieć już broda. Stanisław Kostka osiągnął doskonałość przez dojrzałą duchowość w bardzo młodym wieku - podkreślał kaznodzieja licznie zebranym w świątyni parafianom.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem