Reklama

Obelisk ku czci Żołnierzy Niezłomnych w Strzegomiu

2018-03-14 11:06

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 11/2018, str. I

Krystyna Smerd
Pomnik ufundowała Społeczność Ziemi Strzegomskiej

Okolicznościową Eucharystią, sprawowaną w intencji Żołnierzy Wyklętych w strzegomskim kościele pw. Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej z Góry Karmel, rozpoczęły się w niedzielę 4 marca miejskie obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, który zgodnie z kalendarzem przypadał w czwartek. Aby jednak umożliwić udział w tym święcie wszystkim zainteresowanym mieszkańcom, główną uroczystość zaplanowano na niedzielę, gdy w całym kraju odbywał się słynny Bieg „Tropem Wilczym”. Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył ks. proboszcz Marek Żmuda, który na wstępie podkreślił bohaterstwo Żołnierzy Niezłomnych, a którzy w walce z narzuconą Polsce sowiecką władzą do końca bronili takich wartości, jak: „Bóg, Honor i Ojczyzna” i za nie oddali swe życie. Proboszcz parafii powitał przybyłych na Mszę św. mieszkańców, a wśród nich przedstawicieli władz miasta: burmistrza Strzegomia Zbigniewa Suchytę, przewodniczącego Rady Miasta Tomasza Marczaka i radnych. Honorową oprawę Mszy św. zapewnił poczet sztandarowy AK, przy którym wartę honorową trzymali uczniowie kasy mundurowej Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Stefana Żeromskiego oraz młodzież z Harcerstwa Rzeczpospolitej w Strzegomiu.

Jak w całym kraju, również w Strzegomiu odbył się w tym samym dniu VI Bieg Pamięci „Tropem Wilczym”, a w historii tego miasta został zorganizowany po raz trzeci. Zanim jednak jego uczestnicy stanęli na starcie biegu pamięci, na Strzegomskich Plantach odbyła się uroczystość odsłonięcia i poświęcenia obelisku upamiętniającego Żołnierzy Niezłomnych, którzy walcząc w szeregach antykomunistycznego podziemia, za cenę swojego życia bronili niepodległości Polski, honoru i wiary do końca. Za swój upór byli podstępnie zabijani w walce w lasach, ginęli w więzieniach zabijani strzałem w tył głowy metodą „katyńską” w katowniach UB czy też skazywano ich na karę śmierci po sfingowanych procesach prowadzonych w sądach wojskowych, którą szybko wykonywano. To im komuniści odmawiali prawa do chrześcijańskiego pogrzebu. Ich ciała oprawcy wrzucali do dołów w nieopisanych miejscach – tak, aby wszelki ślad po tych ludziach zaginął.

Na kamieniu strzegomskiego pomnika, poświęconym wielkim naszym bohaterom, jakimi byli ostatni obrońcy niezawisłości polskiego państwa – wykuto napis, który po wsze czasy będzie przypomniał ich zasługi, a czytamy w nim: „W hołdzie Żołnierzom Wyklętym – Żołnierzom Niezłomnym 1944-1963. Dotrzymali przysięgi wierności Najjaśniejszej Rzeczpospolitej. Nie złożyli broni po zakończeniu II wojny światowej w 1945 r. Walczyli z sowieckim okupantem o niepodległą i wolną Polskę. Wyżej od śmierci cenili wartości: Bóg – Honor – Ojczyzna. Ich walka i przelana krew podtrzymywały nadzieję Polaków o Polskę suwerenną i niepodległą. Cześć i chwała bohaterom – 4.03.2018 r.”.

Reklama

Pomnik ufundowała Społeczność Ziemi Strzegomskiej. Na cokole przeczytamy też nazwisko rzeźbiarza – Jerzego Zyska, który w swoje piękne i wzruszające dzieło z szarego granitu „wpisał” przedwojenną wojskową rogatywkę oraz ślady wilczego tropu. Przed odsłonięciem i poświeceniem obelisku przemawiał burmistrz Strzegomia Zbigniew Suchyta, który zacytował list Danuty Siedzikówny „Inki”, który napisała do babci, w jego znanym pełnym brzemieniu, dedykując go wszystkim Polakom, by umieli się zachować „tak jak trzeba” w każdej, ważnej dla polskiego narodu chwili. Odczytane zostały też dwa listy okolicznościowe wystosowane z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych do uczestników uroczystości przez posła na Sejm RP szefa kancelarii Prezesa Rady ministrów Michała Dworczyka oraz list minister Edukacji Narodowej Anny Zalewskiej. Odsłonięcia obelisku dokonali wspólnie Burmistrz Strzegomia i Przewodniczący Rady Miejskiej, a uroczystego aktu jego poświęcenia – proboszcz strzegomskiej parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła ks. dziekan Marek Babuśka. W tym roku w trzystu miejscowościach w Polsce i na świecie do odbywającego się po raz VI Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Tropem Wilczym”, czym oddano hołd wielkim polskim bohaterom, którzy bronili prawa do życia w wolnej i suwerennej Polsce, naszych wartości i wiary, przystąpiło blisko 70 tysięcy biegaczy. W Strzegomiu było ich blisko stu. Bieg odbył się na Strzegomskich Plantach i na wskazanej trasie miał trzy okrążenia, z metą na boisku pobliskiego Zespołu Szkół nr 2. Wszyscy biegacze go ukończyli, pokonując honorowy dystans 1963 metrów, którym upamiętniono wszystkich Żołnierzy Niezłomnych, a wśród nich śmierć ostatniego Żołnierza Wyklętego, sierżanta Józefa Franczaka „Lalka”, który zginął w zasadzce jesienią 1963 r.

Zgodnie z tradycją uczestnicy biegli w koszulkach z wizerunkami „Żołnierzy Wyklętych”, co jest wyrazem hołdu dla nich i drogą do tego, by pamięć o ich bohaterskiej postawie wpisała się na trwałe do narodowej pamięci. Na zakończenie biegaczom wręczono pamiątkowe medale, a wśród nich jego zwycięzcy – Łukaszowi Falucie, który specjalnie na ten bieg pamięci przyjechał do Strzegomia z Chojnowa. Bardzo się ucieszył, ale też zaznaczył, że najważniejszy był dla niego hołd złożony Żołnierzom Niezłomnym, którym dedykował swój trud.

Tagi:
żołnierze niezłomni

Stańcie do Apelu

2018-10-03 08:07

Ks. Stanisław Piątek
Edycja rzeszowska 40/2018, str. VI

Tymi słowami podporucznik Szczepan Wańko 19 sierpnia 2018 r. wezwał do Apelu 16 żołnierzy niezłomnych pochodzących z małej ojczyzny żyznowskiej

Ks. Stanisław Piątek

Poświęcenie życia za Ojczyznę to hołd złożony Matce Ojczyźnie. Metaforyczna droga do nieba jest drogą uroczystej defilady, którą odbiera Pan Bóg. W setną rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę w Żyznowie na palcu przykościelnym została poświęcona tablica upamiętniająca 16 żołnierzy niezłomnych. Zbigniew Herbert, mistrz słowa i wielki Polak, w jednym z ostatnich wywiadów mówił: „Chorujemy jako naród z powodu amnezji, nie potrafimy korzystać z naszego skarbca pamięci”. Żeby nie zginęła pamięć o tych, którzy cierpieli i oddawali życie za wolność Ojczyzny, ich imiona i nazwiska zostały umieszczone na tablicy z brązu i umocowane na obelisku kamiennym. Dlatego strzyżowski wicestarosta Jan Stodolak w przemówieniu zacytował słowa z Ewangelii św. Łukasza: „Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą”. Żeby nie zginęła pamięć o rodakach żyznowskich, zostały wydane ich biografie, które trawiły do szkół średnich powiatu strzyżowskiego i do Szkoły Podstawowej w Żyznowie, a także do większości domów żyznowian.

Uroczystość odsłonięcia i poświęcenia tablicy poprzedziła Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem bp. Jana Wątroby, ordynariusza rzeszowskiego. Słowo Boże do licznych zgromadzonych parafian i gości wygłosił Ksiądz Biskup. W czasie kazania postawił pytanie: „Gdzie była taka szkoła, kto ich tego nauczył, że ci niezłomni nie dali się upokorzyć, pognębić przed zniewoleniem, że zdali egzamin próby, zachowali się jak trzeba? Tą szkoła były domy rodzinne, rodziny wielodzietne, szanujący życie, to były szkoły miłości pomagania rodzicom, to były szkoły, które uczyły patriotyzmu, do nich należeli nauczyciele i kapłani”.

W programie uroczystości, po odczytaniu apelu pamięci, nastąpiła salwa honorowa oddana przez 21. dywizjon artylerii przeciwlotniczej z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, podczas której rozległ się płacz małych dzieci, spowodowany strachem. Ten płacz był symbolem i przypomnieniem tych dzieci, których ojcowie i matki byli zabierani do więzień i rozstrzeliwani strzałem w tył głowy. Uroczystość uświetniła parafialna Orkiestra Dęta z Gwoźnicy Górnej i liczne poczty sztandarowe. Organizatorami uroczystości była parafia Żyznów i Starostwo Powiatowe w Strzyżowie. W przygotowanie tego wydarzenia włączył się Oddział IPN w Rzeszowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Skrzatusz: sanktuarium Matki Bożej Bolesnej będzie bazyliką

2018-12-18 18:20

km / Skrzatusz (KAI)

Decyzję Stolicy Apostolskiej ogłosił bp Edward Dajczak podczas przedświątecznego spotkania z przedstawicielami lokalnych mediów, które odbyło się 18 grudnia w domu biskupim w Koszalinie. Jak zapowiada bp Dajczak, podniesienie sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu do rangi bazyliki mniejszej będzie doniosłym wydarzeniem diecezjalnym zbliżającego się roku 2019.

Pit1233/pl.wikipedia.org
Kościół Wniebowzięcia NMP

Ogłoszenie nadania odnowionemu w 2017 roku sanktuarium tego miana odbędzie się podczas Diecezjalnej Pielgrzymki do Skrzatusza we wrześniu 2019 roku. Diecezjanie przygotują się do tego przez 9-miesięczną nowennę skrzatuską.

Do tej pory diecezjanie koszalińsko-kołobrzescy mogli się cieszyć jednym kościołem z honorowym tytułem bazyliki mniejszej - bazyliką kołobrzeską.

- Teraz będziemy mieli dwa takie punkty na mapie naszej diecezji. Pierwszym jest bazylika w Kołobrzegu z jej znamionami historycznymi - powiedział bp Dajczak, przypominając pierwszeństwo Kołobrzegu w dziejach chrystianizacji Pomorza. - Drugim punktem będzie właśnie Skrzatusz, który ku mojej radości staje się centrum duchowym diecezji - dodał.

Sanktuarium maryjne w Skrzatuszu zbudowano w latach 1687–1694 jako wotum za odsiecz wiedeńską. W 1945 r. kościół został uratowany przez polskich robotników przymusowych przed wysadzeniem przez żołnierzy radzieckich.

Znajduje się w nim XV-wieczna Pieta z wierzbowego drewna, która trafiła do wsi w 1575 r. po dramatycznych wydarzeniach w kościele w Mielęcinie. W 1988 r. prymas Polski kard. Józef Glemp ukoronował ją koronami papieskimi. Miejsce znane z licznych uzdrowień jest licznie odwiedzane. Kroniki podają, że na uroczystości odpustowe w XVII w. przybywało z odległych stron 10 tys. pielgrzymów reprezentujących wszystkie stany. W okresie zaborów na odpust Wniebowzięcia NMP zapraszano polskiego kaznodzieję. Pielgrzymki nie ustały nawet podczas II wojny światowej.

Także współcześni przybywają do sanktuarium, które realnie staje się centrum duchowym diecezji. Pielgrzymi szukają uzdrowienia ze swoich chorób u Bolesnej Królowej, a także przybywają na rekolekcje, warsztaty czy spotkania modlitewne. Tysiące odwiedzają to miejsce podczas dorocznej pielgrzymki diecezjalnej, nie brakuje tu także indywidualnych pielgrzymek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Jasełka i opłatek przeszkadzają dyrektorom szkół? Ordo Iuris interweniuje

2018-12-19 16:11

Ordo Iuris

W ostatnim czasie Instytut Ordo Iuris informował o możliwości udzielenia pomocy prawnej rodzicom posyłającym dzieci do szkół, w których postanowiono ograniczyć religijną oprawę świąt Bożego Narodzenia. Takie sytuacje miały miejsce w Krakowie i Kaliszu, gdzie w placówkach oświatowych dyrektorzy wyrazili zamiar zorganizowania „przedstawień świątecznych” zamiast tradycyjnych jasełek, czy rezygnacji z dzielenia się opłatkiem w trakcie szkolnej Wigilii. Instytut przygotował opinię prawną na ten temat, która została przesłana do Ministerstwa Edukacji Narodowej i odpowiednich kuratoriów oświaty.

Bożena Sztajner/Niedziela

Wiadomość o tym, że w krakowskiej szkole nie będzie jasełek została przekazana rodzicom podczas spotkania z wychowawcą jednej z klas. Nauczycielka poprosiła rodziców, żeby nie przebierali swoich dzieci za postaci biblijne, ale za bardziej „neutralne”, np. gwiazdę, czy Mikołaja. Wychowawczyni poinformowała, że szkoła podjęła tę decyzję na podstawie pisma z Małopolskiego Kuratorium Oświaty.

Zaniepokojeni rodzice zgłosili sprawę do Ordo Iuris. Eksperci Instytutu przygotowali opinię prawną wykazującą zgodność z przepisami organizacji w szkołach jasełek. Opinia ta została przekazana także do Małopolskiego Kuratorium Oświaty i Ministra Edukacji Narodowej. Podobną interwencję Instytut podjął w Kaliszu. Tam dyrekcja poinformowała o zamiarze rezygnacji z dzielenia się opłatkiem podczas szkolnej Wigilii.

Ordo Iuris wielokrotnie przypominał o tym, że organizowanie w szkołach wydarzeń takich jak jasełka jest zgodne z polskim prawem. Zgodnie z Konstytucją RP każdy ma zapewnioną wolność sumienia i religii, która obejmuje m.in. prawo do publicznego jej uzewnętrzniania. Prawo to nie jest ograniczone do określonych miejsc kultu. Ustawa zasadnicza zakłada też, że władze publiczne zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych „zapewniając swobodę ich wyrażana w życiu publicznym”. Ponadto, Konstytucja stwierdza, że polska kultura jest „zakorzeniona w chrześcijańskim dziedzictwie narodu”. Natomiast strzeżenie go stanowi obowiązek władz publicznych (w tym szkolnych).

Co więcej, Prawo oświatowe zakłada, że nauczanie i wychowanie powinno się odbywać z poszanowaniem chrześcijańskiego systemu wartości. Z kolei Minister Edukacji Narodowej w rozporządzeniu z 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w szkołach zaznacza, że w placówkach oświatowych może być zawieszony krzyż, a przed i po zajęciach może być odmawiana modlitwa. W związku z tym dopuszczalne jest także organizowanie w nich jasełek. Oprócz tego, Sąd Najwyższy w wyroku z 2013 r. stwierdził, że osoba, która deklaruje się jako niewierząca, nie może oczekiwać, że nie będzie miała kontaktu z osobami wierzącymi, ich praktykami i symbolami religijnymi, bo byłoby to równoznaczne z ograniczeniem swobody sumienia osób wierzących.

„Jasełka spełniają istotny cel dydaktyczny, ponieważ pozwalają zapoznać uczniów z tradycjami kultury polskiej związanymi z celebracją Bożego Narodzenia, co należy do obowiązków szkoły. Natomiast organizacja tzw. „przedstawień świątecznych”, pozbawionych elementów chrześcijańskich, prezentuje historię i tradycję świąt w sposób nieprawdziwy, parareligijny i zgodny ze wzorcami przygotowanymi raczej na potrzeby handlu, niż mającymi na celu zachowanie i rozwój rodzimej kultury. To z kolei stoi w sprzeczności z fundamentalnymi zasadami polskiego porządku prawnego, w tym Konstytucji i Prawa oświatowego” – skomentowała Karina Walinowicz, Dyrektor Centrum Wolności Religijnej Ordo Iuris.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem