Reklama

Biały Kruk 1

Drogowskazy

„Jam jest Pan, Bóg twój”...

2018-03-21 09:41

Ks. Ireneusz Skubiś, Honorowy Redaktor Naczelny „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 12/2018, str. 3

satura_/fotolia.com

W ostatnim czasie miałem szczęście spotkać ludzi bardzo ożywionych swoją wiarą. Odwiedził mnie pewien Czech, który po odbyciu katechumenatu przyjął chrzest św. Podarował mi obrazek św. Rafała Archanioła – tym imieniem został obdarowany. Ten elegancki i wykształcony człowiek potraktował swój chrzest w sposób bardzo odpowiedzialny i niezwykle radosny – widziałem jego wielką radość z obecności Chrystusa w jego życiu. Przyszedł też do mnie niedawno człowiek w sile wieku, który został uzdrowiony z choroby nowotworowej za wstawiennictwem św. Ojca Pio. W życiu obu tych ludzi zajaśniało nowe słońce, które determinuje ich do głoszenia innym Chrystusa Zmartwychwstałego.

Tymczasem jeśli popatrzeć m.in. na trwające wciąż dyskusje na temat wolnej niedzieli, zauważymy, że motywacja dotycząca tego wolnego dnia jest bardzo zeświecczona. Podkreśla się, że wolna od handlu niedziela jest potrzebna, by i klienci, i ludzie pracujący w handlu mieli czas dla rodziny, żeby można było odpocząć, gdzieś wyjechać itp. Wszystko to prawda, ale brakuje tu podstawowej, chrześcijańskiej motywacji. Rządzący państwem są ludźmi ochrzczonymi, chodzą do kościoła, przyjmują sakramenty św., muszą zatem znać zasadniczy motyw – III przykazanie Boże: „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił”. To uszanowaniu Pana Boga powinniśmy poświęcić niedzielę.

Bóg mówi o sobie: „Jam jest Pan, Bóg twój”. On chce być obecny w naszym życiu. Mieszka w sumieniu człowieka i nawet ci, którzy twierdzą, że w Boga nie wierzą, jeżeli tylko nie pozwolą zagospodarować swoich sumień szatanowi, to zauważą w nich Bożą obecność.

Reklama

Dlatego tak ważny jest czas na spokojne przyjrzenie się swojemu wnętrzu, na wsłuchanie się w głos Boga przemawiającego w kościele i przez sumienie człowieka, czyli – motywacja religijna.

Ale świadomość nas, wierzących, została już jakoś wyprana z faktu obecności Boga w naszym życiu. Przykładem jest ociąganie się parlamentarzystów katolików z podjęciem decyzji o obronie życia. Ciągle zapominamy, że Bóg jest i że jasno powiedział, o co Mu chodzi w kwestii życia człowieka.

W ostatnich dniach Wielkiego Postu pomyślmy o motywacji wiary, która płynie z dobrze uformowanego sumienia, z ewangelicznej nauki i modlitwy. Smutno jest kapłanowi, gdy zauważa, że w sytuacjach ważnych przytaczane są wszystkie motywacje, tylko nie to, że czynimy coś ze względu na cześć dla samego Pana Boga, z miłości do Niego...

Tagi:
Niedziela Niedziela handel w Niedzielę

Abp Depo na pielgrzymce „Niedzieli” : Darem i brzemieniem jest być współpracownikiem prawdy o Jezusie i Jego Kościele

2018-09-15 18:51

Ks. Mariusz Frukacz

„Darem i brzemieniem jest być współpracownikiem prawdy o Jezusie i Jego Kościele”, mówił w homilii abp Wacław Depo metropolita częstochowski i przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski w bazylice jasnogórskiej. „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!”, pod takim hasłem odbyła się w sobotę 15 września, XXII Pielgrzymka Czytelników i Przyjaciół Tygodnika Katolickiego „Niedziela” na Jasną Górę.

B.M.Sztajner/Niedziela

W tym roku Pielgrzymka „Niedzieli” wpisała się w 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę oraz w 50. rocznicę śmierci Zofii Kossak – Szczuckiej (1889-1968), powieściopisarki, działaczki katolickiej oraz redaktorki i publicystki „Niedzieli”.

„Kiedy świętujemy 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez naszą Ojczyznę serdecznie wam życzę, by spojrzenie Matki z jasnogórskiego wizerunku udzieliło każdemu potrzebnych łask i duchowej mocy, abyśmy Duchem Świętym dawali świadectwo wiary i budowali naszą Ojczyznę bardziej braterską i ewangeliczną” - mówił witając redaktorów, dziennikarzy i czytelników „Niedzieli” o. Mieczysław Polak, podprzeor Jasnej Góry.

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymka Czytelników i Przyjaciół Tygodnika Katolickiego „Niedziela” na Jasną Górę

Mszę św. koncelebrowali m. in. abp Edward Nowak z Watykanu; bp Andrzej Przybylski, bp pomocniczy archidiecezji częstochowskiej; ks. inf. Ireneusz Skubiś, honorowy redaktor naczelny tygodnika katolickiego „Niedziela” i moderator Ruchu „Europa Christi”, kapłani z Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, o. Jerzy Tomziński, były generał Zakonu Paulinów i wieloletni redaktor „Niedzieli”, kapłani pracujący w „Niedzieli” oraz kapłani zaangażowani w promocję tygodnika i jego dzieł.

Na pielgrzymkę przybyli dziennikarze czasopisma z całej Polski, ludzie kultury i życia społecznego, m. in. senator Czesław Ryszka, senator Artur Warzocha, Kaja Godek, obrończyni życia dzieci nienarodzonych, Adam Bujak, długoletni fotograf papieski oraz Zdzisław Sowiński, fotograf i dziennikarz. oraz czytelnicy.

W homilii abp Depo nawiązując do tekstu Ewangelii podkreślił, że „patrząc na Jezusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego trzeba nam dostrzec tajemnicę dnia dzisiejszego, bolesną obecność Maryi pod krzyżem Syna i jednoczącej się z Nim w ofierze i miłości zbawiającej człowieka i świat” - Kluczowym słowem, które jednoczy Jezusa z Matką, a także Jego uczniów i wyznawców jest posłuszeństwo. Testament, w którym Jezus Zbawicie powołuje Maryję do nowej godności macierzyńskiej na Matkę nas wszystkich, Matkę w porządku łaski. Ten fakt dodaje nam otuchy. Kto Maryję ma za Matkę, ten Boga ma za Ojca poprzez ofiarę miłości Syna ukrzyżowanego i zmartwychwstałego – mówił abp Depo.

Metropolita częstochowski przypomniał słowa św. Ambrożego, który nauczał: „Długa milcząca droga Dziewicy, rozpoczęta radosnym fiat w Nazarecie, okryta mrocznymi przepowiedniami podczas ofiarowania Pierworodnego w świątyni, znalazła na Kalwarii swoje zbawcze ukoronowanie. Matka wpatrywała się współczującymi oczyma w rany Syna, z których - jak wiedziała - miało przyjść Odkupienie świata”.

- Kontemplując ten obraz Matki trzymającej na kolanach ciało Jezusa, z jednej strony jakoś czujemy się odpowiedzialni za matczyny ból z powodu również naszych grzechów, a z drugiej stawiamy sobie niepokojące pytanie, dlaczego tyle bólu i cierpienia na świecie? Dlaczego cierpią i umierają niewinni już spod serca matek, czy ofiary tka zwanej litosnej śmierci, czyli eutanazji? I dlaczego istnienie ludzkie kosztuje tyle bólu i tyle pytań bez odpowiedzi? – kontynuował arcybiskup i dodał: „Trudno nam to zrozumieć, że przecież Chrystus nie wszedł w naszą historię ludzką po to, aby cierpienie i śmierć zlikwidować, ani nawet, żeby je nieco umniejszyć. On oddał życie na krzyżu za wszystkich, za każdego bez wyjątku człowieka, jak podkreślał św. Jan Paweł II, nawet, gdyby on nie zdawał sobie z tego sprawy”.

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymka Tygodnika Katolickiego

- Chrystus umarł za każdego, ale po to, by w każdym ludzkim cierpieniu i śmierci po prostu być – podkreślił abp Depo

Przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski mówił za Benedyktem XVI, że „będziemy zbawieni nie dzięki postępowi, ani nauce, ani też przez rewolucje społeczne, tym bardziej przez kłamstwa medialne, lecz przez nadzieję opartą na wierze, którą przynosi Chrystus i Jego Ewangelia. Prawdziwą nadzieją, wielką nadzieją człowieka może być tylko Bóg, który nas umiłował w swoim Synu. Nie jakikolwiek bóg, ale Bóg, który ma ludzkie oblicze i ludzkie serce. I umiłował nas do końca, każdego człowieka i ludzkość w całości”.

- Czy nie dziwi fakt, że dzisiejsza Europa z jednej strony chce się uważać za wspólnotę wartości, a z drugiej – jak się wydaje – coraz częściej neguje istnienie wartości uniwersalnych i absolutnych? Czy ta szczególna forma »apostazji«, najpierw od samej siebie, a potem od Boga, nie prowadzi do zwątpienia we własną tożsamość? – kontynuował za Benedyktem XVI.

- Te pytania zdumiewająco współbrzmią z apelem Zofii Kossak Szczuckiej z jej książki „Z Otchłani” : „Wychowajcie inaczej ludzi, a wszystko będzie rozwiązane. Czas, by wreszcie świat zrozumiał, że prawda, wolność i dobro nie istnieją i nie mogą istnieć poza Bogiem. Poza Bogiem jest tylko śmierć. Poza Bogiem jest tylko obóz, poza Bogiem jest tylko otchłań” – wskazał arcybiskup.

Metropolita częstochowski zauważył, że „powraca do nas pytanie kim jest dla nas Jezus Chrystus? Bez postawienia Chrystusa w centrum naszego życia Kościół zmieni się w jeszcze jedną organizację, może charytatywną, pracująca nad polepszeniem warunków życia, ale nie będzie sobą, miejscem spotkania z Bogiem i ludzi pomiędzy sobą” i dodał: „Chrześcijaństwo nie jest jedną z utopii filozoficznych. Jest życiodajną więzią z Chrystusem ukrzyżowanym i zmartwychwstałym, żyjącym w Duchu Świętym pośród nas, aż do skończenia świata. Jego Ewangelia jest spotkaniem z Nim”.

Na zakończenie abp Depo odniósł się do aktualnej sytuacji w Polsce i przypomniał, że „Ewangelię i Konstytucję trzeba czytać łącznie, a nie wybiórczo. Konstytucja definiuje małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety. To dlaczego nie przyjmują do wiadomości ci tej prawdy, którzy próbują wymusić akceptację w Polsce jednopłciowych małżeństw i jeszcze adopcję przez te związki dzieci. Podobnie w zapisach Konstytucji i Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że aborcja na życzenie jest niezgodna z Konstytucją. To dlaczego mniejszość środowiskowa nie ustaje w wysiłkach, by przywrócić pełna swobodę zabijania dzieci”.

„Darem i brzemieniem jest być współpracownikiem prawdy o Jezusie i Jego Kościele. Los Jezusa i Jego Matki stał się rodzajem zwierciadła naszej wiary, w którym będzie mógł się przeglądać każdy z nas i cała wspólnota Kościoła. Świat będzie nie tylko oczekiwał, ale żądał od nas potwierdzenia życiem tego w kogo i komu wierzymy i za kim idziemy, a wierząc w Niego mamy przyszłość. Umiejmy być wdzięczni Bogu za to kim jesteśmy i radujmy się naszą wiarą każdego dnia” – zakończył abp Depo.

Pod koniec Eucharystii redaktor naczelna Lidia Dudkiewicz została odznaczona medalem Pro Ecclesia et Pontifice. Odznaczenie Stolicy Apostolskiej w imieniu Ojca Świętego Franciszka wręczył abp Wacław Depo, a Akt nadania odznaczenia odczytał abp Edward Nowak z Watykanu - Z drżeniem odbierałam z rąk księdza biskupa metropolity częstochowskiego to zaszczytne wyróżnienie, wyróżnienie Stolicy Apostolskiej. Wdzięczność wyrażam Panu Bogu, że tyle łask zsyła, że możemy dźwigać tą naszą „Niedzielę” w tym czasie przełomu miedzy papierem a siecią. Wdzięczność Matce Bożej, którą zawsze traktowaliśmy i traktujemy jako pierwszą redaktorkę ‘Niedzieli’. Dziękuję Ojcu Świętemu Franciszkowi, który kiedyś powiedział, że ‘Niedziela’ jest wielkim darem opatrzności dla narodu polskiego. I specjalne podziękowanie dla księdza arcybiskupa, który gdzieś mnie znalazł między sterami gazet, migającymi ekranami komputerów, i wydobył, i zgłosił do Watykanu”.

„Wyróżnienie dedykuję wszystkim, którzy ponad 90 lat w tej długiej historii „Niedzieli” trudzili się prowadzać ją przez czas milczenia i czas mówienia” – dodała redaktor Tygodnika.

Oprawę muzyczną liturgii przygotowały: Jasnogórski Chór Żeński „Kółeczko” oraz Chór Dziewczęcy „Filiae Mariae” prowadzone przez Mariolę Jeziorowską.

Następnie w Auli Redakcji Tygodnika Katolickiego „Niedziela” odbyła się część studyjna pielgrzymki, która skupiła się na odkrywaniu związków słynnej pisarki Zofii Kossak z „Niedzielą”. Gościem specjalnym pielgrzymki była pani Anna Fenby Taylor - wnuczka Zofii Kossak.

W drugiej części pielgrzymki zaprezentowany został monodram o Zofii Kossak pt. „Moje kochane dziecko Niedziela”, w wykonaniu Małgorzaty Marciniak, aktorki Teatru im. Adama Mickiewicza w Częstochowie. Reżyserem i autorem scenariusza jest Marian Florek, aktor i dziennikarz „Niedzieli”. Tytuł monodramu jest przypomnieniem słów, które Zofia Kossak zamieściła w liście wysłanym z Londynu, 25 grudnia 1946 r. do Zofii Dragat Strońskiej, która od 1945 r. zaangażowana była wraz z pisarką w wydawanie (administracja i kolportaż) tygodnika „Niedziela”.

Następnie uczestnicy pielgrzymi wysłuchali referatów. „Zofia Kossak a Tygodnik Katolicki „Niedziela”, to tytuł referatu ks. Mariusza Frukacza.

O związkach Zofii Kossak z Częstochową powiedziała dr Elżbieta Wróbel (UJD). – Pobyt w Częstochowie to nie był tylko epizod w życiu Zofii Kossak. Częstochowa w życiu pisarki była zawsze – mówiła m. in. dr Elżbieta Wróbel.

Natomiast prof. Agnieszka Czajkowska (UJD) przedstawiła wykład nt. „Dzieje Polski jak Różaniec. Chrześcijański wymiar pisarstwa Zofii Kossak” . Podkreśliła m. in., że siłą Zofii Kossak jest chrześcijaństwo. - Cały świat w jej twórczości jest odbudowanym na głęboko ukrytych fundamentach Kościołem - podkreśliła prelegentka.

Swoim świadectwem z uczestnikami pielgrzymi podzieli się Anna Fenby Taylor - wnuczka Zofii Kossak.

- Babcia zmarła w Wielkim Tygodniu. Nad jej grobem, w dniu pogrzebu Wojciech Żukrowski powiedział: „Ludzie, czy wiecie, kogo żegnamy? Znaliście ją ze sklepu, z autobusu, z drogi, z kościoła, przyzwyczailiście się do niej jako do współparafianki, do sąsiadki. A to był wielki pisarz! Z tych największych, na miarę Sienkiewicza! – mówiła Anna Fenby Taylor.

- W bardzo wielu listach mojej babci były słowa skierowane do nas wnuków. Babcia bardzo nas kochała. Ona kochała także przyrodę, ale z Bogiem miała szczególne relacje – wspominała wnuczka pisarki, cytując fragmenty listów znanej katolickiej pisarki.

- Babcia zakorzeniła nas w Polsce. Kochała Ojczyznę. Była osobą czynu. Jej życie może być inspiracją dla kolejnych pokoleń – kontynuowała Anna Fenby Taylor.

Podczas pielgrzymki odbyło się uroczyste wręczenie medali Mater Verbi 2018 i statuetek „Sursum Corda” osobom angażującym się w apostolat Słowa i działającym w obszarze medialnym Kościoła polskiego i Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. W tym roku statuetkę „Sursum Corda” otrzymali: Anna Fenby Taylor, Adam Bujak, Zdzisław Sowinski i Kaja Godek.

- Tę nagrodę odbieram w imieniu wolontariuszy, którzy angażują się w obronę życia – mówił Kaja Godek i podziękowała m. in. abp. Depo za jego zawsze odważne słowa oraz podziękowała swojej najbliższej rodzinie.

W ramach pielgrzymki odbędzie się również koncert pieśni patriotycznych w 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę, w wykonaniu Chóru „Basilica Cantans”, pod dyrekcją Włodzimierza Krawczyńskiego.

Zofia Kossak (1889-1968), znana pisarka katolicka, po upadku Powstania Warszawskiego razem z córką Anną przybyła do Częstochowy. Tutaj Zofia Kossak pisała książkę „Z otchłani” i jednocześnie podjęła starania o wznowienie Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, który nie ukazywał się w okresie okupacji. Zofia Kossak przez cały 1945 r. co tydzień drukowała w „Niedzieli” wspomnienia więźniarki pt. „Lagier”. Teksty te ukazywały się anonimowo aż do 2 września 1945 r., kiedy to po raz pierwszy przy tytule pojawiły się inicjały Z. K. „Lagier” to zapis losów kobiet, które w 1943 r. z warszawskiego więzienia na Pawiaku wywieziono do niemieckiego obozu w Auschwitz. W transporcie była też Zofia Kossak. W kwietniu 1944 r. z wyrokiem śmierci znalazła się ponownie na Pawiaku. Została zwolniona tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego.

W lutym 1945 r. zwróciła się do biskupa częstochowskiego Teodora Kubiny z propozycją pomocy przy wznowieniu „Niedzieli”. Ksiądz Biskup przyjął tę inicjatywę i wkrótce powołał ks. Antoniego Marchewkę na stanowisko redaktora naczelnego tygodnika. Zofia Kossak-Szatkowska zajęła się wraz z ks. Marchewką organizowaniem redakcji i zaczęła publikować swoje teksty na łamach „Niedzieli”. Pierwszy numer pisma po wznowieniu ukazał się z datą 8 kwietnia 1945 r. Ta wybitna pisarka wchodziła też w skład zespołu redakcyjnego.

Zofia Kossak znalazła się następnie na emigracji, gdzie utrzymywała się, pracując fizycznie. Po powrocie do kraju zamieszkała ponownie w Górkach Wielkich. Zmarła 9 kwietnia 1968 r.

4 kwietnia 1926 r., ukazał się pierwszy numer tygodnika katolickiego „Niedziela”. Pismo powstało niedługo po tym, jak papież Pius XI bullą "Vixdum Poloniae unitas" powołał do istnienia diecezję częstochowską. Jej pierwszym biskupem został ks. Teodor Filip Kubina (1880–1951), działacz społeczny, popularyzator Akcji Katolickiej, publicysta, redaktor "Gościa Niedzielnego".

Jedną z pierwszych decyzji, jaką podjął bp Kubina, było powołanie tygodnika katolickiego. Funkcję pierwszego redaktora „Niedzieli” powierzył ks. Wojciechowi Mondremu, który był redaktorem naczelnym do 1937 roku.

W historii pisma redaktorami naczelnymi „Niedzieli” byli: ks. Wojciech Mondry (1926-37), ks. Stanisław Gałązka (1937-39), ks. Antoni Marchewka (1945-53), ks. Ireneusz Skubiś (1981-2014). Od 1 lipca 2014 r. jego obowiązki przejęła red. Lidia Dudkiewicz.

Po aresztowaniu przez władze komunistyczne w 1947 r. ks. Antoniego Marchewki zastępowali go na stanowisku redaktora naczelnego „Niedzieli” ks. Marian Rzeszewski i ks. Władysław Soboń.

„Niedziela” była zmuszona trzykrotnie zawiesić swoją działalność: w okresie II wojny światowej (1939-45), w okresie PRL (1953-81) oraz w stanie wojennym (grudzień 1981) Szczególną rolę w dziejach „Niedzieli” odegrała również znana pisarka katolicka Zofia Kossak-Szczucka, która współredagowała pismo w 1945 r.

Po 28 latach milczenia spowodowanego decyzją komunistycznej władzy, bp Stefan Bareła w 1981 r. wznowił działalność tygodnika „Niedziela”. Pierwszy numer ukazał się 7 czerwca. Redaktorem naczelnym został ks. Ireneusz Skubiś.

Po wprowadzeniu stanu wojennego czasopismo zostało ponownie zawieszone. Wznowienie wydawania pisma nastąpiło 21 marca 1982 r. W czasie pierwszych częściowo wolnych wyborów w 1989 r. redakcja wspierała kandydatów "Solidarności". W latach 90. nastąpił rozwój czasopisma, które zaczęło wydawać dodatki diecezjalne, "Moje Pismo Tęcza" dla dzieci oraz dwie serie wydawnicze: "Biblioteka Niedzieli" (od 1993) oraz "Zeszyty Niedzieli" (od 1996).

Dzisiaj „Niedziela” to tygodnik katolicki o zasięgu ogólnopolskim i polonijnym, to instytucja multimedialna z własnym studiem internetowym, radiowym i telewizyjnym. To tygodnik posiadający własną serię wydawniczą „Biblioteki Niedzieli”. Tygodnik katolicki „Niedziela” uruchomił również profil na Twitterze po angielsku i po włosku. Na profilu @sunday_catholic są publikowane linki do wybranych artykułów, materiałów TV zamieszczanych na portalu tygodnika w języku angielskim i włoskim.

Tygodnik katolicki „Niedziela” już od wielu lat jest obecny w Internecie w języku angielskim i włoskim. Już we wrześniu 2004 r. ukazała się w Internecie wersja "Niedzieli" w języku angielskim - "Sunday" pod adresem sunday.niedziela.pl a następnie w styczniu 2007 r. ukazała „Niedziela” w wersji włoskiej pod adresem domenica.niedziela.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Młodzi konsekrowani robią raban na ulicach miasta

2018-09-15 19:25

md / Kraków (KAI)

Radosny pochód z relikwiami świętych założycieli zgromadzeń zakonnych uczestniczących w III Kongresie Młodych Osób Konsekrowanych przeszedł w sobotę przez krakowski Rynek Główny pod Okno Papieskie na Franciszkańskiej. W żywiołowej procesji szło blisko 900 zakonników i zakonnic ze stu zgromadzeń.

Bożena Sztajner/Niedziela

Na placu przed Oknem Papieskim na Franciszkańskiej w Krakowie trwa radosne uwielbienie, które zakończy się występem zespołu niemaGotu. Młodzi zakonnicy i zakonnice tańczą i śpiewają, porywając przypatrujących się im mieszkańców miasta i turystów.

Wcześniej wszyscy przeszli od jezuickiej bazyliki Najświętszego Serca Pana Jezusa przez Rynek Główny, niosąc relikwie świętych założycieli zgromadzeń zakonnych. „Przypomina się atmosfera ŚDM. To nieprawdopodobne, ile radości jest w tych ludziach” – komentują przechodnie.

Wielu wyraża zdziwienie, że zakonnicy i zakonnice potrafią się tak spontanicznie cieszyć i bawić. „To bardzo pozytywny widok. Rzuca się w oczy, że są szczęśliwi. Taki Kościół kocham” – zauważa Paweł Karczewski, student z Wrocławia, który spędza w Krakowie ostatnie dni wakacji.

Młodzież zakonna daje się zauważać również w tramwajach i autobusach miejskich, gdzie modlą się, śpiewają, a nawet próbują tańczyć.

Jak mówi s. Radosława Podgórska, przełożona generalna Franciszkanek Służebnic Krzyża z Lasek, hasło spotkania „Wolni w Duchu Świętym” wyraża pragnienia młodych osób konsekrowanych. „Każdy z nas szuka przestrzeni wolności. Nie chodzi o wolność od czegoś, ale prawdziwą wolność, którą daje Duch Święty. To On nam pokazuje drogę wolności” – twierdzi.

Według niej, największą siłą młodych osób konsekrowanych jest modlitwa, która staje się dla nich źródłem radości. „Młodzież zakonna potrzebuje również poczucia wspólnoty i łączności międzypokoleniowej. Dla młodych ważne jest, by poczuć się na swoim miejscu i być spełnionymi ludźmi” – dodaje.

III Kongres Młodych Osób Konsekrowanych potrwa do niedzieli i odbywa się pod hasłem „Wolni w Duchu Świętym”. W tym czasie jego uczestnicy poznają różnorodność charyzmatów i duchowości obecnych w Kościele, i dają świadectwo życia radami ewangelicznymi. W spotkaniu uczestniczy blisko 900 osób konsekrowanych ze stu różnych zakonów, zgromadzeń i instytutów świeckich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kaja Godek: sygnatariusze "Zatrzymaj aborcję" mają wątpliwości, czy w następnych wyborach poprzeć PiS

2018-09-19 13:56

lk / Warszawa (KAI)

Zdajemy sobie sprawę, że reprezentujemy znaczną część wyborców, którzy głosowali na obecnie rządzącą formację. Rozmawiamy z ludźmi, którzy składali podpisy pod projektem "Zatrzymaj aborcję". Mają oni wątpliwości, czy w kolejnych wyborach będą mogli oddać głos na tę samą partię - powiedziała Kaja Godek podczas konferencji zorganizowanej w środę przez środowiska pro-life w Centrum Prasowym PAP w Warszawie.

Magdalena Kowalewska

W trakcie konferencji jej organizatorzy - Instytut Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny - przedstawili m.in. klasyfikację państw świata pod względem ochrony prawnej życia człowieka na prenatalnym etapie rozwoju.

Polska została w tym raporcie sklasyfikowana na 127. miejscu. Tylko 69 państw posiada przepisy słabiej chroniące życie niż Polska. Natomiast w 59 krajach obowiązuje prawo zapewniające pełną ochronę ludzkiego życia. Żyje w nich 40 proc. światowej populacji. Te dane, zdaniem środowisk pro-life, przeczą mitom, jakoby w Polsce dobrze chronione było życie nienarodzonych.

W trakcie konferencji poruszono kwestię procedowania nad złożonym w Sejmie projektem "Zatrzymaj aborcję".

Podkomisja ds. procedowania nad obywatelskim projektem "Zatrzymaj aborcję" została powołana 2 lipca i od tego czasu nie odbyła jeszcze ani jednego posiedzenia. W skład podkomisji weszło dziewięciu posłów: pięciu z PiS, dwóch z PO oraz po jednym z Nowoczesnej i Kukiz`15.

W środę 12 września przewodniczący podkomisji poseł Grzegorz Matusiak (PiS) powiedział KAI, że data rozpoczęcia prac nad projektem wciąż nie została ustalona.

"Chcemy [się zebrać] jak najszybciej, tym bardziej, że mamy bardzo dużo innych obowiązków, a to jest jeden z priorytetów. Staram się to w jakiś sposób zorganizować. Ja działam" - zapewnił Matusiak.

Podczas środowej konferencji w PAP po raz kolejny do opieszałości posłów odniosła się Kaja Godek, pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję".

"Projekt zawiera tylko 115 słów, tutaj tak naprawdę nie ma czego badać. Można sprawdzać, jaką czcionką jest napisany, albo czy są poprawnie wstawione przecinki" - stwierdziła Kaja Godek.

W opinii Godek, projekt najpierw przez kilka miesięcy blokowała przewodnicząca komisji polityki społecznej i rodziny Bożena Borys-Szopa, a potem poseł Grzegorz Matusiak. - Skutkiem tego jest śmierć trójki dzieci dziennie i to jest krwawe żniwo tych zaniechań - dodała.

Przypomniała, że uzasadnienie do projektu ustawy zawiera skutki społeczne jej uchwalenia. - Piszemy, że ten projekt czyni Polskę krajem bardziej ludzkim; że znosi niekonsekwencje, gdzie dzieci zdrowe są objęte ochroną, a dzieci chore nie - mówiła Kaja Godek.

Skutkiem zaś niewprowadzenia do tej pory ustawy - powiedziała - jest śmierć 877 dzieci. - To są ludzie, którzy mogli się urodzić, nie musieli umierać. Umarli ze względu na zaniechania polityków - dodała Godek.

Kaja Godek nawiązała do przedwyborczych deklaracji polityków PiS i ich programu z 2014 r., w którym zapewniali, że partia ta opowiada się za ochroną życia i sprzeciwia się aborcji.

"To nie jest tak, że my wymyśliliśmy sobie, że obecnie rządzący politycy muszą to zrobić. Wzięliśmy na serio obietnice zawarte w programie i w wypowiedziach różnych wysoko postawionych polityków tej partii, którzy mówili, że aborcja eugeniczna jest czystym złem" - przypomniała pełnomocniczka Komitetu "Zatrzymaj aborcję".

"W tej chwili mamy Sejm i Senat, w których Zjednoczona Prawica ma większość. Mamy prezydenta wywodzącego się z ZP, deklarującego, że tę ustawę podpisze. Nie ma żadnego powodu, aby tej ustawy nie procedować" - stwierdziła Kaja Godek.

Jak powiedziała, jest niezrozumiałe, dlaczego tak wiele reform od początku kadencji zostało przeprowadzonych pomimo presji medialnej, protestów ulicznych i nacisków instytucji europejskich, a "rzecz tak podstawowa jak ochrona dzieci jest odkładana na nie wiadomo kiedy".

Kaja Godek podkreśliła też, że "Zatrzymaj aborcję" ma poparcie Konferencji Episkopatu Polski, jest jedyną inicjatywą wymienioną z nazwy w biskupich komunikatach.

"Kościół staje po stronie życia, ale po tej stronie ma obowiązek stanąć każdy, kto kieruje się zdrowym rozsądkiem" - powiedziała Kaja Godek.

Pełnomocniczka "Zatrzymaj aborcję" przypomniała też o staraniach o spotkanie przedstawicieli Komitetu z marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim i przewodniczącym klubu parlamentarnego PiS Ryszardem Terleckim. Wystosowali w tej sprawie pismo, ale do tej pory nie uzyskali na nie odpowiedzi.

"Zdajemy sobie sprawę, że reprezentujemy znaczną część opinii publicznej w Polsce i wyborców, którzy głosowali na obecnie rządzącą formację. Rozmawiamy z ludźmi, którzy składali podpisy [pod projektem "Zatrzymaj aborcję" - KAI]. Mają oni wątpliwości, czy w kolejnych wyborach będą mogli oddać głos na tę samą partię" - powiedziała Kaja Godek.

Dodała, że osobom tym podoba się wiele dokonań obecnie sprawujących władzę, jednak dla nich istotne jest także zwiększenie prawnej ochrony życia nienarodzonych. - Mówią: zrobiono wiele, ale nie zrobiono tej jednej rzeczy. Nie ma powodu, aby nie wprowadzać ochrony życia. W kolejnych wyborach, nawet biorąc pod uwagę inne dokonania, będę patrzył na ochronę życia i moje sumienie nie pozwoli mi znowu zagłosować na PiS - dodała Godek.

"Zatrzymaj aborcję" jest obywatelską inicjatywą ustawodawczą zgłoszoną przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej o tej samej nazwie. Projekt został złożony w Sejmie 30 listopada ub. roku. Jego celem jest wykreślenie z ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży tzw. przesłanki eugenicznej, pozwalającej na aborcję dzieci, u których stwierdzono podejrzenie nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Pod projektem podpisało się ponad 830 tys. Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem