Reklama

Z Watykanu

2018-04-11 10:09


Niedziela Ogólnopolska 15/2018, str. 4

Boże Miłosierdzie

Nasza radość i nadzieja

Z udziałem tysięcy wiernych 8 kwietnia br. Franciszek przewodniczył w Watykanie Mszy św. z okazji Niedzieli Miłosierdzia Bożego. W homilii zwrócił uwagę, że obok mówienia o wielu pięknych wartościach wiary potrzebne jest widzenie Jezusa dotykające Jego miłości. – Tylko w ten sposób możemy dotrzeć do istoty wiary i podobnie jak uczniowie znaleźć pokój i radość silniejsze niż wszelkie wątpliwości – zaznaczył. – Prośmy o łaskę rozpoznania naszego Boga: znalezienia w Jego przebaczeniu naszej radości, w Jego miłosierdziu, naszej nadziei – zachęcił Ojciec Święty.

RV

***

Dzień Armenii w Watykanie

Pomnik św. Grzegorza z Nareku w Ogrodach Watykańskich

Brązowy posąg św. Grzegorza z Nareku 5 kwietnia 2018 r. został zaprezentowany w Watykanie w obecności papieża Franciszka, Serża Sarkisjana – prezydenta Republiki Armenii, Karekina II – Najwyższego Patriarchy i Katolikosa Wszystkich Ormian, Arama I – Katolikosa Wielkiego Domu Cylicyjskiego, Bedrosa XX – patriarchy Cylicji katolików obrządku ormiańskiego oraz kardynałów Kurta Kocha i Leonarda Sandriego. Pomnik św. Grzegorza z Nereku stojący w Watykanie jest namacalnym dowodem braterskich stosunków między Kościołem katolickim a Ormiańskim Kościołem Apostolskim, które się jeszcze bardziej zacieśniły po podróży papieża Franciszka w lipcu 2016 r. do Armenii – pierwszego chrześcijańskiego kraju świata.

Św. Grzegorz z Nareku (951 – 1010) był poetą, mnichem, teologiem, filozofem i mistykiem. Jest uważany za centralną postać w historii Armenii, człowieka, który wypracował chrześcijańską myśl Wschodu.

Reklama

Włodzimierz Rędzioch

***

List do Stolicy Apostolskiej

Podział w niemieckim Episkopacie

Kilku niemieckich biskupów, w tym kard. Rainer Woelki z Kolonii, poprosiło Stolicę Apostolską o wypowiedzenie się na temat kontrowersyjnej propozycji Episkopatu Niemiec, by umożliwić protestanckim współmałżonkom katolików przyjmowanie Komunii św. Obawiają się oni, że Konferencja Episkopatu Niemiec mogła przekroczyć swoje kompetencje.

W lutym br. większością 2/3 głosów biskupi zdecydowali, że protestanccy małżonkowie mogą przyjmować Komunię św. po „poważnym zbadaniu sumienia”, a także muszą „potwierdzić wiarę Kościoła katolickiego” co do Eucharystii, jeśli pragną zakończyć „poważne cierpienie duchowe” oraz „zaspokoić głód Eucharystii”. Pomimo zapewnień ze strony przewodniczącego Episkopatu Niemiec kard. Reinharda Marxa, że nie jest to jakakolwiek próba zmiany doktryny Kościoła, wniosek głęboko podzielił niemieckich biskupów. Kard. Gerhard Ludwig Müller, były prefekt Kongregacji Nauki Wiary, potępił ten ruch jako „sztuczkę retoryczną” i stwierdził, że warunki wymienione w projekcie dokumentu nie mogą zostać spełnione, jeśli chcemy pozostawać wierni nauczaniu Kościoła. Kard. Marx krytycznie odniósł się do listu niemieckich biskupów do Stolicy Apostolskiej.

KAI

***

Audiencja Generalna

Owoce Eucharystii

Owoce Mszy św. mają dojrzewać w życiu codziennym, aby nasze chrześcijańskie świadectwo było wiarygodne – powiedział Ojciec Święty podczas audiencji generalnej 4 kwietnia br. Franciszek zakończył cykl poświęcony celebracji eucharystycznej. Wskazał na znaczenie karmienia się Ciałem i Krwią Pańską dla życia chrześcijańskiego. Przypomniał, że akcja liturgiczna, która zaczyna się znakiem krzyża, zostaje też zakończona w imię Trójcy Świętej. Ale wraz z zakończeniem Mszy św. rozpoczyna się zaangażowanie świadectwa chrześcijańskiego. – Nie wolno nam zapominać, że sprawujemy Eucharystię po to, żeby się uczyć, jak stawać się mężczyznami i kobietami eucharystycznymi – powiedział Papież. Wskazał, że chodzi tu o to, aby Chrystus działał w naszych czynach: aby Jego myśli były naszymi myślami, Jego uczucia – naszymi uczuciami, Jego wybory – także naszymi wyborami. Ojciec Święty podkreślił znaczenie kultu eucharystycznego poza Mszą św.

Zaznaczył, że Eucharystia, pogłębiając nasze zjednoczenie z Chrystusem, odnawia życie łaski, którą Duch Święty obdarzył nas w chrzcie i w bierzmowaniu, aby nasze chrześcijańskie świadectwo było wiarygodne. Eucharystia oddziela nas także od grzechu, zaś regularne przystępowanie do stołu eucharystycznego odnawia, umacnia i pogłębia więź ze wspólnotą chrześcijańską, do której należymy.

KAI

***

Ojciec Święty do Polaków

Źródło nadziei, miłości, radości i pokoju

Serdecznie witam polskich pielgrzymów. Drodzy bracia i siostry, w oktawie Paschy oddajemy chwałę Chrystusowi, który przez swe zmartwychwstanie otwarł nam bramy wieczności. Wiara w zmartwychwstanie niech będzie dla was źródłem chrześcijańskiej nadziei, braterskiej miłości, prawdziwej radości i pokoju! Niech Pan wam błogosławi!

RV

Audiencja generalna, 4 kwietnia 2018 r.

***

Z Twittera papieża Franciszka

Chryste, który przezwyciężyłeś mroki grzechu i śmierci, obdarz nasze czasy pokojem.

Trzy rady na Wielki Post: nie osądzać, nie potępiać, przebaczać

2019-03-18 12:50

st (KAI) / Watykan

Na konieczność naśladowania Pana Jezusa i Jego miłosierdzia każdego dnia wskazał Papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii Ojciec Święty odniósł się do wskazań czytanego dziś fragmentu Ewangelii (Łk 6,36-38), gdzie mowa między innymi: „Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone”. Podkreślił, że Boże miłosierdzie może nam przebaczyć nawet najokropniejsze czyny.

Grzegorz Gałązka

Franciszek przypomniał historię wdowy, która przyszła oskarżać się do św. Jana Marii Vianneya, bo jej mąż popełnił samobójstwo rzucając się z mostu. Proboszcz z Ars przypomniał jej, że między mostem, a rzeką jest Boże miłosierdzie, aż do ostatniej chwili. Podkreślił, że Pan Jezus daje nam trzy rady, zwłaszcza na Wielki Post: po pierwsze nie sądzić. Przypomniał, że bardzo często grzeszymy obmową. Druga rada Jezusa to potępiać i wreszcie przebaczać, chociaż jest to tak trudne. Papież przypomniał w tym kontekście, że od tego, jak przebaczamy zależy, jak nam będą wybaczone nasze grzechy przez Boga.

Ojciec Święty zachęcił by uczyć się mądrości wielkoduszności, będącej sposobem na wyrzeczenie się „paplaniny”, w której „nieustannie osądzamy, nieustannie potępiamy i niemal nigdy nie wybaczamy”.

„Pan nas naucza: dawajcie. Dawajcie, a będzie wam dane: bądźcie szczodrzy w dawaniu. Nie bądźcie ludźmi o «wężu w kieszeni»; bądźcie hojni w dawaniu ubogim, potrzebującym, a także dawaniu wielu rzeczy: dawaniu rad, dawaniu ludziom uśmiechów. Zawsze dawajcie. «Dawajcie, a będzie wam dane: miarą dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrze wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie», bo Pan będzie hojny: my damy jedno, a On nam odpłaci stokrotnie więcej, niż to, co dajemy. Taka postawa umacnia wyrzeczenie się sądzenia, potępiania a także wybaczanie. Ważna jest jałmużna, ale nie tylko jałmużna materialna, lecz także jałmużna duchowa; spędzanie czasu z kimś potrzebującym, odwiedzanie osoby niepełnosprawnej, uśmiechanie się”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bycie prawdziwym mężczyzną to bycie człowiekiem odpowiedzialnym

2019-03-20 06:41

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

- Wątek Heroda i zagrożeń, które są i które dotyczą dzieci ciągle wraca. Ciągle potrzeba nam tego spojrzenia ojca, który jest szczęśliwy, że jego dziecko jest uratowane, ale jednocześnie zatroskany o to, co może się dziecku w przyszłości przydarzyć - mówił abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. sprawowanej w uroczystość św. Józefa Patrona Krakowa w Bazylice Mariackiej w Krakowie.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Przed Mszą św. metropolita krakowski z prezydentem Krakowa Jackiem Majchrowskim i przewodniczącym Rady Miasta złożyli kwiaty przed obrazem św. Józefa z Dzięciątkiem. Na początku Eucharystii proboszcz parafii Mariackiej ks. Dariusz Raś przywitał metropolitę krakowskiego, przedstawicieli władz i wszystkich krakowian. Wyjaśnił, że sprawowana jest ona w intencji krakowian z inicjatywy władz miasta.

– To wymowny gest żywej i wspólnej tradycji opartej na chrześcijańskich fundamentach.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Ks. Raś podkreślił także fakt fundacji nowego dzwonu na 700-lecie poświęcenia kościoła Mariackiego, który będzie nosił imię św. Józefa z Nazaretu i będzie świadectwem wiary ludzi XXI wieku.

– Ten dzwon wybrzmi na 12. kondygnacji wieży dzwonnicy, gdzie o godz. 12.04 po hejnale w samo południe będzie wzywał do zamyślenia i wiary krakowian i naszych gości.

W homilii abp Marek Jędraszewski podkreślił, że Józef znalazł się w sytuacji bardzo trudnej i zupełnie dla siebie niezrozumiałej. Jego ukochana Maryja, której wierności był pewny – spodziewa się dziecka.

– Niespokojne i pełne miłości serce Józefa zatroskane jest jedynie o to jak Ją ocalić. Jak sprawić, by nie została narażona na zniesławienie. I jedyne wyjście jakie podpowiadało mu ówczesne prawo, to oddalić Ją. Nadzwyczajna interwencja Boga poprzez anioła – weź Ją do siebie. Zaopiekuj się Nią i strzeż. Przyjmij także to Dziecko, które z Niej mocą Ducha się narodzi, bo Ono będzie Zbawicielem świata.

Józef był posłuszny Bożym nakazom i w ten sposób pokonał niepokoje swojego serca. Musiał jednak pokonać także przeciwności zewnętrzne, m.in. gniew Heroda.

– Od tamtych wydarzeń minęło tyle wieków, a przecież wątek Heroda i zagrożeń, które są i które dotyczą dzieci ciągle wraca. Ciągle potrzeba nam tego spojrzenia ojca, który jest szczęśliwy, że jego dziecko jest uratowane, ale jednocześnie zatroskany o to, co może się dziecku w przyszłości przydarzyć.

Metropolita zaznaczył, że wątek Heroda wrócił niedawno w sposób niezwykle dramatyczny podczas odbywającego się w lutym w Watykanie spotkania na temat ochrony małoletnich w Kościele. Ojciec św. mówił wtedy, że wykorzystywanie seksualne małoletnich zawsze ma związek z władzą i jej nadużywaniem.

– Próbując zrozumieć tragedię dzisiejszego świata, tragedię, która rzuca tak przerażający cień na nas wszystkich, jako, że ofiarami tego zła są bezbronne dzieci, papież mówił tak: „W obliczu takiego okrucieństwa, tak wielkiej bałwochwalczej ofiary z dzieci dla bożka władzy, pieniędzy, pychy, buty, nie wystarczają wyjaśnienia empiryczne. Nie mogą one uzmysłowić skali i głębi tego dramatu. (…) Dzisiaj stoimy w obliczu przejawu zła, bezczelnego, agresywnego i destrukcyjnego. Kryje się za tym i jest w tym duch zła, który w swojej bucie i pysze czuje się panem świata i myśli, że wygrał. I chcę to wam powiedzieć z autorytetem brata i ojca, owszem małego, ale który jest pasterzem Kościoła, który przewodzi w miłości: w tych bolesnych przypadkach widzę rękę zła, które nie oszczędza nawet niewinności maluczkich. A to skłania mnie do pomyślenia o przykładzie Heroda, który, pobudzany strachem przed utratą swej władzy nakazał rzeź wszystkich dzieci w Betlejem.”

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Arcybiskup podkreślił, że obecnie jesteśmy świadkami ogromnego zderzenia cywilizacyjnego – wyrastamy z tradycji chrześcijańskiej i Dekalogu, ale mamy do czynienia z budzeniem się nowej antychrześcijańskiej cywilizacji.

– Cywilizacja ta w miejsce tej miłości, jaką głosił i jaką swoim życiem urzeczywistnił nasz Pan Jezus Chrystus – głosi jedną wielką pochwałę użycia. Nie ma już obiektywnej prawdy, nie ma trwałych wartości, jest tylko pogoń za przyjemnościami i wszystko to jest dobrem, co służy zaspokajaniu własnych pożądań. To głoszą piewcy nowej cywilizacji. Ostatnio udowadniają, że ten program musi się także odnieść do dzieci. Stąd wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia, mówiące jak dzieci deprawować począwszy już od czwartego roku życia. Jak pozbawiać je niewinności. Jak krzywdzić je, pozbawiając dzieciństwa. I jakże boleć musi nasz naród, który jest dumny z liczącej ponad 1050 lat chrześcijańskiej tradycji to, że są bardzo głośne ostatnio inicjatywy, by tego rodzaju programy wprowadzać do polskich szkół.

Metropolita zaznaczył, że na szczęście są ludzie, którzy widzą zagrożenie i protestują i tym samym narażają się wpływowemu lobby, które chce tym razem uderzyć w najbardziej niewinne istoty. O takich ludziach – prawego sumienia – Jan Paweł II mówił, że mogą ocalić Europę.

Następnie arcybiskup przytoczył najważniejsze stwierdzenia stanowiska Konferencji Episkopatu Polski wobec tak zwanej Karty LGBT. Po pierwsze Bóg stworzył człowieka na swój obraz jako mężczyznę i kobietę i obdarzył ich równą godnością, a „proponowane alternatywne wizje człowieka nie liczą się z prawdą o ludzkiej naturze, a odwołują się jedynie do wymyślonych ideologicznych wyobrażeń” (punkt 2). Polskich biskupów najbardziej niepokoją projekty zajęć edukacyjnych wprowadzające „kwestie tożsamości psychoseksualnej i identyfikacji płciowej, zgodnej ze standardami i wytycznymi WHO (World Health Organization – Światowa Organizacja Zdrowia). Projekt ten może łatwo pozbawić rodziców wpływu na wychowanie ich dzieci i stać się programem je deprawującym” (punkt 6). Obawy związane są również z tym, że karta ta może wprowadzać do szkół program oparty na ideologii gender, a „wychowanie to ma na celu oswojenie dzieci z różnymi formami relacji płciowych, a więc nie tylko rodzicielskim związkiem mężczyzny i kobiety, ale także z zachowaniami samotniczo-ipsacyjnymi, biseksualnymi, homoseksualnymi, dezaprobaty płci w postaci różnych postaci transseksualizmu (punkt 7). Biskupi podkreślają, że wychowanie musi być wprowadzane stopniowo. „W procesie wychowania dziecko winno na pierwszym miejscu poznać piękno miłości, która nie skupia się na sobie, ale uczy dostrzegania innych osób i nabywania umiejętności dzielenia się z nimi radością, również za cenę własnych wyrzeczeń. Koncentracja na sobie, egoistyczne sprawianie sobie przyjemności i zaspokajanie swoich potrzeb, nie jest w stanie ukształtować człowieka jako zintegrowanego wewnętrznie na poziomie sfery ducha i ciała, otwartego na potrzeby drugiej osoby oraz przygotować je do wspólnoty życia” (punkt 8).

Stąd, jak wskazał metropolita, wynika tak konieczna dzisiaj obrona rodziny. Stanowisko polskich biskupów kończy się jednoznacznym apelem:

„Biskupi wraz z rodzinami i środowiskami wyrażającymi sprzeciw wobec wspomnianej Karty, je wspierają i przypominają, że zgodnie z Konstytucją RP „każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed (…) demoralizacją” (art. 72 ust. 1). Dlatego też apelują o wycofanie budzących wątpliwości etyczne i prawne rozwiązań zawartych w tak zwanej Karcie LGBT.”

Na zakończenie homilii metropolita krakowski nawiązał do nowego dzwonu, który wkrótce ma dołączyć do dzwonów kościoła Mariackiego.

– Niech ten dzwon, który już niedługo będzie rozbrzmiewał na cały Kraków z wysokości mariackich wież, będzie wtórował spojrzeniu św. Józefa z czczonego tutaj obrazu. Niech wzywa do obrony najbardziej niewinnych i zagrożonych, niech pobudza nasze sumienia. Niech mówi wszystkim, że bycie prawdziwym mężczyzną to bycie człowiekiem odpowiedzialnym za drugiego, za małżonkę, za dziecko, za ich szczęście, za pokój, za poczucie że są naprawdę kochani. Św. Józefie – Opiekunie Kościoła świętego módl się za nami!

Św. Józef jest patronem Miasta Krakowa od 1715 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem