Reklama

Akademia Kozłowiecka powraca

2018-04-11 14:49

Ewa i Tomasz Kamińscy
Edycja lubelska 15/2018, str. VIII

Ewa Kamińska
Anna Fic-Lazor i Marcin Sułek

Podczas okupacji, wraz z wysiedlonymi i zagrożonymi osobami, schronienie w majątku Zamoyskich w Kozłówce znalazł ks. Stefan Wyszyński. Pełnił tam posługę duszpasterską i zajmował się pracą naukową. Dla sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża prowadził wykłady z prawa kanonicznego i etyki społecznej. Jego konferencje i pogadanki zaczęto nazywać Akademią Kozłowiecką.

Do tradycji wykładów sięgnął Oddział Okręgowy Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” w Lublinie wraz z Muzeum Zamoyskich w Kozłówce, rozpoczynając w marcu „Akademię Kozłowiecką”, której celem jest popularyzacja katolickiej nauki społecznej w obszarach samorządu, gospodarki, ekonomii społecznej i edukacji, a także przybliżenie myśli społecznej Prymasa Tysiąclecia. Adresatami są samorządowcy, media, organizacje pozarządowe i przedsiębiorcy. Organizatorzy pragną, by Akademia była miejscem debaty oraz wypracowywania stanowisk i opinii dotyczących spraw społecznych czy bieżących problemów wspólnot lokalnych.

Ks. Piotr Jastrzębski, proboszcz z Kamionki, wraz z ks. Krzysztofem Stolą, asystentem kościelnym „Civitas Christiana”, i ks. Markiem Wódką OFMConv z Instytutu Socjologii KUL odprawili w kaplicy pałacowej Mszę św. w intencji beatyfikacji sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. W homilii ks. Stola przypomniał znaczenie i aktualność nauczania Prymasa. – Jesteśmy tutaj, bo chcemy dowiedzieć się, co Bóg przez kard. Wyszyńskiego chce ofiarować współczesnemu człowiekowi – powiedział. Mówił, że trzeba prosić Boga, by dobrze wykorzystać czas i okoliczności, aby poznać naukę i osobę Prymasa Tysiąclecia, którego można śmiało nazwać prorokiem naszych czasów. Dyrektor Muzeum Anna Fic-Lazor, witając w pałacu uczestników wykładów, przypomniała, że placówka od lat stara się upamiętniać pobyt ks. Wyszyńskiego w Kozłówce. Wyraziła nadzieję, iż nowe, żywe dzieło trwale wpisze się w działalność placówki. Dyrektor oddziału „Civitas” Marcin Sułek wyraził radość, że wśród uczestników są księża, przedstawiciele władz samorządowych, organizacji społecznych i religijnych, przybyli z Rzeszowa, Chełma, Zamościa, Lubartowa, Świdnika i Lublina. Rangę wydarzenia podkreśliła obecność Michaliny Jankowskiej i Iwony Czarcińskiej z Instytutu Prymasowskiego z Warszawy.

Reklama

Ks. Marek Wódka w wykładzie inauguracyjnym skupił się na przedwojennym dorobku naukowym ks. Wyszyńskiego. Przypomniał, że w latach 30. opublikował on cykl wykładów i tekstów, w których wskazywał, że odbudowę zrujnowanego kraju należy oprzeć na narodzie, który rozumie jako rodzinę rodzin, a państwo ma pełnić rolę służebną wobec narodu. Prelegent zwrócił uwagę, że ks. Wyszyński już przed wojną zajmował się kategorią kapitału moralnego, która dopiero po roku 2000 zaczęła się rozwijać na Zachodzie. Następnie Grażyna Antoniuk przypomniała codzienne życie mieszkańców pałacu oraz przygarniętych tułaczy z ks. Stefanem Wyszyńskim podczas wojny. Prelekcja ilustrowana była archiwalnymi fotografiami i zabawnymi rysunkami przedstawiającymi ks. Stefana Wyszyńskiego z warkoczykami i kokardką, co nawiązywało do pseudonimu „Basia”, jakim się posługiwał w konspiracyjnej korespondencji. W drugim wykładzie ks. Wódka przedstawił powstawanie, rozwój oraz założenia katolickiej nauki społecznej. Podkreślił że w odróżnieniu od socjologii, która zajmuje się społeczeństwem i relacjami, jakie w nim zachodzą, katolicka nauka społeczna zajmuje się pozycją człowieka w życiu społecznym, które jest przestrzenią naszego rozwoju, ale może też generować wiele niebezpieczeństw.

Podczas wykładów prezentowana była książka Wydawnictwa KUL „Kardynał Stefan Wyszyński (1901-1981). Myśl społeczna” pod redakcją ks. Stanisława Fela i ks. Marka Wódki, prezentująca oryginalność ujęcia przez Prymasa Tysiąclecia wybranych zagadnień społecznych. Kolejne spotkanie Akademii odbędzie się 12 maja w Kozłówce.

Tagi:
Akademia Kozłowiecka

Reklama

Rzecznik KEP: Kościół uznaje wymogi prawa karnego i szanuje wolność zgłaszających

2019-03-21 09:37

BP KEP / Warszawa (KAI)

W kwestii zgłaszania przypadków wykorzystywania małoletnich przez osoby duchowne Kościół uznaje wymogi państwowego prawa karnego, a jednocześnie szanuje wolność zgłaszających – pisze rzecznik KEP ks. Paweł Rytel-Andrianik w przekazanym KAI oświadczeniu.

Bożena Sztajner/Niedziela
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Publikujemy pełną treść oświadczenia:

Oświadczenie ws. zgłaszania przypadków wykorzystywania małoletnich przez osoby duchowne

W kwestii zgłaszania przypadków wykorzystywania małoletnich przez osoby duchowne Kościół uznaje wymogi państwowego prawa karnego, a jednocześnie szanuje wolność zgłaszających.

1. Według opracowania statystycznego z 14 marca br. 94,8% zgłoszeń wykorzystywania małoletnich przez osoby duchowne zostało objętych postępowaniem kanonicznym.

2. Z opracowania statystycznego wynika, że 44% przypadków zostało zgłoszonych do państwowych organów ścigania. Może wynikać to z następujących powodów:

a) według kodeksu karnego do 13 lipca 2017 r. nie było obowiązku prawnego składania doniesień do władz państwowych, a dane statystyczne obejmują okres od 1 stycznia 1990 r. do 30 czerwca 2018 roku.

b) W państwowym prawie karnym jest przestępstwem każde obcowanie płciowe lub inna czynność seksualna wobec małoletniego do ukończenia 15 roku życia, natomiast w prawie kościelnym – do ukończenia 18 roku życia. W prawie państwowym zachowanie seksualne wobec małoletniego między 15 a 18 rokiem życia jest przestępstwem tylko pod pewnymi warunkami, jak na przykład wykorzystanie bezradności lub choroby psychicznej. Tymczasem aż 48,2% wszystkich przypadków opisanych w opracowaniu statystycznym dotyczy młodzieży powyżej 15 roku życia.

c) Według opracowania statystycznego spośród podjętych postępowań kanonicznych 12,6 % zostało umorzonych, a 10,4% podejrzanych zostało uniewinnionych. W takich sprawach organy ścigania mogły nie być powiadamiane, gdyż informacja o przestępstwie nie okazała się w świetle postępowania kanonicznego wiarygodna.

d) Nie można też wykluczyć błędów poszczególnych jednostek kościelnych, jednak w celu ich zdiagnozowania konieczne byłoby przeanalizowanie konkretnych postępowań, a nie wyłącznie danych statystycznych.

3. „Wytyczne” Konferencji Episkopatu Polski już w 2014 roku, zawierały następujący przepis: „osobie oskarżającej należy wyraźnie przypomnieć o jej prawie do złożenia doniesienia do organów ścigania, zgodnie z wszystkimi przepisami prawa polskiego. (...) W sytuacji, gdy ani ofiara, ani rodzice (opiekunowie prawni) nie są zainteresowani złożeniem doniesienia do organów ścigania, kwestię tę rozstrzyga w uzgodnieniu z psychologiem osoba lub komisja uprawniona do przyjęcia zgłoszenia” (Wytyczne dotyczące wstępnego dochodzenia kanonicznego w przypadku oskarżeń duchownych o czyny przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu z osobą niepełnoletnią poniżej osiemnastego roku życia, nr 4 oraz Aneks nr 2, art. 5).

Dnia 6 czerwca 2017 r. Konferencja Episkopatu Polski znowelizowała wcześniejsze „Wytyczne”, według których obecnie „przełożony kościelny zawiadamia za pośrednictwem wyznaczonego pełnomocnika właściwy organ powołany do ścigania przestępstw”, co oznacza obowiązek zawiadamiania organów ścigania w przewidzianych przez prawo przypadkach (Wytyczne dotyczące wstępnego dochodzenia kanonicznego w przypadku oskarżeń duchownych o czyny przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu z osobą niepełnoletnią poniżej osiemnastego roku życia, art. 1 a).

4. Współdziałanie z państwowymi organami ścigania, zgodnie z konstytucyjnymi zasadami współpracy i autonomii, jest jedną z głównych zasad skutecznego zwalczania wykorzystania małoletnich w Kościele. Jeśli istnieją jakiejkolwiek wątpliwości co do postępowania w przeszłości, należy je wyjaśnić, a w przyszłości stosować zasadę współdziałania w sposób zdecydowany i przejrzysty, dla dobra dzieci i młodzieży, największego skarbu zarówno państwa, jak i Kościoła.

Ks. dr Paweł Rytel-Andrianik

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski

Warszawa, 21 marca 2019 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Relikwie św. Jana Pawła II w szpitalu w Nowym Targu

2019-03-21 20:07

Joanna Folfasińska | Archidiecezja Krakowska

- Cieszymy się, że od dziś Jan Paweł II będzie w sposób szczególny i duchowy obecny przez swoje relikwie krwi w Podhalańskim Szpitalu Specjalistycznym w Nowym Targu, noszącym jego imię. - mówił kardynał Stanisław Dziwisz podczas uroczystości przekazania relikwii św. Jana Pawła II szpitalowi w Nowym Targu.

Ks. Czesław Bogdał

Dobry Samarytaninie dla cierpiących, módl się za nami! Przekazanie relikwii Jana Pawła II szpitalowi w Nowym Targu

Na początku wystąpienia, kardynał przypomniał, że Jan Paweł II otrzymał Honorowe Obywatelstwo Miasta Nowy Targ w 1996 roku, a także wspomniał papieską wizytę na Podhalu podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny.

– Podróż Ojca Świętego na Podhale związana była z potrzebą serca. On tu był u siebie, u swoich. On ukochał malowniczą, podhalańską krainę i zamieszkujący ją lud. Patrząc spod zakopiańskiej Krokwi na Podhale, wypowiedział spontanicznie znamienne słowa: „Na was zawsze można liczyć”.

Kardynał zwrócił uwagę, że Jan Paweł II pozostawił po sobie inspirującą spuściznę nauczania, wkład w życie współczesnego Kościoła i świadectwo wiary. Papież docierał ze Słowem Bożym do najdalszych zakątków świata. W tym roku Kościół w Polsce będzie świętował 40. rocznicę pierwszej pielgrzymki Ojca Świętego do Ojczyzny i 20. rocznicę jego przedostatniej wizyty w rodzinnych stronach.


Ks. Czesław Bogdał

– Oprócz wspomnień, szukamy bliskiego kontaktu ze świętym Papieżem. Tę bliskość zapewnia nam w pierwszym rzędzie modlitwa do niego. Ona niweluje dystans między niebem i ziemią. W duchowym zbliżeniu się do św. Jana Pawła II mogą nam również pomóc jego relikwie.

Hierarcha podkreślił, że nowotarski szpital, otrzymując relikwie Jana Pawła II, będzie miejscem szczególnej duchowej obecności Papieża Polaka.

– Tutaj pacjenci i odwiedzający ich bliscy, a także pracownicy służby zdrowia będą mogli powierzać mu swoje troski, zwłaszcza związane z chorobami i dolegliwościami, ufając w jego wstawiennictwo. On przywracał ludziom i nadal przywraca nadzieję. On umacniał nas w wierze, że los człowieka jest w ręku Boga.

Na zakończenie, kardynał zauważył, że Jan Paweł II, ustanawiając Światowy Dzień Chorego, uwrażliwił świat na cierpienie, a sam – jako pacjent Polikliniki Gemelli – wielokrotnie go doświadczał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem