Reklama

Świętość to radość

2018-04-18 11:44

Łukasz Krzysztofka
Niedziela Ogólnopolska 16/2018, str. 10-11

Grzegorz Gałązka

W Watykanie 9 kwietnia 2018 r. została ogłoszona trzecia adhortacja apostolska papieża Franciszka, zatytułowana „Gaudete et exsultate” – Cieszcie się i radujcie (Mt 5, 12). W tym samym czasie w siedzibie Katolickiej Agencji Informacyjnej odbyła się polska prezentacja tego dokumentu

Wprezentacji wzięli udział o. prof. Jacek Salij OP, o. Stanisław Tasiemski OP oraz ks. dr Paweł Rytel-Andrianik – rzecznik Konferencji Episkopatu Polski. Spotkanie moderował Marcin Przeciszewski, prezes KAI-u.

Ojciec Święty w swojej adhortacji pisze o powszechnym powołaniu do świętości, zagrożeniach w jej realizacji, aktualności programu zawartego w Ewangelii Jezusa Chrystusa, niektórych cechach świętości w świecie współczesnym, a także koniecznych do jej osiągnięcia walce, czujności i rozeznaniu. Papież zaznacza, że nie ma zamiaru przedstawiać szczegółowego wykładu o świętości, lecz ujęcie powołania do doskonałości chrześcijańskiej w aktualnym kontekście, z jego zagrożeniami, wyzwaniami i możliwościami.

– Papież zauważa, że obok świętych wyniesionych do chwały ołtarzy przez Kościół są nimi także osoby z sąsiedztwa, żyjące blisko nas, będące odblaskiem obecności Boga. Podkreśla, że świętość nie ogranicza się do Kościoła katolickiego, ale ma wymiar ekumeniczny. Franciszek wskazuje, że każdy stoi przed zadaniem rozpoznania swojej drogi do świętości, którą zaplanował dla niego Pan Bóg, a środki potrzebne do osiągnięcia świętości znajdujemy w Kościele – powiedział o. Tasiemski.

Reklama

W adhortacji Papież wskazuje na dwóch wrogów świętości: współczesne postacie gnostycyzmu i pelagianizmu. Przestrzega przed próbami „zredukowania nauczania Jezusa do zimnej i surowej logiki, która dąży do panowania nad wszystkim” (nr 39), tworzenia swego rodzaju doktryny bez tajemnicy. Ojciec Święty przypomina o ograniczeniach rozumu, a także przestrzega tych, którzy w Kościele mają możliwość otrzymania głębszej formacji, przed pokusą rozwijania „swoistego poczucia wyższości wobec innych wiernych” (nr 45). Apeluje, by teologia i świętość ściśle łączyły się ze sobą.

Gdy omawia z kolei zagrożenia współczesnego pelagianizmu, Papież wskazuje, że chodzi tu o wolę pozbawioną pokory, o to, że „osoby odpowiadające tej mentalności pelagiańskiej lub semipelagiańskiej (...) liczą tylko na własne siły i stawiają siebie wyżej od innych, ponieważ zachowują określone normy albo ponieważ są niewzruszenie wierni pewnemu katolickiemu stylowi czasów minionych” (nr 49). – Ojciec Święty przypomina stałe nauczanie Kościoła, że nie jesteśmy usprawiedliwieni przez nasze uczynki lub wysiłki, ale przez łaskę Pana, który podejmuje inicjatywę. Świętość – co przypomina Franciszek – to nie poezja, to samo życie – powiedział ks. Rytel-Andrianik.

O. Salij przyznał, że nie zna dokumentu Franciszka, w którym powoływałby się on na tylu świętych. – Ojciec Święty podkreśla też, że nie ma świętych wolnych od błędów i grzechów. To, że Papież tak pisze, sprawia, iż człowiek się raduje – dodał i kontynuował: – Papieżowi bardzo zależy, aby ten dokument był świadectwem wiary Kościoła katolickiego, bo świętość to najpiękniejsze oblicze Kościoła.

Papież w adhortacji zwraca uwagę na znaczenie radości i poczucia humoru obecnych w osobach dążących do świętości. Zachęca do rozwijania śmiałości i zapału ewangelizacyjnego, by nie ulegać nawykom i pesymizmowi. Wskazuje, że do świętości dążymy we wspólnocie ludu Bożego, pielęgnując życie modlitwą.

W ostatnim rozdziale Franciszek podkreśla realną obecność i działanie złego ducha – istoty osobowej, która nas dręczy. – Dawno nie było tak wyraźnego przypomnienia tej nauki – zwrócił uwagę o. Salij. Papież przestrzega przed traktowaniem szatana jako mitu, wyobrażenia czy symbolu. Jednocześnie wskazuje, że orężem w tej walce duchowej jest wiara wyrażająca się w: modlitwie, rozważaniu słowa Bożego, sprawowaniu Mszy św., adoracji eucharystycznej, sakramencie pojednania, uczynkach miłosierdzia, życiu wspólnotowym i zaangażowaniu misyjnym. \\

***

Najnowsza adhortacja papieża Franciszka podejmuje kluczowe zagadnienie powszechnego powołania do świętości.

Papieski dokument nie jest traktatem o świętości z wieloma definicjami i naukowymi analizami, ale raczej rozważaniem o aktualności Bożego wezwania na tle realiów współczesnego świata, z uwzględnieniem dzisiejszych zagrożeń, wyzwań i możliwości.

Bóg pragnie, abyśmy byli świętymi, i oczekuje, że nie zadowolimy się życiem przeciętnym, rozwodnionym, pustym, ale zaryzykujemy wędrówkę Jego ścieżkami, podążając mimo przeszkód za słowem Bożym.

Powszechne powołanie do świętości jest obecne na kartach Biblii już od pierwszych jej stron.

Idąc drogami świętości, zawsze możemy liczyć na pomoc Boga, na to, że postawi na naszym szlaku tych, którzy będą nas wspierać, kiedy się zatrzymamy, będą nas pobudzać do osiągnięcia celu naszej pielgrzymki. Wśród nich mogą być nasi bliscy: matka, ojciec, babcia, brat, siostra lub inne osoby. Może ich życie było trudne i ciężkie, nie zawsze doskonałe, ale pomimo to szli naprzód i to podobało się Panu.

Święci, którzy już znaleźli się w wiecznej obecności Boga, utrzymują z nami bliskie więzy miłości i komunii, wspierają nas i wstawiają się za nami.

Święci to nie tylko ci, którzy są już beatyfikowani lub kanonizowani. Duch Święty rozlewa świętość wszędzie, także poza Kościołem katolickim, w bardzo różnych środowiskach. Dostrzegajmy świętość w cierpliwym ludzie Bożym: w rodzicach, którzy z wielką miłością pomagają dorastać swoim dzieciom, w ludziach ciężko pracujących, by zarobić na chleb, w osobach starszych i chorych, które nadal się uśmiechają.

Świętość jest najpiękniejszym obliczem Kościoła.

Tagi:
adhortacja

Świętość jest dla wszystkich – polska prezentacja adhortacji Franciszka

2018-04-09 17:07

Łukasz Krzysztofka

Łukasz Krzysztofka
Podczas prezentacji papieskiej adhortacji w siedzibie KAI

W siedzibie Katolickiej Agencji Informacyjnej w Warszawie, równolegle z prezentacją w Watykanie, zaprezentowano trzecią adhortację Papieża Franciszka zatytułowaną „Gaudete et exsultate” („Cieszcie się i radujcie”).

W prezentacji wzięli udział o. prof. Jacek Salij OP, o. Stanisław Tasiemski OP, ks. dr Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski. Spotkanie moderował Marcin Przeciszewski, prezes KAI-u.

Ojciec święty w swojej adhortacji pisze o powszechnym powołaniu do świętości, zagrożeniach w jej realizacji, aktualności programu zawartego w Ewangelii Jezusa Chrystusa, niektórych cechach świętości w świecie współczesnym, a także koniecznej do jej osiągnięcia walce, czujności i rozeznaniu. Papież zaznacza, że nie ma zamiaru przedstawiać szczegółowego wykładu o świętości, lecz ujęcie powołania do doskonałości chrześcijańskiej w aktualnym kontekście, z jego zagrożeniami, wyzwaniami i możliwościami.

- Papież zauważa, że obok świętych wyniesionych do chwały ołtarzy przez Kościół, są nimi także osoby z sąsiedztwa, żyjące blisko nas, będące odblaskiem obecności Boga. Podkreśla, że świętość nie ogranicza się do Kościoła katolickiego, ale ma wymiar ekumeniczny. Franciszek wskazuje, że każdy stoi przed zadaniem rozpoznania swojej drogi do świętości, jaką zaplanował dla niego Pan Bóg, a środki potrzebne do osiągnięcia świętości znajdujemy w Kościele – mówił o. Tasiemski.

W adhortacji papież wskazuje na dwóch wrogów świętości: współczesne postacie gnostycyzmu i pelagianizmu. Przestrzega przed próbami „zredukowania nauczania Jezusa do zimnej i surowej logiki, która dąży do panowania nad wszystkim” (n.39), tworzenia swego rodzaju doktryny bez tajemnicy. Ojciec Święty przypomina o ograniczeniach rozumu a także przestrzega tych, którzy w Kościele mają możliwość otrzymania głębszej formacji przed pokusą rozwijania „swoistego poczucia wyższości wobec innych wiernych” (n.45). Apeluje by teologia i świętość ściśle łączyły się ze sobą.

Omawiając z kolei zagrożenia współczesnego pelagianizmu papież wskazuje, że chodzi tu o wolę pozbawioną pokory, liczenie „tylko na własne siły i stawianie siebie wyżej od innych, ponieważ zachowują określone normy, albo ponieważ są niewzruszenie wierni pewnemu katolickiemu stylowi czasów minionych” (n.49). - Ojciec Święty przypomina stałe nauczanie Kościoła, że nie jesteśmy usprawiedliwieni przez nasze uczynki lub wysiłki, ale przez łaskę Pana, który podejmuje inicjatywę. Świętość – co przypomina Franciszek - to nie poezja, to samo życie – mówił ks. Rytel-Andrianik.

O. prof. Salij przyznał, że nie zna dokumentu Franciszka, w którym papież powoływałby się na tylu świętych. – Ojciec święty podkreśla też, że nie ma świętych wolnych od błędów i grzechów. To, że papież tak pisze, sprawia, że człowiek się raduje – mówił dominikanin. – Bardzo zależy papieżowi, aby ten dokument był świadectwem wiary Kościoła katolickiego, bo świętość to najpiękniejsze oblicze Kościoła – dodał o. prof. Salij.

Papież w adhortacji zwraca uwagę na znaczenie radości i poczucia humoru, obecnych w osobach dążących do świętości. Zachęca do rozwijania śmiałości i zapału ewangelizacyjnego, by nie ulegać nawykom i pesymizmowi. Wskazuje, że do świętości dążymy we wspólnocie ludu Bożego, pielęgnując życie modlitwą.

W ostatnim rozdziale Franciszek podkreśla realną obecność i działanie złego ducha – istoty osobowej, która nas dręczy. – Dawno nie było tak wyraźnego przypomnienia tej nauki – podkreślił o. prof. Salij. Papież przestrzega przed traktowaniem szatana jako mit, wyobrażenie czy symbol. Jednocześnie wskazuje, że orężem w tej walce duchowej jest wiara wyrażająca się w modlitwie, rozważaniu słowa Bożego, sprawowaniu Mszy św., adoracji eucharystycznej, sakramencie Pojednania, uczynkach miłosierdzia, życiu wspólnotowym i zaangażowaniu misyjnym.

O adhortacji posłuchaj także

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Sarah: Europa Zachodnia chce Ewangelii bez krzyża

2018-09-17 09:28

jg / Zakopane (KAI)

Kard. Robert Sarah, prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny nawiedził 16 września sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem. - Europa Zachodnia chce Ewangelii bez krzyża, bez potrzeby radykalnego nawrócenia. Właśnie z tego powodu Jezus umarł na krzyżu - mówił watykański hierarcha.

Bożena Sztajner/Niedziela

- Prawdziwe źródło poznania Boga nie może być zredukowane do bibliotek lub książek teologicznych, lecz musimy je czerpać ze stylu życia, który odznacza się modlitwą na kolanach, pobożnym udziałem w Mszy Świętej i adoracji Najświętszego Sakramentu. Bez osobistej i intymnej relacji z Panem, w cichej modlitwie, nie byłoby możliwe, aby naprawdę Go poznać. Podobnie jak człowieka, możemy poznać Boga, jeśli spędzamy z Nim czas, jeśli często i z należytą uwagą go odwiedzamy - podkreślał watykański hierarcha w czasie homilii.

Kard. Sarah mówił o osobistym doświadczeniu wiary w swoim życiu. - Chciałbym was przekonać, że trzeba osadzić nasze chrześcijańskie życie na trzech filarach: Crux, Hostia et Virgo: Krzyż, Eucharystia i Maryja Dziewica. Chrześcijanin, który nie zasadza swojego życia na tych trzech filarach, nie jest odporny na porywczość dzisiejszego świata, który próbuje nas przekonać, że życie jest piękne tylko wtedy, gdy krzyż zostanie wyeliminowany - zaznaczył hierarcha.

Prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny podkreślił, że obecny świat, zwłaszcza Europa Zachodnia chce Ewangelii bez krzyża, bez potrzeby radykalnego nawrócenia. - Właśnie z tego powodu Jezus umarł na krzyżu. Krzyż jest najwyższym wyrazem Bożej miłości dla każdego z nas. Bóg nas umiłował i wydał siebie za nas aż do śmierci i to śmierci na krzyżu. Dlatego jeśli miłość jest warunkiem naśladowania Chrystusa, to ból, cierpienie weryfikuje prawdziwość tej miłości - zaznaczył hierarcha.

- Usuwając krzyż, usuwa się także i Boga, a bez Niego nasze życie nie ma sensu. Bez Boga człowiek jest naprawdę biedny, naprawdę brakuje mu wszystkiego. Prawdziwą nędzą naszych czasów nie jest brak pieniędzy, żywności lub dóbr materialnych, lecz brak Boga. Prawdziwą biedą jest właśnie ten brak, to zanikniecie Boga we współczesnym społeczeństwie, nasza całkowita obojętność wobec Boga i jego moralnej nauki. Jeśli naprawdę chcemy być bogatymi ludźmi, pozwólmy Panu być częścią naszego istnienia, obejmijmy jego krzyż, a nasze życie będzie pełną i prawdziwą odpowiedzią na chrześcijańskie powołanie - zaznaczył kard. Sarah.

Watykański hierarcha podkreślił, że nie powinniśmy się lękać ciężaru krzyża, który jest nam dany, bo ten ciężar możemy znieść, jeśli pozwolimy karmić się Eucharystią, która jest prawdziwym chlebem aniołów, chlebem pielgrzymów. - Bez Eucharystii nie możemy żyć. Karmiąc się Chrystusem będziemy mieli siłę, by nieść krzyż i osiągnąć spełnienie naszego istnienia. Przez Eucharystię, nasza zażyłość z Chrystusem wzrasta i umacnia się, a nasze życie chrześcijańskie osiąga dojrzałość zdolną przyjąć Ewangelię w całej jej pełni i radykalizmie, tak jak uczyniła to Maryja. Nie zapominajmy, drodzy przyjaciele, że Matka Boża daje nam siłę, by pozostać u stóp krzyża i żyć w radości, szczególnie w najbardziej bolesnych okolicznościach naszego istnienia. Patrząc na Maryję, każdy z nas będzie wiedział, jak objąć swój własny krzyż i jak, jako ochrzczeni, być prawdziwymi uczniami Jej Syna, Jezusa Chrystusa - zaznaczył kard. Sarah.

Kard. Sarah mówił także o sile różańca, który nazwał "słodkim łańcuchem" prowadzącym do Boga i płomieniem, który rozpala miłość do Boga. Poruszył także kwestię rodziny, którą zachodni świat chce zniszczyć. - Mimo wszystko rodzina nigdy nie zaginie, ponieważ Bóg nie pozwoli, aby najcenniejsza i najświętsza komórka społeczeństwa została zdegradowana, rozbita, zniszczona. Bóg przyszedł do nas w rodzinie, pierwszy cud Jezusa jest w rodzinie, w małżeństwie. Bóg nigdy nie pozwoli na zniszczenie rodziny - zaznaczył na koniec kard. Sarah.

Za przybycie i przyjęcie zaproszenia do Zakopanego watykańskiemu kardynałowi podziękował ks. Marian Mucha, kustosz sanktuarium na Krzeptówkach. Msza św. pod przewodnictwem prefekta Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny była w oprawie góralskiej.

Jan Paweł II koronował w Rzymie Figurę Matki Bożej Fatimskiej z Krzeptówek 21 października 1987 r. Natomiast 7 czerwca 1997 r. podczas swojej pielgrzymki do Polski konsekrował kościół. 6 czerwca 2017 r. w 20 lat po tym wydarzeniu i w 100-lecie objawień fatimskich w Sanktuarium na Krzeptówkach miała miejsce historyczna uroczystość z udziałem Konferencji Episkopatu Polski, podczas której został ponowiony Akt poświęcenia Ojczyzny i Kościoła w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi. Sanktuarium na Krzeptówkach zostało ustawione w maju 2018 r. Sanktuarium Narodowym Matki Boskiej Fatimskiej w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Wraz z papieżem zastanówmy się nad „darem wolności”

2018-09-18 20:39

ts / Wilno (KAI)

Litewski arcybiskup Gintaras Grušas uważa, że zbliżająca się wizyta papieża Franciszka w krajach bałtyckich, dla mieszkańców Litwy, Łotwy i Estonii będzie dobrą okazją do zastanowienia się nad „darem i ceną wolności”.

VS/fotolia.com

Poprzez wizytę papieża z okazji 100. rocznicy niezależności krajów bałtyckich Stolica Apostolska podkreśliła swoje „nieprzerwane poparcie dla samostanowienia” tych trzech krajów i raz jeszcze dała ludziom więcej nadziei, napisał metropolita wileński i przewodniczący Konferencji Episkopatu Litwy na łamach „Europeinfos”, biuletynu wydawanego przez Komisję Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE).

Dokładnie przed 25 laty, wkrótce po rozpadzie Związku Radzieckiego, złożył wizytę w krajach bałtyckich papież Jan Paweł II. Poprzez tę wizytę Ojciec Święty dodał otuchy tym krajom na nowym etapie ich życia jako niezależne republiki, stwierdził abp Grušas. Litewski hierarcha przypomniał, że Jan Paweł II mówił wówczas o wielu wyzwaniach stojących przed ludnością tych krajów. Wymienił przede wszystkim „życie w pojednaniu i odbudowę struktur społecznych, zwłaszcza w obliczu dążeń do zburzenia wieloletniej tradycji pokojowego współżycia w różnorodności religijnej i etnicznej oraz podsycania konfliktów tak, aby osiągnąć własne interesy polityczne”.

Przewodniczący episkopatu Litwy podkreślił też, że dziś nie chodzi już o uwolnienie od ucisku, ale o starania, aby odzyskaną wolność wykorzystać jak najlepiej dla dobra społecznego. Z zadowoleniem przypomniał, że na przestrzeni minionych 25 lat Litwa została członkiem Unii Europejskiej oraz NATO, „zawsze starając się o to, aby chronić ciężko wypracowanego pokoju”.

Ale jednocześnie kraj utracił co najmniej jedną czwartą ludności, przede wszystkim z powodu migracji zarobkowej. Kraj musi nadal pokonywać problemy socjalne, wśród nich duże różnice między bogatymi i biednymi.

Dla wielu Litwinów „sen o wolnym społeczeństwie” nie spełnił się, ostrzegł abp Grušas. Przyczyny tej sytuacji arcybiskup wileński upatruje m.in. w „zmianach wartości społecznych, mocno różniących się od wizji wolnego społeczeństwa, jaką mieli ludzie i o jaką walczyli”.

Papież Franciszek uda się z wizyta do trzech republik bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii w dniach 22-25 września, dokładnie w 25. rocznicę historycznej wizyty św. Jana Pawła II. Pierwszym etapem papieskiej wizyty będzie Litwa w dniach 22 i 23 września.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem