Reklama

Rocznica śmierci Zofii Kossak

2018-04-18 12:13

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 16/2018, str. VIII

PB
Młodzież z uwagą słuchała opowieści o pisarce

Górki Wielkie i Bielsko-Biała – tam wspominano Zofię Kossak w 50. rocznicę jej śmierci. W miejscu zamieszkania pisarki świętowanie rozpoczęto na parafialnym cmentarzu. Na grobie Zofii Kossak wiązanki kwiatów złożyły delegacje władz państwowych i samorządowych. Specjalny wieniec przesłał do Górek Wielkich Prezydent RP Andrzej Duda. Dalsza część uroczystości odbyła się w Centrum Kultury Sztuki Dwór Kossaków. Po oficjalnych przemówieniach swoimi wspomnieniami dzieliła się Anna Fenby-Taylor, jedna z ośmiorga wnucząt Zofii Kossak. Z dziecięcych wspomnień wyłonił się obraz kobiety dbającej o rodzinne relacje i posiadającej doskonały kontakt z dziećmi i rozumiejącej ich świat.

Tego samego dnia w Książnicy Beskidzkiej o barwnym życiu pisarki młodym ludziom opowiadała Joanna Jurgała-Jureczka, która zajmuje się postacią Zofii Kossak i jej twórczością od 25 lat. Autorka biografii pisarki przedstawiła postać wymykającą się schematom i uproszczeniom, podkreśliła głębię i siłę wiary Zofii Kossak daleką od dewocji, nieugiętość w zderzeniu z realiami wojny i okresu PRL-u. Przypomniała jej zaangażowanie w ratowanie Żydów podczas okupacji stojące jawnie w sprzeczności z antysemityzmem, o który wielu ją posądzało.

Reklama

Opowieść o Zofii Kossak ubogacała multimedialna prezentacja. Wśród fotografii znalazło się zdjęcie medalionu i pudernicy należącej do pisarki, w której przemycano Komunię św. dla więźniarek Pawiaka skazanych przez Niemców na karę śmierci. Spotkanie odbyło się w sali Książnicy Beskidzkiej noszącej imię Zofii Kossak-Szczuckiej.

Autorka „Krzyżowców” do Górek Wielkich przybyła w 1922 r., ponieważ zmuszona została do opuszczenia Wołynia na skutek wybuchu bolszewickiej rewolucji. Ukochane Górki musiała opuszczać podczas II wojny światowej oraz na skutek przymusowej emigracji. Po trwającym 12 lat pobycie w Anglii wróciła na Śląsk Cieszyński. Zmarła w Bielsku-Białej 9 kwietnia 1968 r. i została pochowana dwa dni później na góreckim cmentarzu. Pogrzebowym uroczystościom przewodniczył katowicki ordynariusz bp Herbert Bednorz. Wtedy to przedstawiciel Związków Literatów Polskich Wojciech Żukrowski powiedział: „Ludzie, czy wiecie kogo żegnamy? Znaliście ją ze sklepu, z autobusu, z drogi, z kościoła, przyzwyczailiście się do niej jako do współparafianki, do sąsiadki. A to był wielki pisarz! Z tych największych, na miarę Sienkiewicza.”

Tagi:
Zofia Kossak

Reklama

W Świdnicy o Zofii Kossak-Szczuckiej

2018-09-25 11:55

Krzysztof Zaremba
Edycja świdnicka 39/2018, str. IV

ARCHIWUM
Zofia Kossak-Szczucka

W ramach realizacji projektu Apostołowie Niepodległości, w niedzielę 16 września, w sali teatralnej Świdnickiego Ośrodka Kultury w Rynku, odbyło się spotkanie z dr Joanną Jurgałą-Janeczką, która przybliżyła zebranym sylwetkę Zofii Kossak-Szczuckiej, wybitnej polskiej powieściopisarki, publicystki i działaczki katolickiej.

Joanna Jurgała-Janeczka ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. W 1999 r. uzyskała stopień doktora nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa. Pracowała jako polonistka w cieszyńskich szkołach średnich, była dziennikarką „Gościa Niedzielnego” i współpracowała z innymi redakcjami czasopism o zasięgu regionalnym i ogólnopolskim. Jest autorką licznych publikacji, głównie o charakterze naukowym i popularnonaukowym oraz książek, m. in. dotyczących twórczości i działalności Zofii Kossak.

Podczas spotkania w Świdnicy Joanna Jurgała-Janeczka przedstawiła niektóre wydarzenia z biografii Zofii Kossak i podkreśliła, że pisarka odznaczała się wewnętrzną wolnością a swoją wiarę traktowała bardzo poważnie i swoim życiem dała temu świadectwo.

Zofia Kossak Szczucka urodziła się 8 sierpnia 1889 r. w Kośminie koło Lublina w znanej artystycznej rodzinie. Była wnuczką słynnego malarza Juliusza Kossaka, kuzynką córek malarza Wojciecha Kossaka: znanej pisarki – Magdaleny Samozwaniec oraz poetki – Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Studiowała malarstwo w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie i rysunek w Ecole des Beaux Arts w Genewie. Już przed II wojną światową jej twórczość literacka została zauważona i doceniona. W 1932 r. odznaczona nagrodą literacką województwa śląskiego, a w roku 1936 otrzymała Złoty Wawrzyn Akademicki Polskiej Akademii Literatury, najważniejszej instytucji polskiej kultury okresu międzywojennego. W 1937 r. została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Podczas okupacji była współzałożycielką społeczno-katolickiej organizacji Front Odrodzenia Polski oraz Rady Pomocy Żydom – „Żegota”. Przez 7 miesięcy więziona w niemieckim obozie Birkenau. Brała czynny udział w Powstaniu Warszawskim, a po jego upadku przebywała w Częstochowie, gdzie zaangażowała się w starania o wznowienie wydawania Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Po wojnie zmuszona do wyjazdu za granicę. W 1957 r. powróciła do Polski i zamieszkała w Górkach Wielkich. Zmarła 9 kwietnia 1968 roku w Bielsku-Białej. W 1985 izraelski Instytut Yad Vashem w Jerozolimie pośmiertnie odznaczył Zofię Kossak medalem i nadał tytuł „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Zofia Kossak-Szczucka napisała kilkadziesiąt powieści i opowiadań. Największe uznanie zyskały takie tytuły, jak „Krzyżowcy”, „Błogosławiona wina”, „Suknia Dejaniry”, „Gość oczekiwany”.

Po prelekcji o Zofii Kossak-Szczuckiej odbył się pokaz filmu fabularnego „Wyklęty” opowiadającego historię ostatniego Żołnierza Niezłomnego – Józefa Franczaka, ps. „Lalek”, zamordowanego przez komunistów w 1963 r.

Świdnickie spotkanie poświęcone Zofii Kossak-Szczuckiej i projekcja filmu, były kolejnym punktem projektu Apostołowie Niepodległości – zainicjowanego i realizowanego przez Wydział Duszpasterski Świdnickiej Kurii Biskupiej. Na początku projektu ks. Krzysztof Ora, dyrektor Wydziału zadeklarował: „W roku 100-lecia odzyskania niepodległości, kiedy będzie się wiele mówiło o ojcach niepodległości (wymienia się sześć postaci: Józef Piłsudski, Roman Dmowski, Wincenty Witos, Ignacy Daszyński, Wojciech Korfanty i Ignacy Paderewski) uznaliśmy za wskazane zaprezentowanie wyjątkowych ludzi zaangażowanych w dzieło wolności w ramach inicjatywy edukacyjno-filmowej «Apostołów Niepodległości». Mottem towarzyszącym są słowa św. Jana Pawła II .

Naszym zamiarem jest przybliżenie znaczących ludzi Kościoła katolickiego minionego stulecia i ich wkładu w zachowanie, podtrzymanie i troskę o przekazanie kolejnemu pokoleniu płomienia wolności i niepodległości, który został wzniecony w 1918 r. Chcemy świdniczanom zaproponować spotkanie z katolikami, którzy odwołując się do faktu odzyskania przez Polskę niepodległości a także do dziedzictwa wcześniejszych zrywów wolnościowych, swoim nauczaniem i duszpasterskim oddziaływaniem wywarli wpływ na kondycję i rozumienie wolności przez miliony Polaków. Odwołując się do ewangelicznych apostołów będziemy chcieli pokazać, że tak jak tamci nieliczni z Galilei, tak wyjątkowi Polacy oddani Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie byli w stanie wpłynąć swoją charyzmą, zaangażowaniem na zagospodarowanie daru wolności wspólnoty jak i jednostki, zapisując się tym samym wielkimi literami w najnowszych dziejach naszej Ojczyny. Poczynając od lutego do listopada, z przerwą na wakacje, każdego miesiąca chcemy przybliżać jedną z osób z Kościoła katolickiego ostatniego stulecia, która – naszym zdaniem – miała znaczący wpływ na stan i poczucie wolności zewnętrznej, jak i wewnętrznej wielu milionów Polaków. Spotkanie z Apostołami Niepodległości będzie związane z prelekcją na ich temat oraz projekcją filmu fabularnego lub dokumentalnego opowiadającego o ich życiu” – zapowiadał ks. Krzysztof Ora.

Realizatorom projektu Apostołowie Niepodległości przeświecają słowa św. Jana Pawła II, który powiedział: „Wolności nie można tylko posiadać, ale trzeba ją stale zdobywać, tworzyć”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Andrzej Tarasiuk nowym rektorem Wyższego Seminarium Duchownego

2019-02-20 20:12

md / Kraków (KAI)

Ks. dr Andrzej Tarasiuk został mianowany przez abp. Marka Jędraszewskiego rektorem Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie. Zastąpi na tym stanowisku bp. Janusza Mastalskiego. Jak poinformowano w komunikacie Kurii Metropolitalnej, nowy rektor obejmie obowiązki 1 marca.

diecezja.pl

Ks. Andrzej Tarasiuk ma 42 lata i pochodzi z Białej Podlaskiej. Jego dzieciństwo i wczesna młodość związane były z rodzinnym Terespolem nad Bugiem, gdzie uczęszczał do szkoły podstawowej oraz ukończył Liceum Ogólnokształcące im. Bohaterów Warszawy. Od 8. roku życia zaangażowany był w Służbę Liturgiczną Ołtarza, najpierw jako ministrant, później jako lektor.

Po maturze podjął naukę w Studium Medycznym im. Prof. Antoniego Cieszyńskiego w Zabrzu. W 1998 r. ukończył je z tytułem technika elektroradiologii. W tym czasie podjął decyzję o wstąpieniu do seminarium i został przyjęty do Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie.

Święcenia kapłańskie przyjął 5 czerwca 2004 r. w katedrze na Wawelu z rąk kard. Franciszka Macharskiego, a następnie został skierowany do pracy duszpasterskiej jako wikariusz w parafii św. Wojciecha i Matki Bożej Bolesnej w Modlnicy. W 2007 r., pełniąc dalej posługę duszpasterską w parafii, podjął studia licencjacko-doktoranckie z zakresu homiletyki na Wydziale Teologicznym PAT w Krakowie oraz studia podyplomowe na Wydziale Polonistyki UJ z retoryki. W czerwcu 2009 r. złożył egzamin dyplomowy z pracy na temat "Ksiądz – powołanie czy zawód?".

Od 2008 r. pełnił posługę wikariusza w parafii Matki Boskiej Fatimskiej w Krakowie na os. Podwawelskim. W 2017 r. na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie obronił pracę pt. "Rola i znaczenie sakramentów w dynamice życia duchowego chrześcijanina w nauczaniu Sługi Bożego biskupa Jana Pietraszki", napisaną pod kierunkiem ks. prof. dr. hab. Jana Machniaka i uzyskał tytuł doktora nauk teologicznych.

Ks. Andrzej Tarasiuk jest doświadczonym katechetą oraz duszpasterzem dzieci i młodzieży. Od początku posługi kapłańskiej przygotowywał dzieci do pierwszej spowiedzi i Komunii Świętej oraz młodzież do sakramentu bierzmowania. Od 2008 r. był duszpasterzem parafialnej wspólnoty młodzieży studiującej i pracującej "Trzynastka". Od 2011 r. uczestniczy w Ogólnopolskiej Inicjatywie Ewangelizacyjnej Przystanek Jezus. Wykłada teologię duchowości na kursie dla animatorów Grup Apostolskich Ruchu Apostolstwa Młodzieży Archidiecezji Krakowskiej.

Jest inicjatorem i współorganizatorem pierwszych dwóch tur ogólnopolskich Rekolekcji Motocyklowych. W 2016 r. uczestniczył w pielgrzymce motocyklistów "Iskra Miłosierdzia" od Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach do Watykanu, zorganizowanej z racji trwającego wówczas Roku Miłosierdzia i w ramach przygotowań do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.

Nowy rektor krakowskiego seminarium jest także absolwentem Szkoły dla spowiedników w Skomielnej Czarnej, prowadzonej przez Zakon Braci Mniejszych Kapucynów pod patronatem Konferencji Episkopatu Polski. Zaangażowany jest w dzieła miłosierdzia oraz posługę wobec ubogich poprzez prowadzenie rekolekcji i Triduum Sacrum dla bezdomnych w Sanktuarium Ecce Homo w Krakowie oraz w Przytulisku Brata Alberta przy ul. Krakowskiej.

Jest opiekunem duchowym wspólnoty namARKA i przewodnikiem Grupy 6. Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej na Jasną Górę (Wspólnota II-Śródmieście).

Pod koniec sierpnia 2018 r. został skierowany do posługi ojca duchownego w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Krakowskiej. Został powołany na rektora po tym, jak pełniący dotąd tę funkcję ks. prof. Janusz Mastalski został biskupem pomocniczym archidiecezji krakowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem