Reklama

Jedyna taka szkoła

2018-05-09 10:54

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 19/2018, str. V

Archiwum SP w Jaworznie
Uczniowie jaworznickiej szkoły w klasie...

Piotr Lorenc: – Szkół podstawowych jest dużo. Co wyróżnia placówkę prowadzoną przez KANĘ?

Magdalena Kielska: – Od pięciu lat działa w Jaworznie jedyna, niepubliczna szkoła podstawowa. Tak jak szkoły publiczne, realizujemy podstawę programową i zapewniamy dzieciom opiekę na świetlicy do godziny 16.30 oraz gorący obiad. Tym, co nas wyróżnia, jest wychowanie w duchu wartości chrześcijańskich, a także bogaty wachlarz dodatkowych zajęć – cyklicznie prowadzone zajęcia plastyczne, teatralne, muzyczne, logopedyczne, przyrodnicze, ekologiczne, origami, robotyka, szachy i sprawności zuchowe. Uczniowie mają także lekcje języka włoskiego lub francuskiego oraz zajęcia z samoobrony. Nasi uczniowie uczestniczą także regularnie w zajęciach i koncertach muzycznych m.in. w Filharmonii Krakowskiej. Biorą udział w warsztatach w Muzeum, Bibliotece Miejskiej czy Teatrze Sztuk. Uczestniczą w szkolnych i międzyszkolnych konkursach przedmiotowych i artystycznych, odnosząc pierwsze sukcesy! Odróżnia nas także kameralny charakter szkoły i familijna atmosfera. W niedużej szkole jest możliwość indywidualnego prowadzenia edukacji każdego ucznia. Zapewnione jest także wysokie bezpieczeństwo uczniów. Proponujemy zupełnie inne podejście do edukacji i wychowania niż w szkole publicznej.

– Hasłem szkoły jest dewiza: „Wiedza – Wychowanie – Wartości”. Jak to wygląda w praktyce?

– Ideą, która przyświecała nam u początków tworzenia placówki było nawiązanie do dobrych tradycji szkoły dawnej, w której uczeń miał postawione wysokie wymagania, ale jednocześnie otoczony był troskliwą opieką swojego nauczyciela – mistrza i przewodnika. W naszych metodach nauczania, na równi z nowoczesnymi narzędziami, stawiamy na powrót do książki jako nadal aktualnego i podstawowego źródła wiedzy o świecie. Uczymy młodych ludzi samodzielności i odpowiedzialności za swoje wykształcenie. Przywiązujemy wagę do wychowania, kształtując właściwe postawy w duchu wartości chrześcijańskich, zwracając także uwagę na wysoką kulturę osobistą i umiejętność współżycia w grupie.

– Jakie nowości czekają na uczniów w przyszłym roku szkolnym?

– W przyszłym roku pragniemy zaproponować naszym uczniom i rodzicom system tutoringu – będzie to indywidualna forma planowania i analizy postępów każdego ucznia podczas trójstronnych spotkań: wychowawcy, rodzica i samego zainteresowanego, czyli dziecka. Zamierzamy poszerzyć wachlarz języków obcych o kolejne dwa – do wyboru. Chcemy wprowadzić jeszcze mocniej elementy skautingu, będące dobrym sposobem na kształtowanie w dzieciach właściwych postaw społecznych.

– A co z sześciolatkami?

– Dla młodszych dzieci przygotowujemy tzw. „zerówkę”. To dobra metoda na oswojenie się ze szkołą jeszcze w warunkach dość swobodnych. W „zerówce” również będziemy prowadzić niektóre zajęcia metodą Marii Montessori i powoli zaznajamiać dzieci ze skautingiem.

– Dlaczego warto wybrać tę szkołę?

– Po pierwsze: szkoła ma kameralny charakter, małe klasy, nawet kilkuosobowe, życzliwą, rodzinną atmosferę oraz zindywidualizowane podejście do ucznia. Po drugie: proponujemy zajęcia dodatkowe, rozwijające zainteresowania dziecka, realizowane codziennie po zajęciach obowiązkowych. Od pierwszej klasy uczymy dzieci dodatkowego języka obcego. Na co dzień oferujemy opiekę logopedyczną. Organizujemy też spotkania z pedagogiem szkolnym i psychologiem, stanowiące pomoc dla uczniów i rodziców. Po trzecie: zajęcia świetlicowe to u nas nie tylko opieka nad uczniami, ale czas wykorzystywany na odrabianie lekcji, dodatkowe ćwiczenia, a także mądrą zabawę. Przywiązujemy wagę do wychowania, kształtując właściwe postawy w duchu wartości chrześcijańskich, uczymy zasad savoir-vivre’u oraz dbamy o wysoką kulturę osobistą. Pielęgnujemy naszą tradycję, wspierając w tym rodziców. Proponujemy rodzicom wsparcie merytoryczne, organizując warsztaty dotyczące zagadnień wychowawczych. Wspieramy rodziny, oferując bardzo atrakcyjne zniżki dla rodzeństwa.

– Bardzo często rodzice przykładają wielką wagę do wyboru szkoły średniej, natomiast jeśli chodzi o szkołę podstawową, wybierają tę położoną najbliżej domu...

– Tak rzeczywiście bywa, ale warto sprawdzić, czy ta najbliższa szkoła to dobra szkoła, bowiem to, w jaki sposób dziecko rozpocznie naukę, będzie rzutowało na całą jego dalszą edukację. To w pierwszych latach nauki decyduje się, czy uczeń będzie lubił szkołę, czy w nauce odnajdzie radość poznawania świata, czy będzie to dla niego tylko żmudny, trudny i przykry obowiązek. Warto zadbać o dobrą szkołę już na starcie.

– Jak wygląda rekrutacja?

– Prowadzimy zapisy do klas: I, II, III i IV oraz do „zerówki”. Więcej informacji na stronie: www.kana.edu.pl lub pod numerem telefonu: 32 363 10 30. Można także umówić się indywidualnie na spotkanie, podczas którego udzielimy wszelkich informacji i pokażemy naszą szkołę.

Tagi:
wywiad

Lubię oddawać siebie

2019-01-16 11:02

Z Kamilem Bednarkiem rozmawia Agnieszka Bugała
Niedziela Ogólnopolska 3/2019, str. 54-57

Sukces może zmienić ludzkie serce i przyjaciół wokół – ale on sobie z tym poradził. Jest niekwestionowaną gwiazdą polskiej sceny muzyki reggae. Pisze, komponuje, wciąż się uczy. I ścisza głos, gdy mówi o domu, o przyjaźni, miłości i... o babci

Agnieszka Bugała

AGNIESZKA BUGAŁA: – Kamil, już niebawem, bo 1 lutego premiera płyty „MTV Unplugged”. Dołączyłeś do listy niewielu artystów, którzy dostali szansę nagrania swoich utworów w aranżacjach akustycznych.

KAMIL BEDNAREK: – To było dla mnie i zespołu muzyczne wyzwanie i wyróżnienie, bo rzeczywiście, nie każdy dostaje propozycję realizacji takiego projektu. Zmobilizowaliśmy się, włożyliśmy mnóstwo pracy – odbyło się aż 40 prób, by wszystko brzmiało dobrze – i ten wysiłek się opłacał. Dzięki temu byliśmy przygotowani, choć nie ukrywam, że nigdy jeszcze nie czułem tak ogromnego stresu przed koncertem. Dzięki temu, jeśli chodzi o tremę, znów przesunęła mi się granica strachu. Mimo że gram już od 10 lat, to zdarzało się, że stres się pojawiał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. Bartoszewski: Konsylium lekarskie Kongregacji ds. Świętych zatwierdziło cud za wstawiennictwem kard. Wyszyńskiego

2019-01-20 12:29

mp / Warszawa (KAI)

O. Gabriel Bartoszewski poinformował, że 29 listopada ub. r. konsylium lekarskie w watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zatwierdziło cud uzdrowienia młodej dziewczyny za przyczyną kard. Stefana Wyszyńskiego. Teraz potrzeba jeszcze zatwierdzenia tegoż cudu przez komisję teologów konsultorów oraz komisję kardynałów i biskupów - aby Ojciec Święty mógł wydać oficjalny dekret o cudownym uzdrowieniu za wstawiennictwem Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, co otwiera drogę do beatyfikacji. Na prace te potrzeba co najmniej około pół roku.

BP KEP

O. Gabriel Bartoszewski OFMCap, wicepostulator w procesie beatyfikacyjnym kard. Wyszyńskiego, występując wczoraj wieczorem podczas gali Nagrody Społecznej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie poinformował, że 29 listopada ub. r. konsylium lekarskie watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zatwierdziło cud uzdrowienia młodej dziewczyny za przyczyną kard. Stefana Wyszyńskiego. Ten długo oczekiwany fakt uruchomi ostatnie procedury umożliwiające beatyfikację Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego.

O. Bartoszewski przypomniał, że 22 listopada 2015 r. kard. Kazimierz Nycz przekazał w kongregacji na ręce jej prefekta kard. Angelo Amato 3-tomowe Positio nt. życia i zasług kandydata na ołtarze. Dzięki temu 26 kwietnia 2016 r. kongres teologów konsultorów kongregacji jednomyślnie orzekł heroiczność cnót Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. W ślad za tym został ogłoszony 19 grudnia 2017 r. dekret o heroiczności cnót. "W dekrecie jest zawarty przebieg życia, a na końcu zawarte jest stwierdzenie, że Sługa Boży praktykował cnoty heroiczne - wiarę, nadzieję, miłość oraz cnoty moralne - roztropność, sprawiedliwość, umiarkowanie w stopniu nadzwyczajnym” – podkreśla o. Bartoszewski.

„29 listopada 2018 r. konsylium lekarskie w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zatwierdziło cud uzdrowienia młodej dziewczyny za przyczyną kard. Stefana Wyszyńskiego. Orzeczenie otworzyło drogę do dalszej, końcowej pracy nad procesem. Teraz oczekujemy na posiedzenie następnej komisji, komisji konsultorów teologów, której zadaniem jest stwierdzić, czy uzdrowienie tej dziewczyny miało związek z modlitwą za przyczyną Sługi Bożego. Nastąpi to w niedługim czasie” – wyjaśnia kapucyn.

„Następnie, w odstępie dwóch, trzech miesięcy, odbędzie się posiedzenie komisji kardynałów i biskupów, która wydaje już ostateczny werdykt zatwierdzający uzdrowienie” – podkreśla o. Bartoszewski, dodając, że wtedy prefekt kongregacji przedstawia papieżowi protokół tejże komisji, a Ojciec Święty poleca mu opracowanie dekretu o cudownym uzdrowieniu, który jest ogłaszany po podpisaniu przez papieża. „To oznacza zakończenie procesu. Zostaje tym samym otwarta bezpośrednia droga do beatyfikacji” – wyjaśnia ekspert.

Na pytanie, kiedy konkretnie nastąpić może uroczystość beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia, o. Bartoszewski odpowiada: „Ona nadejdzie w swoim czasie, bądźmy dobrej myśli”.

Stefan Wyszyński urodził się w 3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem. Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie i Łomży wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, gdzie 3 sierpnia 1924 roku został wyświęcony na kapłana. Po czterech latach studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Prawa Kanonicznego i Nauk Społecznych uzyskał stopień doktora.

Podczas II wojny światowej jako znany profesor był poszukiwany przez Niemców. Ukrywał się m.in. we Wrociszewie i w założonym przez matkę Elżbietę Czacką zakładzie dla ociemniałych w Laskach pod Warszawą.

W okresie Powstania Warszawskiego ks. Wyszyński pełnił obowiązki kapelana grupy "Kampinos" AK.

W 1946 r. papież Pius XII mianował ks. prof. Wyszyńskiego biskupem, ordynariuszem lubelskim. 22 października 1948 r. został mianowany arcybiskupem Gniezna i Warszawy oraz Prymasem Polski.

W coraz bardziej narastającej konfrontacji z reżimem komunistycznym, Prymas Wyszyński podjął decyzję zawarcia "Porozumienia", które zostało podpisane 14 lutego 1950 r. przez przedstawicieli Episkopatu i władz państwowych.

12 stycznia 1953 r. abp Wyszyński został kardynałem. Osiem miesięcy później, 25 września 1953 r. został aresztowany i internowany. Przebywał kolejno w Rywałdzie Królewskim koło Grudziądza, w Stoczku Warmińskim, w Prudniku koło Opola i w Komańczy w Bieszczadach.

W ostatnim miejscu internowania napisał tekst odnowionych Ślubów Narodu, wygłoszonych następnie na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 r. jako Jasnogórskie Śluby Narodu. 26 października 1956 r. Prymas wrócił do Warszawy z internowania. W latach 1957-65 prowadził Wielką Nowennę przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrztu Polski.

W latach 60. czynnie uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II.

Zmarł 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Na pogrzeb kardynała w Warszawie 31 maja przybyły dziesiątki tysięcy ludzi.

Proces beatyfikacyjny Prymasa Tysiąclecia na etapie diecezjalnym rozpoczął się 20 maja 1983 r. a zakończył 6 lutego 2001 r. Akta zebrane w toku procesu – w sumie 37 tomów – wraz załącznikami (książkami, artykułami autorstwa kandydata na ołtarze) zostały przekazane do watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

28 maja 2013 r. podczas uroczystości w bazylice św. Jana Chrzciciela w Szczecinie zamknięto diecezjalny proces o domniemanym uzdrowieniu młodej osoby za przyczyną Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. Dokumentacja trafiła do Watykanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Adios Chitré!

2019-01-22 00:02

Agata Pieszko

"Za nami piękny czas w Los Pozos. Czas modlitwy, braterstwa i radości. Mimo że różni nas wiele-język, kultura, miejsce gdzie żyjemy, to w czasie Dni w Diecezji Chitré doświadczaliśmy tej wielkiej prawdy, że mimo tych wszystkich rzeczy, które nas różnią, w Chrystusie wszyscy jesteśmy jedną rodziną".-mówi ks. Mariusz Sobkowiak z Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży we Wrocławiu.

Archiwum DDM

Podczas Dni w Diecezjach pielgrzymi z Polski doświadczali bożej obecności nie tylko podczas wspólnej Eucharystii. Odnajdowali Pana Boga w gościnności gospodarzy z diecezji Chitré, barwnej kulturze Hiszpan, a nawet w pracach społecznych, dzięki którym uczyli się radości z codziennych spraw.

"Wszyscy pielgrzymi z różnych krajów, które gościnnie przyjęła diecezja, gromadzą się tu jak w wieczerniku. Tutaj czujemy się jednym Kościołem bo jesteśmy napełnieni jednym Duchem i łączy nas jeden chrzest. Nic tak nie łączy, jak wspólna Eucharystia i wspólna modlitwa, której tutaj na ŚDM nigdy nie brakuje!"-dodaje ks. Mariusz

Już jutro nasi rodacy rozpoczną oficjalne świętowanie Światowych Dni Młodzieży 2019 w Panamie! Otaczajmy ich szczególną modlitwą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem