Reklama

Toruń – Łubianka

Motocykliści mają swojego duszpasterza

2018-05-09 10:54

Anna Głos
Edycja toruńska 19/2018, str. III

Adrianna Szczeblewska
Od lewej: bp Wiesław Śmigiel, ks. kan. Rajmund Ponczek, Jerzy Zająkała, ks. Paweł Dąbrowski

Po raz siódmy z inicjatywy członków grupy „Mototurystyka” 22 kwietnia odbyło się rozpoczęcie nowego sezonu motocyklowego. W tym roku 2 tys. motocyklistów spotkało się na stadionie toruńskiej Motoareny, skąd w paradzie pojechało do Łubianki, gdzie odbyła się druga część spotkania. Przed Eucharystią bp Wiesław Śmigiel odczytał dekret i wręczył ks. Pawłowi Dąbrowskiemu nominację na diecezjalnego duszpasterza motocyklistów. Pierwszy raz w historii diecezji toruńskiej motocykliści mają swojego duszpasterza. Zebrani gromkimi brawami przyjęli tę ważną i radosną dla nich informację. W Mszy św. inaugurującej sezon oprócz motocyklistów wzięli udział przedstawiciele władz gminy Łubianka, m.in. wójt Jerzy Zająkała. Eucharystii przewodniczył ks. Paweł Dąbrowski w asyście proboszcza miejsca ks. kan. Rajmunda Ponczka oraz kapłanów motocyklistów – ks. kan. Marka Linowieckiego i ks. Pawła Maciejko. Tradycyjnie w uświetnienie Eucharystii zaangażowali się m.in. członkowie grupy „Mototurystyka”, którzy przygotowali czytania mszalne oraz modlitwę wiernych. Po Mszy św. odbyło się uroczyste poświęcenie motocykli członkom różnych klubów mieszczących się w wielu zakątkach naszej diecezji oraz wszystkim przybyłym motocyklistom. Uczestnicy spotkania mieli możliwość oddania krwi w krwiobusie oraz obejrzenia pokazu pierwszej pomocy przedmedycznej udzielanej motocykliście. Na terenie placu można było posilić się przy stoiskach gastronomicznych, wziąć udział w konkursach z atrakcyjnymi nagrodami oraz wysłuchać koncertu zespołu Momenty.

Ks. Pawłowi Dąbrowskiemu i wszystkim motocyklistom życzymy błogosławieństwa Bożego, wiatru w plecy, łagodnych zakrętów, bezawaryjnej jazdy i bezpiecznych powrotów do domu.

Tagi:
sezon motocyklowy motocykliści

Reklama

Drugie otwarcie sezonu motocyklowego w Wałbrzychu

2018-05-02 09:46

Krzysztof Zaremba
Edycja świdnicka 18/2018, str. VI

Krzysztof Zaremba
Na wspólną modlitwę motocykliści zgromadzili się w wałbrzyskim sanktuarium

Dnia 21 kwietnia br. przy pięknej i słonecznej pogodzie pod sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego w wałbrzyskiej dzielnicy Podzamcze zajechało ponad sto motocykli różnych marek. Dokładnie w południe dla ich użytkowników, rodzin i sympatyków jednośladów odprawiona została uroczysta Msza św. rozpoczynająca sezon motocyklowy Anno Domini 2018.

Podobnie jak w ubiegłym roku w Eucharystii wzięli udział członkowie różnych grup zrzeszających fanów jazdy na motocyklach, głównie z regionu Dolnego Śląska. Przybyli do Wałbrzycha motocykliści należą do to takich grup, jak: Road Runners MC Świdnica, MotoFrankestain Ząbkowice Śląskie, Dopalacze Legnica, Apanonar Wrocław, Choppers Garage Lubawka, Wings of freedom Środa Śląska i Rider Świdnica. Głównymi organizatorami uroczystego otwarcia sezonu motocyklowego w Wałbrzychu były miejscowe kluby – Angry Wolf FG Wałbrzych, Riders of Flames oraz God’s Guards, których członkowie również bardzo licznie stawili się w kościele na Podzamczu.

Przed rozpoczęciem Mszy św. przed ołtarzem motocykliści ustawili swoje kaski ochronne. Uroczystej Eucharystii przewodniczył ks. Marcin Mazur, wikariusz z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego, natomiast okolicznościowe kazanie wygłosił ks. Dawid Fiołek, również na co dzień pracujący w tejże parafii. Mszę św. koncelebrowali: ks. Daniel Kapłon ze Świdnicy, ks. Tomasz Krupnik z Żarowa i ks. Gabriel Horowski z Bystrzycy Kłodzkiej. Podobnie jak ks. Marcin Mazur, księża koncelebransi to aktywni członkowie God’s Guards Świdnica, klubu zrzeszającego księży motocyklistów z diecezji świdnickiej. W kazaniu skierowanym do uczestników uroczystości ks. Dawid Fiołek przedstawił swoje doświadczenia z motocyklami, a następnie zauważył, że użytkownicy dróg, jak wszyscy ludzie są obdarzeni przez Pana Boga wolną wolą, a ich zachowanie zależy od odpowiedzialności za siebie i innych. Człowiek bowiem jako istota wolna może wybrać zachowanie ryzykowne i niebezpieczne, ale pytanie brzmi: czy to się opłaci? Motocykl, jak każdy pojazd mechaniczny, używany z roztropnością oraz zgodnie z drogowymi przepisami, może stać się pomocnym narzędziem w kształtowaniu właściwych postaw międzyludzkich.

W czasie Mszy św. modlono się między innymi o bezpieczny cały sezon motocyklowy, trzeźwość kierujących, by uczestnicy ruchu na drogach mogli szczęśliwie kończyć swoje podróże, by zachowanie kierujących pojazdami było zawsze odpowiedzialne, o roztropność i rozsądek na drogach dla wszystkich, którzy z nich będą korzystali. Zawsze jednak należy zdawać sobie sprawę z faktu, że są też tacy motocykliści podobnie jak i niektórzy kierowcy, rowerzyści czy nawet piesi, którzy swoją lekkomyślnością i brawurą stwarzają autentyczne zagrożenie na drodze i w rzeczywistości nigdy nie powinni być dopuszczeni do ruchu drogowego. W modlitwach nie zapomniano również o zmarłych motocyklistach, także tych, którzy życie stracili w wypadkach drogowych.

Oprawę muzyczną Mszy św. zapewnił parafialny zespół muzyczny. Po Eucharystii poświęcone zostały motocyklowe kaski, przedstawiciele organizatorów podziękowali za liczne uczestnictwo w uroczystościach, a na placu kościelnym ks. Marcin Mazur poświęcił stojące tam motocykle i wyraził wdzięczność przybyłym motocyklistom za przybycie do wałbrzyskiego sanktuarium i rozpoczęcie sezonu motocyklowego z Bożym błogosławieństwem. Fragment modlitwy użytkownika drogi brzmi: „Nie pozwól, Dawco życia, bym stał się przyczyną śmierci lub kalectwa, a także zachowaj od nieszczęścia i wypadku”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wyrzucony z Norwegii za obronę polskich dzieci

2019-02-18 07:58

Artur Stelmasiak

W poniedziałek o godz. 17 odbędzie się demonstracja przed ambasadą Norwegii przeciwko antyrodzinnej polityce Oslo, gdzie odbiera się dzieci m. in. polskim rodzinom. Powodem pikiety jest wyrzucenie polskiego dyplomaty konsula dr Sławomira Kowalskiego wbrew stanowisku rządu RP.

Twitter

Norweski MSZ tłumaczy, że konsul podczas swoich interwencji w obronie dzieci nie podporządkował się policji i urzędnikom Barnevernet. Jednak z opinii świadków i nagrań udostępnionych przez Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris jednoznacznie wynika, że to norwescy policjanci i urzędnicy złamali międzynarodowe prawo, a zwłaszcza zapisy Konwencji Wiedeńskiej o prawie konsularnym.

Na filmie ujawnionym na youtube dokładnie widać i słychać, że policjanci zmusili polskiego konsula do opuszczenia budynku, gdzie znajdowały się polskie dzieci. Co więcej, osobie posiadającej immunitet dyplomatyczny policjanci grozili użyciem siły i mówili: "Masz ostatnią szansę żeby stąd wyjść, albo cię wyniesiemy". "Masz wyjść, bo ja tak mówię!". Natomiast rzeczniczka norweskiego MSZ nadal powiela kłamstwa i oskarżenia wobec konsula, że zachowywał się gwałtownie, utrudniał wykonywanie obowiązków i odmówił stosowania się do poleceń policji. - Konsul miał pełne prawo do interwencji, a policja powinna mu w tym pomoc. Nagranie czarno na białym pokazuje, że konsul działał zgodnie z prawem, a prawo łamali norwescy policjanci. To jawne pogwałcenie prawa konsularnego z Konwencji Wiedeńskiej. Mam nadzieję, że te sprawy zostaną postawione na arenie międzynarodowej - mówi mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris, który jest zaangażowany w obronę polskich rodzin w Norwegii.

Konsul Sławomir Kowalski został bardzo brutalnie potraktowany przez norweską dyplomację. W szybkiej odpowiedzi na to polski MSZ w tym samym czasie odwołał norweską panią konsul z Warszawy. W tej sprawie chodzi o ochronę Polaków w Norwegii, których jest tam ok. 200 tys. i są największą mniejszością narodową w tym kraju. - Mam tezę, że w kontekście relatywnie niskiego przyrostu naturalnego w Norwegii, możliwość asymilacji polskich dzieci jest bardzo atrakcyjna dla rządu norweskiego. I dlatego szuka się pretekstu, by polskie dzieci zabrać polskim rodzinom, odciąć je od polskiej kultury i tradycji, by zrobić z nich Norwegów, których dziś tak bardzo brakuje w Norwegii - mówił poseł Jan Dziedziczak i były wiceminister MSZ.

Pikieta rozpocznie się w poniedziałek 18 lutego 2019 roku przed ambasadą Norwegii, al. Armii Ludowej 26 o godz. 17.00

CZYTAJ DALEJ

Reklama

MEN: Matematyka obowiązkowym przedmiotem na egzaminie maturalnym

2019-02-20 07:42

wpolityce.pl

NIK zwróciła się Ministerstwa Edukacji Narodowej o rozważenie możliwości zawieszenia egzaminu maturalnego z matematyki, jako obowiązkowego dla wszystkich uczniów. Zawieszenie, jak mówił we wtorek prezes Izby Krzysztof Kwiatkowski, miałoby trwać do czasu poprawy skuteczności nauczania tego przedmiotu w szkołach.

hinnapong/fotolia.com

NIK po skontrolowaniu nauczania matematyki w szkołach oceniła, że pozostawia ono wiele do życzenia.

W opinii resortu, postulowane przez NIK "zawieszenie" obowiązkowego egzaminu maturalnego z matematyki byłoby powtórką fatalnej decyzji podjętej w 1982 r., bez żadnego uzasadnienia naukowego.

W informacji resortu edukacji przekazanej PAP podniesiono, że nowa podstawa programowa, będąca efektem reformy edukacji podkreśla rozwijanie kompetencji innowacyjnych uczniów, m.in. przez stosowanie innowacyjnych metod nauczania, jak np. metoda projektu, a także wykorzystywanie w szkole nowych technologii.

"Wyłączenie, choćby czasowe, egzaminu z matematyki z części obowiązkowej egzaminu maturalnego zniszczyłoby obiektywne i porównywalne w skali kraju narzędzie rekrutacyjne polskich szkół wyższych" – podkreśla MEN. Resort podnosi, że o obecny kształt tego narzędzia, z obowiązkowym egzaminem z matematyki, polskie środowisko akademickie, zarówno przedstawiciele nauk ścisłych, jak i humanistycznych, zabiegało przez wiele lat.

W komunikacie MEN podkreślono, że matematyka uczy logicznego myślenia i je porządkuje, co ułatwia rozwiazywanie problemów, a przede wszystkim – rozwija wyobraźnię. Umiejętności kształcone głównie w ramach zajęć z matematyki są niezbędne do rozwiązywania problemów w wielu dziedzinach i dyscyplinach naukowych takich jak: medycyna, inżynieria, biznes i ekonomia czy informatyka.

MEN akcentuje, że obiektywne i renomowane porównania międzynarodowe pokazują, że kształcenie matematyczne w polskich szkołach jest na dobrym poziomie.

"Nie istnieją żadne obiektywne, naukowo zweryfikowane przesłanki do natychmiastowego wprowadzania programów naprawczych w zakresie nauczania matematyki. Trudno dostrzec, jak obowiązkowa matura z matematyki mogłaby, choćby w najmniejszym stopniu, przeszkadzać w doskonaleniu procesu nauczania matematyki. Warto zauważyć, że nawet ekspert opracowujący na zamówienie NIK opinię o nauczaniu matematyki w Polsce, stoi na stanowisku, że obowiązkowa matura z matematyki powinna zostać zachowana" – głosi stanowisko resortu.

Resort podnosi, że już w podstawie programowej dla I etapu edukacyjnego (klasy I-III szkoły podstawowej) w treściach nauczania edukacji matematycznej zawarto zapisy dotyczące osiągnięć w zakresie stosowania matematyki w sytuacjach życiowych oraz w innych obszarach edukacji. Służyć ma temu wykorzystywanie przez ucznia warcabów, szachów i innych gier planszowych lub logicznych do rozwijania umiejętności myślenia strategicznego, logicznego, rozumienia zasad itd., jak również tworzenia własnych strategii i zasad organizacyjnych. "Tak jak dotychczas, podstawa programowa zakłada wprowadzenie do matematyki już w wychowaniu przedszkolnym, a następnie przyjazne i łagodne przechodzenie uczniów w klasach I-III szkoły podstawowej do zagadnień matematycznych. Klasa IV jest wyraźnie zaznaczonym rokiem przeznaczonym na propedeutykę nauczania przedmiotowego" - informuje MEN.

Resort przypomina, że realizacja podstaw programowych jest pod stałym nadzorem. Za jakość procesu dydaktycznego prowadzonego w szkole odpowiada dyrektor szkoły, który weryfikuje również wszystkie programy nauczania realizowane w szkole przez nauczycieli. W nowych podstawach programowych dobitnie zaznaczono korelację przedmiotową, która zapewnia spójność i efektywność nauczania oraz motywuje nauczycieli do stosowania metody projektu.

Ministerstwo Edukacji Narodowej przekonuje, że egzaminy gimnazjalny i ósmoklasisty z matematyki oraz egzamin maturalny z matematyki na poziomie podstawowym to jedyne, rzetelne narzędzia służące weryfikacji poziomu wiadomości, a także umiejętności uczniów, m.in. w zakresie kompetencji matematycznych.

Resort zaznacza, że podstawa programowa matematyki to efekt pracy ekspertów w tej dziedzinie, którzy wnikliwie analizowali uwagi, postulaty i propozycje zgłaszane do MEN, kiedy trwały prace nad projektem. MEN przekonuje, że ostateczny kształt podstawy programowej matematyki to dokument, który uwzględnia oczekiwania nauczycieli, środowiska akademickiego, rodziców i uczniów.

MEN informuje, że minister edukacji narodowej widzi konieczność wspierania metodycznego nauczycieli matematyki. Dostęp nauczycieli do doradztwa metodycznego był dotąd bardzo nierównomierny zarówno ze względu na liczbę nauczycieli przypadających na jednego doradcę jak i ze względu na rozkład specjalności nauczycielskich doradców metodycznych, w tym także matematyki. Od 1 stycznia 2019 r. wprowadzono zmiany dotyczące sposobu finasowania doradztwa metodycznego. Pozwoli to na zwiększenie liczby doradców metodycznych i poprawę dostępu nauczycieli do doradztwa medycznego.

Najwyższa Izba Kontroli zwróciła się do Ministerstwa Edukacji Narodowej o rozważenie możliwości zawieszenia egzaminu maturalnego z matematyki, jako obowiązkowego dla wszystkich uczniów. Zawieszenie - jak wyjaśniono - miałoby trwać do czasu poprawy skuteczności nauczania tego przedmiotu w szkołach. W sformułowanych przez siebie wnioskach NIK zwróciła się też do MEN o przegląd materiałów dydaktycznych, w tym programów nauczania matematyki pod kątem efektywnej realizacji podstawy programowej. NIK postuluje też monitorowanie realizacji podstawy programowej nauczania matematyki w szkołach w zakresie adekwatności treści i liczby godzin oraz ewentualne podjęcie działań korygujących. NIK zwraca się ponadto o wsparcie metodyczne nauczycieli matematyki; upowszechnianie indywidualnych form pracy z uczniem.

NIK wskazała, że w latach 2015 - 2017 średnio co szósty uczeń nie zdał matury z tego przedmiotu. 42 proc. uczniów kontrolowanych przez NIK szkół ponadgimnazjalnych miała na świadectwach z matematyki tylko ocenę dopuszczająca, czyli dwójkę. W gimnazjum takich uczniów było 23 proc., a w szkołach podstawowych - 10 proc. Z drugiej strony ocenę celującą z matematyki na świadectwach w kontrolowanych szkołach otrzymało tylko 4 proc. uczniów gimnazjów, 2 proc. uczniów podstawówek i zaledwie 1 proc. uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Wśród powtarzających klasę w latach 2015 - 2017 aż 61 proc. w szkołach ponadgimnazjalnych otrzymało ocenę niedostateczną z matematyki, a w gimnazjach i szkołach podstawowych - 70 proc. Także liczba uczniów zdających egzaminy poprawkowe z matematyki świadczy o nienajlepszej edukacji tego przedmiotu. Izba podnosi, że dane uzyskane z Centralnej Komisji Egzaminacyjnej wskazują, że uczniowie mają z matematyką większe problemy niż z pozostałymi przedmiotami. Bowiem średni wynik egzaminu maturalnego z matematyki w latach 2015 - 2017 wyniósł 55 proc., podczas gdy z języka polskiego - 60 proc., a z języka angielskiego - 73 proc.

Główną przyczyną niepowodzeń polskich uczniów są – według NIK - wady procesu nauczania matematyki. NIK wskazuje, że zarówno kontrola przeprowadzona w 20 szkołach, jak i badania kwestionariuszowe potwierdzają, że, pomimo iż uczniowie posiadają zróżnicowaną wiedzę i umiejętności, zdecydowana większość szkół nie dzieli klas na grupy w zależności od umiejętności matematycznych. W opinii NIK, bolączką polskich szkół jest także to, że nauczyciele nie dostosowują zadań i tempa pracy na lekcji do możliwości uczniów. W ocenie NIK, w szkołach brakuje także odpowiedniego wyposażenia sal lekcyjnych. NIK zwraca uwagę, że w 85 proc. zbadanych szkół nauczyciele, choć mieli takie prawo, nie skorzystali z możliwości opracowania własnych programów nauczania. Korzystali wyłącznie ze sposobu realizacji programu zaproponowanego przez wydawnictwa oświatowe w ich książkach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem