Reklama

Ku pamięci niech się święci

2018-05-09 10:54

Mateusz Szmidt
Edycja zamojsko-lubaczowska 19/2018, str. I

Archiwum autora

24 kwietnia był szczególnym dniem w patriotycznym kalendarzu społeczności Szkoły Podstawowej im. Armii Krajowej w Kaczórkach. Po 100 latach od odzyskania przez nasz kraj niepodległości dzieci i młodzież szkolna zasadziły tu dąb niepodległości. Od tej chwili będzie on symbolem pamięci o chwalebnych czynach przodków, trudnej i szlachetnej drodze do niezawisłości oraz poświęceniu przeszłych pokoleń. – Dlaczego właśnie dąb? – pytał retorycznie w homilii proboszcz ks. Artur Sokół. I zaraz odpowiadał: – Dąb to przecież drzewo symbol, od niego zaczyna się historia Polski. Kto z nas nigdy nie stał obok dębu z uczuciem podziwu, doniosłości i przejmującym poczuciem respektu dla niego? Próżno szukać takich osób. Nie mogło być zatem lepszego symbolu, trwalszej pamiątki, potężniejszej metafory odzwierciedlającej polskiego ducha oraz polską wiarę i ofiarę niż korona potężnego drzewa.

Doniosłości całemu wydarzeniu dodaje fakt, iż dąb niepodległości zasadzony był przez dzieci i młodzież. Oprócz zgromadzonych na tej uroczystości oficjeli to właśnie dzieci i młodzież stają się istotą tego rodzaju przedsięwzięć. Oni właśnie będą kiedyś mówili, że drzewo, które tu stoi, to drzewo bardzo ważne, to drzewo pamięci, to drzewo symbol. Zabiorą ze sobą tę wiedzę oraz doświadczenie symboliki i przeniosą je w przyszłość. Dzięki dzieciom i młodzieży pamięć o symbolach i historii małych ojczyzn, takich jak ta w Kaczórkach żyć będzie. Dzięki wartościom, które są im przekazywane w szkole, będą z szacunkiem przekazywać tę historię pokoleniom swoich dzieci. Jest to gwarancja zachowania pamięci w małej ojczyźnie. Tym samym, zachowując pamięć o małych ojczyznach, młodzież pielęgnuje i czci pamięć całej, pięknej, dostojnej i potężnej jak dąb ojczyzny. „Ten, kto nie szanuje i nie ceni swej przeszłości, nie jest godzien szacunku teraźniejszości, ani nie ma prawa do przyszłości”. To wielkie słowa marszałka Piłsudskiego przytoczone przez Księdza Proboszcza. Dzięki dębowi niepodległości dzieci i młodzież szkoły w Kaczórkach szanują to, co było, wspaniale czynią teraz i mają prawo śmiało patrzeć w przyszłość. Ich dąb jest ku pamięci Niepodległej, a dzięki niemu pamięć o Niepodległej będzie się na przyszłość święcić. Ku pamięci, niech się święci...

Tagi:
szkoła

Reklama

Częstochowa: Dni otwarte w Katolickiej Szkole Podstawowej

2019-02-20 09:44

Serdecznie zapraszamy na dni otwarte, które odbędą się 6 i 7 marca 2019 r. w Katolickiej Szkole Podstawowej prowadzonej przez Siostry Nazaretanki w Częstochowie.

Szkoła Podstawowa powstała w 2000 r. Właścicielem i organem prowadzącym jest Archidiecezja Częstochowska. Archidiecezję reprezentuje delegat wyznaczony przez Arcybiskupa Metropolitę Częstochowskiego.

Szkoła podstawowa jest placówką niepubliczną, posiadającą uprawnienia szkoły publicznej. Nadzór pedagogiczny nad nią sprawuje Kuratorium Oświaty w Katowicach.

System wychowawczy oparty jest na wartościach ewangelicznych. Celem jest wszechstronny rozwój dzieci i młodzieży w atmosferze życzliwości i poczuciu bezpieczeństwa

Więcej o szkole Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wenezuelscy biskupi żądają od Maduro wpuszczenia pomocy humanitarnej

2019-02-22 17:32

vaticannews / Caracas (KAI)

Dostarczania pomocy humanitarnej nie można rozpatrywać w kluczu interesów politycznych. Nasi ludzie są w skrajnie trudnej sytuacji i potrzebują natychmiastowego wsparcia. Biskupi Wenezueli piszą o tym w specjalnym oświadczeniu domagając się od rządu wpuszczenia pomocy humanitarnej.

andresAzp/Foter CC-BY

Sytuacja w tym południowoamerykańskim kraju z każdym dniem drastycznie się pogarsza. Biskupi piszą o krańcowej sytuacji, gdy chodzi o dostęp do żywności i lekarstw. Los mieszkańców nie przemawia jednak do dotychczasowego prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, który nakazał zamknąć granice z Brazylią i Kolumbią. Zawiesił też wszelkie połączenia z należącymi do Holandii trzema wyspami archipelagu Małych Antyli, ponieważ zorganizowano na nich punkty dystrybucji żywności i lekarstw. Organizowane przez opozycję transporty pomocy nazwał „prowokacją” i „tanią pokazówką”, która jedynie „ma podminować jego władzę”, bo Wenezuela „nie potrzebuje dostaw żywności i leków”.

Biskupi przypominają w swym oświadczeniu, że Kościół wielokrotnie i na różne sposoby prosił prezydenta Maduro o zgodę na dostarczenie pomocy Wenezuelczykom. Jednak nawet prośba Papieża Franciszka w tej sprawie spotkała się z jego zdecydowanym „nie”. Biskupi wskazują, że kraj pilnie potrzebuje pomocy humanitarnej, a proszenie o nią nie jest zdradą ojczyzny, tylko moralnym obowiązkiem wobec narodu. „Na dostarczanie pomocy nie można patrzeć w kluczu interesów politycznych, tylko dobra najbardziej potrzebujących” – przypominają biskupi prezydentowi Maduro. Zarazem oferują wsparcie Caritas w sprawiedliwym i skutecznym rozprowadzeniu pomocy humanitarnej, by jak najszybciej mogła trafić do potrzebujących.

Biskupi apelują też do wojska, które kontroluje granice, by pozwoliło na wjazd do kraju konwojów z pomocą humanitarną. Wyraźnie podkreślają: „Jesteśmy przeciwni jakiejkolwiek przemocy. Zachęcamy wojsko do stanięcia po stronie narodu. Żołnierze muszą respektować konstytucję i bronić obywateli. W sumieniu, nie muszą respektować rozkazów, które godzą w życie i bezpieczeństwo ludzi. W takiej sytuacji muszą pozwolić na dostarczenie pomocy międzynarodowej i na jej rozprowadzenie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Toruń: oświadczenie Kurii ws. raportu o przemocy seksualnej księży

2019-02-23 12:11

tk / Toruń (KAI)

Zarzut względem ówczesnego biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego jest bezpodstawny a w diecezji toruńskiej nie ma tolerancji dla osób duchownych, które dokonują jakichkolwiek przestępstw - głosi przekazane KAI oświadczenie toruńskiej Kurii. To dpowiedź na „Raport nt. naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych”.

www.katedratorun.pl

Publikujemy treść Oświadczenia Kurii Diecezjalnej Toruńskiej:

„Raport nt. naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych” opublikowany 21 lutego 2019 r., na stronach 21 i 22 informuje o sprawie ks. Jarosława P.

Raport formułuje zarzut względem ówczesnego biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego, który według fundacji „Nie lękajcie się” miał nie reagować na złożone oskarżenie względem ks. Jarosława P., a następnie, zamiast wymierzenia kary, przenieść go do innej parafii.

Informacje podane w raporcie są nieprawdziwe, a Kuria Diecezjalna Toruńska po otrzymaniu formalnego zgłoszenia o popełnieniu przestępstwa rozpoczęła procedury zgodne z prawem kanonicznym i obowiązującymi przepisami. Po złożeniu formalnego doniesienia przez pokrzywdzonego, w dniu 27.11.2012 r., ks. Jarosław P. został zawieszony w wykonywaniu urzędu proboszcza. Zakazano mu także publicznego wykonywania jakichkolwiek funkcji kapłańskich, co jest równoznaczne z zakazem duszpasterstwa wśród dzieci i młodzieży. 13.12.2012 r., po zgłoszeniu sprawy w Kongregacji Nauki Wiary, rozpoczęto formalne procedury wynikające z prawa kanonicznego.

W następstwie wyroku państwowego sądu apelacyjnego, 27.06.2017 r. na ks. Jarosława P. została nałożona kara suspensy tzn. wydano zakaz wykonywania posługi kapłańskiej oraz noszenia stroju duchownego.

Informacja o tym, jakoby ks. Jarosław P. został przeniesiony do innej parafii nie jest zgodna z prawdą. Oskarżony nie został przeniesiony do żadnej parafii na terenie diecezji toruńskiej, lecz zawieszony w publicznym wykonywaniu funkcji kapłańskich. Tym bardziej nie został przeniesiony do parafii leżącej na terenie innej diecezji. Parafia w Pucku leży poza granicami kompetencji ordynariusza diecezji toruńskiej. Do Pucka ks. Jarosław P. udał się z własnej woli. Jego udział w obrzędach liturgicznych naruszył zakaz publicznego wykonywania funkcji kapłańskich.

W związku z tym zarzut względem ówczesnego biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego jest bezpodstawny. Ponadto przypominam, że w diecezji toruńskiej nie ma tolerancji dla osób duchownych, które dokonują jakichkolwiek przestępstw, a tym bardziej przestępstw pedofilii. Osoby duchowne dopuszczające się tego typu przestępstw podlegają przepisom prawa polskiego oraz restrykcyjnemu prawu kościelnemu.

Ks. Paweł Borowski Rzecznik Kurii Diecezjalnej Toruńskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem