Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Duch, który umacnia miłość

2018-05-16 11:23

Ks. Jacek Molka
Niedziela Ogólnopolska 20/2018, str. 24

BillionPhotos.com/fotolia.com

Tytułowy zwrot to hasło programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce na lata 2017-19. Pod hasłem „Otrzymaliśmy w darze Ducha Świętego” (por. Dz 2, 38) trwa zaś obecny rok duszpasterski 2017/2018. Skupia się on na sakramencie bierzmowania, „aby każdy ochrzczony i każdy bierzmowany miał świadomość bycia narzędziem Ducha Świętego, narzędziem przemiany świata”, jak powiedział abp Wiktor Skworc, metropolita katowicki oraz przewodniczący Komisji Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski

Można powiedzieć, że tegoroczna uroczystość Zesłania Ducha Świętego nabiera w Kościele w Polsce szczególnego znaczenia. Jak informuje ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik KEP: „W pierwszym roku chodzi o odkrywanie Osoby i darów Ducha Świętego, w drugim zaś zwracamy szczególniejszą uwagę na pełnienie zadań, do których wzywa Duch Święty”. Dodaje też, że „nowy program duszpasterski ma cztery zasadnicze cele: ewangelizacyjny, inicjacyjny, formacyjny i społeczny”. – Autorzy programu zwracają uwagę na konieczność ukazywania darów Ducha Świętego w życiu społecznym – od dzieł charytatywnych po życie polityczne – podsumowuje ks. Rytel-Andrianik.

Osoba Ducha Świętego

Systematyczna nauka o Duchu Świętym, czyli pneumatologia, ukształtowała się w Kościele w pierwszych wiekach jego istnienia. W każdym razie w Starym Testamencie rozumiano Bożego Ducha m.in. jako dar. Dzięki Niemu człowiek posiadał niezwykłe cechy, np. mądrość.

W Nowym Testamencie doświadczenie Ducha Świętego jest jednym z elementów, które budują Kościół, co przypomina nam uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Wydarzenie to zostało opisane przez św. Łukasza w Dziejach Apostolskich. Dokonało się podczas żydowskiej uroczystości religijnej o nazwie Szawuot, czyli Święto Tygodni. Wtedy to Duch został dany wierzącym i od tej pory kształtuje ich życie. Jest On również związany z chrztem św., którego dokonuje się w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego (por. np. Mt 28,19). W Jego dary zostaje też wyposażona osoba bierzmowana. Można powiedzieć, że rodzi się ona na nowo z Ducha.

Reklama

Dary Ducha Świętego

Z racji uroczystości Zesłania Ducha Świętego warto przypomnieć Jego siedem darów.

Pierwszy z nich to dar mądrości. Tradycja biblijna podpowiada, że człowiek mądry to taki, który uznaje nad sobą moc i panowanie Pana Boga, umiejętnie dobiera metody oraz środki do realizowania celów, które są zgodne z Bożą wolą. Ów dar pomaga w tym, by uznać Pana Boga jako Tego, Kto jest Miłością.

Kolejny to dar rozumu. Pozwala on na dogłębne i trwałe pojmowanie słowa Bożego oraz realizację jego przesłania w codziennym życiu we wspólnocie wiary. Według Katechizmu Kościoła Katolickiego, pozwala on lepiej rozumieć prawdy wiary.

Trzeci – dar umiejętności, czyli nadprzyrodzonej zdolności dostrzegania w całym świecie treści objawionych przez Pana Boga, właściwego ich ujmowania oraz odróżniania rzeczywistości związanej ze sferą niebiańską od tej odnoszącej się wyłącznie do sfery materialnej – pomaga lepiej dostrzegać Boga w otaczającym nas świecie.

Następny to dar rady. Wydaje się, że potrzebny jest on przede wszystkim tym, którzy sprawują jakąkolwiek władzę. Służy do podejmowania słusznych decyzji. By pozostać człowiekiem dobrej rady, dla siebie i innych, konieczne jest podtrzymywanie w sobie ducha modlitwy. Konieczne jest codzienne wsłuchiwanie się w Boży głos.

Piąty to dar męstwa, którego jednym z przeciwieństw jest m.in. lęk. A przecież św. Jan Apostoł pisze, że lęka się tylko taka osoba, która nie „wydoskonaliła się w miłości” (por. 1 J 4, 18). Męstwo to dar, który sprawia, że chrześcijanin wie, iż jego siła bierze się z Boga, któremu bezgranicznie ufa. Dar męstwa pomaga w życiu bronić wartości, pomaga być im wiernym.

Szósty dar Ducha Świętego dotyczy pobożności. Człowiek pobożny to taki, który bardzo poważnie traktuje Pana Boga, oddaje Mu należną cześć. Robi to zupełnie bezinteresownie. W każdych życiowych okolicznościach jest Mu wierny, kocha Go i ufa Mu. Dar pobożności wzmacnia naszą ufność, przede wszystkim ku Panu Bogu.

I ostatni – dar bojaźni Bożej, który pomaga ulepszać nasze relacje z Panem Bogiem i z drugim człowiekiem. Prowadzi on w gruncie rzeczy do szczęśliwego życia na tym świecie. Daje też człowiekowi nadzieję na życie wieczne w Bogu. Ma mu także towarzyszyć zaufanie do Pana Boga, wielka nadzieja, nawet w nieszczęściach czy utrapieniach, w myśl Bożego słowa: „A Bóg wszelkiej łaski, Ten, który was powołał do wiecznej swojej chwały w Chrystusie, gdy trochę pocierpicie, sam was udoskonali, utwierdzi, umocni i ugruntuje. Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen” (1 P 5,10 n.).

Tagi:
zesłanie

„Deszcz” różanych płatków w Panteonie

2018-05-20 21:41

Włodzimierz Rędzioch

Włodzimierz Rędzioch
Deszcz róż w Panteonie

W samym centrum Rzymu wznosi się Panteon - jedna z najbardziej znanych i najlepiej zachowanych starożytnych budowli miasta. To dzieło geniuszu rzymskich inżynierów, słusznie uznawane za jeden z cudów świata, zostało wzniesione przez Rzymian dla ich bóstw. Stąd jego nazwa - „panteon”, która pochodzi od greckich słów: „pan” - wszystko, „theoi” – bogowie. W 609 r. cesarz Fokas podarował Panteon ówczesnemu papieżowi Bonifacemu IV, który przekształcił pogańską świątynię na kościół - poświęcił go chrześcijańskim męczennikom i Matce Bożej. Według tradycji, właśnie tutaj zostały przeniesione z katakumb relikwie pierwszych męczenników, stąd jego nazwa: kościół Najświętszej Marii Panny od Męczenników (po włosku - Santa Maria ad Martyres). Tradycja głosi, że cesarz przekazał papieżowi również pochodzącą z Konstantynopola ikonę Matki Bożej, która czczona jest do dziś w świątyni.

Zobacz zdjęcia: Deszcz płatków róż w Panteonie

Rzymski Panteon to olbrzymia, wykonana z cegły rotunda z kolumnowym portykiem, którą przykrywa wspaniała kopuła. Przez ponad 1000 lat od jej wzniesienia nikomu na świecie nie udało się zbudować większej kopuły. Średnica rotundy i jej wysokość są identyczne - 43,50 m, co oznacza, że harmonijne wnętrze Panteonu mogłaby wypełnić olbrzymia sfera o tej właśnie średnicy. Jedynym „oknem” oświetlającym wnętrze jest olbrzymi otwór w kopule, zwany oculusem, który ma prawie 9 m średnicy. Przez otwór do Panteonu wpada nie tylko światło, lecz także deszcz, dlatego podłoga w środku jest nieco wklęsła, by mogła odprowadzać wodę.

W kościele Najświętszej Marii Panny od Męczenników w XVI i XVII wieku pochowano wielu wybitnych artystów włoskich, a wśród nich Rafaela, Perina del Vaga, Baltazara Peruzziego, Taddeo Zuccari i Flaminio Vacca. Umieszczono tam też grobowce ostatnich władców Włoch: króla Humberta I (1844-1900), królowej Małgorzaty (1868-1900) i króla Wiktora Emanuela II (1820-1878).

Panteon jest wielką atrakcją turystyczną, ale pozostał świątynią, gdzie w każdą niedzielę opiekujący się bazyliką kanonicy odprawiają uroczystą Mszę św. - uczestniczenie w Eucharystii w tym właśnie miejscu jest wielkim i niezapomnianym przeżyciem. Szczególnie uroczysty charakter ma Msza św. w dzień Zesłania Ducha Świętego, podczas której z otworu w dachu wrzucane są do wnętrza kościoła płatki róż. Tą starą tradycję przywrócił w 1995 r. ks. Antonio Tedesco, włoski kapłan, który przez kilkadziesiąt lat zajmował się organizowaniem pielgrzymek do Rzymu wiernych z krajów języka niemieckiego, bo - jak wyjaśnia ks. Antonio - „każdy czerwony płatek róży symbolizuje płomyk Ducha Świętego”.

W tym roku, 20 maja, już od wczesnych godzin porannych ustawiła się przed Panteonem kolejka wiernych pragnących uczestniczyć w Mszy św. Było wśród nich wielu cudzoziemców przybyłych z całego świata. Eucharystia rozpoczęła się o godz. 10,30, przewodniczył jej kard. Franco Ravasi, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury, który wygłosił również homilię; koncelebrowali kanonicy bazyliki, ks. Tedesco i około 50 kapłanów, głównie księża studiujący w Rzymie. Na zakończenie Mszy przez otwór w kopule grupa rzymskich strażaków wrzuciła do wnętrza płatki 5 tys. czerwonych róż, które pokryły kwiatowym dywanem centrum marmurowej podłogi świątyni.

Płatki różane i róże, które ozdobiły Panteon pochodzą z miasteczka Giffoni Valle Piana (prowincja Salerno), rodzinnego misteczka ks. Tedesco. Tradycyjnie na tę uroczystość przybywa do Rzymu delegacja z Giffoni – w tym roku w Mszy św. uczestniczyła wiceburmistrz miasteczka, Angela Maria Mele i radna ds. polityki społecznej, Eliana Malfeo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Abp Ryś na Mszy św. za śp. Pawła Adamowicza: czy coś się w Polsce zmieni?

2019-01-16 09:16

xpk / Łódź (KAI)

Czy coś się w Polsce zmieni? Słuchamy Jezusa, otwieramy się na Jego słowa i jednocześnie uważamy, że nic nie ma prawa się zmienić? Jesteśmy tak beznadziejni? Jesteśmy tak spętani złem? – pytał abp Grzegorz Ryś podczas liturgii żałobnej w intencji śp. Pawła Adamowicza.

archidiecezja.lodz

Z inicjatywy metropolity łódzkiego w bazylice archikatedralnej pw. św. Stanisława Kostki w Łodzi odprawiona została Msza święta żałobna o spokój duszy tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska oraz o zdecydowane porzucenie przemocy w życiu publicznym.

W homilii abp Ryś, odnosząc się do niedzielnych i poniedziałkowych tragicznych wydarzeń, powiedział, że dzisiaj wszyscy możemy być przybici myśląc o tym, do czego człowiek jest zdolny. - Dzisiaj wszyscy możemy być przerażeni tym, czego człowiek może się dopuszczać i kiedy przychodzimy z przygnębieniem i smutną refleksją to Bóg, ku naszemu zdumieniu, otwiera nam oczy na naszą godność - podkreślił.

- Pan Bóg nam mówi: wierzę w was. Stworzyłem was tak, że dobro jest w zasięgu waszej ręki, że możecie być nie tylko moim obrazem, ale możecie się do mnie upodabniać, możecie się stawać jak ja. Wierzę w was. Wiem, że nie jesteście aniołami - mówił arcybiskup.

- Macie w sobie taką wiarę jaka Bóg ma co do was? Wygląda na to, że dzisiaj w Polsce nikt tej wiary nie ma! Słucham od wczoraj odpowiedzi na pytanie: czy coś się w Polsce zmieni? Odpowiedzi padają dwie: nic się nie zmieni, albo zmieni się na trzy dni! Wszystko jedno, kto te odpowiedzi formułuje. Słuchamy Jezusa, otwieramy się na Jego słowa i jednocześnie uważamy, że nic nie ma prawa się zmienić? Jesteśmy tak beznadziejni? Jesteśmy tak spętani złem? To jest nie do przekroczenia? To jest nie do zmiany? – pytał kaznodzieja.

Metropolita łódzki podkreślił: „Znając naszą zdolność do grzechu. Bóg ma w sobie wiarę, że człowiek jest większy od zła. Człowiek nie musi być spętany. Człowiek nie musi mieć przekonania, że ze zła się nie wyrwie, że nic tu nie ma do zmiany, a jeśli to na moment. Nie, nie na moment! Jest życie nowe, które – jest jak mówimy - jest wieczne". - Ostatecznie Jezusa interesuje taka zmiana w naszym życiu, zmiana na zawsze – zakończył hierarcha.

Przed błogosławieństwem kończącym liturgię arcybiskup podziękował wszystkim obecnym za przybycie i wspólną modlitwę.

Liturgię wraz z metropolitą łódzkim koncelebrowali arcybiskup senior Władysław Ziółek, bp Ireneusz Pękalski, bp Marek Marczak oraz księża diecezjalni i zakonni. W świątyni obecni byli przedstawiciele samorządu wojewódzkiego i miejskiego z prezydent Łodzi Hanną Zdanowską, a także licznie przybyli mieszkańcy miasta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezydent Duda weźmie udział w uroczystościach pogrzebowych Prezydenta Pawła Adamowicza

2019-01-16 19:41

maj, aw / Gdańsk (KAI)

Prezydent RP Andrzej Duda weźmie udział w uroczystościach pogrzebowych tragicznie zmarłego Prezydenta Miasta Gdańska Pawła Adamowicza. Pozostaje w związku z tym w stałym kontakcie z Premierem oraz Urzędem Miasta Gdańska - informuje Kancelaria Prezydenta RP.

KPRM

Pogrzeb zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza odbędzie się w sobotę 19 stycznia. Eucharystia, której będzie przewodniczył metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź rozpocznie się o godz. 12.00. Szczątki Zmarłego zostaną złożone w Bazylice Mariackiej.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zmarł w poniedziałek 14 stycznia wskutek ciężkich ran odniesionych poprzedniego wieczora po ataku nożownika podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Miał 53 lata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem