Reklama

Oświęcimskie eksponaty obozowe

2018-05-16 11:23

Helena Maria Stosio
Niedziela Ogólnopolska 20/2018, str. 37

Ziemia
inkrustowana
cząstkami kości

Powietrze
nasycone
oskarżeniem Historii

Zamknięte
w gablotach
utrwalone
na planszach
i fotografiach

Reklama

szczątki życia
strzępy mozołu
resztki rozpaczy
przedarte pragnienia
skamieniałe łzy
skostniałe słowa

sponiewierane cierpienie
poszarpana tęsknota
zastygłe oddechy

zasuszone istnienie
wyciszone skargi
niepowtarzalne męczeństwo

a między tym wszystkim
żywa wiara
wyryta paznokciami
na ścianie celi
Ojca Maksymiliana Kolbe

Zanim oddał
swe życie
za współwięźnia

Chile: biskup diecezji Rancagua suspendował 15 księży

2018-05-20 12:15

st (KAI/il sismografo) / Rancagua

Bp Alejandro Goic, ordynariusz diecezji Rancagua a zarazem przewodniczący komisji chilijskiego episkopatu ds. zapobiegania wykorzystywania seksualnego przez duchownych po powrocie z Watykanu ze spotkania z papieżem Franciszkiem podjął drastyczną decyzję, suspendując 15 spośród 68 inkardynowanych do niej księży podejrzanych o wykroczenia związane z różnymi sytuacjami wykorzystywania seksualnego nieletnich.

baon / fotolia.com

Decyzja 78-letniego biskupa Goica oznacza suspendowanie 22 proc. kleru diecezjalnego i stanowi ona cios dla wspólnoty kościelnej. W następnych dniach biskup powinien wyjaśnić te 15 sytuacji i zreorganizować pracę duchownych. O skandalu związanym z tą grupą duchownych donosiła dwa dni temu chilijska telewizja t13.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

… a chodzi o jedność serc, rodzin, Ojczyzny, Europy i świata

2018-05-21 03:03

Agnieszka Bugała

Ojciec Biskup przyjechał, mimo trudu dnia. Jechał z Zakopanego – tam spotkał się z siostrami zakonnymi pełniącymi posługę lekarzy – i dotarł do wrocławskiego Wieczernika, gdzie prawie tysiąc osób modliło się i przez kolejne punkty programu przygotowywało do przeżycia Eucharystii. Dominikanin o. Norbert Oczkowski, który wraz ze wspólnotą Galilea odpowiadał za organizację spotkania, zapowiedział o. bp. Jacka jako specjalistę od modlitwy do Ducha Świętego powołując się na jego biskupią dewizę: „Ut unum sint”, czyli „Aby byli jedno”.

Agnieszka Bugała
Eucharystia w Wigilię Zesłania Ducha Św. we Wrocławiu sprawowana przez o. bp. Jacka Kicińskiego

- Duch Święty, na którego czekamy, jest Duchem Miłości, Duchem Orzeźwiającym. Bóg, przez Ducha Świętego, pokazuje nam, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych – mówił bp Kiciński.

Podkreślał, że Jezus wielokrotnie zapowiadał przyjście Ducha Świętego po swoim odejściu – Tego, który doprowadzi nas do całej parady. Będzie kontynuował misję Jezusa Chrystusa, będzie światłem dla każdego chrześcijanina – Duch jedności i poznania. Będzie nam podpowiadał, co mamy czynić i jak postępować, nauczy nas wszystkiego –mówił odkreślając, że nigdy nie jesteśmy sami. W oczekiwaniu też nie jesteśmy sami, zawsze jest z nami Matka Jezusa.

- Zesłanie Ducha Świętego nastąpiło w momencie, gdy uczniowie trwali z Maryją razem na modlitwie. Byli razem, tworzyli jedność. To są fundamenty życia Bożego: trwanie w jedności, trwanie na modlitwie – razem. Słuchanie Boga – razem. Gdy podejmiemy taki sposób życia, nie tylko poradzimy sobie z trudnościami, ale doświadczymy pomocy i łaski.

Bp Jacek opowiadał o wspólnym trwaniu Apostołów na modlitwie. Żaden z nich nie modlił się sam – w dużej mierze powodowany strachem, ale zjednoczenie, którego dokonali, otworzyło Apostołom drogę do spełnienia się obietnicy Zesłania Ducha Świętego.

- Trwali razem na modlitwie i nagle zdumieli się. Słyszeli o wielkich dziełach Boga. To Duch Święty sprawia, że wszyscy, w jednym momencie, zostają połączeni jednym przekazem wiary. Głoszono Słowo Boże i każdy słyszał je w swoim języku. Dlatego Zesłanie Ducha Świętego to inauguracja Kościoła i początek budowania jedności – podkreślał w homilii. - Ta jedność była w różnorodności, ale podstawą było Słowo Boże. To Słowo – usłyszane i wypełnione – prowadzi do mówienia jednym językiem. Słowo Boże prowadzi do tego, że zaczynamy mówić językiem miłości Boga. Nie: różnymi językami, ale jednym językiem: językiem miłości. Język miłości objawia się w owocach Ducha Świętego a skutkiem jest miłość, pokój, wierność, łagodność, dobroć, opanowanie i uprzejmość. Gdy będziemy mówić jednym językiem miłości, te owoce będą objawiać się w naszym życiu.

Bp Jacek wytłumaczył, że obecność Ducha Świętego w życiu chrześcijanina nie jest żadną nowością. - Jako ludzie wierzący myśmy już dostąpili Zesłania Ducha Świętego i nieustannie go dostępujemy. W momencie chrztu św. nasze ciało stało się Jego świątynią, staliśmy się uczniami Jezusa, dziećmi Boga. To wtedy rozpoczęła się nasza pielgrzymka wiary. Uczeń to ten, który słucha, który rozważa, zachowuje w sercu i zasłyszane Słowo wprowadza w życie codzienne – mówił.

Podkreślił też rolę sakramentu bierzmowania, który nazwał sakramentem zaślubin z Kościołem.

- Kolejny sakrament umacniający nas na drodze wiary to bierzmowanie, zostajemy napełnieni Duchem Świętym, by jednoczyć się z Jezusem Chrystusem w Jego Kościele. Przez bierzmowanie stajemy się misjonarzami. Misjonarz jest uczniem, ale jest też głosicielem. Duch Święty napełnił nas mocą, abyśmy objawiali innym wielkie dzieła Boga w świecie. Jesteśmy powołani do świętości i mamy wszystko, aby zostać ludźmi świętymi. Uczeń i misjonarz Jezusa Chrystusa wskazuje na Jego Królestwo.

Odniósł się też do sytuacji, w jakiej zwykle znajdują się zebrani na modlitwie członkowie wspólnot, katolickich grup:

- Łatwo jest tworzyć jedność, gdy trwamy razem na modlitwie i gromadzimy się w jednym miejscu – dziś ta hala stała się naszym wieczernikiem – mówił. - Ale w dzisiejszym świecie potrzeba jedności w różnorodności i podstawą tej jedności ma być wzajemna miłość. Zło niszczy jedność. Zło jest w stanie zniszczyć to, co jest najpiękniejsze. To, co w Raju zniszczyło jedność, to była pycha. Człowiek niszczy jedność, gdy stawia siebie w miejsce Boga. Wtedy doświadcza głębokiego rozczarowania. Jedność została zniszczona przez pragnienie uczynienia siebie Panem i Bogiem swojego życia – mówił kaznodzieja.

Bp Jacek porównał dzisiejszą Europę do starotestamentalnej Wieży Babel i wskazał ogromne zagrożenia, które płyną z jej wewnętrznego rozbicia – mimo deklarowanego zjednoczenia.

- Symbolem zniszczenia jedności stała się Wieża Babel – ona zajęła miejsce Boga. Również i nam grozi budowanie takiej wieży, świątyń, które jednoczą ludzi, ale nie jednoczą ich w imię Boga. Wieżą Babel może stać się i dziś zjednoczona Europa, ta potęga ludzkich możliwości pozbawiona ewangelicznego stylu życia i prawa do wyznawania wiary w Jezusa Chrystusa.

Ale rzeczywistość Wieży Babel nie dotyczy tylko wielkich struktur, jaką jest Europa. Każdy z nas buduje swoją Wieżę Babel, wtedy, gdy Bóg schodzi na dalszy plan – mówił.

Na koniec nawiązał do jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, wydarzenia, które było owocem prawdziwego zjednoczenia. Wskazał jednak na zagrożenia i dopominał się o potrzebę modlitwy o jedność, której brak grozi kolejnym rozbiciem.

- Sto lat temu, jako Polacy, odzyskaliśmy niepodległość. To był moment zjednoczenia naszego narodu. Tym, co jednoczyło Polaków pod różnymi zaborami, to był jeden przekaz wiary, to była wiara w Jezusa Chrystusa, głoszenie Słowa Bożego. Wiemy, że dar niepodległości był dla nas wielkim błogosławieństwem, ale jest również wielkim zadaniem. Odbyło się to kosztem cierpienia ludzi, śmiercią bohaterów, świętością męczenników, pracą wielu pokoleń. Dziś potrzeba modlitwy o jedność – na całym świecie, w Europie, w Ojczyźnie, w naszych rodzinach i jedności w nas samych. Wołał, przez wstawiennictwo Matki Bożej, abyśmy byli jedno i by Duch Święty zstąpił i odnowił oblicze ziemi, którą są nasze serca, nasze rodziny i nasza Ojczyzna. Wskazał też na deficyty w wierności i cierpliwości, z którymi się zmagamy, a które mogą być przeszkodą w trwaniu i oczekiwaniu na przyjście Ducha Świętego - Trwanie to wierność, to szkoła cierpliwości. Dziś jest kryzys cierpliwości i wierności, żyjemy kulturą chwili i tymczasowości. Potrzeba nam jednomyślności – a to przecież patrzenie w jednym kierunku – podsumował.

Przez cały czas trwania Czuwania, również w czasie Eucharystii, pod stołem ołtarza była umieszczona ikona szczególnie czczona we wspólnocie „Galilea”, organizatora spotkania. To kopia bizantyjskiego oryginału z przełomu VI i VII w., napisana specjalnie dla Wspólnoty przez Paulinę Adamiec. To ikona typu Hagiosoritissa, czyli Najświętsze Naczynie Próśb Naszych, której oryginał znajduje się w Rzymie i nazywany jest Madonną o Złotych Dłoniach

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem