Reklama

Strefa Chwały Opole

Rok Pański 1918

2018-05-16 11:24

Ks. Zenon Czumaj
Edycja podlaska 20/2018, str. VII

Archiwum Diec. w Drohiczynie
Kościół pounicki w Sawicach

Ciężar okupacji pruskiej nie zdławił wśród mieszkańców nadbużańskiej ziemi miłości do Najświętszej Maryi Panny. Także w 1918 r., gdy rozpoczął się Jej majowy miesiąc, spod krzyży i kapliczek wzbijał się pod niebo śpiew wezwań z Litanii loretańskiej. Na zachodnim Podlasiu to nabożeństwo zaprowadził ponad pół wieku wcześniej gorliwy pasterz diecezji janowskiej bp Beniamin Szymański. Jego pasterskie dekrety dotyczyły co prawda tylko ludności obrządku łacińskiego, ale szybko pobożny zwyczaj przejęli również miejscowi unici. Piękna maryjna modlitwa była dla nich wsparciem w tych szczególnie trudnych czasach.

Jednym z symboli niewoli narodowej było zniszczenie w zaborze rosyjskim Kościoła katolickiego obrządku wschodniego. Gdy w 1795 r. upadała Rzeczpospolita, w granicach obecnej diecezji drohiczyńskiej znajdowało się ponad sześćdziesiąt cerkwi unickich i tylko trzy prawosławne. W wyniku kasaty Unii – w 1839 r. w Cesarstwie i w 1875 r. w Kongresówce – ogromna większość miejscowych grekokatolików siłą została wcielona do prawosławnej Cerkwi rosyjskiej. Ci, którzy się z tym nie godzili, musieli przez dziesięciolecia znosić różnorodne szykany: grzywny, zsyłki, bicie kozackimi nahajkami, niektórych dotykała nawet śmierć. Dopiero dzięki ukazowi z 1905 r. ci, którzy wytrwali w wierności Ojcu Świętemu, nazywani przez oprawców „opornymi”, mogli legalnie przyznawać się do katolicyzmu. W ciągu kilku miesięcy w okolicach Sokołowa i Sarnak niemal wszyscy byli unici i ich potomkowie przyjęli wyznanie rzymskokatolickie. Podobnie postąpiło kilka tysięcy osób we wschodniej części Podlasia, gdzie prześladowania trwały blisko 70 lat.

Reklama

Dawni unici cieszyli się, że znów mogą jawnie wyznawać katolicką wiarę, ale ze smutkiem i tęsknotą patrzyli na swoje świątynie, które pozostawały w rękach duchowieństwa prawosławnego. Sytuacja zmieniła się po wybuchu I wojny światowej oraz ucieczce w 1915 r. wojsk i administracji carskiej. Na wschód udali się też duchowni prawosławni, a wraz z nimi wyjechała ludność, która nie powróciła już do Kościoła katolickiego. Cerkwie stały opuszczone. Wówczas w ziemi sokołowskiej byli unici podjęli starania o odzyskanie swych dawnych miejsc kultu. Na początku 1918 r. w posiadaniu pierwotnych właścicieli były już pounickie cerkwie w Grodzisku k. Sterdyni i w Gródku. Gdy przez cały maj zaczęto gromadzić się przy krzyżach na nabożeństwa, modlitwa dodała ducha mieszkańcom pobliskiego Rogowa, którzy wkrótce zwrócili się do okupacyjnych władz niemieckich z prośbą o zwrócenie im tamtejszego kościółka. Za ich przykładem poszli inni, tak że do końca roku niemal wszystkie dawne świątynie grekokatolickie zostały rewindykowane. W niedługim czasie przy większości z nich powstały samodzielne parafie rzymskokatolickie, gdyż wierni nie chcieli już wracać do obrządku wschodniego, obawiając się ewentualnych prześladowań w razie zmiany sytuacji politycznej w przyszłości.

Dziś na terenie diecezji drohiczyńskiej znajduje się jeszcze dziewięć takich budowli sakralnych. Są to urocze, drewniane kościółki w Grodzisku k. Sterdyni, Gródku, Rogowie, Sawicach i Seroczynie (obok nowego kościoła). Wyjątek stanowi murowana świątynia o owalnym kształcie w Szkopach. Z cegły zostały wzniesione również kościoły w Chłopkowie i Łysowie, zbudowane przez rząd rosyjski już po kasacie Unii, ale na miejscu zburzonych obiektów grekokatolickich. Nie przetrwały oryginalne budowle w Sokołowie, Czekanowie i Łazówku. Z kolei dawna unicka świątynia w Grodzisku k. Siemiatycz – jedyna na wschód od Bugu, w której na stałe przywrócono kult katolicki – po zbudowaniu nowego kościoła została przeniesiona do Korycin (par. Rudka), gdzie służy do modlitwy w prywatnym skansenie jako kaplica rzymskokatolicka. Warto pamiętać, że każda z tych świątyń sto lat temu dla mieszkańców tej ziemi była znakiem, że czas niepodległej Polski nadchodzi.

Tagi:
parafia

Parafia pw. św. Antoniego w Mostkowie

2018-11-07 08:52

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 45/2018, str. IV

Wspólnotą, która przeżywała w ostatnim czasie „Misje u stóp Krzyża”, jest parafia w Mostkowie, której patronuje św. Antoni

Danuta Środa
Błogosławieństwo Relikwiami Krzyża Świętego

Mostkowo to jedna z najstarszych miejscowości na ziemi lipiańskiej. Pierwsze wzmianki na jej temat pochodzą już z 1337 r., gdyż wtedy znajdowała się tam kuźnia, młyn i niewielka świątynia. Pierwotnie wieś była tradycyjną, średniowieczną owalnicą z centralnie położonym kościołem. W XVIII wieku powstał tutaj dwór wraz z parkiem i założeniem folwarcznym. W dworskim parku w przeszłości rosły egzotyczne drzewa, a przestrzeń wypełniały trawniki i staw. Kościół neogotycki z 1851 r. usytuowany jest na wzniesieniu wśród zabudowy domów wąskofrontowych w centrum miejscowości. Kościół zbudowany jest z cegły, na rzucie prostokąta z wydzielonym prezbiterium. Wewnątrz kościoła znajduje się zabytkowy obraz i ołtarz z XVII wieku, empora chórowa i ławki. Kościół pw. św. Antoniego z Padwy został poświęcony 30.11.1958 r. przez ks. Pawła Kurhanka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Patriarcha Bartłomiej wystosował orędzie na 85. rocznicę Wielkiego Głodu

2018-11-15 07:00

kg (KAI/RISU) / Kijów

Jak co roku historyczny i współczujący konstantynopolski Kościół-Matka łączy się z wami wszystkimi w brzemieniem na sercu, w modlitwie, wspominając Wielki Głód narodu ukraińskiego – napisał patriarcha Bartłomiej w orędziu na 85. rocznicę tej tragedii. Jednocześnie potwierdził swą decyzje udzielenia autokefalii Kościołowi na Ukrainie.

pl.wikipedia.org

Honorowy zwierzchnik światowego prawosławia zwrócił uwagę, że to „tragiczne i nieludzkie wydarzenie z lat 1932-33, gdy niezliczone rzesze ludzi zginęły wskutek umyślnego i okrutnego głodu (...), mówi samo za siebie”. Tragedia ta – pośród innych ciężkich zbrodni przeciw ludzkości i stworzeniu Bożemu, popełnionych w dwudziestym wieku – jest największą znaną dotychczas tragedią przemocy w historii”, podkreślił autor przesłania. Zwrócił uwagę, że pamiętając o przeszłości, należy wyciągnąć wnioski i kroczyć naprzód w przyszłość ze współczuciem i przebaczeniem.

Bartłomiej przypomniał następnie, że Tron Ekumeniczny odpowiada za jedność i stabilność prawosławia, dlatego nie może pozostawać obojętnym na cierpienia narodu ukraińskiego z powodu nierozwiązanego problemu kościelnego.

„Włączamy się w tę sprawę, gdyż jest to nasz obowiązek, wyłącznie na zasadach wiarygodnych i kościelnych, ogólnoświatowych i kierując się jedynie kryteriami ponadnarodowymi, w imię prawdy i tradycji Kościoła, obrony porządku kanonicznego i tożsamości prawosławia, zawsze w celu rozbudowy Ciała Chrystusowego, a nie dla siebie i nie po to, aby okazywać światową siłę czy władzę” – zapewnił patriarcha. Dodał, że zachowując obojętność, „pozostalibyśmy bez usprawiedliwienia przed Bogiem i historią”.

Ta wielka odpowiedzialność Kościoła – Matki, Świętego i Wielkiego Kościoła Chrystusowego, bezwarunkowo nie ma granic. Dlatego podobnie jak udzieliliśmy autokefalii wszystkim Kościołom lokalnym, Święty Synod [Konstantynopola – KAI] postanowił udzielić autokefalii umęczonemu Kościołowi prawosławnemu na Ukrainie, aby on także dołączył do pełni prawosławia w jedności i pokoju wewnętrznym” – czytamy w przesłaniu. Przypomniano też i podkreślono, że „tylko Pierwszy Tron Prawosławia, Kościół Konstantynopolski niesie tę wielką odpowiedzialność zgodnie ze świętymi kanonami”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katowice: Europejskie Spotkanie Młodych przed COP24

2018-11-15 17:22

ks.sk / Katowice (KAI)

Promowanie nauczania Kościoła na temat szacunku i ochrony dla dzieła stworzenia, zawartego w encyklice papieża Franciszka Laudato Si’ będzie tematem Europejskiego Spotkania Młodych – PILGRIM, które odbędzie się w dniach 23-25 listopada w Katowicach.

www.archidiecezjakatowicka.pl

Wydział Katechetyczny Kurii Metropolitalnej oraz Wydział Teologiczny Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach organizują przed Szczytem Klimatycznym ONZ COP24 Europejskie Spotkanie Młodych.

- Mamy nadzieję, że katowickie wydarzenie pomoże odkryć młodym ludziom, że węgiel i przemysł, to nie tylko zagrożenia dla klimatu, ale także szczególnie ceniony na Śląsku etos pracy, poszanowanie dla wartości oraz spotkanie tradycji i współczesności we wspólnej trosce o los ziemi – podkreśla ks. Roman Buchta, dyrektor Wydziału Katechetycznego katowickiej kurii.

Uczestnikami spotkania będzie młodzież szkół ponadpodstawowych oraz studenci z Austrii, Czech, Słowacji, Ukrainy, Węgier, Rumunii i Polski. W programie spotkania przewidziano warsztaty ekologiczne oraz spotkania z osobami odpowiedzialnymi za organizację Szczytu Klimatycznego COP24.

Organizatorzy Europejskiego Spotkania Młodych – PILGRIM przewidują także przekazanie na ręce prezydenta Katowic Manifest proekologiczny wyrażający poparcie dla działań mających na celu ochronę klimatu.

W ramach spotkania przewidziana jest także Eucharystia, która będzie miała miejsce kilkaset metrów pod ziemią w kaplicy zabytkowej kopalni Guido w Zabrzu, której będzie przewodniczył bp Marek Szkudło.

Europejskie Spotkanie Młodych – PILGRIM odbędzie się w dniach 23-25 listopada. Weźmie w nim udział kilkudziesięciu przedstawicieli młodzieży z różnych krajów Europy. Jest ono organizowane przez Wydział Katechetyczny Kurii Metropolitalnej w Katowicach oraz Wydział Teologiczny Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach w przededniu Szczytu Klimatycznego ONZ COP24.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem