Reklama

Apostolska parafia kolebką Sędziszowa

2018-05-16 11:24

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 20/2018, str. IV

T.D.
Kościół pw. św. Apostołów Piotra i Pawła z pieczołowicie odrestaurowanym frontem

Odpust ku czci patronów, Apostołów św. Piotra i św. Pawła, w „starej” sędziszowskiej parafii przypada 29 czerwca i rokrocznie ma bardzo uroczystą oprawę. W tym roku wyjątkowy charakter wydarzeniu nada wizyta bp. Andrzeja Kalety i poświęcenie tablicy pamiątkowej dedykowanej śp. ks. Tadeuszowi Śmiechowi w kaplicy w Zielonkach

Z racji zakończenia wizytacji bp Kaleta odwiedzi szkołę w Pawłowicach i będzie przewodniczył uroczystości w Zielonkach, upamiętniającej ks. Tadeusza Śmiecha, który był inicjatorem wybudowania kaplicy (czy raczej przystosowania remizy do potrzeb duszpasterskich w latach 70.) i niezapomnianym kapłanem w parafii. Zapamiętano go nie tylko jako siłę napędową tego przedsięwzięcia, ale kogoś, kto sam stawał z ludźmi do pracy. – Sami mieszkańcy parafii chcieli w ten sposób upamiętnić ks. Tadeusza – mówi ks. prob. Edward Giemza. Bp Andrzej Kaleta będzie także przewodniczył Mszy św. na cmentarzu i w kościele parafialnym oraz udzieli sakramentu bierzmowania.

Co roku odpust jest obchodzony solennie i uroczyście, z Mszą św. z procesją, z modlitwami ku czci patronów. Kościół posiada ich liczne wyobrażenia: obraz na zasuwie w ołtarzu głównym „Pożegnanie św. Piotra i św. Pawła”, figury patronów w ołtarzu głównym, malowidła w medalionach w nawie, freski na sklepieniu w ołtarzu głównym przedstawiające sceny z życia Apostołów oraz chorągiew z ich postaciami. Figury św. Piotra i św. Pawła odnajdziemy także na frontonie kościoła.

W siedzibie Jastrzębców, Dembińskich, Oraczewskich

Sędziszów to prastara siedziba Jastrzębców, historycznie lokowana w XIII wieku. Parafia była już w 1326 r., a w niej drewniany kościół. Funkcję plebana pełnił ks. Adam. W 1376 r. właścicielem Sędziszowa był Stanczko de Sedziszow, skąd wzięła się nazwa miasteczka (i gminy). Pierwszy kościół był drewniany i został spalony przez wojska litewskie w 1663 r.

Reklama

Na jego miejscu stanął drugi, także drewniany, wzniesiony za pieniądze przysądzone przez komisję w Radomiu, w ramach odszkodowania za pożary, które często nawiedzały osadę.

Ks. Antoni Janczurowicz, administrator parafii w XIX wieku, opisujący na polecenie kurii stan świątyni w 1886 r., określa najstarszy sędziszowski kościół jako stojący „od niepamiętnych czasów”. Obecny pochodzi z lat 1771-86. Kościół – murowany, wznieśli właściciele okolicznych dóbr – dziedziczka Sędziszowa Urszula z Morstinów Dembińska (większą część) i starosta Rogowski Stanisław Oraczewski, a konsekrował go bp Jan z Dębowej Góry Dembowski w 1786 r.

Murowany kościół, podupadły i ograbiany w kolejnych wojennych zawieruchach, dotrwał do XX w. Już w 1901 r. ówczesny proboszcz ks. Piotr Waśkiewicz zaobserwował silne zarysowania murów. W kwietniu 1902 r., gdy „lud wyszedł z kościoła po nieszporach, sklepienie runęło na posadzkę”. Nikomu nic się nie stało. Ks. P. Waśkiewicz z dobrowolnych ofiar odbudował kościół. Niestety, w 1904 r. spłonął dach, dzwonnica, plebania. Ks. Waśkiewicz odbudował ponownie. Z dawnego późnobarokowego kościoła zachowały się boczne ściany nawy i fasada. 25 kwietnia 1914 r. kościół konsekrował bp Augustyn Łosiński.

Świątynia jest częściowo późnobarokowa (we fragmentach, które zachowały się po pożarach, ocalałych z kościoła wzniesionego w latach 1771-86 z fundacji Stanisława Oraczewskiego i Urszuli Dembińskiej), a po części z początków XX wieku.

Z Matką Sędziszowską w centrum

Ołtarze – główny i dwa boczne są rokokowe. W ołtarzu głównym – słynący łaskami obraz Matki Bożej w typie Santa Maria Maggiore, przywieziony aż z Rzymu. Poświęcił go papież Urban VIII. Był to dar dla ks. Baltazara Strumieńskiego, proboszcza Sędziszowa, w pierwszej połowie XVII wieku. Początkowo wizerunek znajdował się w bocznej kaplicy, ale gdy zasłynął cudami – przeniesiono go do głównego ołtarza. Pisze o tym m.in. monografista diecezji, ks. Jan Wiśniewski – w dawnym kościele miała być specjalna kaplica, w której czczony był obraz Matki Bożej w ołtarzu, a przy kaplicy była prebenda Matki Bożej Różańcowej. Kilkusetletni kult poświadczają wota, których jednak znaczna część zaginęła w wojennych zawieruchach.

Główny ołtarz jest w kształcie sarkofagu, ozdobiono go kolumnami i pilastrami, między kolumnami – wspomniane figury apostołów, św. Piotra i św. Pawła. Epitafia marmurowe (XVIII-XIX w.) upamiętniają kolatorów: Dembińskich, Oraczewskich, Chwalibogów. Liczne, dobrze zachowane malowidła ścienne wyobrażają sceny z życia Chrystusa i Jego Matki, postaci świętych, wydarzenia biblijne. W 1912 r. zakończyło się wielkie malowanie kościoła (wykonali je Cz. Ochmański, A. Hiroń, A. Giebułtowski). Pomysłodawcą tej bogatej w szczegóły malatury był ks. Piotr Waśkiewicz. Całość prac malarskich zakończono w 1912 r. Ciekawostką jest namalowana w zakrystii postać tego proboszcza, w stroju arabskim.

Dwa ołtarze boczne przedstawiają: Chrystusa na krzyżu i św. Annę. Odnajdziemy także ołtarz Świętej Rodziny (kaplica północna) i Serca Jezusowego (południowa) oraz w nawie: św. Barbary i św. Antoniego. W kaplicy południowej znajduje się tablica z pamiątkami 2 Korpusu 10 Pułku Huzarów oraz fresk z życia św. Wincentego, patrona narzeczonych, szczególnie czczonego na ziemi jędrzejowskiej, w której znajduje się gmina i parafia.

Warto zwrócić także uwagę na ambonę i – na pewno – na dwa okazałe żyrandole (ten przed prezbiterium, pięknie odnowiony, wyprodukowany został w 1686 r.).

Nie można nie wspomnieć o tablicy poświęconej ks. Marianowi Łuczykowi (proboszczowi w Sędziszowie w latach 1952-55), pierwszemu dyrektorowi reaktywowanej po wojnie w diecezji Caritas. Był nazywany „sędziszowskim br. Albertem”, zasłynął z dzieł miłosierdzia o niespotykanym zasięgu, zmarł w opinii świętości. Od kilku lat gromadzone są świadectwa, które mają pomóc w wyniesieniu kapłana na ołtarze. W 2007 r. z inicjatywy pamiętających go wiernych wmurowano mu w kościele tablicę pamiątkową.

Remonty, inwestycje, odpowiedzialność

Parafia liczy obecnie ok. 3700 wiernych.Od ok. trzech lat trwa remont kościoła od strony zewnętrznej oraz jego otoczenia. Jak informuje Ksiądz Proboszcz, parafia otrzymała dotację z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w kwocie 190 tys. zł z przeznaczeniem na dalszy remont elewacji. Front z ogrodzeniem i bramą prezentuje się okazale – w tak dobrym stanie nie był bodaj od nowości. W maju rusza wymiana instalacji elektrycznej, niskonapędowej i instalacji odgromowej. Jest także projekt dalszych prac przy elewacji, z zamiarem skończenia tego etapu jeszcze w tym roku. – W przyszłym roku zabieramy się m.in. za kontynuację prac poprawiających stan otoczenia kościoła i za odwodnienie – mówi ks. Edward Giemza.

Duszpasterze, ale i sami wierni, zabiegają także o aktywność wspólnot, powstają nowe grupy – parafia tętni życiem. Jest 6 róż różańcowych, Grono Przyjaciół WSD, są margaretki, przed rokiem powstał chór parafialny, który razem z istniejącą scholą upiększa liturgię. Na terenie parafii działa 6 jednostek OSP, które zawsze pomogą przy organizacji świąt i wydarzeń parafialnych. Jest także dużo inicjatyw duszpasterskich, budujących wspólnotę i służących lokalnemu Kościołowi: organizowany z rozmachem festyn parafialny, mecze niepodległościowe, pamięć o zmarłych proboszczach i żołnierzach walczących za wolność ojczyzny.

Tagi:
parafia

Święty legion i tajemnice słocińskiego dworu

2018-09-19 10:33

Arkadiusz Bednarczyk
Edycja rzeszowska 38/2018, str. IV

Parafia w Słocinie powstała w średniowieczu za czasów Pileckich, z których wywodziła się trzecia żona króla Władysława Jagiełły. Kościół, który dzisiaj możemy oglądać, powstał na początku XX wieku. Na miejscu dzisiejszej świątyni znajdowały się wcześniejsze – średniowieczna, później kolejna, palona przez Tatarów i odbudowana

Arkadiusz Bednarczyk
Dwór w Słocinie

Już z daleka widać piękną sylwetę kościoła średniowiecznego. W ołtarzu głównym znajdziemy ołtarz pozłacany z wizerunkami Matki Boskiej Szkaplerznej, św. Marcina, św. Franciszka z Asyżu, św. Kazimierza i św. Wojciecha. W podziemiach kościołów – jak to zazwyczaj bywa – chowano plebanów kościoła. Do dzisiaj na zewnętrznych murach świątyni słocińskiej zachowały się dwie tablice epitafijne upamiętniające: ks. Adama Podgórnego (zm. 1629) – proboszcza Słociny oraz Daniela Sulikowskiego (zm. 1892) – kanonika przemyskiego. Spoczywają oni w dawnych kryptach dostępnych jeszcze w starym kościele.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zero tolerancji dla grzechu i przestępstwa pedofilii w Kościele i społeczeństwie

2018-09-25 11:42

lk / Płock (KAI)

Dobro dzieci i młodzieży jest dla Kościoła najważniejsze. Stanowisko Kościoła w tej kwestii jest jednoznaczne i niezmiennie: zero tolerancji dla grzechu i przestępstwa pedofilii w Kościele i społeczeństwie – powiedział ks. Paweł Rytel-Andrianik podczas spotkania z dziennikarzami przed 380. zebraniem plenarnym Episkopatu Polski, które rozpoczęło się we wtorek w Płocku. Prewencja nadużyć seksualnych wobec małoletnich ma być jednym z głównych tematów dwudniowych obrad biskupów.

BP KEP
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Obrady Episkopatu odbędą się w Płocku po raz pierwszy w historii zebrań plenarnych biskupów w Polsce. – To wydarzenie historyczne, nigdy wcześniej w historii naszego lokalnego Kościoła takie spotkania nie było – podkreśliła Elżbieta Grzybowska, rzeczniczka diecezji płockiej.

Biskupi zbierają się w Płocku w związku z obchodzonym w tym roku jubileuszem 450. rocznicy śmierci św. Stanisława Kostki, który urodził się w Rostkowie, właśnie na terenie diecezji płockiej. Główną kwestią poruszaną podczas zebrania plenarnego będzie duszpasterstwo młodzieży w Polsce przed październikowym XV Zgromadzeniem Plenarnym Biskupów w Rzymie, które zajmie się właśnie kwestią młodego pokolenia, jego wiary i rozeznawania powołania.

„Kościół w Polsce z jednej strony może coś ofiarować Kościołowi w świecie, a z drugiej strony może się uczyć od Kościoła powszechnego” - powiedział ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Kwestie tematyczne, które zostaną następnie przedstawione na Synodzie, w Płocku omówią polscy delegaci na zgromadzenie w Rzymie: abp Stanisław Gądecki będzie mówił o zagadnieniu postnowoczesności w odniesieniu do młodzieży, bp Marek Solarczyk przedstawi kwestie edukacji i wychowania młodego pokolenia, abp Grzegorz Ryś poruszy temat nowej ewangelizacji, a bp Marian Florczyk opowie o roli sportu w życiu młodych.

Rzecznik KEP zaznaczył, że te tematy nie muszą wyczerpywać zagadnień, jakie poruszy polska delegacja na Synodzie Biskupów. Na płockim zebraniu biskupów być może ta lista zostanie uzupełniona o dodatkowe tematy.

Biskupi po raz kolejny zastanowią się nad stanem przygotowań do Światowych Dni Młodzieży w Panamie w styczniu 2019 r. Delegacja z Polski będzie najliczniejszą europejską grupą (ponad 3 tys. osób.) wybierającą się na ŚDM.

Drugim tematem zebrania plenarnego w Płocku będzie duszpasterstwo rodzin omawiane w kontekście Światowego Spotkania Rodzin, które odbyło się w sierpniu w Dublinie. O tych sprawach będą mówić nowy przewodniczący Rady ds. Rodziny bp Wiesław Śmigiel oraz ks. Przemysław Drąg, dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin.

„Duszpasterstwo rodzin jest priorytetem działalności Kościoła katolickiego – nie od dziś lub od kilku lat, ale od zawsze. Ta kwestia pojawia się na zebraniach plenarnych Episkopatu bardzo często, szczególnie w czasie, kiedy Kościół chce być pomocą w przygotowaniu do małżeństwa i przeżywaniu małżeństwa, ale też w sytuacjach trudnych” – zapewnił ks. Rytel-Andrianik.

Jednym z głównych tematów ma być też prewencja nadużyć seksualnych wobec małoletnich. Tę kwestię będzie referował prymas Polski abp Wojciech Polak jako przewodniczący Komisji Duchowieństwa. Odniesie się on m.in. do pracy Centrum Ochrony Dziecka i koordynatora ds. ochrony dzieci i młodzieży o. Adama Żaka SJ.

„Dobro dzieci i młodzieży jest dla Kościoła najważniejsze. Stanowisko Kościoła w tej kwestii jest jednoznaczne i niezmiennie. Księża biskupi napisali o tym w 2013 roku i teraz to powtarzają: zero tolerancji dla grzechu i przestępstwa pedofilii w Kościele i społeczeństwie” – podkreślił rzecznik Episkopatu.

Ponadto na zebraniu KEP poruszone zostaną sprawy duszpasterstwa Polonii oraz inicjatywy Caritas Polska, świętowane też będzie 50-lecia Biura Prasowego Konferencji Episkopatu Polski. Biskupi podejmą też m.in. sprawy liturgiczne i dokonają wyborów do gremiów KEP.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego będzie nosił imię swojego założyciela

2018-09-26 10:16

ks. ws / Warszawa (KAI)

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego SAC w dniu 25 września uzyskał imię ks. prof. Witolda Zdaniewicza. Uroczystego aktu nadania imienia dokonał dyrektor ISKK ks. Wojciech Sadłoń w obecności prowincjała pallotynów ks. Zenona Hanasa oraz uczestników konferencji naukowej poświęconej dorobkowi naukowemu ks. prof. Witolda Zdaniewicza oraz lubelsko-warszawskiej szkoły socjologii.

Artur Stelmasiak
Prof. Witold Zdaniewicz (1928-2017)

W trakcie konferencji wielokrotnie podkreślano, że ks. Witold Zdaniewicz zasługuje na miano jednego z najbardziej znaczących europejskich socjologów religii. Znani polscy socjologowie nakreślili zasadnicze rysy socjologii ks. Zdaniewicza.

Prof. Janusz Mariański omówił wątki personalistyczne w publikacjach ks. Zdaniewicza. Prof. Elżbieta Firlit wskazała na powiązania pomiędzy pracami socjograficznymi oraz pogłębionymi analizami socjologicznymi prowadzonymi przez ks. Zdaniewicza.

Ks. prof. Sławomir Zaręba ukazał z kolei wkład ISKK w prowadzenie badań nad religijnością młodzieży. Prof. Andrzej Ochocki przytoczył badania ISKK dotyczące kwestii publicznych, zaś prof. Maria Sroczyńska badania dotyczące młodzieży. Prof. Wojciech Świątkiewicz zaprezentował wyniki badań ISKK wskazujące na wzrost popularności indywidualnych rytuałów religijnych. Prof. Włodzimierz Okrasa z kolei w sposób empiryczny wykazał istnienie statystycznej zależności pomiędzy religijnością a dobrostanem w Polsce, co nazwał „hipotezą Zdaniewicza”. Dr Marcin Jewdokimow zaprezentował badania ks. Zdaniewicza nad zakonami. Przytaczając światową literaturę dotyczącą życia zakonnego, uznał ks. Zdaniewicza za jednego z najważniejszych badawczy zakonów w świecie.

Akt nadania imienia ISKK poprzedziły również osobiste wspomnienia o ks. prof. Witoldzie Zdaniewiczu oraz poświęcenie nowych pracowni badawczych. W uroczystości licznie uczestniczyli współpracownicy ks. Zdaniewicza z wielu ośrodków naukowych, pracownicy Głównego Urzędu Statystycznego, przyjaciele oraz współbracia.

14 października 2018 r. minie rok od śmierci ks. Witolda Zdaniewicza. Tego dnia, czyli w niedzielę o godz. 18 w kościele pallotynów w Warszawie, przy ul. Skaryszewskiej 12, o godz. 18 zostanie odprawiona Msza św. za założyciela i pierwszego dyrektora ISKK.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem