Reklama

Gaudeamus

2018-05-16 11:24

Ks. Zbigniew Suchy
Edycja przemyska 20/2018, str. I

Archiwum Seminarium
Święcenia prezbiteratu 2018

Dzisiejsza edycja to eksplozja radości przemyskiego Kościoła, weselącego się nowymi pracownikami w winnicy Pana i tymi, którzy poprzez diakonat wkraczają na ostatni etap swojej formacji. Nasuwa się mi się nieodparcie dedykacja, którą przed wielu laty przeczytałem w Biblii ofiarowanej przez matkę dzieciom w dniu ich ślubu. Chciałbym Wam, drodzy bohaterzy tych dni, ją ofiarować: „Kiedy rozpościera się droga/trzeba nią iść/Kiedy otwarto przed Wami Księgę/trzeba ją czytać/Kiedy mówi do Was Przyjaciel/warto go słuchać”. Małżeńska droga tych młodych nie trwała długo. Andrzej zmarł, mając ledwie 39 lat. Dla Ulki pozostała Księga, i, jak miałem okazję zobaczyć, jest jej ważnym drogowskazem. Zdradzają to sfatygowane kartki tego świętego GPS-u jej drogi.

Wreszcie Przyjaciel. Tym najważniejszym niech będzie dla Was Chrystus, który dopuścił Was do zaszczytu uobecniania Go dla ludu w czasie każdej Eucharystii, który jako Słowo Wcielone dla Was, drodzy diakoni, będzie uobecniał się w swoim ludzie przez Waszą posługę Słowa. Słuchajcie Przyjaciół, także tych, którzy jako ludzie spośród których wyszliście, życzliwie chcą Wam towarzyszyć. Unikajcie przyjaciół – wilków. Jest wśród Was jeden, który u początku seminaryjnej drogi podczas pielgrzymki na kanonizację św. Jana Pawła II usłyszał syk węża: „Taki jesteś ładny i poszedłeś do seminarium? Zastanów się!”. To nie incydentalny przypadek. Pewnie wielu z Was miało to doświadczenie. Sześć lat to długi czas. Chcę Wam dedykować słowa C. S. Lewisa: „Droga chrześcijańska (kapłańska – moja parafraza) jest inna – trudniejsza i łatwiejsza. Chrystus mówi: Oddaj mi wszystko. Nie chcę, żebyś mi odmierzał czas, pieniądze czy swoją pracę – chcę CIEBIE. Nie przyszedłem dręczyć Twojej przyrodzonej osobowości, ale ją uśmiercić. Półśrodki nie zdadzą się na nic. Nie chcę przycinać tu jednej gałęzi, tam drugiej. Chcę wykarczować całe drzewo. Nie chcę borować zęba, robić koronki, plombować – chcę go wyrwać. Oddaj swoją przyrodzoną osobowość ze wszystkimi pragnieniami – tymi, które uważasz za niewinne, i tymi, które uważasz za złe, cały ten kram. Ja ci za to dam nową osobowość. Dam ci siebie – moja wola stanie się twoją wolą”.

Reklama

Jest jeszcze Ktoś bardzo ważny na Waszej drodze – Maryja. W dniu święceń to do Niej skierowaliście swoje kroki. Nie zagubcie tej drogi, bo, jak poucza sługa Boży abp Sheen, który opisując bliskość Jezusa i Maryi na kartach Ewangelii, konstatuje: „Ze względu na tę Ich bliskość zastanawiam się, czy zapominając o czci dla Matki, świat nie zapomina również o uwielbieniu dla Jej Syna”. Idźcie szczęśliwie i pewnie pod opieką Jezusa i Maryi.

Tagi:
diakonat

Święty Wawrzyniec patronem diakonów stałych

2018-09-12 10:44

Ks. Zbigniew Chromy
Edycja świdnicka 37/2018, str. VIII

Ks. Zbigniew Chromy
Watykan. Kościół św. Anny. Relikwiarz z głową św. Wawrzyńca

Szybko minął czas wakacji, podczas których w naszej diecezji miało miejsce historyczne wydarzenie. Biskup Świdnicki, jako pierwszy w metropolii wrocławskiej, przez swoją decyzję wprowadzającą posługę diakonatu stałego, przeszedł do historii Kościoła Katolickiego na Dolnym Śląsku. Diakonat stały został przywrócony w Kościele Katolickim po Soborze Watykańskim II przez bł. Pawła VI (jego kanonizacja w tym roku 14. października br.). Ogólne zasady odnowienia diakonatu stałego papież ustalił w Liście Apostolskim „Sacrum diaconatus ordinem” (18 czerwca 1967 r.), następnie Konstytucją Pontificalis romani recognito (18 czewrca 1968 r.), zatwierdził nowy obrzęd udzielenia święceń m.in. diakonatu określając materię i formę tych święceń, zaś Listem Apostolskim Ad pascendum (15 sierpnia 1972 r.) sprecyzował warunki przyjęcia i święceń kandydatów do diakonatu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bądź bezpieczny!

2018-09-19 10:25

Grzegorz Świszcz
Niedziela Ogólnopolska 38/2018, str. 42-43

Zmiany klimatyczne powodują, że w Polsce zjawiska ekstremalne będą występowały najprawdopodobniej z większą częstotliwością i będą obejmowały coraz większe obszary kraju. Gwałtowne burze, wichury, powodzie, które wywołują ogromne straty – również wśród ludzi – stają się coraz bardziej powszechne. System SMS-owego powiadamiania ludności o zagrożeniach (Alert RCB) jest odpowiedzią na te zmiany.
Technologia daje nam możliwość bezpośredniego ostrzeżenia każdego przed nadciągającym zagrożeniem.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) nie pozostawia złudzeń. Zmiany klimatu będą przyczyną coraz większej liczby ofiar śmiertelnych. Polska nie jest tutaj wyjątkiem. Ekstremalne zjawiska atmosferyczne mogą występować coraz częściej i musimy wiedzieć, jak na nie reagować, żeby ograniczyć niepożądane skutki. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa od lat ostrzega przed zagrożeniami i promuje prawidłowe zachowania, m.in. podczas ekstremalnych zjawisk atmosferycznych. Współpracujemy w tym zakresie z mediami tradycyjnymi i internetowymi, ale również prowadzimy własne kanały komunikacyjne w mediach społecznościowych. Nowelizacja ustawy Prawo telekomunikacyjne, która zacznie obowiązywać 12 grudnia br., daje nam dodatkowe, olbrzymie narzędzie (Alert RCB), dzięki któremu będzie można skuteczniej ostrzegać osoby przebywające na zagrożonym terenie.

Dlaczego Rządowe Centrum Bezpieczeństwa?

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa jest „kryzysowym sercem państwa”. To tu zbierane są wszystkie informacje uzyskiwane ze wszystkich możliwych „ośrodków kryzysowych” działających w administracji publicznej oraz od partnerów międzynarodowych. To w RCB są opracowywane optymalne rozwiązania pojawiających się sytuacji kryzysowych. Koordynujemy także przepływ informacji o zagrożeniach, nie tylko meteorologicznych, choć te występują najczęściej.

RCB organizuje też posiedzenia Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego i przedstawia raport o zagrożeniach bezpieczeństwa narodowego. Dlatego to Rządowe Centrum Bezpieczeństwa jest odpowiedzialne za nowy system ostrzegania ludności – Alert RCB.

Ostrzeżenie dla każdego

SMS-owy system ostrzegania ludności jest obecnie w Polsce najskuteczniejszym sposobem dotarcia z informacją do zdecydowanej większości osób. Z ubiegłorocznego badania CBOS wynika, że z telefonów komórkowych korzysta 92 proc. mieszkańców Polski. SMS-y odbiera każdy, bez względu na rodzaj telefonu, z którego korzysta. Dlatego zdecydowano się na właśnie takie rozwiązanie. Do tej pory żeby otrzymać ostrzeżenie, należało ściągnąć na telefon komórkowy specjalną aplikację „Regionalny System Ostrzegania” lub subskrybować lokalny system powiadamiania, funkcjonujący w wielu gminach w Polsce. Alert RCB działa zupełniej inaczej. Do tego systemu nie trzeba się zapisywać ani wyrażać na niego zgody. Każdy użytkownik telefonu przebywający na zagrożonym terenie w nadzwyczajnej sytuacji, otrzyma ostrzeżenie. Jest to działanie w stanie wyższej konieczności, dlatego nie wymaga zgody odbiorcy.

Alert RCB to nie jest pogodynka

Alert RCB jest wykorzystywany tylko w sytuacjach nadzwyczajnych, wtedy, gdy występuje naprawdę duże prawdopodobieństwo bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia osób przebywających na znaczącym obszarze. SMS-ami nie ostrzegamy o każdej burzy czy innym mniejszym zagrożeniu. Niestety, nie wszystkie – zwłaszcza lokalne – zdarzenia da się odpowiednio wcześniej przewidzieć. Często niepozorny podmuch wiatru może powalić np. uszkodzone drzewo, co stanowi zagrożenie dla życia. Ważne jest, żeby bez względu na to, czy otrzymamy Alert, czy nie, zachować najważniejsze zasady bezpieczeństwa.

Alert RCB powstaje na podstawie informacji o potencjalnych zagrożeniach otrzymywanych z ministerstw, od służb – np. policji, straży pożarnej, straży granicznej, z urzędów i instytucji centralnych – np. Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz urzędów wojewódzkich. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu monitoruje sytuację pod kątem wystąpienia różnego rodzaju zagrożeń i w razie potrzeby uruchamia Alert. Od lipca br. prowadzimy pilotaż systemu i do tej pory tylko dwa razy uruchomiliśmy SMS-owe powiadamianie ludności.

10 sierpnia ostrzegaliśmy przed burzami i ulewnym deszczem ponad 15 mln osób w centralnej i północno-wschodniej Polsce oraz w Małopolsce i na Podkarpaciu. Otrzymaliśmy tysiące pozytywnych sygnałów od odbiorców, świadczących o tym, że Alert RCB jest potrzebny i należy go udoskonalać.

Przed czym ostrzegamy

Alert RCB ostrzega nie tylko przed zjawiskami atmosferycznymi, takimi jak bardzo silny wiatr czy intensywny deszcz. SMS-y będziemy wysyłać również w innych zagrażających życiu sytuacjach, takich jak: największe pożary, niebezpieczeństwa związane ze skażeniem chemicznym lub radiacyjnym, ale także w przypadku zagrożeń terrorystycznych.

W trakcie pilotażu najmniejszym obszarem, który można ostrzec, jest województwo, ale od grudnia br. komunikaty będą wysyłane nawet na obszar jednego powiatu. W każdym ostrzeżeniu informujemy o rodzaju zagrożenia oraz o zaleceniach, których należy przestrzegać, np.: „Uwaga. Wieczorem gwałtowne burze, silny wiatr i ulewny deszcz. Miejscami grad. Unikaj otwartych przestrzeni. Śledź komunikaty pogodowe”.

Docelowo, czyli po 12 grudnia, będzie możliwość wysłania SMS-ów również do Polaków za granicą, by ostrzegać ich przed różnymi zagrożeniami. Nie tylko będziemy mogli uprzedzać, ale także, przez wysłanie wiadomości, poznamy przybliżoną liczbę naszych rodaków w danym kraju. Co za tym idzie, w momencie ewentualnej ewakuacji rząd będzie wiedział, czy trzeba wysłać samolot, autokary, czy może poprosić inne państwo o pomoc, gdy liczba naszych obywateli potrzebujących pomocy będzie niewielka.

Alert RCB będzie obejmował również obcokrajowców, z zagranicznymi kartami SIM w telefonach, przebywających w Polsce. Wspólnie z operatorami sieci komórkowych pracujemy nad takim rozwiązaniem. Wiadomości do tych odbiorców będą wysyłane w języku angielskim.

Wysoką technologiczną skuteczność systemu gwarantuje nam współpraca z operatorami telekomunikacyjnymi, którzy są odpowiedzialni za dystrybucję komunikatu, który powstaje w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa. Ani RCB, ani żadna inna instytucja zaangażowana w powstawanie Alertu RCB nie gromadzą i nie przetwarzają danych użytkowników telefonów komórkowych. Naszym zadaniem jest jedynie poinformowanie będących w niebezpieczeństwie osób o istniejącym zagrożeniu. I oby tych sytuacji było jak najmniej.

Grzegorz Świszcz
Zastępca dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Analityk, specjalista w zakresie zarządzania kryzysowego, infrastruktury krytycznej oraz przeciwdziałania zagrożeniom terrorystycznym. Do czasu powołania na stanowisko zastępcy dyrektora RCB pełnił funkcję szefa Centrum Operacyjno-Analitycznego. Wykładowca akademicki z zakresu bezpieczeństwa wewnętrznego. Jako ekspert i analityk jest odpowiedzialny za monitorowanie oraz krótko- i średnioterminową analizę sytuacji w obszarze stanu bezpieczeństwa narodowego oraz występujących w tym zakresie zagrożeń. Autor publikacji na temat bezpieczeństwa państwa. Prelegent konferencji i seminariów z zakresu bezpieczeństwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego będzie nosił imię swojego założyciela

2018-09-26 10:16

ks. ws / Warszawa (KAI)

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego SAC w dniu 25 września uzyskał imię ks. prof. Witolda Zdaniewicza. Uroczystego aktu nadania imienia dokonał dyrektor ISKK ks. Wojciech Sadłoń w obecności prowincjała pallotynów ks. Zenona Hanasa oraz uczestników konferencji naukowej poświęconej dorobkowi naukowemu ks. prof. Witolda Zdaniewicza oraz lubelsko-warszawskiej szkoły socjologii.

Artur Stelmasiak
Prof. Witold Zdaniewicz (1928-2017)

W trakcie konferencji wielokrotnie podkreślano, że ks. Witold Zdaniewicz zasługuje na miano jednego z najbardziej znaczących europejskich socjologów religii. Znani polscy socjologowie nakreślili zasadnicze rysy socjologii ks. Zdaniewicza.

Prof. Janusz Mariański omówił wątki personalistyczne w publikacjach ks. Zdaniewicza. Prof. Elżbieta Firlit wskazała na powiązania pomiędzy pracami socjograficznymi oraz pogłębionymi analizami socjologicznymi prowadzonymi przez ks. Zdaniewicza.

Ks. prof. Sławomir Zaręba ukazał z kolei wkład ISKK w prowadzenie badań nad religijnością młodzieży. Prof. Andrzej Ochocki przytoczył badania ISKK dotyczące kwestii publicznych, zaś prof. Maria Sroczyńska badania dotyczące młodzieży. Prof. Wojciech Świątkiewicz zaprezentował wyniki badań ISKK wskazujące na wzrost popularności indywidualnych rytuałów religijnych. Prof. Włodzimierz Okrasa z kolei w sposób empiryczny wykazał istnienie statystycznej zależności pomiędzy religijnością a dobrostanem w Polsce, co nazwał „hipotezą Zdaniewicza”. Dr Marcin Jewdokimow zaprezentował badania ks. Zdaniewicza nad zakonami. Przytaczając światową literaturę dotyczącą życia zakonnego, uznał ks. Zdaniewicza za jednego z najważniejszych badawczy zakonów w świecie.

Akt nadania imienia ISKK poprzedziły również osobiste wspomnienia o ks. prof. Witoldzie Zdaniewiczu oraz poświęcenie nowych pracowni badawczych. W uroczystości licznie uczestniczyli współpracownicy ks. Zdaniewicza z wielu ośrodków naukowych, pracownicy Głównego Urzędu Statystycznego, przyjaciele oraz współbracia.

14 października 2018 r. minie rok od śmierci ks. Witolda Zdaniewicza. Tego dnia, czyli w niedzielę o godz. 18 w kościele pallotynów w Warszawie, przy ul. Skaryszewskiej 12, o godz. 18 zostanie odprawiona Msza św. za założyciela i pierwszego dyrektora ISKK.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem