Reklama

Nowy Testament

Dzielmy się wiarą jak chlebem

2018-05-16 11:24

Paula Wróblewska
Edycja szczecińsko-kamieńska 20/2018, str. I

Paula Wróblewska
Msza św. dziękczynna za małych misjonarzy

W rzeczywistości pełnej znieczulenia na ludzkie cierpienie istnieje miłość bezwarunkowa i bezinteresowna niesiona przez misjonarzy na całym świecie. Taką miłość do bliźnich niosą również mali misjonarze ze Szczecina-Dąbia, którzy obchodzą w tym roku 25. rocznicę swojego istnienia

W czwartą niedzielę kwietnia, tj. 22 kwietnia 2018 r., w przepięknym, zabytkowym, późnogotyckim kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny została odprawiona Eucharystia, transmitowana przez telewizję regionalną TVP3 oddział w Szczecinie. W Niedzielę Dobrego Pasterza uroczystej liturgii przewodniczył ks. kan. dr hab. Grzegorz Wejman, profesor Uniwersytetu Szczecińskiego. Podczas Eucharystii za wyjątkową rocznicę istnienia dziękowali zarówno członkowie Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci „Mali Franciszkanie”, jak i zaproszeni goście.

Na apel potrzebujących odpowiadają pomocą

„Papieskie Dzieło Dziecięctwa Misyjnego” powstało w 1993 r. w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szczecinie z inicjatywy katechetki Krystyny Przylepy, która nieprzerwanie przez 25 lat opiekuje się Kołem Misyjnym w parafii. Ogromnym wsparciem podczas powstawania objął tę szlachetną inicjatywę ówczesny dziekan ks. kan. Czesław Wich. Obecnie od 18 lat opieką darzy ks. prob. kan. Kazimierz Piasecki.

Zadaniem Dzieła Misyjnego Dzieci jest pogłębianie wiedzy oraz wrażliwości na ludzkie cierpienie u najmłodszych. Nie możemy być spokojni, dopóki wokół nas i na całym świecie żyją ludzie, którzy potrzebują pomocy. Głodne serce człowieka jest spragnione prawdy i miłości, jak afrykańska ziemia jest spragniona wody niosącej życie. Eucharystia oraz ofiara są wyrazem głębokiej łączności z tymi, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują.

Reklama

Przez 25 lat istnienia Koła Misyjnego „Mali Franciszkanie” wspartych zostało wiele szlachetnych inicjatyw zarówno w Polsce (pomoc otrzymał Dom Dziecka w Stargardzie), jak i w krajach Trzeciego Świata. Dzieci z Koła Misyjnego wraz z rodzicami wspierały wielkie inicjatywy ogólnopolskie: Polską Fundację dla Afryki, Polski Komitet Narodowy UNICEF, Pallotyńską Fundację Misyjną Salvatti, a przede wszystkim Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci w Warszawie.

Otwórzmy serca dla dzieci z całego świata

Dzieci z Koła Misyjnego modlitwą i pracą wspierają dzieła misyjne na całym świecie. Każdego roku przygotowują jasełka, pielgrzymując jako misyjni kolędnicy, głoszą Dobrą Nowinę o narodzeniu Chrystusa. Inicjatywy dzieci niekiedy są pracochłonne, ale nie brakuje w dzieciach zapału, by nieść dobro. Najmłodsze dzieci z parafii wspierały licznymi zbiórkami swoich rówieśników z Indii, Haiti, Sudanu, Republiki Środkowoafrykańskiej, Wybrzeża Kości Słoniowej, Wietnamu, Tajlandii czy terenów byłego Związku Radzieckiego.

„Współpraca dzieci w dziele ewangelizacji jest nie do zastąpienia w dzisiejszym świecie” – mówił św. Jan Paweł II 6 maja 1993 r.

Podczas Eucharystii odprawionej z okazji jubileuszu Koła Misyjnego dla upamiętnienia tego wydarzenia oraz dla podkreślenia ważnego dla świata udziału tych dzieci wręczone zostały pamiątkowe dyplomy dziekanowi ks. kan. Kazimierzowi Piaseckiemu za wsparcie duchowe i duszpasterskie oraz opiekunowi grupy katechetce Krystynie Przylepie za jej głębokie zaangażowanie. Podziękowania złożyli uczestniczący we Mszy św. ks. Luca Bovio, sekretarz krajowy Unii Misyjnej w Polsce, oraz Anna Sobiech, sekretarz Krajowy Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci.

Świat potrzebuje miłości bezwarunkowej, przykład takiej miłości dają dzieci. Niech więc przykładna miłość nauczy nas zbliżania się do bliźnich bez względu na różnice, które nas dzielą. Misjonarze na całym świecie potrzebują czasami tak niewiele, potrzebują naszej modlitwy za dzieło ewangelizacyjne. Trwając w duchu radości ze Zmartwychwstania Pańskiego, włączmy się w dzieło niesienia Dobrej Nowiny tym, którzy tego potrzebują. „Wiele jest serc, które czekają na Ewangelię”. Z franciszkańskim pozdrowieniem – „Pokój i dobro”.

Tagi:
mali misjonarze

Mali misjonarze

2017-06-22 09:44

(buk)
Edycja lubelska 26/2017, str. 5

W gościnnych progach klasztoru Księży Sercanów w podlubelskim Pliszczynie zgromadziło się 300 małych misjonarzy

Paweł Wysoki
Uczestnicy kongresu przygotowali piękne stroje misyjne

Pod hasłem: „Idźcie i głoście z Maryją” 10 czerwca odbył się Kongres Misyjny Dzieci Archidiecezji Lubelskiej. 4. już spotkanie tych, którzy od najmłodszych lat ofiarnie niosą pomoc misjom, zorganizował ks. Wojciech Rebeta, dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w naszej diecezji. W radosnym święcie uczestniczyły dzieci ze szkolnych i parafialnych ognisk misyjnych, m.in. z: Chełma, Kaniego, Kazimierza Dolnego, Końskowoli, Lublina, Łęcznej, Pałecznicy, Woli Sernickiej i Wandalina. W programie spotkania znalazły się m.in. Msza św. pod przewodnictwem ks. Macieja Będzińskiego z Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary oraz prezentacja pracy misjonarzy z różnych kontynentów. O codziennym życiu opowiadali kapłani, siostry zakonne i świeccy misjonarze: o. Emmanuel Noufe z Burkina Faso, Zofia Sokołowska z Peru, s. Angela Marici z Indonezji, o. Stanisław Wargacki z Papui-Nowej Gwinei oraz ks. Sławomir Laskowski z Białorusi. Niemało emocji wywołał konkurs na „misyjny budzik”, w którym dzieci wykazały się niezwykłą pomysłowością. Jak podkreślała Anna Sobiech, sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, animatorzy misyjni z naszej diecezji wyprzedzili czas, bowiem dopiero kolejny rok pracy jest zaplanowany pod hasłem: „Czas misji”. – Na mapie niesienia przez dzieci pomocy misjom Lublin i cała diecezja od dawna wyróżniają się przez aktywnie działające ogniska. To nie tylko jednorazowe zrywy np. z okazji kongresu, ale systematyczna praca – mówiła pani Anna, wymieniając m.in. zaangażowanie kolędników misyjnych czy dzień misyjny dzieci pierwszokomunijnych, organizowany w tzw. białym tygodniu. – Pomoc niesiona przez dzieci jest bardzo konkretna. Oprócz gromadzenia funduszy na liczne projekty jest to przede wszystkim budzenie świadomości misyjnej przez modlitwę i wyrzeczenia. Ponadto ogniska misyjne są kolebką powołań, także misyjnych – podkreślała Sobiech. Potwierdzeniem tych słów były świadectwa małych misjonarzy i ich opiekunów. Katarzyna Piasecka, katechetka z parafii pw. Matki Bożej Fatimskiej w Lublinie, już od kilkunastu lat prowadzi grupę różańcowo-misyjną. – Co roku w pracę ogniska jest zaangażowanych ponad 30 uczniów, ale problematyka misyjna jest podejmowana też na lekcjach religii, przez co dociera do szerokiego grona odbiorców. Naszą tradycją jest kolędowanie misyjne po szkole, a także codzienne odmawianie dziesiątka Różańca w intencji misjonarzy – opowiada katechetka. – Niegdyś sama spotkałam serdecznych misjonarzy i z tej znajomości zrodziła się idea niesienia im stałej pomocy duchowej i materialnej – dodaje. Podsumowując spotkanie, Anna Sobiech nawiązała do pytania zadanego św. Piotrowi przez Pana Jezusa: „Czy miłujesz mnie bardziej niż ci?”. – Ogromne zaangażowanie dzieci w sprawy misji jest najlepszą odpowiedzią na to pytanie – podkreślała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Abp Jędraszewski: związki homoseksualne są szyderstwem z Boga

2018-08-15 17:24

jg / Ludźmierz (KAI)

Związki homoseksualne, którym chce się nadać wartość małżeństwa, nie mają nic wspólnego z Bożym zamysłem wobec człowieka i są szyderstwem z Boga i Jego najwspanialszego dzieła, jakim jest człowiek - powiedział abp Marek Jędraszewski podczas uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Metropolita krakowski 15 sierpnia przewodniczył uroczystej sumie odpustowej w ludźmierskim sanktuarium.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita krakowski podkreślił, że Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny to dzień, w którym trzeba dziękować Bogu za wielkie cuda Jego miłości. Wymienił m.in. region Podhala, gdzie stykają się aż cztery pasma górskie - Tatry, Gorce, Pienin i Beskidy. Hierarcha wyjaśnił także, że zbliżając się do ołtarza w procesji na wejście długo błogosławił dzieci.

- W znaku krzyża kreślonym na czołach waszych ukochanych, najdroższych dzieci chciałem oddać najwyższy szacunek dla was, drodzy rodzice i małżonkowie. Bo przez to, kim jesteście, uczestniczycie w tajemnicy Bożej miłości. Każde bowiem poczęte dziecko jest owocem małżeńskiej miłości, która współdziała z Bożą stwórczą miłością. W momencie poczęcia, kiedy tworzyły się pierwsze materialne struktury waszych dzieci, Bóg obdarzał je nieśmiertelną duszą. Co za cudowne i niezwykłe współdziałanie miłości Boga i miłości człowieka! - zaznaczył hierarcha.

- Tylko zapatrzeni w Ojca, który jest w niebie i tylko urzeczywistniający to Boże podobieństwo i Boży obraz, który w sobie macie, drodzy małżonkowie i rodzice, tylko wtedy możecie oclić siebie przed wielkimi zagrożeniami tego świata, który w imię tzw. „miłości" chce za wszelką cenę przekreślić Boży zamysł wobec człowieka co do kobiety i mężczyzny, tworząc niewytłumaczalne i nie dające się usprawiedliwić przez ludzki rozum ideologie, które za wszelką cenę chcą zatrzeć różnice między kobietą a mężczyzną – podkreślił metropolita.

Kustosz sanktuarium w Ludźmierzu, ks. Jerzy Filek pozdrawił wszystkich czcicieli Matki Bożej Ludźmierskiej, w tym rowerzystów z Podhala, którzy okrążyli Polskę, pokonując 3500 km. Nawiązał do przyjaźni podhalańsko-amerykańskiej wyrosłej z faktu, iż mnóstwo górali wyruszyło za ocean za chlebem i wolnością. Mówił, że owocuje ona także dzisiaj m.in. poprzez obecność zespołu góralskiego „Ślebodni" z Chicago oraz Rycerzy Kolumba, którym abp Marek Jędraszewski poświęcił nowy sztandar.

Uroczystości odpustowe rozpoczęły się już w nocy z 14 na 15 sierpnia Pasterką Maryjną, której przewodniczył Prymas Polski abp Wojciech Polak. Hierarcha zasadził przy Bramie Wiary w ogrodzie różańcowym dąb prymasowski na pamiątkę setnej rocznicy odzyskania przez nasz kraj niepodległości w 1918 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Irlandia: katolicy liczą, że papież da impuls do odnowy Kościoła

2018-08-20 17:23

vaticannews.va / Dublin (KAI)

W sobotę Franciszek na dwa dni udaje się do Irlandii. Zastanie tam Kościół w poważnym kryzysie, który wynika w głównej mierze z zaniechania ewangelizacji i „ukulturowienia” wiary.

WIKIPEDIA

Dla większości Irlandczyków papieska wizyta będzie jedynie wielkim wydarzeniem publicznym. Niewielka mniejszość katolików, którym zależy na sprawach wiary, ma jednak nadzieję, że Franciszek da impuls do odnowy Kościoła – uważa o. Bartłomiej Parys. Jako werbista został on posłany na misję właśnie do Irlandii. Z ojczyzny misjonarzy stała się ona bowiem krajem misyjnym.

Symptomy kryzysu są bardzo poważne. W ciągu ostatnich 20 lat opustoszały kościoły. Brakuje też powołań. W ostatnich dwóch referendach katolicy świeccy opowiedzieli się przeciwko katolickiej wizji człowieka. Zagłosowali za małżeństwami jednopłciowymi i aborcją. Jak mówi o. Parys, przyczyn kryzysu jest wiele.

„Myślę, że ten kryzys był wielotorowy. Z jednej strony wiązał się on z tym, że Kościół w Irlandii, która odradzała się na początku XX wieku, stworzył całą strukturę socjalną, czyli szkoły, szpitale… W ten sposób otrzymał pewne przywileje, miał autorytet moralny – powiedział Radiu Watykańskiemu o. Parys. – Później, po ujawnieniu skandali autorytet ten został nadszarpnięty. Ponadto dokonała się kolonizacja kulturowa Irlandii przez kulturę laicką, którą przyjęto jako wyzwolenie ze starego systemu. Przestrzegał już przed tym młodych Jan Paweł II w 1979 r. Mówił im, że taki proces nadejdzie. A Kościół podjął za mało wysiłku ewangelizacyjnego. Masowość praktyk religijnych mogła trochę oszukiwać. Nałożył się na to proces pewnego «ukulturowienia» wiary, czyli zanikła wewnętrzna struktura wymagań wiary, wynikających z relacji z Chrystusem, a pozostały zewnętrzne formy, związane z obrzędami”.

Zdaniem polskiego misjonarza trwałą spuścizną chrześcijaństwa w Irlandii jest szczególna wrażliwość na drugiego człowieka. Prawdopodobnie jest to też jedna z dróg ponownej ewangelizacji tego kraju, pod warunkiem, że będzie to związane z wiarą i żywą relacją z osobą Jezusa Chrystusa – zastrzega o. Parys. Z tego też względu obecność Papieża Franciszka, który od samego początku swego pontyfikatu kładzie nacisk na potrzebę chrześcijańskiej bliskości, może się okazać bardzo skuteczna, choć będzie to obecność bardzo krótka.

Papież przybędzie do Irlandii już w najbliższą sobotę na zakończenie Światowego Spotkania Rodzin. Na zielonej wyspie pozostanie zaledwie 36 godzin. Z irlandzkimi katolikami spotka się dwukrotnie: w dublińskiej prokatedrze i sanktuarium maryjnym w Knock.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem