Reklama

Chrześcijański orient

2018-05-23 10:54

Renata Czerwińska
Edycja toruńska 21/2018, str. IV

Renata Czerwińska
Od lewej: prof. Martin Tamcke, dr John Berry, o. dr Andrij Oliynyk CSsR, Marzanna Klepacka

„Chrześcijański orient. Historia, dziedzictwo, współczesność” – taki tytuł nosiła międzynarodowa konferencja, która odbyła się na Wydziale Teologicznym UMK w Toruniu w dniach 15-16 maja

Prelegenci podjęli temat z wielu perspektyw: teologicznej, liturgicznej, historycznej, ale i językoznawczej czy kulturowej; nie zabrakło również refleksji nad współczesną sytuacją chrześcijan na Bliskim Wschodzie.

Podobni, a jednak inni

Jak zauważył ks. prof. Dariusz Zagórski, rektor toruńskiego Wyższego Seminarium Duchownego, nie sposób mówić o chrześcijanach na Wschodzie, nie biorąc pod uwagę ich mentalności, która jest zupełnie różna od europejskiej. Taki błąd popełnili misjonarze (różnych denominacji), przybywający na początku XX wieku do Hakkari i Wan (dzisiejsza Turcja). O nieskutecznej misji – bo bardziej związanej z polityką niż głoszeniem Ewangelii, skierowanej do osób, które w rzeczywistości chrześcijanami były – opowiedział dr hab. inż. Mirosław Rucki z Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego w Radomiu. Tymczasem już wkrótce na skutek pogromów liczba chrześcijan w Turcji drastycznie się zmniejszyła. Dziś w tych dwóch miejscowościach nie mieszka żaden wyznawca Chrystusa.

Apostolskie tradycje

Początki chrześcijaństwa na Bliskim Wschodzie sięgają czasów apostolskich, z czego wierzący z Etiopii, Egiptu, Indii czy Syrii są bardzo dumni. Kultywując ryty liturgiczne, sięgające nawet kilkanaście wieków wstecz, podkreślają ciągłość tradycji chrześcijańskiej, którą udało im się zachować mimo życia w diasporze i ciągłych prześladowań. Ks. dr hab. Jan Witold Żelazny z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie przywołał postać patriarchy Tymoteusza I, który już w IX wieku zebrał pokaźną bibliotekę (ok. 1 tys. woluminów) dzieł dotyczących gramatyki, medycyny, filozofii, teologii itp. (dla porównania: biblioteka żyjącego w XIII wieku bp. Iwona Odrowąża liczyła 32 woluminy). Jednak, jak zauważyli mówcy, niejedna miejscowość, z której pochodzili święci i która niegdyś była prężnym ośrodkiem życia chrześcijańskiego – na przykład Edessa – dziś jest w całości przejęta przez muzułmanów.

Reklama

Jedność w różnorodności

Charakterystyczna dla chrześcijańskiego orientu jest mnogość wyznań: ks. dr Mateusz Potoczny z Uniwersytetu Opolskiego wskazał, że w samym tylko indyjskim stanie Kerala funkcjonuje 8 różnych obrządków. Choć różnią się rytem (co w barwnych prezentacjach przedstawiły Dominika Kovacević z Uniwersytetu Warszawskiego, mówiąc o liturgicznych i ludowych tradycjach arabskiego prawosławia oraz Marzanna Klepacka z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, przedstawiając tradycje liturgiczne egipskich Koptów), chrześcijanie Bliskiego Wschodu szanują się nawzajem, uważając, że łączy ich wspólna wiara. To ona jest ich stylem życia.

Chrześcijaństwo to wybór

Niestety, wspólne dla orientalnych wyznań chrześcijańskich jest także doświadczenie prześladowania. Sytuację współczesnych chrześcijan na Bliskim Wschodzie scharakteryzował w swoim wykładzie dr John A. Berry (University of Malta). Zauważył, że na swoją trudną sytuację patrzą oni jako na udział w Krzyżu Chrystusa, gdyż chrześcijaństwo to nie ideologia, ale wybór – szczególnie tam. Patriarchowie mimo wszystko zachęcają swych wiernych do pozostania na miejscu (jeśli wyemigrują, te tereny zajmą muzułmanie). Jakiej pomocy oczekują oni od Kościoła na Zachodzie? Przede wszystkim modlitwy i pamięci, a następnie odpowiedzi na konkretne potrzeby. Prelegent zauważył, że chrześcijan w Iraku i Syrii najbardziej boli zapomnienie.

Obyś był gorący

Podczas 2-dniowej konferencji nie zabrakło czasu na dyskusje i pytania do prelegentów. Cennymi uwagami dotyczącymi kultury orientalnej dzielił się wówczas m.in. pochodzący z Syrii prof. Michael Abdalla z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, opowiadając chociażby o istotnej roli ojca chrzestnego i kapłana czy przykładaniu obecnie małej wagi do studiów humanistycznych. Jego deklaracja: „Nie spotkałem zimnego chrześcijanina na Bliskim Wschodzie!” może stanowić podsumowanie tego ciekawego spotkania.

Tagi:
konferencja

Papież zza żelaznej kurtyny

2018-09-22 22:25

IPN

Komitet Pamięci Narodowej (NEB) i Instytut Pamięci Narodowej (IPN)
serdecznie zapraszają na międzynarodową konferencję
PAPIEŻ ZZA ŻELAZNEJ KURTYNY
WPŁYW PONTYFIKATU JANA PAWŁA II
NA PAŃSTWA I KOŚCIOŁY BLOKU SOWIECKIEGO

IPN

HONOROWY PATRONAT KONFERENCJI

Metropolita Krakowski Arcybiskup Marek Jędraszewski

Marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński

Przewodniczący Parlamentu Węgier László Kövér

CZAS I MIEJSCE KONFERENCJI

9-10 października 2018 r. Polska, Kraków

Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego (Aula Duża A)

12 października 2018 r. Węgry, Budapeszt

Parlament, Sala Konferencyjna Izby Wyższej

ZOBACZ PROGRAM KONFERENCJI
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Francja: ksiądz popełnił samobójstwo – powodem prawdopodobnie zarzut molestowania seksualnego

2018-09-22 12:50

ts (KAI) / Rouen

Ksiądz z francuskiej diecezji Rouen popełnił samobójstwo. Według mediów powodem śmierci ks. Jean-Baptiste Sebe były prawdopodobnie zarzuty wykorzystywania seksualnego nieletnich stawiane 38-letniemu duchownemu. Martwego na podłodze w kościele Saint Romain znalazł 18 września tamtejszy kościelny.

Senlay/pixabay.com

„W naszych sercach pojawia się wiele pytań”, napisał w liście do księży swojej diecezji abp Dominique Lebrun. „Całkowicie nie rozumiemy takiego kroku, chociaż wiedziałem, że ksiądz przeżywał trudny czas”, stwierdził arcybiskup Rouen.

Według francuskiego dziennika „La Croix”, pewna kobieta zarzuciła księdzu „nieprzyzwoite zachowanie” i ataki seksualne na jej córkę. Z relacji policji wynika, że kobieta złożyła skargę także do abp. Lebruna. Jednak przed samobójstwem ks. Sebe policja nie miała żadnych informacji w jego sprawie. Gazeta zwraca uwagę, że doniesienia tego typu traktowane są obecnie „bardzo ostrożnie”.

Ks. Jean-Baptist Sebe po otrzymaniu święceń kapłańskich w 2005 roku pracował w wielu szkołach publicznych. Był bardzo ceniony i lubiany przez uczniów. W swojej diecezji był delegatem ds. oświaty. Był również wykładowcą na wydziale teologicznym Instytutu Katolickiego w Paryżu, gdzie wcześniej uzyskał tytuł doktora teologii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Patriarcha Bartłomiej potwierdził, że chce udzielić autokefalii Kościołowi prawosławnemu na Ukrainie

2018-09-24 19:39

kg (KAI/RISU) / Stambuł

Patriarcha konstantynopolski Bartłomiej na zakończenie liturgii w cerkwi św. Focjusza w Stambule oznajmił, że rozesłał wszystkim zawiadomienie, iż Ukraina niebawem otrzyma autokefalię, gdyż ma do tego prawo. Poinformował o tym 23 września portal fanarion.blogspot.com .

pl.wikipedia.org

Według tegoż źródła, honorowy zwierzchnik światowego prawosławia wspomniał o tym przy okazji obecności na liturgii teologa czeskiego. Przypomniał, że Kościół prawosławny Ziem Czeskich i Słowacji jest najmłodszym Kościołem lokalnym, jaki otrzymał autokefalię od Konstantynopola (w 1998) i "teraz przyszła kolej na Ukrainę". "Mam nadzieję, że otrzyma ona status autokefalii w najbliższym czasie, mimo istniejących przeszkód i stanie się to, ponieważ ma do tego prawo" - stwierdził z mocą Bartłomiej.

Wyjaśnił przy tym, że z jednej strony jest to jej (Ukrainy) wyłączne prawo do otrzymania takiego statusu, z drugiej zaś prawo do nadania go "należy wyłącznie do naszego Patriarchatu Ekumenicznego, jak to było ze wszystkimi nowymi Kościołami prawosławnymi, począwszy od Rosji w XVI wieku, a kończąc na Kościele Czech i Słowacji, o czym wspomniałem wcześniej".

Mówca zapewnił, że nie lęka się gróźb. Podkreślił, że w jednym z niedawnych swych przemówień zaznaczył, iż Patriarchat Konstantynopolski ani nie grozi, ani sam nie znajduje się pod zagrożeniem, jednakże wykonując święte kanony, konsekwentnie nadal udziela ze swej strony autokefalii oraz trzyma się poważnych przywilejów, jakie przyznały mu sobory powszechne. "Tych uprawnień i kanonów soborowych, przyznanych nam jako Prymasowskiemu Kościołowi Konstantynopolskiemu, nie zdradzimy. Przestrzegamy i trzymamy się tych kanonów i będziemy wcielać je w życie w przypadku zarówno Ukrainy, jak i w każdym innym, jeśli zajdzie taka konieczność" - zapewnił na zakończenie patriarcha Bartłomiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem