Reklama

Arche Hotel

Sakrament (nie)rozstania się z Kościołem

2018-06-06 12:21

Ewa Monastyrska
Edycja zamojsko-lubaczowska 23/2018, str. II

Ewa Monastyrska
Ponad dwa tysiące młodych ludzi wzięło udział w pielgrzymce

Ponad 1400 młodych ludzi wzięło udział w diecezjalnej Pielgrzymce Bierzmowanych, która odbyła się przy sanktuarium Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Tomaszowie Lubelskim

Choć część młodych ludzi przyjęła już sakrament bierzmowania, a część wciąż oczekiwała na ten wyjątkowy dzień, to mimo wszystko postanowili nie rezygnować ze wspólnego spotkania i integracji.

– Cieszymy się, że jest tu dużo osób i uczestniczą czynnie w uwielbieniu Boga. Same należymy do wspólnoty i bardzo nas cieszy, że wszyscy razem możemy się tu modlić – powiedziała Julia podczas pielgrzymki.

– Myślałam, że będzie mało ludzi i będzie tak bardziej kameralnie, ale nie sprawdziły się moje przypuszczenia. Nasi koledzy składali świadectwa o Bogu i był występ i koncert. Jest tu naprawdę bardzo fajnie – dodała koleżanka Julii, Ewa.

Reklama

– Chciałbym poznać ludzi, którzy też otrzymali Ducha Świętego i doświadczyli obecności Pana Boga. Cieszę się też z tego, że mogę tu być i podziękować Bogu, że mogłem tu przyjechać i doświadczyć tego wszystkiego – podkreślił Karol.

Żywotność Kościoła

O tym, że bierzmowanie nie jest końcem przygody młodych ludzi w Kościele, podkreślał organizator wydarzenia, dyrektor Wydziału Nauki i Wychowania Katolickiego Kurii Diecezjalnej w Zamościu, ks. Robert Strus. Zauważył, że w niemal każdej parafii funkcjonują grupy parafialne skupiające młodych ludzi, co stanowi żywy Kościół. Według niego, to właśnie młodzież bierzmowana najlepiej może odnaleźć się w tego typu duszpasterstwie, gdzie będzie mogła dalej głosić Chrystusa. Nie jest to jedyna forma wyjścia do młodych ludzi. Już 21 sierpnia młodzi z całej diecezji zamojsko-lubaczowskiej będą mogli spotkać się podczas 8. Exodusu Młodych w Zwierzyńcu. W tym roku na młodzież czekają tacy goście jak ks. Dominik Chmielewski SDB, kiedyś mistrz dalekowschodnich sztuk walki, dziś duszpasterz akademicki. Miłośnicy dobrej muzyki posłuchają rapera Tau, zespołu ewangelizacyjnego Guadelupe oraz znanego zespołu niemaGOtu. Wśród wartych uwagi świadectw młodzi ludzie wysłuchają s. Wirginii Mielcarek oraz Moniki i Marcina Gomułków. Podczas Pielgrzymki Bierzmowanych spotkanie ewangelizacyjne poprowadził ks. Piotr Jakubiak, wikariusz parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Krasnobrodzie. Spotkanie ubogacone było koncertem zespołu ewangelizacyjnego, a także świadectwami młodych ludzi, którzy opowiadali o swoim spotkaniu z Panem Bogiem.

Świadectwo uczestników

– Uważam, że tego typu świadectwa są bardzo potrzebne, bo trafiają do młodych ludzi. Cieszę się, że mówią to właśnie młodzi do młodych, ponieważ ich słowa dużo lepiej trafią do nas, niż gdyby mówił to ktoś dorosły – przyznał zasłuchany w świadectwa Karol.

24 maja liczba młodych ludzi przy tomaszowskim sanktuarium pozytywnie zaskoczyła organizatorów spotkania i gospodarzy miejsca.

– Zamieszanie jest wielkie. Związane jest ono z tradycyjną pielgrzymką młodzieży bierzmowanej. Frekwencja jest niesamowita. My się bardzo cieszymy, że tylu młodych ludzi jest przy kościele. Oni modlą się, tańczą, skaczą, jak to młodzi. Konfesjonały są rozstawione, młodzi korzystają ze spowiedzi. Nie można powiedzieć, że młodych w kościele nie ma. Nigdy nie wiadomo, co trafi do ich serca. Nawet jeśli nie wszystkiego do końca posłuchają, to pozostanie w nich świadomość wspólnoty, że takich jak oni jest więcej, i że mają swoje miejsce w Kościele. W końcu Kościół jest ich. Lubię takie zamieszanie – powiedział kustosz sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej, ks. prał. Czesław Grzyb.

Wyzwanie dla młodych

Centrum pielgrzymki była Liturgia sprawowana przez bp. Mariana Rojka. Pasterz naszej diecezji wielokrotnie podkreślał, że sakrament bierzmowania stanowi dla młodych ludzi chrześcijańskie wyzwanie. – Słyszeliśmy zachęcenie z Ewangelii: „Miejcie sól w sobie, zachowujcie pokój między sobą”. Tę sól otrzymaliście w siedmiorakich darach Ducha Świętego. A zatem te słowa oznaczają: miejcie w sobie oczyszczający wpływ Ducha Chrystusowego. Bądźcie oczyszczeni. Z czego? Z egoizmu, samolubstwa, z gniewu, wzajemnej urazy. Bądźcie oczyszczeni ze złości, ze zmiennych nastrojów, a wtedy i tylko wtedy będziecie w stanie żyć w pokoju z waszymi bliźnimi. (…) Podobnie jak sól zapobiega zepsuciu się potrawy, podobnie i my, dojrzali chrześcijanie, mamy oddziaływać na mentalność tego świata. Taka jest misja, z jaką zostaliśmy posłani podczas sakramentu bierzmowania. Wspólnoty, w których żyjemy, potrzebują smaku, a to możemy wnieść właśnie my, ludzie ochrzczeni, kochający Chrystusa, przyznający się do Ducha Świętego – powiedział w homilii bp Marian Rojek.

Choć Pielgrzymka Bierzmowanych jest dedykowana głównie osobom przyjmującym danego roku sakrament bierzmowania, to biorą w niej udział także ci, którzy swój sakrament dojrzałości chrześcijańskiej przyjęli już kilka lat wcześniej.

Pielgrzymka młodzieży bierzmowanej z roku na rok staje się pielgrzymką młodych, chcących pozostać przy Bogu i Kościele.

Tagi:
bierzmowanie

Ich drogowskaz

2019-01-02 12:59

Maria Fortuna-Sudor
Edycja małopolska 1/2019, str. VII

Otwórzcie się na działanie Ducha Świętego i pomyślcie, w jaki sposób te dary, które otrzymaliście, rozwijać, byście byli świadkami Jezusa Chrystusa w swoim środowisku – mówił proboszcz parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Bibicach ks. Jan Przybocki do bierzmowanej młodzieży

Maria Fortuna-Sudor
Po Mszy św. do kard. Dziwisza ustawiła się kolejka pragnących mieć zdjęcie z najbliższym współpracownikiem Jana Pawła II – tu ks. proboszcz, grupa bierzmowanych i przedstawiciele ich wychowawców

Grudniowa uroczystość, połączona z poświęceniem odzyskanego krzyża i odsłonięciem tablicy upamiętniającej ważne dla społeczności parafialnej wydarzenia, zgromadziła w przepięknej świątyni wspólnotę parafian i ich gości. Trudno mi było przecisnąć się przed główny ołtarz, gdy w mroźne, sobotnie przedpołudnie przyjechałam do Bibic. – Gdzie znajduje się krzyż, który za chwilę poświęci kard. Dziwisz – zapytałam najbliżej stojącego mężczyzny, a ten wskazał miejsce także wypełnione wiernymi...

Historia

– Ten krzyż pochodzi z przeznaczonego na salę kinową kościoła w Niemczech – powiedział proboszcz parafii ks. Jan Przybocki. I dodał: – Jedna z moich uczennic, która tam mieszka, zadzwoniła z pytaniem, czy byłbym zainteresowany, żeby ten krzyż przywieźć do naszego kościoła. Było dwa dni na decyzję i na załatwienie stosownych pozwoleń, by uzyskać zgodę na zakup i przywiezienie do Polski krzyża, przed którym modliło się wiele pokoleń tamtejszych parafian. Pojechałem, zabierając ze sobą wyznaczoną kwotę. Teraz Chrystus upamiętniony w tym krzyżu nie będzie zajmował muzealnej ściany, ale tu, w naszym kościele, będziemy się przed nim modlić.

Kard. Dziwisz poświęcił krzyż oraz tablicę upamiętniającą w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości ważne dla wspólnoty wydarzenia, w tym rozpoczęcie budowy kościoła, erygowanie parafii, konsekracji świątyni, a także duszpasterzy zaangażowanych w to dzieło od 1977 r.

Bierzmowanie

Zwracając się w homilii do bierzmowanych, hierarcha apelował: – Bądźcie świadkami Jezusa Chrystusa! Do tego was zobowiązuje i umacnia Duch Święty. Aby ludzie patrząc na was, mogli poznać Jezusa Chrystusa, mogli poznać Kościół.

Warto podkreślić piękną inicjatywę, o której wspomniał proboszcz parafii, przedstawiając kandydatów do bierzmowania i sposób ich przygotowania do przyjęcia sakramentu: – Z inicjatywy grupy Magnalia Dei zorganizowaliśmy duchową adopcję kandydatów do bierzmowania i przez ostatnie miesiące każdy z tych młodych ludzi był omadlany przez kogoś z parafian – mówił ks. Jan Przybocki, a na zakończenie podziękował za tę formę wsparcia młodych i zwrócił się do wspólnoty: – Proszę was, chociaż przez chwilę jeszcze módlcie się za nich!

W czasie uroczystości był czas na podziękowania ze strony rodziców bierzmowanych. Witając na uroczystości m.in. przybyłych kapłanów, przedstawiciele parafii przypomnieli m.in. wcześniejszych proboszczów – ks. kan. Adama Leśniaka i ks. kan. Andrzeja Gawrońskiego. Wyrazy wdzięczności do wszystkich zaangażowanych w ich przygotowanie do przyjęcia sakramentu skierowali także bierzmowani, którzy publicznie zapewniali: – Postaramy się kształtować nasze sumienia w świetle Bożego prawa.

Znak

W rozmowie z „Niedzielą” kard. Stanisław Dziwisz nie krył uznania dla bibickiej wspólnoty parafialnej i ich proboszcza, dla tutejszej świątyni. Zapytany o poświęcony w parafii krzyż, hierarcha stwierdził: – Dobrze, że nie pozwolono, aby ten krzyż został usunięty, schowany, zapomniany. Tu będzie miał swoje miejsce. I zauważył: – Myślę, że ten krzyż połączy te dwa narody – polski i niemiecki. O to zawsze musimy zabiegać i modlić się. Niech więc ten znak przypomina tym wszystkim, którzy się przy nim zatrzymają, którzy na niego spojrzą, że przez krzyż przyszło zbawienie, pojednanie z Bogiem, ale też pojednanie pomiędzy ludźmi.

Równocześnie dodał, że dla bierzmowanych to wielki znak. I podkreślił: – Opatrzność postawiła przed nimi krzyż. Niech oni pilnują, aby był on w naszej ojczyźnie szanowany, aby był znakiem zbawienia. I niech będzie dla całej wspólnoty przewodnikiem w ich życiu. Niech będzie ich drogowskazem. Jeśli oni pójdą za krzyżem, a ufam, że tak się stanie, to nie zbłądzą w życiu i będą radością naszego społeczeństwa i Kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Ulubiona ballada Jana Karskiego dla Pawła Adamowicza

2030-01-16 16:21

Towarzystwo Jana Karskiego

Wzruszającym finałem hołdu złożonego przez gdańszczan swemu zamordowanemu Prezydentowi Pawłowi Adamowiczowi przed Pomnikiem Neptuna była ballada „The Sound of Silence” duetu Simon&Garfunkel w wokalnym wykonaniu zespołu Disturbed. O tym, jak głośno może krzyczeć cisza.

wikipedia.org

Zastanawiając się jaka puenta muzyczna puenta mogłaby towarzyszyć przyznanej Pawłowi Adamowiczowi Nagrodzie Orła Jana Karskiego, nie przychodzi na myśl nic innego jak ulubiona ballada Profesora Karskiego „Across the Borderline” śpiewana przez Willie Nelsona.

Rzecz o przekraczaniu granicy, za którą ma być szczęście, ale można też stracić więcej niż się ma.

Mimo wszystko trzeba próbować.

Niech towarzyszy w ostatniej drodze Pawłowi Adamowiczowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież do włoskich policjantów: dbajcie o korzenie cywilizacji

2019-01-17 20:48

vaticannews / Watykan (KAI)

Papież Franciszek spotkał się z przedstawicielami włoskiej policji, której funkcjonariusze pracują na placu św. Piotra oraz w okolicach Watykanu. Podziękował za codzienną służbę na rzecz Stolicy Apostolskiej oraz przybywających do Watykanu pielgrzymów.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty nawiązał do niedawnych świąt Bożego Narodzenia. Przyjście Chrystusa objawia nam szczególną bliskość Boga w stosunku do człowieka oraz przeogromną miłość, jaką otacza ludzi. Ta obecność nadaje sens życiu oraz ożywia nadzieję, pomagając sięgać spojrzeniem poza codzienne trudności. Równocześnie pobudza do miłości, do tworzenia relacji w duchu braterstwa oraz miłosierdzia, szczególnie z osobami, które cierpią z powodu choroby, opuszczenia oraz marginalizacji. Ta postawa bliskości wobec ludzi jest charakterystyczna dla waszej pracy – podkreślił Ojciec Święty.

"Dziękuję za waszą cenną pracę związaną z nadzorem oraz utrzymaniem porządku wśród pielgrzymów i turystów, którzy ze wszystkich stron świata przybywają do Bazyliki św. Piotra. Mają przez to ułatwioną możliwość nawiedzenia tego miejsca. Wasza kompetencja i mądrość w reagowaniu na różne sytuacje, również te najtrudniejsze są powszechnie cenione. Za to również osobiście chciałbym wyrazić wam uznanie. Bardzo dziękuję za wasz profesjonalizm i waszą hojność! Zachęcam was – kontynuował Franciszek – do wytrwałości w tym oraz wypracowywania jeszcze lepszego stylu działania, aby przyjąć wszystkich z wielką cierpliwością i współczuciem, także w tych wszystkich chwilach, kiedy odczuwacie zmęczenie oraz ciężar trudnych sytuacji".

Papież wspomniał także o codziennej służbie funkcjonariuszy w dzień i w nocy na placu św. Piotra oraz innych przyległościach watykańskich. Wyraził podziw dla ich dyspozycyjności oraz ducha ofiarności. Podkreślił również skuteczną współpracę policji podczas swoich wizyt w parafiach oraz innych wspólnotach Rzymu oraz podczas podróży na terytorium Włoch.

Ojciec Święty poprosił także obecnych, aby starali się strzec korzeni kulturowych Rzymu i Włoch. Ponieważ, jak mówił dalej, cywilizacji tej grozi wykorzenienie. „A wiemy dobrze, że bez korzeni nie można wzrastać. Korzenie są źródłem tożsamości. Nasza tożsamość jest dzisiejsza, ale czerpie z korzeni i jako taka powinna być przekazywana następnym pokoleniom” – dodał Ojciec Święty.

Na zakończenie Franciszek polecił wszystkich macierzyńskiemu wstawiennictwu Maryi, życząc, aby towarzyszyła im w pracy oraz wspierała ich rodziny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem