Reklama

Trzebinia

Rodzinnie i misyjnie

2018-06-13 10:08

PB
Edycja bielsko-żywiecka 24/2018, str. II

R. Karp
Było kolorowo

Kolorowe stroje z różnych regionów świata, spotkanie z misjonarką pracującą w Afryce, zabawy, konkursy, misyjny i zołoleczniczy sklepik – to lista atrakcji, jakie przygotowano w Trzebini k. Żywca w ramach Rodzinnego Festynu Misyjnego. Inicjatywa żyjącej w podżywieckiej wiosce wspólnoty Karmelitanek Misjonarek, tamtejszej wspólnoty parafialnej i Karmelu Misyjnego Świeckiego miała na celu integrację rodzin i wsparcie działalności misyjnej.

Gościem festynu w Trzebini była s. Alicja Kubas na co dzień pracująca w Demokratycznej Republice Konga. Karmelitanka misjonarka dzieliła się doświadczeniem swojej posługi. – Żyję wśród ludzi, którzy są naznaczeni cierpieniem, przebywają w nieludzkich warunkach. Piękne, że możemy im pomóc, ale to nie robi z nas żadnych bohaterów. My po prostu musimy im oddać, co słuszne – tłumaczyła s. Alicja, przybliżając szczegóły niełatwej pracy misyjnej.

Opowieść misjonarki dopełniała wystawa fotograficzna z misji z różnych zakątków świata, w których pracują siostry Karmelitanki Misjonarki, prezentacja regionalnych strojów i przedmiotów przywiezionych z misyjnych krajów. Stoisko z naturalnym produktami zielarskimi wystawili Bonifratrzy z Krakowa. Przeprowadzano licytacje, konkursy i zabawy. Nie brakowało stoisk kulinarnych.

Reklama

Wszystko miało na celu wzbudzenie świadomości misyjnej wśród gości, integrację rodzin oraz wsparcie konkretnych dzieł misyjnych prowadzonych przez zgromadzenie karmelitanek misjonarek. Festyn jest kolejną inicjatywą, jaką dla misji zorganizowały żyjące w Trzebini siostry.

Karmelitanki Misjonarki prowadzą misje na pięciu kontynentach, koordynują akcje misyjnej adopcji dzieci, założyły też specjalny Fundusz Solidarnościowy FOSCARMIS skierowany do grup, firm i instytucji, które pragną wesprzeć konkretne potrzeby placówek misyjnych. Fundusz swą pomocą obejmuje mniejszości etniczne, dzieci niedożywione, kobiety – ofiary współczesnych form niewolnictwa, młodzież i dorosłych w sytuacjach kryzysowych, ludzi starszych – samotnych i porzucanych.

Zgromadzenie Karmelitanek Misjonarek zostało założone w Hiszpanii w latach 60. XIX wieku przez bł. Franciszka Palau y Quer, karmelitę bosego. Do Polski siostry przybyły w 1988 r. W Trzebini żyją i pracują od roku 1991.

Tagi:
misje festyn

Wolne serca

2018-06-28 10:24

Ks. Paweł Borowski
Edycja toruńska 26/2018, str. I

Wolność jest wielkim darem, lecz także odpowiedzialnym zadaniem. Przypomniał o tym bp Wiesław Śmigiel podczas Zamkowego Festynu Niepodległościowego

Archiwum DCK Zamek Bierzgłowski
Podczas nocnej inscenizacji grupy rekonstrukcyjne przybliżyły historię odzyskania niepodległości

Piąta edycja festynu zgromadziła licznie mieszkańców regionu, którzy chcieli w ten sposób uczcić 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości i modlić się w intencji ojczyzny.

Dwudniowy festyn zorganizowany przez Diecezjalne Centrum Kultury Zamek Bierzgłowski i Gminę Łubianka rozpoczął się w sobotę 16 czerwca. Pierwszego dnia uczestnicy mogli posmakować dań staropolskiej kuchni oraz wziąć udział w grze zamkowej dla rodzin „Czas na Niepodległą”. Na placu przy zamku powstały obozy historyczne prezentowane przez grupy rekonstrukcyjne. Możliwość przeniesienia się w czasie i dotknięcia kawałka historii cieszyła się dużą popularnością wśród całych rodzin. Najmłodszych fascynował sprzęt bojowy. Niektórzy odważyli się nawet zaciągnąć do wojska. Wieczorem odbyła się inscenizacja przedstawiająca historię od upadku Rzeczypospolitej do odzyskania niepodległości w 1918 r.

Drugi dzień festynu rozpoczął się od niedzielnej Eucharystii sprawowanej w warunkach polowych przez biskupa toruńskiego Wiesława Śmigla. Witając Księdza Biskupa, kustosz zamku ks. kan. Zbigniew Wawrzyniak podkreślił, że pamięć o tragicznej historii naszej ojczyzny jest potrzebna, byśmy nie powtórzyli błędów naszych przodków, ale naśladowali ich wiarę, cnotę i umiłowanie Boga i ojczyzny.

Budzenie ducha

Nawiązując do ewangelicznej przypowieści o ziarnie gorczycy, bp Wiesław wskazał, że to niepozorna, wydawałoby się niewiele znacząca praca u podstaw naszych przodków zaowocowała wolnością, którą możemy cieszyć się już od 100 lat. – Dobre sprawy zaczynają się od bardzo mozolnej i skromnej pracy. Tak było z naszą niepodległością – mówił. Podkreślił, że przywrócenie niepodległości po 123 latach nieobecności na mapach świata było po ludzku niemożliwe. Co jednak sprawiło, że Polska odrodziła się niczym feniks z popiołów? – Chociaż Polski nie było na mapach, to była ona w sercach ludzi – zaznaczył Ksiądz Biskup i zarysował sylwetki wielkich Polaków, którzy troszczyli się o podtrzymywanie ducha narodowego. Wśród nich byli kapłani, osoby zakonne, poeci, malarze, kompozytorzy. Nie szukali własnej chwały i poklasku, ale „zdawali sobie sprawę, że sama rewolucja do niczego nie doprowadzi. Nawet, gdyby udało się zbrojnie przejąć władzę, to i tak upadniemy, jeśli ducha nie będzie, jeśli nie będzie narodu silnego moralnie, zbudowanego na silnych fundamentach”.

Wewnętrzna wolność

Zadanie kształtowania ducha stoi przed każdym z nas. Niepodległość wymaga troski każdego pokolenia. Wolność nie jest zdobyta raz na zawsze, ale trzeba ją zdobywać każdego dnia.

Polska będzie wolna i niepodległa wtedy, kiedy my będziemy wewnętrznie wolni, kiedy nasze serca będą wolne od nienawiści – dodał bp Wiesław. Podkreślił także, że zadanie pielęgnowania wolności i stania na jej straży jesteśmy w stanie wypełnić tylko wówczas, gdy będziemy budować nasze rodziny i ojczyznę na wartościach chrześcijańskich, które są trwałym fundamentem. – Kiedy przyjrzymy się bliżej wartościom tego świata, to nagle okazuje się, że ich prawie nie ma, wszystkie są dyskusyjne, zmienne i zmieniają się z roku na rok w zależności od tego, kto ma więcej do powiedzenia i kto ma potężniejsze środki, by opanować media. My musimy odwoływać się do tego, co jest fundamentem, niezmiennym, trwałym, przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Dla nas tym fundamentem jest chrześcijaństwo – mówił.

Przed błogosławieństwem słowo podziękowania za przewodniczenie liturgii i owocną współpracę wygłosił wójt Gminy Łubianka Jerzy Zająkała. Po Eucharystii uczestnicy mieli możliwość spróbowania kuchni staropolskiej. Zaprezentowano grupy historyczne: kosynierów, powstańców i konnicy oraz odbyła się gra zamkowa dla rodzin.

Festyn organizowany jest przez Diecezjalne Centrum Kultury Zamek Bierzgłowski i Gminę Łubianka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

„Modlitwa serc i stóp kapłańskich w intencji powołań”: 18 sierpnia, dekanat mstowski

2018-08-18 13:08

Beata Pieczykura

– Życie kapłanów ma być świadectwem miłości Bożej wobec dzieci i młodzieży; ma być pomocą dla tych, których Chrystus powołuje, w odkrywaniu ich drogi powołania – mówił ks. Zbigniew Zalejski podczas Mszy św. o godz. 8 w kościele pw. św. Otylii w Rędzinach.

Beata Pieczykura/Niedziela

Ta Eucharystia rozpoczęła modlitwę serc i stóp kapłańskich, a następnie objęła następujące parafie: Podwyższenia Krzyża Świętego w Koninie, gdzie w oczekiwaniu na przybycie pątników był wystawiony Najświętszy Sakrament, Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Mstowie, Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w Małusach Wielkich, Opatrzności Bożej w Krasicach i św. Stefana Węgierskiego w Skrzydłowie.

Tego dnia pielgrzymi wędrowali w obecności relikwii św. Jana Pawła II oraz patronów liturgicznej służby ołtarza: św. Jana Berchmansa, św. Dominika Savio, św. Stanisława Kostki i św. Alojzego Gonzagi.

Sens tej wielkiej inicjatywy modlitewno-pokutnej kapłanów Kościoła Częstochowskiego wyjaśnił ks. prał Marian Duda: – Chcieliśmy zanurzyć się w krzyżu Pana Jezusa, niosąc go; chcieliśmy zanurzyć wszystkich kapłanów wraz z ich problemami, trudnościami, kryzysami i radościami, a zarazem chcieliśmy zanurzyć wszystkich, którzy są powołani, a którzy nie widzą przed sobą Jezusa mówiącego: „Pójdź za Mną”. Jezus z tym wołaniem jest silniejszy niż cały współczesny kontekst. Ciągle musimy z ogromną wiarą rzucać się do stop Jezusa i modlić się, ponieważ On jest większy, On jest silniejszy i On może ze współczesnych młodych wykrzesać świętych i gorliwych kapłanów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Ks. Duffé: w centrum godność człowieka

2018-08-18 18:14

vaticannews / Watykan (KAI)

W centrum wszystkiego winna znajdować się godność osoby ludzkiej i na tym Afryka, która od wieków raniona jest przez przemoc i nieodpowiedzialne wykorzystywanie jej zasobów ludzkich i naturalnych, powinna budować swoją przyszłość.

www.salvatti.pl

Godność osoby ludzkiej jest naprawdę szanowana tylko w jej integralnym ujęciu, kiedy jednoczy w sobie człowieka, naturę, wspólnotę i Stworzyciela – to słowa wypowiedziane przez sekretarza Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka, który brał udział w spotkaniu Członków Stowarzyszenia Konferencji Biskupów Wschodniej Afryki (AMECEA).

Ks. Bruno Marie Duffé w wywiadzie dla L’Osservatore Romano wskazał, że w kontekście afrykańskim godność ta jest jednocześnie pamięcią o wspólnocie, co wyraża się poprzez kultury, wspólne życie, przeżywaną wiarę i solidarność międzyludzką, a także w nadziei dania młodym odpowiedniego wykształcenia i możliwości brania odpowiedzialności za przyszłość. Dodał, iż w tym szczególnym kontekście kulturowym integralny rozwój człowieka jawi się jako alternatywa dla pewnego rodzaju dryfowania, które rodzi się z nadużywania władzy, korupcji i skupiania się na posiadaniu.

Sekretarz watykańskiej dykasterii zwrócił także uwagę na szczególną rolę biskupów. Z jednej strony dzielą oni problemy dnia codziennego swoich wspólnot, takie jak brak dostępu do wody pitnej, zdrowego jedzenia, edukacji, służby zdrowia, sprawiedliwości. Z drugiej zaś strony ich troską jest zachowanie równowagi między działalności społeczną a duchowym wymiarem głoszenia Ewangelii. W swej duszpasterskiej działalności stykają się również z ciągle powiększającym się podziałem między bogatymi a ubogimi, co prowadzi do przemocy, czy radykalizmów. Ich troska jest kierowana także w stronę młodego pokolenia, które wpatrzone w nowoczesne środki społecznego przekazu wykorzenia się z własnej historii i kultury.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem