Reklama

Jestem od poczęcia

Chóralne śpiewy na górze Liwocz

2018-06-13 10:08

Andrzej Szypuła
Edycja rzeszowska 24/2018, str. III

www.brzyska.pl
Przegląd chórów na górze Liwocz

Już po raz piętnasty, w słoneczne niedzielne popołudnie 27 maja 2018 r. zebrały się chóry, by oddać cześć Świętej Trójcy, a także Matce Najświętszej, Królowej Pokoju na górze Liwocz k. Jasła

Tradycja spotkań chóralnych rozpoczęła się w 2004 r. od koncertów „Surrexit Christus Alleluja”, odbywających się w zabytkowym kościele pw. św. Katarzyny i nowo wybudowanym pw. Matki Bożej Śnieżnej w Gogołowie, by od 2012 r. zagościć już na stałe w Kaplicy Królowej Pokoju na Liwoczu. Na jubileuszowym koncercie chóry śpiewały także pieśni patriotyczne z racji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Spotkanie pełne było Bożej radości i wspólnotowej modlitwy, zarówno podczas Mszy św., jak i koncertu. Świętej Liturgii przewodniczył ks. Dominik Radoń, opiekun Chóru „Ave” z Jasła, który wygłosił także słowo Boże. Na początku Mszy św. odczytane zostało przesłanie ks. prał. Emila Midury, emerytowanego proboszcza parafii pw. św. Katarzyny w Gogołowie, założyciela spotkań chóralnych, który nie mógł przybyć z powodu choroby.

Kolejno wystąpiły chóry: „Ave” z parafii pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Jaśle pod dyrekcją Władysława Świstaka, „Sancta Familia” z parafii pw. Świętej Rodziny w Rzeszowie pod moją dyrekcją i solowym śpiewem Marka Habera, Męski Chór „Echo” z Ośrodka Kultury w Wiśniowej pod dyrekcją Jana Augustyna, „Cecylianum” z parafii pw. św. Stanisława BM i św. Jadwigi Śląskiej pod dyrekcją Agaty Delikat, Gminny Chór „Zorza” z Kołaczyc pod dyrekcją Moniki Twarduś i „Sanctus” z parafii pw. Matki Bożej Śnieżnej z Gogołowa pod dyrekcją Kazimierza Jantonia. Słuchaliśmy także kilku wierszy polskich poetów o patriotycznej wymowie.

Reklama

Obecny na koncercie wójt Gminy Brzyska Rafał Papciak gorąco pozdrawiał wszystkie chóry, wręczając im ozdobne dyplomy.

Radosne spotkanie na Liwoczu zakończyło się wspólnym śpiewem połączonych chórów. Po okolicznych lasach i pagórkach z wielką mocą niosły się pieśni: „Królowo Pokoju”, „Alleluja, biją dzwony” i „Rota”.

Tagi:
koncert

Muzyczna uczta i lekcja patriotyzmu

2018-10-16 11:31

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 42/2018, str. II

Z okazji 40. rocznicy pontyfikatu papieża Jana Pawła II oraz 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, w kościele św. Jana Pawła II w Biłgoraju został zorganizowany koncert pod hasłem „To jest moja Matka – ta Ojczyzna”

Joanna Ferens
Gwiazdą wieczoru był słynny śpiewak Bogusław Morka

Przed zgromadzoną w świątyni publicznością wystąpił 7 października jeden z najsłynniejszych polskich tenorów, solista Opery Narodowej, od wielu lat występujący na scenach operowych całego świata – Bogusław Morka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Kaja Godek: Wolę iść do więzienia niż przepraszać za prawdę

2018-10-13 18:09

Artur Stelmasiak

Środowiska LGBT zaatakowały Kaję Godek. Straszą żądaniem kosztownych przeprosin, które mogłyby uniemożliwić jej dalszą działalność pro-life. - Nie zamierzam ulegać temu terrorowi. Wolę iść do więzienia niż przepraszać za mówienie prawdy - mówi "Niedzieli" Kaja Godek.

Artur Stelmasiak

Od kilku dni lewicowe media rozpisują się na temat pozwu sądowego mniejszości seksualnych przeciwko Kai Godek, przedstawicielce obywatelskiego komitetu zmiany ustawy #ZatrzymajAborcję. Według doniesień prasowych, środowiska LGBT żądają przeprosin za słowa, które wypowiedziała w maju, komentując aborcyjne referendum w Irlandii oraz otwartą homoseksualną postawę premiera tego kraju. - Jeżeli tam premierem jest zadeklarowany „gej”, który obnosi się ze swoją dziwną orientacją, jeżeli premier Irlandii deklaruje w mediach, że ma partnera seksualnego, to jest dla mnie straszne, że taki kraj określa się mianem katolickiego - mówiła Kaja Godek na antenie Polsat News.

Po kilku miesiącach o tej wypowiedzi przypomnieli sobie działacze LGBT w Polsce i straszą sądem działaczkę pro-life. - Sprawę znam tylko z mediów, bo żadnego pozwu nie otrzymałam. Trudno więc mi się odnieść do tego, co szeroko komentowane jest przez dziennikarzy - mówi Kaja Godek.

Sprawa wygląda jednak na poważną, bo środowiska homoseksualne otwarcie mówią, że kilka dni temu złożyły pozew w warszawskim sądzie okręgowym. Zdaniem Godek, aktywistom LGBT chodzi przede wszystkim o jej aktywność na rzecz obrony życia. Nie od dziś wiadomo, że homoseksualiści oraz środowiska proaborcyjne na całym świecie stanowią jednolity front, który ma zmienić mentalność, obyczaje i stanowione prawo. Tak było w Irlandii i np. w Argentynie, gdzie aborcjoniści kolejny raz przegrali. - Osoby, które będą wskazywać na mechanizmy w Irlandii i przestrzegać przed powtórzeniem tamtych schematów w naszym kraju, będą brutalnie atakowane i niszczone. Powinniśmy patrzeć na to, co stało się na Zielonej Wyspie i działać dokładnie przeciwnie do tego, co dyktują nam środowiska lewicowe wspierane przez międzynarodowe organizacje. Dlatego całą akcję traktuję jako zemstę środowiska LGBT za mówienie prawdy i moje skuteczne działanie - podkreśla Kaja Godek.

Podobno pozew zawiera żądanie emisji przeprosin na antenie Polsatu News w formie 30-sekundowego spotu emitowanego 50 razy. Koszt takich emisji może wynosić nawet kilkaset tysięcy złotych. - To sposób na wykończenie finansowo mnie osobiście i całej Fundacji Życie i Rodzina - mówi Godek. - Już dziś oświadczam, że nie będę przepraszać za mówienie prawdy i dalej będą stawać w obronie ludzkiego życia i rodziny. Wolę iść do więzienia, niż zrobić to, czego chcą ode mnie homoaktywisci.

Jeżeli dojdzie do rozprawy w sądzie, to już dziś można powiedzieć, że proces ma charakter propagandowo-ideologiczny. Przecież pozew najpierw trafił do proaborcyjnych mediów, a dopiero później do sądu. Inicjatorom chodzi więc o sterroryzowanie środowisk pro-life.

Prawnicy na razie uspakajają. W świetle polskiego prawa nie może się ktoś poczuć obrażony słowami opisującym sytuację w Irlandii. - To tylko trroling prawniczy środowisk LGBT. Kaja Godek może spać spokojnie. Akcja skazana na porażkę, bo dobra osobiste narusza się tylko indywidualnie - napisał na twitterze mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Gdyby tego typu działania mogły przynieść jakiś efekt w polskim orzecznictwie, to również katolicy mogliby się zbiorowo bronić przed szykanami. - Ordo Iuris już dawno pozwałoby w imieniu 38 mln katolików za film "Kler" - dodaje Kwaśniewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

„My, Polacy, zawdzięczamy Janowi Pawłowi II szczególnie wiele”

2018-10-16 17:21

prezydent.pl

Czterdzieści lat temu nasz Rodak, kardynał Karol Wojtyła, został wybrany papieżem. Przez prawie trzy dziesięciolecia kierował Kościołem powszechnym, niosąc światu nadzieję, głosząc prawdę o godności człowieka i wskazując na potrzebę dialogu.

Ze szczególną troską zabiegał o pokój na świecie i upominał się o prawa słabych i uciśnionych. Mówił o tym w swoich wystąpieniach na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych, mówił podczas swoich niezliczonych apostolskich podróży, mówił podczas homilii na placu św. Piotra w Rzymie.

Papież Polak objął swój urząd w trudnym momencie dziejów, gdy nasz świat pogrążony był w mroku zimnej wojny i podzielony żelazną kurtyną. Mimo to, dzięki swojej niezachwianej wierze, pozostał człowiekiem niezwykłej odwagi, którą od pierwszego dnia uczynił przewodnim hasłem swojego pontyfikatu. Pochylał się z troską nad losem każdego człowieka. Wielcy tego świata wysoko cenili sobie Jego autorytet, a dzięki Jego dobroci ludzie ubodzy i wykluczeni na nowo odnajdywali poczucie własnej wartości.

My, Polacy, zawdzięczamy Janowi Pawłowi II szczególnie wiele. Jego słowa dodawały nam otuchy w czasach walki o wolność i były dla nas drogowskazem w trudnym procesie budowy niepodległego państwa. Pamiętamy Jego pełną wiary modlitwę o nową, wolną Polskę, na placu Zwycięstwa w Warszawie. Pamiętamy słowa skierowane do ludzi pracy na gdańskiej Zaspie i do młodzieży na Westerplatte. Pamiętamy przemówienie wygłoszone w Sejmie Rzeczypospolitej. To słowa, które miały moc sprawczą i pozostają wciąż aktualne.

Dziś chcemy podziękować Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II za wszystko, co zrobił dla Polski i dla świata. Jestem głęboko przekonany, że Jego wybór na papieża był jednym z najważniejszych wydarzeń XX wieku. Święty papież Jan Paweł II na zawsze pozostanie dla nas wzorem patriotyzmu i człowieczeństwa zakorzenionego w świecie chrześcijańskich wartości.

Jesteśmy dziś głęboko wdzięczni Opatrzności, że dane nam było mieć w Jego osobie tak wielkiego duchowego przewodnika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem