Reklama

Dywizjon 303

Wyśpiewali dla Niepodległej

2018-06-13 10:08

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 24/2018, str. VII

Ks. Adam Stachowicz
Bp Krzysztof Nitkiewicz oraz zaproszeni goście, a także laureaci konkursu oraz miejscowa grupa podczas wykonywania okolicznościowego hymnu spotkania

Dnia 4 czerwca odbył się VIII Diecezjalny Konkursu Pieśni Patriotyczno-Religijnej oraz Rodzinny Dzień Dziecka w Potoczku. Młodym artystom pogratulował bp Krzysztof Nitkiewicz

Już po raz ósmy społeczność Publicznej Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Potoczku była organizatorem Diecezjalnego Konkursu Pieśni Patriotyczno-Religijnej. – Organizacja tegoż konkursu staje się tradycją dla Diecezjalnej Rodziny Szkół im. św. Jana Pawła II i po raz kolejny dla szkół z województwa lubelskiego. Jest to swoistego rodzaju lekcja wychowania religijno-patriotycznego ukazująca dzieciom i młodzieży piękno naszej Ojczyzny, bogactwo pieśni patriotycznych i ucząca umiłowania Boga. Słowa piosenki: „Dziś idę walczyć mamo kochana” wypowiedziane w trudnych czasach obecnie stają się drogowskazem czynienia dobra w myśl nauczania naszego patrona św. Jana Pawła II – zaznaczył Jan Brzozowski, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Potoczku.

Wśród uczestników konkursy znaleźli się uczniowie ze szkół noszących imię św. Jana Pawła II, szkół z terenu Gminy Potok Wielki oraz przedstawiciele placówek edukacyjnych z województwa lubelskiego.

Spotkanie rozpoczęła Msza św., której przewodniczył ks. Robert Utnik, duszpasterz Rodziny Szkół im. św. Jana Pawła II. W homilii nawiązał do dwóch nurtów wychowania młodego człowieka. Pierwszy to nurt wychowawczo-dydaktyczny w oparciu o wartości patriotyczne, a drugi – religijny, oparty na miłości do Boga. – Możemy śmiało zaznaczyć, że oba te nurty podczas tego konkursu i naszego spotkania zespalają się, budując osobowość młodego człowieka. Wychowankowie ukształtowani przez takie wartości stają się bardziej dojrzali i odpowiedzialni za losy Ojczyzny oraz Kościoła, jak często podkreślał św. Jan Paweł II, nasz patron – powiedział kaznodzieja.

Reklama

Po Mszy św. i powitaniu gości rozpoczęła się część konkursowa. Wystąpiło w niej 29 grupy wokalne oraz soliści, co łącznie daje około stu wykonawców. Młodzi artyści prezentowali utwory patriotyczne i religijne. Jury zadecydowało o przyznaniu pierwszego miejsca w kategorii szkoły podstawowe Ewelinie Garbacz ze szkoły w Woli Rzeczyckiej, a kolejnych Julii Mianowskiej z Koprzywnicy i Nikoli Brodzie z Gorzyc. Wyróżniono Wiktorię Nizioł z Potoka Wielkiego i Lorettę Popek ze Stalowej Woli. Wśród zespołów w najmłodszej kategorii triumfowali uczniowie z Pysznicy, a następnie z Potoczka i z Ulanowa. Tu wyróżniono uczniów w Kraśnika, Grobli i Łuszczowa. Natomiast w kategorii gimnazjum najlepsi to: Aleksandra Małek z Janowa Lubelskiego, Gabriela Motyka z Gorzyc oraz ex aequo Weronika Czajka z Potoczka i Amelia Wałaszczyk z Koprzywnicy. Zaś w kategorii zespoły: uczniowie z Ulanowa, Pysznicy i Potoka Wielkiego, a wyróżniono młodzież z Puchaczowa.

Z uczestnikami konkursu spotkał się bp Krzysztof Nitkiewicz. Wyrażając uznanie dla uczestników i organizatorów przeglądu piosenki, zachęcił obecnych do pielęgnowania ojczystych tradycji. – W nich jest wiara, miłość do Polski i wspomnienie bohaterskich czynów naszych przodków. W takim właśnie duchu młodzi powinni dorastać do przejęcia pewnego dnia odpowiedzialności za losy kraju. Wówczas będą wiedzieli, kim są i jaki skarb otrzymali. Skarb, z którego trzeba czerpać i go pomnażać – mówił bp K. Nitkiewicz.

Równocześnie z trwającym konkursem muzycznym w kompleksie przyszkolnym odbywał się Rodzinny Dzień Dziecka oraz konkursy tematyczne: „Polska – moja Ojczyzna” – konkurs plastyczny, „Moja mała Ojczyzna w stulecie niepodległości” – konkurs wiedzy o Gminie Potok Wielki i patronach szkół oraz Bieg Uliczny „Dla Niepodległej” o puchar Wójta Gminy.

Tagi:
konkurs piosenka

Dzieci śpiewały Maryi Słuchającej

2018-06-28 10:24

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 26/2018, str. IV

Już po raz dziesiąty odbył się w Gromadzie Diecezjalny Dziecięcy Festiwal Piosenki Religijnej „Maryi Słuchającej”

Joanna Ferens
Zespół Armia Nieba z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Biłgoraju

Wydarzenie rozpoczęło się Eucharystią, której przewodniczył bp Mariusz Leszczyński. Hierarcha w kazaniu, podkreślając piękno i mądrość zawarte w chrześcijańskich piosenkach, mówił do uczestników festiwalu: – Piosenki religijne bywają mądre i oszczędne w słowach, i z pewnością takie właśnie utwory dziś zaprezentujecie. „Piosenka prawdę ci powie, nie zwiedzie i nie oszuka, wyśpiewa słowo po słowie, wszystko, co serce wystuka, wyjawi czule i składnie, co masz na sercu i w głowie, zrozumie wszystko, odgadnie, piosenka prawdę ci powie” – śpiewała znana piosenkarka Rena Rolska. I zauważmy, jaka tu jest wysublimowana oszczędność w słowie, jaka piękna prawda z tego słowa się wyłania i jakie piękne życzenie dla nas wszystkich, abyśmy umiejętnie posługiwali się słowem, także tym, które będzie dziś wyrażone w formie tych pięknych piosenek – powiedział bp Leszczyński.

Na chwałę Bogu

Pomysłodawca, założyciel i organizator imprezy ks. Marek Kuśmierczyk tak podsumował minione dziesięć festiwalowych lat. – Bardzo szybko minęło te dziesięć lat, ale niezmiernie się cieszę, że udaje nam się ten religijny festiwal organizować, a najbardziej cieszy niesłabnąca jego popularność i duża liczba uczestników. Od początku przyświeca nam propagowanie muzyki chrześcijańskiej, staramy się dbać o coraz wyższy poziom i piękne wykonanie pieśni na Bożą chwałę. Festiwal to również okazja do spotkania, co daje nam wszystkim ogromną radość, gdyż wielu uczestników przyjeżdża do nas co roku, znają się i cieszą na to wydarzenie. Przy okazji mówimy o miłości i radości przez śpiew, gdyż jak wiemy, kto śpiewa, ten się dwa razy modli. Dlatego najbardziej nam chodzi o tę wielką radość z bycia dziećmi Bożymi – podkreśla ks. Kuśmierczyk.

Śpiew chrześcijańskich pieśni i piosenek to nieoceniona wartość dla młodego człowieka.

– Śpiewanie piosenek religijnych to jest wewnętrzna wartość, gdyż chodzi tu o treść przekazywaną w piosence, a słowa w niej zawarte to w dużej mierze jest po prostu modlitwa, zjednoczenie z Bogiem, mówienie Mu o swoich troskach i problemach, ale z wiarą i nadzieją, że Pan Bóg nas nie zostawi. Jest to ogromne ubogacenie wewnętrzne, tym bardziej trzeba to wpajać dzieciom od najmłodszych lat, gdyż jeżeli już teraz zaszczepi się chęć śpiewania, to w wielu przypadkach owocuje to w życiu dorosłym, gdyż przez wiele lat pamiętają te swoje przygody na festiwalach, m.in. takich jak ten nasz w Gromadzie – dodaje ks. Marek.

Festiwalowe zmagania

W tegorocznej edycji festiwalowych przesłuchań wzięło udział 130 uczestników z 29 podmiotów muzycznych, w tym 8 zespołów i 21 solistów, m.in. z Biłgoraja, Janowa Lubelskiego, Krzemienia, Częrnięcina, Krasnobrodu i Lubyczy Królewskiej.

Młodzi wykonawcy chętnie dzielili się swoimi przeżyciami z występów na festiwalu. – Bardzo lubię śpiewać, bo sprawia mi to ogromną przyjemność i jest to dla mnie fajna zabawa. Nasz dzisiejszy występ był naprawdę super, wszyscy się świetnie bawiliśmy. Byłam dzisiaj solistką, więc do mnie należały najważniejsze partie, takie jak zwrotki piosenek. Jestem dumna z całego naszego zespołu, cieszę się, że możemy uczyć się nowych piosenek, a przez to modlić się i śpiewać dla Pana Boga – powiedziała Milena Bednarz.

– Śpiewanie sprawia mi radość, mogę rozwijać swoje pasje, dzięki temu wciąż uczę się czegoś nowego. Bardzo się cieszę, że nam wszystko wyszło i mam nadzieję, że jeszcze nie raz tu przyjedziemy. Trochę się stresowałam, ale udało się i myślę, że publiczności i jurorom się podobało. Ale i tak najlepsze jest to, że możemy śpiewać dla Pana Boga – mówiła Hania Kowal.

Ks. Marek Kuśmierczyk dziękował wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji wydarzenia i zaangażowali w jego ubogacenie. – Dzięki wszystkim ludziom dobrej woli i wielkiego serca, wszystkim sponsorom i współorganizatorom, te wszystkie nasze festiwale mogły się odbyć, dlatego dziękuję wszystkim, którzy pomogli nam w jakikolwiek sposób. Od nas nikt nie wyjeżdża głodny i smutny. Jestem wdzięczny każdemu z osobna i w ich intencji modliliśmy się dziś na Mszy św., a także ja będę o nich pamiętał w moich osobistych modlitwach – obiecał ks. Kuśmierczyk.

Również bp Leszczyński w rozmowie z nami nie ukrywał swojej radości i wdzięczności za wieloletnią organizację tego typu wydarzeń w naszej diecezji. – Dobrze, że są tacy księża duszpasterze jak tutaj, w Gromadzie, ks. Marek, którzy są wrażliwi na taką formę uprawiania kultury religijnej. Przecież kultura muzyczna jest również kulturą chrześcijańską. Ta właśnie forma wyrażania chwały Bożej przez piosenki religijne jest niezwykła i cieszę się, że się rozwija. Myślę też, że jest to doskonała forma wiązania dzieci i młodzieży, młodego pokolenia z Kościołem, bo dzisiaj mają oni wiele atrakcji, które nie zawsze są dla nich dobre. Tym bardziej nieocenioną wartość i znaczenie mają takie wydarzenia, jak to dzisiejsze w Gromadzie – mówił bp Leszczyński, biskup pomocniczy naszej diecezji.

Doceniony talent

Decyzją jury, w którego składzie znaleźli się: Danuta Grasza z Państwowej Szkoły Muzycznej w Biłgoraju, Tomasz Książek i Monika Proć-Gleń przyznano nagrody specjalne i wyróżnienia. Nagrodę specjalną bp. Mariusza Leszczyńskiego otrzymała Karolina Mazur z Biłgoraja, nagrodę wójta gminy Biłgoraj Wiesława Różyńskiego – Paulina Cisowska z Janowa Lubelskiego, zaś nagrodę członków jury – s. Łucja Turos za tekst piosenek autorskich.

W kategorii solistów pierwsze miejsce wyśpiewała Julia Stepaniuk z Lubyczy Królewskiej, drugie Ela Jakubiec z Białej, zaś trzecie Daria Podpora z Biłgoraja. Z kolei w kategorii zespół pierwsze miejsce zajęła schola dziecięca z parafii Chrystusa Króla w Biłgoraju, drugie – schola Małe Oremus z Czernięcina, zaś trzecie – Szkolny Zespół Wokalny ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Biłgoraju.

Gościem specjalnym festiwalu był zespół Communio pod opieką ks. Macieja Lewandowskiego.

Organizatorem festiwalu jest Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Nadzieja z Gromady wraz z Urzędem Miasta Biłgoraj, Starostwem Powiatowym i Urzędem Gminy w Biłgoraju oraz zespołem Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Gromadzie.

Patronat duchowy nad festiwalem objął pasterz naszej diecezji bp Marian Rojek, zaś patronat medialny sprawowała zamojsko-lubaczowska edycja „Niedzieli”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Procesja Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny

2018-08-18 22:43

o. Tarsycjusz Bukowski OFM/Biuro Prasowe Sanktuarium

- Kiedy rodzina jest silna? Kiedy w rodzinie dokonuje sie Zbawienie? Wtedy, kiedy tak, jak Maryja jesteśmy zdolni budować na Bożym błogosławieństwie - mówił bp Leszek Leszkiewicz z Tarnowa, który 17 sierpnia, podczas nieszporów na rozpoczęcie Procesji Pogrzebu Matki Bożej wygłosił kazanie.

o. F. Salezy Nowak OFM

Tłumy pątników, zgromadzonych na Dróżkach, uczestniczyły w modlitwie, której przewodniczył abp Salvatore Pennacchio, Nuncjusz Apostolski w Polsce. Podczas uroczystości był obecny również abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.

W kazaniu bp Leszkiewicz odniósł się do sytuacji panującej obecnie w świecie i zwrócił szczególną uwagę na miejsce i rolę rodziny w życiu społeczeństwa i Kościoła. Odwołując się do dokumentu Pawła VI „Marialis cultus”, przypomniał, że Maryja przewodzi w kulcie wiary. Nauczał: - Ona jest pierwszą, która słuchała, pierwszą, która przyjęła Jezusa, pierwszą, która poszła drogą wiary. Ona jest pierwszą, która z ciałem i duszą jest już w niebie. (...)Warto sobie uświadomić przeżywając to wszystko, co towarzyszy dzisiaj, że Maryja prowadziła na ziemi życie codzienne, takie, jakie my prowadzimy. Maryja umiała dostrzec, że na drogach codziennego życia, jest obecny Pan Bóg. Kaznodzieja zwrócił uwagę na sposób życia Maryi, który jest inspiracją do odkrywania obecności Boga w życiu każdego chrześcijanina:- Jeśli chcemy przejść pielgrzymkę wiary, jak Maryja, trzeba uświadomić sobie, że Zbawienie dokonuje się w naszej codzienności. Nie czekajmy na wielkie wydarzenia - zachęcał biskup.

Przypomniał, że główną zasadą życia małżeńskiego jest miłość pochodząca z sakramentu: - Widok kochających się małżonków to nic innego, jak ich współdziałanie z łaską Pana Boga. (...) Jeśli małżeństwo, fundament szczęścia rodzinnego nie jest budowane na łasce sakramentalnej, to wcześniej, czy później, wszystko się rozsypie. (...) Mamo, tato, miejcie odwagę być rodzicami chrześcijańskimi, miejcie odwagę, żeby dzieciom opowiadać historię Jezusa. Nikt im nie zastąpi tej katechezy, którą dają rodzice. Trzeba, żebyśmy wrócili w naszych domach do tradycji opowiadania dzieciom historii Jezusa. Kaznodzieja zachęcał do podtrzymywania tradycji ludowych, które są nośnikami Ewangelii oraz relacji ze wszystkimi członkami rodziny, szczególnie ze starszymi.

Następnie podał trzy sposoby na ożywianie wiary w życiu rodziny:- Czuwajcie nad tym, żeby w waszych domach nie było nikogo, kto by rano i wieczorem nie zginał kolan do modlitwy. Jestem głęboko o tym przekonany, że tam, gdzie nie ma pacierza, tam rodzina oddala się od Pana Boga. Tam wieje chłodem. Drugą rzeczywistością ma być troska o katechezę rodziny poprzez obecność świętych wizerunków w mieszkaniach.- Zadbajmy o to, żeby z naszych domów nie znikały święte obrazy. Żeby w naszych domach nie brakło świętych obrazów. Kto z nas, starszych, nie pamięta, jak babcia, dziadek, mama tato pokazywali na obraz i tłumaczyli, kto to jest. To są bardzo głębokie katechezy. Trzecią rzeczywistością, na którą wskazał biskup Leszkiewicz, jest świętowanie niedzieli: - Jeśli rodzina ma być miejscem, w którym jesteśmy świadomi, że Bóg działa, trzeba na nowo pogłębiać prawdę o niedzieli, o świętym dniu. (...) Dla ludzi wierzących, niedziela ma być dniem świętym, a więc w niedzielę trzeba dołożyć starań, żeby wszyscy, którzy tworzą rodzinę, uczestniczyli we mszy świętej. (...) Ważne, by rodzice tłumaczyli dzieciom, dlaczego idziemy do kościoła, dlaczego to jest ważne.

Na zakończenie biskup zachęcił pielgrzymów, by myśleli o tym, że sami kiedyś z duszą i ciałem mogą znaleźć się w niebie: -Pan Bóg bardzo pragnie naszego Zbawienia, Pan Bóg nie skąpi łaski nikomu. Więcej, Bóg daje nam w obfitości swoją łaskę, czeka na nas tam, gdzie jest już Maryja, gdzie są dusze świętych, gdzie kiedyś, oby każdy z nas, mógł znaleźć miejsce i chwalić Pana Boga na wieki.

W procesji wzięło udział prawie 120 asyst i 60 orkiestr dętych. Nie zabrakło górali, ślązaków, górników, oraz innych grup w strojach regionalnych. Były także asysty w strojach z epoki. Przywilej niesienia figury Matki Bożej w trumience podtrzymuje jedna z najstarszych grup uczestniczących w odpuście, asysta cieszyńska. Pielgrzymi wysłuchali kazań przy kaplicach zaśnięcia Matki Bożej opartych o nauczanie Jana Pawła II.

- Byliście dla mnie przykładem wielkiej wiary i umocnienia - powiedział do pielgrzymów abp Salvatore Pennacchio na zakończenie Eucharystii, której przewodniczył przed kościołem Grobu Matki Bożej.



Podczas liturgii homilię wygłosił abp Marek Jędrzaszewski. W oparciu o słowa z Księgi Apokalipsy św. Jana: „Ujrzałem niebo nowe i ziemie nową, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły i morza już nie ma…”,przypomniał, że słowa te niosą ogromną nadzieję w życie każdego wierzącego. Metropolita zwrócił uwagę, że nim wszystko stało się nowe, historia życia Maryi była drogą Jezusa: - W tę historię człowieka wszedł całkowicie Jednorodzony Syn Boży - Jezus Chrystus rodząc się z przeczystego łona Najświętszej Maryi Panny. (...) Chrystus przyjął na siebie człowieczą śmierć. Przyjął z całym bólem poczucie osamotnienia, wyrażonym w Jego dramatycznym wołaniu: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?(...) Przez to wszystko przeszedł, aby nas zbawić. Metropolita zwrócił uwagę, że taka jest droga każdego człowieka wierzącego, także Matki Bożego Syna. Też przeszła przez ból, też doświadczyła, co znaczy przebite mieczem boleści serce.

- Na mocy chrztu świętego zostaliśmy wszczepieni w śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa - zwrócił się do pielgrzymów. I nauczał: - Umarliśmy dla grzechu i ciągle chcemy dla grzechu umierać, wpatrzeni we wzór Przenajświętszej Dziewicy Maryi. I chcemy za Nią podążać także w tych naszych myślach i pragnieniach, które prowadzą nas za Nią ku ostatecznemu naszemu szczęśliwemu przeznaczeniu - do domu Ojca bogatego w miłosierdzie, gdzie w Jeruzalem Nowym zobaczymy Baranka będącego światłem tego nowego miasta. (...) To są nasze najświętsze pragnienia. To są nasze najbardziej fundamentalne nadzieje. Wszystko przeminie, ale ci, którzy są złączeni z Chrystusem, będą cieszyli sie wieczną szczęśliwością - mówił Arcybiskup.

Na zakończenie uroczystości Prowincjał Bernardynów, o. Teofil Czarniak OFM, zwrócił się do Nuncjusza Apostolskiego: - Dzisiaj stałeś sie jednym z pątników, jednym z pielgrzymów kalwaryjskich. (...) dzisiaj proszę Cię, abyś kiedy spotkasz Ojca Świętego, przekazał Mu, czego dzisiaj doświadczyłeś, że widziałeś wiarę, widziałeś młodość, widziałeś oddanie Bogu i widziałeś nadzieję. Bóg zapłać za Twoja obecność! Do pielgrzymów Prowincjał powiedział: - Na zakończenie pragnę podziękować wam. (...) To właśnie wy, wasza wiara i wasza obecność, uświęca to miejsce. Dzięki wam, Kalwaria jest miejscem świętym.

- Odczuwam ogromne wzruszenie waszą obecnością, widząc waszą wiarę. (...) Zapewniam Ojca Prowincjała, że przy pierwszym spotkaniu z Ojcem Świętym opowiem o naszej modlitwie i waszej wierze, którą zna już od czasu Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, na których był obecny. Kiedy czytałem pamiętniki i wspomnienia św. Jana Pawła II, wiele razy czytałem o tym miejscu, dlatego dla mnie, duchowego syna papieża Polaka, było ogromnym wzruszeniem zobaczyć to miejsce na własne oczy - spontanicznie potwierdził abp Pennacchio.

Eucharystia była ostatnim punktem uroczystości Pogrzebu Najświętszej Maryi Panny. Po mszy świętej figura Matki Bożej w trumience została złożona w miejscu grobu Maryi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Solarczyk: życie w komunii z Bogiem przemienia świat

2018-08-19 16:20

mag / Warszawa (KAI)

Życie w komunii z Bogiem przemienia świat – przekonywał wiernych bp Marek Solarczyk. Biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej przewodniczył Mszy św. w powstającym w Radzyminie sanktuarium św. Jana Pawła II z okazji pierwszej rocznicy koronacji figury Matki Bożej Fatimskiej.

BP KEP
Bp Marek Solarczyk

Nawiązując w homilii do orędzia Maryi sprzed 101 lat zachęcał wiernych do życia w jedności z Bogiem. – Jezus przeżywał głęboką komunię ze swoim Ojcem w Niebie a więzią tej jedności, tego życia miłości jest Duch Święty. Chrystus chce dziś ten dar ofiarować każdemu z nas, ponieważ tylko komunia z Nim daje człowiekowi prawdziwe życie – powiedział bp Solarczyk.

Zwrócił uwagę, że przez pierwsze tygodnie ludzkiego istnienia sercem dziecka jest sercem jego matki. - Niech zatem Bóg będzie nam tak bliski i dający życie, jak mama dająca życie swojemu dziecku – zachęcał kaznodzieja.

Zwrócił uwagę, że modlitwa, pokuta i nawrócenie, do których wzywała Maryja w Fatimie, to narzędzia mające pomóc człowiekowi odnowić lub pogłębić więź z Bogiem. - Maryja przypomniała nam, że jesteśmy wspólnotą a więc to co przeżywa jednostka ma również wpływ na innych. Niejednokrotnie stajemy wobec kogoś, w kim Boże życie osłabło. Niech wówczas nasze serce wiary wnieść w jego życie, w to wszystko, co on przeżywa tchnienie Boga – zaapelował bp Solarczyk.

Po Mszy św. odbył się nabożeństwo różańcowe. Ubiegłoroczną koronację figury Matki Bożej Fatimskiej poprzedził dziewięcioletnia nowenna w czasie które każdego roku powierzano Bogu przez ręce Maryi kolejne stany w Kościele, wspólnoty, diecezjalne środki przekazu, oraz dzieła charytatywne. W ten sposób parafia podjęła realizację Maryjnego orędzia chcąc przygotować się na 100-lecie objawień.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem