Reklama

Dywizjon 303

Centrum sprawiedliwości

2018-06-13 10:08

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 24/2018, str. II

Archiwum KMP w Sosnowcu
Uroczyste rozpoczęcie inwestycji

Przez moment Sosnowiec był jednym z najbezpieczniejszych miast w kraju. Wszystko za sprawą uroczystej inauguracji i poświęcenia placu budowy nowej siedziby Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu przy ul. Janowskiego

W uroczystościach, które odbyły się 28 maja, wzięli udział minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński, komendant główny policji nadinsp. Jarosław Szymczyk i komendant wojewódzki policji w Katowicach nadinsp. Krzysztof Justyński. Nie zabrakło oczywiście posłów i senatorów z Ziemi Zagłębiowskiej. Byli obecni wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, wojewoda śląski Jarosław Wieczorek oraz komendant miejski policji w Sosnowcu insp. Dominik Łączyk. Przy poświęceniu nie mogło zabraknąć pasterza diecezji sosnowieckiej bp. Grzegorza Kaszaka.

Budowa nowej siedziby Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu to jedna z największych inwestycji, jakie prowadzone będą w najbliższym czasie przez Komendę Wojewódzką Policji w Katowicach. Kompleks powstanie przy ul. Janowskiego w Sosnowcu i przeznaczony będzie dla 300 funkcjonariuszy. Projekt nowej komendy uwzględnia szczegółowe wytyczne oraz standardy rozwiązań, które należy stosować przy projektowaniu nowych jednostek policji.

Nowoczesny 4-kondygnacyjny budynek o powierzchni użytkowej ponad 8,5 tys. m2 zostanie zbudowany w terminie 4 lat i będzie kosztował prawie 49 mln zł. Obiekt będzie przeznaczony dla około 280 policjantów i pracowników policji. Jego budowa jest niezwykle ważna, gdyż zapewni godne warunki przyjęć i obsługi wszystkich interesantów – w tym także osób niepełnosprawnych – do czego z pewnością przyczynią się m.in. duża poczekalnia z punktem recepcyjnym i windą oraz przestronne korytarze i pomieszczenia służbowe. Nie będzie już problemu z parkowaniem samochodów – dzisiejsza komenda jest usytuowana w centrum miasta i zaparkowanie przed budynkiem graniczy z cudem.

Reklama

– Policjanci zyskają funkcjonalne i dobrze wyposażone pomieszczenia, w których będą przyjmować interesantów i uczestników postępowań. Będą też mieli możliwość podnoszenia swojej sprawności fizycznej w sali ćwiczeń, jak też umiejętności strzeleckich na 25-metrowej strzelnicy o 4 osiach strzeleckich. W budynku znajdą się również niezbędne pomieszczenia socjalne i nowoczesne sanitariaty. Ważnym atrybutem nowej siedziby komendy będzie dobre skomunikowanie i sprzyjające wzajemnej współpracy sąsiedztwo z siedzibą miejscowych prokuratur, których budowa będzie równolegle prowadzona na sąsiedniej działce – wyjaśnia Sonia Kepper, oficer prasowy KMP w Sosnowcu, która w nowym budynku zyska też nowe biuro.

Obecny przy otwarciu inwestycji minister Joachim Brudziński podkreślił, jak istotne dla podnoszenia poziomu bezpieczeństwa są właściwe warunki pełnienia służby. – Ważne, aby warunki pracy policjantów były godne i zapewniały poczucie bezpieczeństwa. Ponieważ dzisiaj to, na co oczekują zarówno mieszkańcy Sosnowca, całego Zagłębia, jak i wszyscy obywatele – musi zobowiązywać. Zobowiązywać nas, polityków, do tego, aby w ramach tych możliwości, które dzisiaj posiada budżet państwa, poczucie bezpieczeństwa i to zobowiązanie do zapewnienia godnych i bezpiecznych miejsc pracy dla polskich policjantów było zapewnione. Chcę zameldować mieszkańcom Zagłębia, że staramy się z tych zobowiązań wywiązywać. Stąd też właśnie realizacja programu modernizacji służb mundurowych – powiedział minister.

Natomiast nadinsp. Jarosław Szymczyk – komendant główny policji swoje przemówienie rozpoczął od osobistej refleksji dotyczącej ziemi śląskiej, z której pochodzi i gdzie przez wiele lat pełnił służbę. Generał wspomniał o trudach służby, wyraził dumę z tego, jakich ludzi policja ma w swoich szeregach oraz jak dynamicznie się rozwija. – Dzisiejszy dzień jest symbolem zmian. Funkcjonariusze w śląskim garnizonie policji będą funkcjonować w coraz lepszych miejscach, w coraz lepszych obiektach, które odpowiadają poziomowi ich profesjonalizmu i jakości realizowanych zadań służbowych – powiedział.

A czy tak się stanie, dowiemy się za cztery lata.

Tagi:
policja budowa

Misja św. Gabriela

2015-01-09 11:07

Wojciech Dudkiewicz
Edycja warszawska 2/2015, str. 7

Na dalekiej Białołęce Ojcowie Pasjoniści budują świątynię – sanktuarium św. Gabriela i ośrodek, który ma służyć młodym ludziom. Całość nazywają „Misją Gabriela”

Archiwum Ojców Pasjonistów

Przy ul. Ostródzkiej na warszawskiej Białołęce oprócz świątyni pw. św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej i Świętych Młodzianków, Pasjoniści budują centrum dla młodzieży i tworzą Instytut św. Gabriela. Będzie to pierwsza tego typu w Polsce instytucja ekspercko-wychowawcza, przeciwdziałająca kryzysowi wychowania młodzieży. Wzorem dla polskiej młodzieży ma być włoski Święty.

Święty Uśmiechu

Aby te plany wyszły, powołali Misję Gabriela, która ma wypromować tę inicjatywę i zebrać pieniądze na jej powołanie. – Najważniejszy etap budowy zakończy się za dwa lata, ale kiedy nastąpi konsekracja świątyni, jeszcze nie wiemy. Stanie się to najpewniej za kilka lat – mówi o. Przemysław Śliwiński CP, proboszcz parafii św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty, prowadzonej przez Pasjonistów.

Dlaczego akurat św. Gabriel? Bo pokazuje dzisiejszej młodzieży, która szuka szczęścia w beztrosce, rozmaitych gadżetach i rozrywkach, że te doczesne rzeczy nigdy nie dają prawdziwej pełni życia. Że liczą się wyższe wartości. Późniejszy św. Gabriel, jeszcze jako młodzieniec – podobnie jak dzisiejsza młodzież – prowadził beztroskie życie. Liczyły się dla niego stroje, gra w karty, tańce, bale i bankiety, polowania. Ale wstąpienie do Pasjonistów – w wieku 18 lat (zmarł sześć lat później) – spowodowało radykalną zmianę. Zrozumiał, że życie nie polega na rozrywce. Włosi nazywają Gabriela Świętym Uśmiechu. Jest patronem kleryków i młodych zakonników.

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Jak zaznacza o. Przemysław Śliwiński, na młodych ludzi czyha dziś mnóstwo zagrożeń, z których często nie zdają sobie sprawy. Często też nie mają skąd czerpać dobrych wzorców, czują się zagubieni, uciekają w wirtualny świat, aby nie musieć stawiać czoła rzeczywistości, której nie rozumieją.

– Poczucie osamotnienia i wyobcowania powoduje, że młodzi ludzie zadowalają się obietnicami łatwego szczęścia, co często prowadzi na manowce, a często do prawdziwych tragedii – mówi o. Przemysław Sliwiński. – My uważamy, że lepiej zapobiegać niż leczyć.

Oficjalne raporty przedstawiają kaleką rzeczywistość, nie zagłębiają się w analizę relacji młodzieży z rodzicami, wpływ na nią nowych technologii, zagrożenia duchowe związane z kulturą masową. Nie analizują osamotnienia dzieci wśród rówieśników i w rodzinach. Nie mówią o tym, jaki wpływ na unikanie problemów i radzenie sobie z nimi, ma życie duchowe i religijne młodzieży.

Sanktuarium w Białołęce od innych ma wyróżniać to, że będzie poświęcone młodym takim jak św. Gabriel. Są przykładem radykalnego wyboru, pójścia za Chrystusem. Jezus stał się dla nich odpowiedzią na nurtujące pytania.

Misja w budowie

Powołanie Misji Gabriela zainspirował abp Henryka Hoser, który w czasie pielgrzymki do Sanktuarium św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej w Isola del Gran Sasso we Włoszech (tam znajduja się relikwie Świętego Uśmiechu), stwierdził, że w Polsce przydałoby się podobne miejsce. To abp Hoser sprowadził w 2009 r. Pasjonistów na warszawską Białołękę i polecił im budowę świątyni.

Na razie przy ul. Ostródzkiej oprócz budowanych murów, stoi plebania i kaplica. Świątynia jest w budowie, której najważniejszy etap potrwa jeszcze co najmniej dwa-trzy lata (za kilka lat planowana jest jej konsekracja). Budowa kościoła postępuje dość szybko, jednak brakuje i będzie brakować środków. Na sam dach świątyni będzie potrzeba kilkaset tysięcy zł.

Właśnie wtedy Pasjoniści opuszczą tymczasową kaplicę, gdzie dziś odprawia się Msze św. Właśnie ona zostanie przebudowana na ośrodek duszpasterski dla młodzieży.

– Zostanie rozbudowana, dodane zostanie m.in. jedno piętro. Chcemy stworzyć takie warunki, żeby młodzież mogła znaleźć szeroko pojętą pomoc – mówi o. Przemysław Śliwiński. Pomieszczeń potrzeba do spotkań, warsztatów, nie tylko formacyjnych, ale i rekreacyjnych. Przewidziane są też miejsca noclegowe dla młodzieży i gości z Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Królestwo Boże jest naszym udziałem!

2018-08-18 18:52

Anna Majowicz

Arcybiskup Józef Kupny od dłuższego czasu, odwiedzając parafie naszej archidiecezji i spotykając się z Nami przy różnych okazjach, zauważył, iż nie ma na naszym terenie żadnej wspólnoty, w której nie działałaby mniejsza lub większa grupa ludzi codziennie modlących się na różańcu. Najczęściej skupiamy się w Różach Żywego Różańca i polecamy w swoich modlitwach, poza osobistymi sprawami, intencje wspólnot parafialnych, naszej diecezji oraz Kościoła na świecie. W wielu miejscach metropolita spotkał także braci i siostry odprawiających Nowennę Pompejańską czy tworzących wspólnoty Nieustającego Różańca. Stąd zrodził się pomysł przygotowania spotkań dla wszystkich, którym modlitwa różańcem jest bliska.

Anna Majowicz
Eucharystii przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski

Dziś członkowie róż Żywego Różańca spotkali się w Henrykowie, na Pierwszej Archidiecezjalnej Pielgrzymce Członków Żywego Różańca. Celem spotkania była integracja tych tak bardzo ważnych w życiu Kościoła wspólnot modlitewnych na terenie naszej Archidiecezji. Uczestnictwo w pielgrzymce to wymowne świadectwo wiary i nadziei oraz zachęta do codziennej, systematycznej modlitwy różańcowej w ramach przynależności do parafialnych kół Żywego Różańca.

Pielgrzymka rozpoczęła się dziś o godz. 11.00 Mszą św., której w kościele OO. Cystersów pw. Wniebowzięcia NMP przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski. W homilii kapłan mówił o Królestwie Bożym. - Ewangelia zaczyna się od głoszenia Królestwa Bożego. W niej czytamy, że kiedy Pan Jezus rozpoczął swoją ewangeliczną działalność, obchodził miasta i wioski głosząc dobrą nowinę o Królestwie. Sami codziennie modlimy się o przyjście Królestwa Bożego. Ale czy ta modlitwa jst skuteczna? Czy Pan Bóg odpowiada na wołanie swojego Kościoła? – pytał wrocławski biskup pomocniczy. Zaznaczył, że na to pytanie mogłyby odpowiedzieć osoby, które często i wytrwale modlą się na różańcu. - Ci, którzy mają święte pragnienie modlitwy różańcowej, wiedzą - nie tylko ze słyszenia, ale i z doświadczenia, że Królestwo Boże rzeczywiście jest naszym udziałem – mówił. Hierarcha podał cztery przykłady sposobów wprowadzania nas w tajemnice Królestwa Bożego. Pierwszy to umiłowanie modlitwy różańcowej. Drugi, to towarzyszenie Maryi, która jako pierwsza doświadczyła w pełni tajemnic Królestwa. Trzeci sposób, to umiejętność dostrzegania we własnym życiu Pana Jezusa. I wreszcie czwarty sposób – to doświadczenie tajemnic Królestwa Bożego przez patriotyzm. – Przeżywając piękno narodu polskiego, chciejmy dzielić się tym świadectwem naszego bogactwa i naszej kultury – puentował bp Siemieniewski.



Po Mszy św. odbyło się wspólne nabożeństwo różańcowe przed wystawionym Najświętszym Sakramentem. I Archidiecezjalną Pielgrzymkę Członków Żywego Różańca do Henrykowa uświetnił koncert patriotyczny Tomasza Krajewskiego i Andrzeja Waśniewskiego. Koncert pięknie wpisał się w obchodzoną w tym roku 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: kard. Wuerl nie pojedzie do Dublina

2018-08-19 15:05

ts / Waszyngton (KAI)

Arcybiskup Waszyngtonu kard. Donald Wuerl odwołał swój udział w rozpoczynającym się 21 sierpnia w Dublinie Światowym Spotkaniu Rodzin. Miał on tam wygłosić referat na temat „Pomyślność rodziny decydująca dla przyszłości świata”.

wikipedia.org

Kard. Wuerl byłby więc drugim – po arcybiskupie Bostonu kard. Seanie O’ Malleyu – wysokiej rangi hierarchą z USA, który nie przyjedzie do Dublina. Kard. O'Malley uzasadnił swoją decyzję potrzebą obecności w Bostonie, gdyż w diecezjalnym seminarium św. Jana trwa wizytacja, w związku z pojawieniem się w mediach społecznościowych zarzutów, jakoby miało tam dojść do działań sprzecznych z normami moralnymi i wymaganiami formacji do kapłaństwa. Kard. Wuerl stał się obiektem publicznej krytyki po opublikowanym w minionych dniach raporcie na temat przypadków wykorzystywania seksualnego nieletnich przez duchownych i tuszowania tego faktu w diecezjach stanu Pensylwania.

Przed nominacją na arcybiskupa Waszyngtonu kard. Wuerl był przez 18 lat biskupem diecezji Pittsburgh. W opublikowanym 14 sierpnia raporcie prokuratora generalnego Pensylwanii na temat wykorzystywania seksualnego i tuszowania tych czynów nazwisko kard. Wuerla wymienione jest ok. 200 razy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem