Reklama

Dookoła świata

2018-06-27 09:37


Niedziela Ogólnopolska 26/2018, str. 5

Erdogan zmienia ustrój

Nowy ustrój Turcji – taka jest największa zmiana, którą przyniosły wybory prezydenckie i parlamentarne w tym kraju. W wyborach prezydenckich, rozstrzygniętych już w pierwszej turze, wygrał dotychczasowy prezydent Recep Tayyip Erdogan, który otrzymał ponad 52 proc. głosów, a w parlamentarnych – jego Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), która uzyskała, w koalicji z Nacjonalistyczną Partią Działania, prawie 54 proc. poparcia. Tym samym zmienia się ustrój Turcji: to prezydent Erdogan, zamiast premiera, będzie stał na czele rządu. Eksperci oceniają, że Erdogan sięga teraz po uprawnienia sułtańskie.

Początkowo wybory były zaplanowane na listopad przyszłego roku, Erdogan zdecydował się jednak je przenieść ze względu na pogłębiające się problemy ekonomiczne kraju. Wyborcy głosowali nie tylko na głowę państwa – wybierali też rządzące ugrupowanie. Tu też zwycięzcą okazał się obecnie urzędujący prezydent wraz ze swoją partią. Wybory poprzedziło wzmocnienie środków bezpieczeństwa. Tureckie służby aresztowały kilkunastu domniemanych członków tzw. Państwa Islamskiego (ISIS), którzy mieli planować atak terrorystyczny w dniu wyborów.

Do ostatniej chwili przed wyborami rządząca od lat Turcją AKP wysyłała w teren „partyjne trójki”, by przekonywały, dlaczego ludzie powinni oddać głos właśnie na nią i jej przywódcę – Erdogana. Rządzący czuli na plecach oddech opozycji: wrażenie robiły tłumy na wiecach działaczy Republikańskiej Partii Ludowej (CHP) i jej kandydata na prezydenta Muharrema Ince. Był on uważany za pierwszego od lat polityka, który mógł zagrozić Erdoganowi. Ince zajął ostatecznie drugie miejsce, z wynikiem nieco ponad 30 proc. poparcia.

Reklama

Wojciech Dudkiewicz

USA wystąpiły z RPC ONZ

Nie wiadomo, czy to dobrze, czy źle, że USA wystąpiły z Rady Praw Człowieka ONZ. Amerykańskie władze umotywowały decyzję tym, że ta międzynarodowa organizacja skupiająca 47 państw świata „jest protektorem państw łamiących prawa człowieka i śmietnikiem politycznych uprzedzeń”. Decyzja nie była zaskoczeniem, bo Amerykanie od dawna zapowiadali taki krok z uwagi na – ich zdaniem – uprzedzenia Rady wobec Izraela. Bezskutecznie też domagali się zmian w statucie Rady, które pozwalałyby na usunięcie z niej państw łamiących prawa człowieka, np. Chin, Kuby i Rosji. Nikki Haley, przedstawicielka USA w ONZ, powiedziała, że na razie Rada jest niewarta swojej nazwy, a Stany Zjednoczone „będą szczęśliwe”, jeśli będą mogły znów do niej przystąpić pod warunkiem jej zreformowania.

wd

Zawiesili manewry

Władze USA i Korei Południowej zawiesiły zaplanowane na sierpień wspólne manewry wojskowe. – Wciąż koordynujemy działania. Nie ma decyzji o organizowaniu kolejnych manewrów – przekazała rzeczniczka Pentagonu Dana White. Zawieszenie manewrów tłumaczy się jako reakcję na niedawne spotkanie prezydenta Donalda Trumpa z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem. Tylko w ubiegłym roku we wspólnych ćwiczeniach brało udział ponad 17 tys. Amerykanów i ponad 50 tys. Koreańczyków.

jk

Atom za miedzą

Aż skóra cierpnie. Federacja Naukowców Ameryki (FAS) opublikowała satelitarne zdjęcia, które mogą dowodzić, że Rosjanie rozbudowują bunkier mogący służyć do przechowywania broni atomowej. Znajduje się na terenie obwodu kaliningradzkiego, przy granicy Rosji z Polską i Litwą. Bunkier, w którym może być przechowywana broń atomowa, miał zostać pogłębiony i pokryty dodatkową warstwą betonu. FAS monitoruje to miejsce od lat i nigdy nie było ono przedmiotem tak poważnej modernizacji. Te zdjęcia nie dowodzą, że w Kaliningradzie jest obecnie broń atomowa – zastrzegł w rozmowie z dziennikarzami przedstawiciel FAS. Być może modernizacja bunkra ma związek z tym, że Rosjanie chcą mieć możliwość szybkiego przeniesienia głowic nuklearnych do Kaliningradu.

wd

Obietnice socjalisty

Obiecanki cacanki. Nowy, socjalistyczny premier Hiszpanii Pedro Sánchez wycofał się z obietnicy przyspieszenia wyborów. W pierwszym od objęcia stanowiska premiera wywiadzie dla hiszpańskiej telewizji Sanchez zapowiedział, że zamierza rozpisać wybory dopiero w 2020 r., czym rozwiał nadzieje prawicy i liberalnej centroprawicy, że będzie tymczasowym szefem rządu i jeszcze w tym roku rozpisze przyspieszone wybory. Wiadomo, że Sánchez chce umocnić lewicę i osłabić odsuniętą od władzy prawicę, obłaskawić Katalończyków i wygrać wybory za dwa lata. Może się przeliczyć, bo kieruje rządem mniejszościowym, a konflikty między pozostałymi partiami, które wyniosły go do władzy, mogą się zakończyć.

wd

Teraz w Wiedniu

Już w połowie lipca mają się spotkać prezydenci USA i Rosji – Donald Trump i Władimir Putin. Według amerykańskich mediów, Waszyngton chciałby, aby do spotkania doszło w Białym Domu, ale Moskwa ma nalegać, by wyznaczono miejsce na neutralnym gruncie. Prawdopodobnym miejscem takiego spotkania jest Wiedeń. Do spotkania miałoby dojść przed lub po wizycie Trumpa w Wielkiej Brytanii i udziale w szczycie NATO.

jk

Watykan: uczestnicy szczytu wysłuchali pięciu świadectw

2019-02-21 13:11

st (KAI) / Watykan

O ranach doświadczanych przez ofiary wykorzystywania seksualnego przez duchownych mowa była w świadectwach przedstawionych w formie video podczas odbywającego się w Auli Nowej Synodu w Watykanie spotkania przewodniczących episkopatów na temat ochrony małoletnich w Kościele.

Krzysztof Hawro

W pierwszym świadectwie mężczyzny z Chile mowa była o trudnościach w przekazaniu biskupom informacji o doznanym molestowaniu ze strony duchownego, potraktowaniu go jako kłamcy i wroga Kościoła. Zaapelowano o zaufanie do zeznań ofiar, okazanie im szacunku jako koniecznego warunku ich uzdrowienia a także położenie kresu ukrywania tych przestępstw.

Kolejne dramatyczne świadectwo złożyła po francusku – kobieta wykorzystywana seksualnie od 15 do 28 roku życia przez kapłana. Podkreśliła ona, że kapłani mogą bardzo pomóc, ale mogę też wyrządzić wiele szkód. Dlatego powinni zachowywać się odpowiedzialnie.

Trzecie świadectwo złożył po włosku 53-letni zakonnik. Wyznał, że po swoim nawróceniu był wykorzystywany seksualnie przez kapłana. Jako osoba dorosła doniósł o tym biskupowi, a po braku reakcji nuncjuszowi. O ile nuncjusz okazał zrozumienie, to biskup na niego napadł, nie usiłując go zrozumieć. Zaapelował do biskupów, by wysłuchiwali ofiary wykorzystywania.

Kolejne świadectwo – po angielsku przedstawił mężczyzna z USA, molestowany w młodości przez duchownego. Wskazał na przykład wyrazistej postawy wobec pedofilii zmarłego przed niemal czterema laty kard. Francisa Georga i zaapelował do biskupów o stanowcze przewodzenie ludowi Bożemu.

Ostatnie świadectwo – po angielsku złożył także mężczyzna z kontynentu azjatyckiego, wielokrotnie molestowany przez zakonnika. Wskazał on na zmowę milczenia, z jaką spotkał się wśród przełożonych zakonnych. Podkreślił konieczność jasnego wskazania i ukarania sprawców przestępstw.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: więcej miejsca w Kościele dla geniuszu kobiecości

2019-02-23 11:55

vaticannews / Watykan (KAI)

W Kościele, który jest matką, trzeba zrobić więcej miejsca dla geniuszu kobiecości, bo poprzez niego Kościół sam się wyraża – w ten spontaniczny sposób Papież zareagował na wystąpienie Lindy Ghisoni. Podsekretarz Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia wskazała na potrzebę komunii, dzielonej odpowiedzialności, prewencji i solidarności wobec osób zranionych duchowo i cieleśnie przez nadużycia w Kościele.

Grzegorz Gałązka

"Zaproszenie kobiety do wygłoszenia referatu nie jest wchodzeniem w kościelny feminizm, gdyż każdy feminizm kończy na maskulizmie w spódnicy. Nie. Zaproszenie kobiety, aby mówiła o ranach Kościoła, jest zaproszeniem samego Kościoła, aby mówił o sobie, o ranach, które nosi. I to jest krok, który moim zdaniem powinniśmy zrobić z wielkim zaangażowaniem: kobieta jest obrazem Kościoła, który jest kobietą, oblubienicą, matką. To jest ten styl. Bez niego będziemy mówić o ludzie Bożym jako organizacji, może synodalnej, ale nie jako o rodzinie zrodzonej przez matkę Kościół. Nie chodzi o to, aby w Kościele dawać kobietom więcej zadań, choć to też jest dobra rzecz, ale w ten sposób nie rozwiąże się problemu. Chodzi o ukazanie w naszej myśli kobiety jako obrazu Kościoła. I o myślenie o Kościele w kategoriach kobiecych" - powiedział Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem