Reklama

Wolne serca

2018-06-28 10:24

Ks. Paweł Borowski
Edycja toruńska 26/2018, str. I

Archiwum DCK Zamek Bierzgłowski
Podczas nocnej inscenizacji grupy rekonstrukcyjne przybliżyły historię odzyskania niepodległości

Wolność jest wielkim darem, lecz także odpowiedzialnym zadaniem. Przypomniał o tym bp Wiesław Śmigiel podczas Zamkowego Festynu Niepodległościowego

Piąta edycja festynu zgromadziła licznie mieszkańców regionu, którzy chcieli w ten sposób uczcić 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości i modlić się w intencji ojczyzny.

Dwudniowy festyn zorganizowany przez Diecezjalne Centrum Kultury Zamek Bierzgłowski i Gminę Łubianka rozpoczął się w sobotę 16 czerwca. Pierwszego dnia uczestnicy mogli posmakować dań staropolskiej kuchni oraz wziąć udział w grze zamkowej dla rodzin „Czas na Niepodległą”. Na placu przy zamku powstały obozy historyczne prezentowane przez grupy rekonstrukcyjne. Możliwość przeniesienia się w czasie i dotknięcia kawałka historii cieszyła się dużą popularnością wśród całych rodzin. Najmłodszych fascynował sprzęt bojowy. Niektórzy odważyli się nawet zaciągnąć do wojska. Wieczorem odbyła się inscenizacja przedstawiająca historię od upadku Rzeczypospolitej do odzyskania niepodległości w 1918 r.

Drugi dzień festynu rozpoczął się od niedzielnej Eucharystii sprawowanej w warunkach polowych przez biskupa toruńskiego Wiesława Śmigla. Witając Księdza Biskupa, kustosz zamku ks. kan. Zbigniew Wawrzyniak podkreślił, że pamięć o tragicznej historii naszej ojczyzny jest potrzebna, byśmy nie powtórzyli błędów naszych przodków, ale naśladowali ich wiarę, cnotę i umiłowanie Boga i ojczyzny.

Reklama

Budzenie ducha

Nawiązując do ewangelicznej przypowieści o ziarnie gorczycy, bp Wiesław wskazał, że to niepozorna, wydawałoby się niewiele znacząca praca u podstaw naszych przodków zaowocowała wolnością, którą możemy cieszyć się już od 100 lat. – Dobre sprawy zaczynają się od bardzo mozolnej i skromnej pracy. Tak było z naszą niepodległością – mówił. Podkreślił, że przywrócenie niepodległości po 123 latach nieobecności na mapach świata było po ludzku niemożliwe. Co jednak sprawiło, że Polska odrodziła się niczym feniks z popiołów? – Chociaż Polski nie było na mapach, to była ona w sercach ludzi – zaznaczył Ksiądz Biskup i zarysował sylwetki wielkich Polaków, którzy troszczyli się o podtrzymywanie ducha narodowego. Wśród nich byli kapłani, osoby zakonne, poeci, malarze, kompozytorzy. Nie szukali własnej chwały i poklasku, ale „zdawali sobie sprawę, że sama rewolucja do niczego nie doprowadzi. Nawet, gdyby udało się zbrojnie przejąć władzę, to i tak upadniemy, jeśli ducha nie będzie, jeśli nie będzie narodu silnego moralnie, zbudowanego na silnych fundamentach”.

Wewnętrzna wolność

Zadanie kształtowania ducha stoi przed każdym z nas. Niepodległość wymaga troski każdego pokolenia. Wolność nie jest zdobyta raz na zawsze, ale trzeba ją zdobywać każdego dnia.

Polska będzie wolna i niepodległa wtedy, kiedy my będziemy wewnętrznie wolni, kiedy nasze serca będą wolne od nienawiści – dodał bp Wiesław. Podkreślił także, że zadanie pielęgnowania wolności i stania na jej straży jesteśmy w stanie wypełnić tylko wówczas, gdy będziemy budować nasze rodziny i ojczyznę na wartościach chrześcijańskich, które są trwałym fundamentem. – Kiedy przyjrzymy się bliżej wartościom tego świata, to nagle okazuje się, że ich prawie nie ma, wszystkie są dyskusyjne, zmienne i zmieniają się z roku na rok w zależności od tego, kto ma więcej do powiedzenia i kto ma potężniejsze środki, by opanować media. My musimy odwoływać się do tego, co jest fundamentem, niezmiennym, trwałym, przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Dla nas tym fundamentem jest chrześcijaństwo – mówił.

Przed błogosławieństwem słowo podziękowania za przewodniczenie liturgii i owocną współpracę wygłosił wójt Gminy Łubianka Jerzy Zająkała. Po Eucharystii uczestnicy mieli możliwość spróbowania kuchni staropolskiej. Zaprezentowano grupy historyczne: kosynierów, powstańców i konnicy oraz odbyła się gra zamkowa dla rodzin.

Festyn organizowany jest przez Diecezjalne Centrum Kultury Zamek Bierzgłowski i Gminę Łubianka.

Tagi:
festyn 100‑lecie niepodległości

Uczcili pamięć walczących o polskość Lubaczowa

2019-01-08 12:01

Adam Łazar
Edycja zamojsko-lubaczowska 2/2019, str. VII

O przynależności Lubaczowa i powiatu cieszanowskiego do Polski zdecydowała bitwa z sotniami ukraińskimi stoczona 27 grudnia 1918 r. W 100. rocznicę wydarzenia przewodnicząca Rady Powiatu Lubaczowskiego Marta Tabaczek, członek Zarządu Barbara Broź i starosta lubaczowski Zenon Swatek na mogiłach poległych spoczywających na cmentarzu w Cieszanowie i Lubaczowie złożyli wiązanki kwiatów i zapalili znicze

Adam Łazar
Złożenie kwiatów

W dniu 28 grudnia na trzeciej sesji Rady Powiatu Lubaczowskiego radni podjęli uchwałę, w której czytamy: „Rada i Starosta Powiatu Lubaczowskiego składają hołd obrońcom Ojczyzny, żołnierzom kompanii lubaczowskiej 9. Pułku Piechoty, którzy przed stu laty, 6 i 27 grudnia 1918 r. pod dowództwem por. Stanisława Dąbka i ppor. Karola Sandera stoczyli zacięte walki o przynależność do Polski Lubaczowa i powiatu cieszanowskiego. Szczególną czcią otaczamy żołnierzy Polskiej Organizacji Wojskowej: dowódcę POW w powiecie cieszanowskim por. Franciszka Gajerskiego i sierż. Józefa Lityńskiego, zamordowanych pod Niemirowem 8 grudnia 1918 r. na mocy wyroku sądu polowego Ukraińskiej Galicyjskiej Armii oraz żołnierzy 6. kompanii „Lubaczów” 9. Pułku Piechoty, którzy polegli w obronie Lubaczowa 27 grudnia 1918 r. i zostali pochowani w zbiorowej mogile Obrońców Lubaczowa i Baszni Dolnej na cmentarzu komunalnym w Lubaczowie: kpr. Michała Bojsarowicza z Pruchnika, szer. Kazimierza Brzyskiego z Łukawicy, szer. Karpińskiego, Franciszka Muchę, szer. Marcina Pielę z Lubaczowa, kpr. Władysława Smyka z Jarosławia, szer. Andrzeja Świętojańskiego z Chlewisk, szer. Jana Trelę z Jeżowego powiat Nisko, szer. Józefa Medweckiego z Lubaczowa, szer. Jana Warskiego z Narola. Cześć ich pamięci!”. Ich pamięć radni i zaproszeni goście uczcili także minutą ciszy.

Powiew historii

Warto przy tej okazji przypomnieć kilka faktów historycznych związanych z tymi wydarzeniami. Po upadku zaboru austriackiego w Galicji doszło do konfliktu polsko-ukraińskiego. Koszary i szpital po żołnierzach austriackich w Lubaczowie przyjęła POW. Ukraińska Rada Narodowa w nocy z 31 października na 1 listopada 1918 r. nakazała ukraińskim oddziałom zajęcie miast i przyjęcie w nich władzy na terenie wschodniej Galicji. Zajęty został Cieszanów, siedziba powiatu. Utworzono ukraińską administrację, żandarmerię i wojsko. Polscy działacze niepodległościowi zostali aresztowani, wśród nich F. Gajerski i J. Lityński. Próba przyjęcia władzy przez Ukraińców w Narolu nie powiodła się. W Lubaczowie zajęcie koszar i stacji kolejowej przez POW zaskoczyło Ukraińców. Były pertraktacje, które doprowadziły do uzgodnień. Obowiązywały one krótko. W nocy z 3 na 4 listopada 1918 r. do Lubaczowa weszła sotnia ukraińska dowodzona przez atamana Fryderyka Klee. By nie doprowadzić do rozlewu krwi politycy polscy wymusili na Janie Kornadze opuszczenie koszar. Udało się wynieść z nich część broni i amunicji. Ukraińcy wprowadzili własną administrację w mieście. Zastosowali represje. Mimo tego w Lubaczowie przystąpiono do tworzenia tajnej organizacji wojskowej. Jej trzon stanowili peowiacy oraz oficerowie i żołnierze powracający z wojska austriackiego. Przywództwo nad oddziałem wojskowym przejął por. Stanisław Dąbek. Pod koniec listopada przedostał się do Jarosławia i nawiązał kontakt z ppłk. Wiktorem Jaroszem, dowódcą 9. Pułku Piechoty, który stacjonował w tym mieście. Zapowiedział on wypad jarosławskiej grupy operacyjnej na Lubaczów, by usunąć z miasta Ukraińców. Na dowódcę wyznaczył kpt. Alfreda Wesołowskiego.

Czas wyzwolenia

Zgodnie z ustalonym planem oddział por. S. Dąbka ubezpieczał na skrzydłach natarcie grupy operacyjnej kpt. Alfreda Wesołowskiego i prowadził działania destrukcyjne w mieście. Operacja powiodła się. W godzinach popołudniowych 6 grudnia 1918 r. Lubaczów stał się wolny od Ukraińców. Walki w powiecie cieszanowskim trwały nadal. Por. Stanisław Dąbek cały czas prowadził rekrutację ochotników do swojego oddziału, który przez W. Jarosza został przemianowany na kompanię „Lubaczów”, która została włączona do 9. Pułku Piechoty. Liczyła ok. 200 osób, a jej dowódcą był por. S. Dąbek. Ukraińcy zmasowanym atakiem w sile 10 sotni po 100 żołnierzy, z dwu stron – Horyńca i Krowicy, uderzyli na Lubaczów 27 grudnia 1918 r. Walki trwały przez cały dzień. Ukraińcom nie udało się zdobyć koszar. Dzielnie linii kolejowej bronił oddział ppor. Karola Sandera. W tej bitwie Ukraińcy ponieśli duże straty. W ostateczności udało się utrzymać Lubaczów i powiat cieszanowski przy Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Uroczystości pogrzebowe Jana Olszewskiego

2019-02-14 13:32

mip (KPRM/KAI) / Warszawa

Uroczystości pogrzebowe byłego premiera Jana Olszewskiego odbędą się w sobotę, 16 lutego, w Warszawie. Główna Msza pogrzebowa odprawiona zostanie w archikatedrze Jana Chrzciciela. Były szef polskiego rządu zostanie pochowany na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach.

wikipedia.org

Uroczystości rozpoczną się w piątek, 15 lutego. Trumna śp. Jana Olszewskiego będzie wystawiona w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Tam od również od piątku wystawiona jest księga kondolencyjna, do której może się wpisać każdy, kto pragnie wyrazić szacunek i żal po śmierci byłego premiera. Między 10.00 a 19.00 będzie można oddać hołd byłemu premierowi Janowi Olszewskiemu.

O godz. 18.00 w kościele św. Aleksandra na Placu Trzech Krzyży odprawiona zostanie Msza żałobna w intencji byłego premiera. Następnie o godz. 20.00 nastąpi wyprowadzenie trumny z Kancelarii Premiera i przejście konduktu do Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej.

W sobotę, 16 lutego odbędą się główne uroczystości pogrzebowe. O godz. 10.40 nastąpi wyprowadzenie trumny z Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej i przemarsz konduktu do Archikatedry św. Jana Chrzciciela, gdzie rozpocznie się Msza pogrzebowa. Stamtąd kondukt przejdzie na Plac Krasińskich przed Pomnik Powstania Warszawskiego, gdzie odbędzie się pożegnanie Jana Olszewskiego przez kombatantów i Powstańców Warszawskich.

W dalszej kolejności nastąpi przejazd konduktu w asyście policyjnej i szwadronu kawalerii na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie o godz. 14.45 odbędą się uroczystości pogrzebowe.

Decyzją prezydenta Andrzeja Dudy od piątku, do godz. 19.00 w sobotę w całym kraju obowiązywać będzie żałoba narodowa po śmierci byłego premiera Jana Olszewskiego. W tym czasie flagi państwowe pozostaną opuszczone do połowy masztów.

Były premier, opozycjonista w czasach PRL i twórca Ruchu Odbudowy Polski Jan Olszewski zmarł w czwartek wieczorem w stołecznym szpitalu przy ul. Szaserów. Występował jako oskarżyciel posiłkowy w procesie zabójców księdza Jerzego Popiełuszki. Był też pełnomocnikiem rodziny duchownego.

Uczestniczył też w rozmowach księdza Alojzego Orszulika z generałami Czesławem Kiszczakiem i Zbigniewem Pudyszem w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, gdzie dyskutowano na temat „potrzeby ratowania kraju”. Podejmował działania celem wyjaśnienia okoliczności zabójstw dokonanych w 1989 na księżach Stefanie Niedzielaku, Stanisławie Suchowolcu i Sylwestrze Zychu.

Wspierał organizacje ogólnopolskiego związku zawodowego "Solidarność", brał udział w procesach przeciwko organizatorom strajków i podziemnym wydawcom. Był obrońcą m.in. Lecha Wałęsy, Zbigniewa Romaszewskiego, Zbigniewa Bujaka. Współtworzył Komitet Obywatelski, który z ramienia Porozumienia Centrum odpowiadał za przygotowania obrad Okrągłego Stołu.

W latach 1991-1992 był premierem rządu. Przez trzy kadencję zasiadał w ławach Sejmu RP. Był doradcą prezydentów Lecha Wałęsy i Lecha Kaczyńskiego. W latach 1989–1991 i 2005–2006 był członkiem Trybunału Stanu.

Kawaler Orderu Orła Białego. Od 1982 do 1989 publikował w „Przeglądzie Katolickim”, w 1989 rozpoczął współpracę z „Tygodnikiem Solidarność”. W 1989 został członkiem Niezależnego Komitetu Historycznego Badania Zbrodni Katyńskiej, a w 1990 był współzałożycielem i fundatorem Polskiej Fundacji Katyńskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

KIOD: Kościół i państwo współdziałają na rzecz właściwej ochrony danych osobowych

2019-02-16 14:24

lk / Warszawa (KAI)

Od momentu wejścia w życie lub początku stosowania nowych regulacji świeckich i kościelnych dotyczących ochrony danych osobowych istnieje wola współdziałania Kościoła i organów Rzeczpospolitej Polskiej na rzecz zagwarantowania właściwej ochrony danych osobowych - powiedział KAI ks. dr hab. Piotr Kroczek, kościelny inspektor ochrony danych. W tym tygodniu zakończyły się konsultacje Urzędu Ochrony Danych Osobowych z organami nadzorczymi wyznaczonymi do tego celu przez 13 Kościołów i związków wyznaniowych działających w Polsce.

pixabay.com

Od 25 maja 2018 r. Kościoły lub związki wyznaniowe są zobowiązane do przestrzegania ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO). Te Kościoły lub wspólnoty wyznaniowe, które w momencie wejścia w życie RODO stosowały już wewnętrzne zasady ochrony danych osobowych, jak Kościół katolicki, zgodnie z art. 91 ust. 1 RODO mogą dalej stosować autonomiczne regulacje w tym zakresie. Przepisy te muszą być jedynie dostosowane do unijnego rozporządzenia.

W rozmowie z KAI ks. dr hab. Piotr Kroczek, który pełni funkcję kościelnego inspektora ochrony danych, podkreśla, że "od momentu wejścia w życie lub początku stosowania nowych regulacji świeckich i kościelnych dotyczących ochrony danych osobowych istnieje wola współdziałania Kościoła i organów Rzeczpospolitej Polskiej na rzecz zagwarantowania właściwej ochrony danych osobowych".

Jak informuje, prowadzonych jest w tym zakresie szereg działań. Odbyły się m.in. spotkania robocze pomiędzy kościelnym inspektorem ochrony danych i prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Kwestie ochrony danych osobowych były też omawiane na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Konferencji Episkopatu Polski. Ministerstwo cyfryzacji wyszło ponadto z inicjatywą utworzenia Rady ds. przetwarzania danych w Kościołach i związkach wyznaniowych oraz przygotowywany jest projekt porozumienia pomiędzy prezes UODO a KIOD, o którym mowa w art. 59 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych z 2018 r.

Konsultacje z UODO dotyczyły praktyki działania organów, pojawiających się spraw oraz miały na celu wypracowanie modelu współdziałania, które pozwoli zagwarantować jak najpełniej ochronę danych osobowych wiernych na wszystkich przestrzeniach ich aktywności.

Ks. Kroczek informuje też, że zakres pytań, zgłoszeń, skarg i wniosków wpływających do kościelnego inspektora ochrony danych jest bardzo szeroki. Dotyczy przetwarzania danych w ramach wewnętrznej działalności Kościoła katolickiego w Polsce.

- Są to najczęściej pytania od administratorów danych osobowych, np. parafii, o to, jak zgodnie z prawem przetwarzać dane osobowe, jakie dobre praktyki powinny znaleźć zastosowanie w konkretnym stanie faktycznym. Wpływają także skargi na przetwarzanie danych przez podmioty kościelne oraz zgłoszenia naruszenia ochrony danych, które są na bieżąco rozpatrywane przez KIOD - podkreśla ks. dr hab. Piotr Kroczek.

Kościelny inspektor ochrony danych poinformował też, że kwestia przetwarzania danych w kontekście wystąpienia z Kościoła i dokonania aktu apostazji była przedmiotem sporów na gruncie starej ustawy o ochronie danych osobowych z 1997 r.

"Linia orzecznicza sądów administracyjnych jest już w tej kwestii jednolita i ugruntowana. Niemniej wątpliwości w tym zakresie są także kierowane do KIOD. Sprawy te zostały doprecyzowane w Dekrecie Ogólnym KEP o ochronie osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych z 2018 r., który łącznie z innymi aktami normatywnymi Kościoła, np. Dekretem Ogólnym KEP w sprawie wystąpień z Kościoła oraz powrotu do wspólnoty Kościoła z 2015 r., daje jasne wytyczne, jak postępować z danymi osobowymi w takich przypadkach" - wyjaśnił ks. dr hab. Piotr Kroczek.

W czwartek prezes UODO dr Edyta Bielak-Jomaa poinformowała, że w mijającym tygodniu zakończyły się konsultacje z organami nadzorczymi ds. ochrony danych osobowych wyznaczonymi przez 13 Kościołów i związków wyznaniowych działających w Polsce. Miały one na celu wypracowanie zasad współpracy między UODO a tymi organami, zgodnie z przepisami RODO i ustawy o ochronie danych osobowych.

Ks. Kroczek potwierdził, że na mocy art. 59 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych z 2018 r., istnieje możliwość zawarcia porozumienia pomiędzy Prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych i organami nadzorczymi powołanymi na podstawie art. 91 ust. 2 RODO, np. Kościelnym Inspektorem Ochrony Danych.

- Takie porozumienie ma dotyczyć współpracy i wzajemnego przekazywania informacji. Projekt porozumienia jest w trakcie negocjacji. Porozumienie w nieodległym czasie będzie zapewne podpisane - dodał ks. dr hab. Piotr Kroczek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem