Reklama

Doświadczenie modlitwy

2018-06-28 10:24

Renata Czerwińska
Edycja toruńska 26/2018, str. VI

Renata Czerwińska
Od lewej: dr Sasha Horvath, dr Paweł Izdebski, ks. prof. Mirosław Mróz

Na Wydziale Teologicznym UMK odbyła się kolejna, szósta już edycja Teologiczno-Etnologicznej Konferencji Akademickiej, zatytułowana „Człowiek: modlitwa i medytacja”

Konferencja miała miejsce 14 czerwca. Jak zauważył we wstępie ks. prof. dr hab. Dariusz Kotecki, dziekan wydziału, modlitwa zawsze towarzyszyła ludziom. Przytoczył on dwie starożytne modlitwy: prośbę egipskiego ślepca o odzyskanie wzroku i mieszkańca Mezopotamii błagającego o wyzwolenie.

– Człowiek szuka Boga, wyczuwając w Nim miłosierdzie i dobroć – dodał ksiądz dziekan. Obrady, toczące się w języku angielskim, otworzył dr Rafał Beszterda z Katedry Etnologii i Antropologii Kulturowej UMK. Scharakteryzował pokrótce modlitwę medytacji i kontemplacji i podobnie jak jego przedmówca zauważył, że człowiek, zagubiony we wszechświecie, ma w sobie pragnienie, by odnaleźć absolut i Mistrza.

Człowiek – otwarty na Boga

W konferencji zatytułowanej „Spirituality in Polish psychology” dr hab. Paweł Izdebski z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy scharakteryzował metodologię badania duchowości. Opisując narzędzia badawcze, prelegent zwrócił uwagę na to, że polska psychologia w dużej mierze korzysta z doświadczeń badaczy zagranicznych, często protestanckich. Postulował, aby wypracować takie metody pracy, które w lepszym stopniu uwzględnią nasz kontekst kulturowy.

Reklama

Doc. dr Sasha Horvat z Wydziału Teologicznego w Rijece rozpatrywał doświadczenie ludzkiej modlitwy z perspektywy zarówno filozofii, jak i nauk ścisłych. Przedłożył on m.in. wyniki eksperymentu na temat pracy mózgu u osoby modlącej się (zakonnika). Okazało się, że podczas modlitwy intensywnie pracuje ośrodek odpowiedzialny za mowę. Tak jak przypominał papież Benedykt XVI, człowiek jest „capax Dei” – otwarty na Boga, na wejście z Nim w relację. Z drugiej jednak strony, choć na temat modlitwy można wypowiadać się z perspektywy wielu gałęzi nauki, zawsze w jakimś stopniu pozostawać będzie ona tajemnicą.

– O modlitwie najwięcej ma do powiedzenia ten, kto się modli – przekonywał ks. prof. dr hab. Mirosław Mróz z WT UMK. Przedstawił on myśl św. Tomasza z Akwinu zawartą w komentarzu do Listu św. Pawła Apostoła do Efezjan, dodając, że Doktor Anielski to nie tylko mistrz duchowy i znawca Pisma Świętego, ale także kapłan i poeta. Jego komentarz nie jest więc suchym wykładem, ale swoistą „szkołą modlitwy”. Akwinata charakteryzuje w nim modlitwę prośby, dziękczynienia i uwielbienia. Istotą modlitwy u św. Tomasza jest relacja z Bogiem jako Ojcem. Święty postuluje przejście od postawy niewolniczej do postawy zaufania i pokory. Wymienia wiele powodów, za które człowiek może dziękować Stwórcy i podkreśla wagę modlitwy za innych.

Praktyka

Kolejną częścią konferencji były trzy panele dyskusyjne. Pierwszy z nich był spojrzeniem na modlitwę z perspektywy psychologicznej – prelegenci mówili m.in. o nerwicy eklezjogennej, roli modlitwy w wychodzeniu z uzależnień oraz popularności Mszy św. z modlitwą o uzdrowienie. Tematem drugiego panelu było doświadczenie modlitwy u konkretnych osób – św. Faustyny i św. Charbela oraz Tomasza Mertona i Adrienne von Speyr. Trzeci z paneli dotyczył przełożenia modlitwy na praktykę. Remigiusz Sokalski opisał wejście na drogę kontemplacji według św. Tomasza, przypomniał też rady Akwinaty dotyczące rozproszeń. Ks. dr hab. Wiesław Łużyński (WT UMK) scharakteryzował temat społecznego zaangażowania chrześcijan w nauczaniu św. Jana Pawła II i Benedykta XVI oraz w dokumentach Kościoła.

Dr Przemysław Waszak z Wydziału Nauk Historycznych UMK przedstawił bogato ilustrowaną prezentację dotyczącą gotyckich krucyfiksów na terenie dawnego państwa krzyżackiego – w tym krzyży znajdujących się w kościołach diecezji toruńskiej i pelplińskiej – i tego, jak ich wykonanie i umiejscowienie w świątyni wpływało na postawy modlitewne odbiorców. Ciekawy referat na temat roli modlitwy w zachowaniu polskiej tożsamości narodowej w Kazachstanie zaprezentowała dr Joanna Książek z Katedry Etnologii i Antropologii Naukowej UMK, opisując także współczesne dylematy osób tam mieszkających, chcących przekazywać wiarę, a jednocześnie zachować swoją kulturę w obcym kraju. Każdy z paneli zakończył się dyskusją.

Tagi:
konferencja

"Z dawna Polski Tyś Królową…”

2019-04-16 20:50

Maciej Szymczak

Zaproszenie na ogólnopolską konferencję naukową "Z dawna Polski Tyś Królową…” Maryja – Matka, Królowa, Opiekunka i Wspomożycielka, która odbędzie się w dniach 9-10 maja 2019 roku w Budynku A Wydziału Teologicznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, ul. Wieżowa 2/4.

Zaplanowane są dwa dni konferencyjne. W pierwszym dniu będzie można wysłuchać wykładów z zakresu nauki o Matce Bożej. Będziemy gościć m. in. ks. prof. dr hab. Zdzisława Jańca (KUL), ks. prof. dr hab. Janusza Królikowskiego (UPJPII), dr Monikę Waluś (UKSW), o. prof. dr hab. Grzegorza Bartosika (UKSW), ks. dr Kamila Zadrożnego (Częstochowa), ks. prof. UAM dr hab. Jacka Hadrysia (UAM), o. dr hab. Adama Wojtczaka (UAM), ks. dr hab. Mariusza Białkowskiego (Akademia Muzyczna).

O godz. 18.00 zapraszamy na spotkanie z ks. Piotrem Pawlukiewiczem, a na godz. 19.30 na koncert zespołu Improsonus Quartet.

Drugiego dnia zapraszamy o godz. 11.15 na spotkanie z abp. Wacławem Depo – przewodniczącym Komisji Maryjnej KEP, a także na wystąpienia studentów i doktorantów z całej Polski. Podczas trwania konferencji możliwość zobaczenia wystawy pt. ,,Koronowane wizerunki Matki Bożej w Archidiecezji Poznańskiej.

Organizując konferencję, chcemy stworzyć przestrzeń dialogu, zbudowaną na refleksji szczególnie nad duchowością maryjną w Polsce, ale także przygotować się na Nawiedzenie Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, które odbędzie się w Archidiecezji Poznańskiej od 18 maja 2019 r. do 26 września 2020 r. Trwająca już ponad pół wieku peregrynacja Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej ma głęboki sens, przypomina o obecności Matki Bożej w Kościele i przy człowieku. Współczesny człowiek, zabiegany i zatroskany o dobra doczesne, indywidualista, zapomina o tym, że nie jest bezdomny, zawsze ma obok siebie Matkę Jezusa.

Plan i szczegóły dostępne na plakacie.

plakat
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej dotyczącego listu otwartego nauczycieli

2019-04-23 20:05

xdm / Świdnica (KAI)

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, iż zarzuty wobec Biskupa Świdnickiego są bezpodstawne ze względu na szerszy kontekst wypowiedzi - czytamy w przesłanym KAI komunikacie kurii diecezji świdnickiej. Dokument odnosi się do zarzutów środowiska nauczycielskiego wobec słów bp. Ignacego Deca, wypowiedzianych podczas wielkoczwartkowej homilii, w których odniósł się do trwającego strajku nauczycieli.

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej dotyczącego listu otwartego nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdnicy.

W liście z dnia 19 kwietnia 2019 r. przekazanym przez grono pedagogiczne Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdnicy, zawarte zostały nieprawdziwe stwierdzenia:

1. „Sugerowanie parafianom jakoby nauczyciele nie wywiązują się ze swojej misji i nie trwają przy swoich uczniach do końca jest wysoce niesprawiedliwe i krzywdzące tę grupę zawodową, która – jak żadna inna – poświęca się ich edukacji i wspiera w wychowaniu”.

2. „skłócanie społeczeństwa ze sobą poprzez przywoływanie na mszy bolesnych, nawiązujących do tragicznych przykładów z naszej historii, a tym samym nieadekwatnych do obecnej sytuacji społecznej”.

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, iż powyższe zarzuty wobec Biskupa Świdnickiego są bezpodstawne ze względu na szerszy kontekst wypowiedzi. Dla właściwej interpretacji wypowiedzianych słów, które stanowiły impuls dla Autorów listu otwartego, należy zauważyć, że Ksiądz Biskup Ignacy Dec podczas homilii wygłoszonej w Wielki Czwartek w trakcie liturgii Wieczerzy Pańskiej, odwołując się do przesłania i treści tego dnia, zwrócił uwagę na wynikającą z wydarzeń Wieczernika wieloraką postawę służby bliźniemu.

Poniżej fragment homilii:

„Drodzy bracia i siostry, Podczas Ostatniej Wieczerzy bardzo wymownym gestem był obrzęd umycia nóg (…). To wieczernikowe umycie nóg, które jest symbolem służby drugim, stało się szczególnym zobowiązaniem uczniów Chrystusa. Jest ono istotą miłości, osnową nowego przykazania, które zostało ogłoszone właśnie w Wielki Czwartek. Dlatego dziś, tego wieczoru, śpiewamy pieśni wzywające nas do przestrzegania tego najważniejszego przykazania: "Miłujcie się wzajemnie, jak Ja was umiłowałem"; "Gdzie miłość wzajemna i dobroć, tam znajdziesz Boga żywego". Oto nasze zadanie rodzące się z Eucharystii. Przez celebrację Mszy św. nie tylko wchodzimy w jedność z Bogiem, ale jesteśmy z niej posyłani, by służyć drugim i tworzyć z nimi jedną rodzinę dzieci Bożych.

W ubiegłym tygodniu w ramach wizytacji kanonicznej odwiedziłem z ks. proboszczem dwoje chorych osób. Byli to małżonkowie, już w bardzo podeszłym wieku; on - lat 92, ona - 88. Zimą 1940 roku wraz ze swoimi rodzicami zostali zesłani na Sybir, w krainę głodu i mrozu. Byli tam dwa lata a potem 4 lata w Kazachstanie. Cudem wrócili do Polski. Pobrali się. Urodzili i wychowali czworo dzieci. Złożyli świadectwo, że przetrwali dzięki modlitwie i niesieniu sobie wzajemnej pomocy. Lata małżeńskie przeżyli w miłości i zgodzie. Dziś ksiądz z parafii przynosi im Komunię Świętą. Otrzymują w Niej moc - jak mówią - do wzajemnej służby.

Dlaczego dzisiaj kuleje miłość w rodzinach? Może dlatego, że brak jest modlitwy, ze nie docenia się mocy Eucharystii. Zobaczcie, ile ludzi chodzi do kościoła. W naszej diecezji niecałe 30%. W Wałbrzychu gdzieś koło 10%. A we wschodnich diecezjach około 60 – 70%. A reszta? I potem mamy mieć dobrze wychowanych ludzi, dobrych nauczycieli? Korczak poszedł na śmierć z dziećmi do komory gazowej, nie zostawił ich, a dzisiaj różnie bywa. Dajemy dzieci komuś i czasem oni pilnują swoich spraw, a nie tych, którym powinni służyć.

Przepraszam, że to mówię, ale to jest też coś, co nas boli. My się modlimy. Nie chcemy tu być stroną jednych czy drugich. Modlimy się, żeby to się rozwiązało po Bożemu, bo nauczyciele też muszą być wynagradzani, bo to jest wielka służba, trudna służba i bolejemy, jak ona kuleje”.

Mamy głęboką nadzieję, że powyższe informacje ostudzą trwającą w mediach dyskusję, a przy tym pomogą zdezorientowanym odbiorcom przekazów medialnych na temat nauczania Księdza Biskupa Ignacego Deca uzyskać pełny i rzetelny obraz głoszonego słowa.

Ks. dr Daniel Marcinkiewicz

Rzecznik Świdnickiej Kurii Biskupiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej dotyczącego listu otwartego nauczycieli

2019-04-23 20:05

xdm / Świdnica (KAI)

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, iż zarzuty wobec Biskupa Świdnickiego są bezpodstawne ze względu na szerszy kontekst wypowiedzi - czytamy w przesłanym KAI komunikacie kurii diecezji świdnickiej. Dokument odnosi się do zarzutów środowiska nauczycielskiego wobec słów bp. Ignacego Deca, wypowiedzianych podczas wielkoczwartkowej homilii, w których odniósł się do trwającego strajku nauczycieli.

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej dotyczącego listu otwartego nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdnicy.

W liście z dnia 19 kwietnia 2019 r. przekazanym przez grono pedagogiczne Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdnicy, zawarte zostały nieprawdziwe stwierdzenia:

1. „Sugerowanie parafianom jakoby nauczyciele nie wywiązują się ze swojej misji i nie trwają przy swoich uczniach do końca jest wysoce niesprawiedliwe i krzywdzące tę grupę zawodową, która – jak żadna inna – poświęca się ich edukacji i wspiera w wychowaniu”.

2. „skłócanie społeczeństwa ze sobą poprzez przywoływanie na mszy bolesnych, nawiązujących do tragicznych przykładów z naszej historii, a tym samym nieadekwatnych do obecnej sytuacji społecznej”.

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, iż powyższe zarzuty wobec Biskupa Świdnickiego są bezpodstawne ze względu na szerszy kontekst wypowiedzi. Dla właściwej interpretacji wypowiedzianych słów, które stanowiły impuls dla Autorów listu otwartego, należy zauważyć, że Ksiądz Biskup Ignacy Dec podczas homilii wygłoszonej w Wielki Czwartek w trakcie liturgii Wieczerzy Pańskiej, odwołując się do przesłania i treści tego dnia, zwrócił uwagę na wynikającą z wydarzeń Wieczernika wieloraką postawę służby bliźniemu.

Poniżej fragment homilii:

„Drodzy bracia i siostry, Podczas Ostatniej Wieczerzy bardzo wymownym gestem był obrzęd umycia nóg (…). To wieczernikowe umycie nóg, które jest symbolem służby drugim, stało się szczególnym zobowiązaniem uczniów Chrystusa. Jest ono istotą miłości, osnową nowego przykazania, które zostało ogłoszone właśnie w Wielki Czwartek. Dlatego dziś, tego wieczoru, śpiewamy pieśni wzywające nas do przestrzegania tego najważniejszego przykazania: "Miłujcie się wzajemnie, jak Ja was umiłowałem"; "Gdzie miłość wzajemna i dobroć, tam znajdziesz Boga żywego". Oto nasze zadanie rodzące się z Eucharystii. Przez celebrację Mszy św. nie tylko wchodzimy w jedność z Bogiem, ale jesteśmy z niej posyłani, by służyć drugim i tworzyć z nimi jedną rodzinę dzieci Bożych.

W ubiegłym tygodniu w ramach wizytacji kanonicznej odwiedziłem z ks. proboszczem dwoje chorych osób. Byli to małżonkowie, już w bardzo podeszłym wieku; on - lat 92, ona - 88. Zimą 1940 roku wraz ze swoimi rodzicami zostali zesłani na Sybir, w krainę głodu i mrozu. Byli tam dwa lata a potem 4 lata w Kazachstanie. Cudem wrócili do Polski. Pobrali się. Urodzili i wychowali czworo dzieci. Złożyli świadectwo, że przetrwali dzięki modlitwie i niesieniu sobie wzajemnej pomocy. Lata małżeńskie przeżyli w miłości i zgodzie. Dziś ksiądz z parafii przynosi im Komunię Świętą. Otrzymują w Niej moc - jak mówią - do wzajemnej służby.

Dlaczego dzisiaj kuleje miłość w rodzinach? Może dlatego, że brak jest modlitwy, ze nie docenia się mocy Eucharystii. Zobaczcie, ile ludzi chodzi do kościoła. W naszej diecezji niecałe 30%. W Wałbrzychu gdzieś koło 10%. A we wschodnich diecezjach około 60 – 70%. A reszta? I potem mamy mieć dobrze wychowanych ludzi, dobrych nauczycieli? Korczak poszedł na śmierć z dziećmi do komory gazowej, nie zostawił ich, a dzisiaj różnie bywa. Dajemy dzieci komuś i czasem oni pilnują swoich spraw, a nie tych, którym powinni służyć.

Przepraszam, że to mówię, ale to jest też coś, co nas boli. My się modlimy. Nie chcemy tu być stroną jednych czy drugich. Modlimy się, żeby to się rozwiązało po Bożemu, bo nauczyciele też muszą być wynagradzani, bo to jest wielka służba, trudna służba i bolejemy, jak ona kuleje”.

Mamy głęboką nadzieję, że powyższe informacje ostudzą trwającą w mediach dyskusję, a przy tym pomogą zdezorientowanym odbiorcom przekazów medialnych na temat nauczania Księdza Biskupa Ignacego Deca uzyskać pełny i rzetelny obraz głoszonego słowa.

Ks. dr Daniel Marcinkiewicz

Rzecznik Świdnickiej Kurii Biskupiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem