Reklama

Sklep sakralny

życie w zachwycie

Wakacyjna adoracja

2018-07-04 11:07

Maria Paszyńska
Niedziela Ogólnopolska 27/2018, str. 48

Magdalena Pijewska/Niedziela

Wielkie i dziwne są dzieła Twoje, Panie Boże Wszechmogący” – tak zaczyna się jedna z moich ulubionych piosenek religijnych. W Piśmie Świętym mnóstwo jest podobnych tekstów będących wyrazem zachwytu nad pięknem stworzonego przez Boga świata. Zachwytu tak wielkiego, że nie mieści się w piersi człowieka i trzeba mu dać wyraz w jakiejś artystycznej formie. Ubrać w słowa, dźwięki, barwy, kształty, a dzieło stworzenia, choćby najpiękniejsze, i tak pozostaje dziwnie małe i jakby odrobinę wybrakowane, naznaczone niedosytem, tęsknotą, wymagające dopełnienia. Twórcy rzadko są w pełni usatysfakcjonowani tym, co zrobili. Dla mnie ten rozziew między wizją w duszy a efektem końcowym, który nigdy nie jest aż taki, to wielka tajemnica. A może w tej odrobinie braku zawiera się dar – ogromna lekcja pokory, zachęta do skłonienia głowy i uznania własnej małości wobec ogromu wspaniałości Stwórcy?

Zaczęliśmy wakacje. Czas odpoczynku fizycznego jest także momentem wytchnienia dla duszy, tzw. doładowania baterii, poszukiwania czegoś więcej. Łakniemy odmiany. Chcemy odkrywać nieznane, oderwać się od codzienności, doświadczyć nowego.

I wiecie co? To jest właśnie najlepszy moment na odświeżenie relacji z Tym, który jest kwintesencją wszystkiego.

Reklama

Weźmy np. tytułową adorację. Wielu z nas ten termin nie kojarzy się zbyt dobrze. Często słowo „adoracja” jest synonimem przydługiego, z lekka nudnawego nabożeństwa, podczas którego nie czujemy nic poza bólem w stawach kolanowych. A może spróbujmy odkryć w te wakacje piękno adoracji, nauczyć się jej?

Jedziemy w góry, nad jeziora, nad morze, a w Psalmie 95 napisane jest: „głębiny ziemi są w Jego ręku i szczyty gór należą do Niego. Morze jest Jego własnością: bo On sam je uczynił, i stały ląd ukształtowały Jego ręce”. Gdziekolwiek będziemy, uwielbiajmy Boga w pięknie świata, który nam podarował! I dziękujmy, z całego serca dziękujmy. A kto wie, może uda nam się zachować w sercach ten zachwyt i przywołać go, gdy znów znajdziemy się w promieniach Najświętszego Sakramentu podczas adoracji w rodzinnej parafii?

Maria Paszyńska
Pisarka, prawniczka, orientalistka, varsavianistka amator, prywatnie zakochana żona i chyba nie najgorsza matka dwójki dzieci

Tagi:
poradnia adoracja

Kaplica adoracji

2018-09-04 13:45

(buk)
Edycja lubelska 36/2018, str. V

W kościele pw. Świętej Rodziny w Lublinie została poświęcona odnowiona kaplica adoracji Najświętszego Sakramentu

Paweł Wysoki
Kaplica pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Renowacja kaplicy pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Lublinie, w której odbywa się całodzienna adoracja Najświętszego Sakramentu, została przeprowadzona z inicjatywy proboszcza ks. prał. Tadeusza Pajurka i parafian z papieskiej parafii na Czubach. Dzięki ofiarności darczyńców kaplica zyskała nową aranżację i nową monstrancję, a dofinansowanie ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pozwoliło przeprowadzić termomodernizację. W święto Najświętszej Maryi Panny Królowej kaplicę poświęcił abp Stanisław Budzik.

– Maryja uczestniczy w królewskiej godności Syna. Jako Matka Króla sama jest Królową, która służy i nieustannie pomaga swoim dzieciom. Wypowiadając słowa: „Oto ja służebnica Pańska”, Maryja niczym żywa monstrancja niesie pod sercem Boga i spieszy, by służyć. Królowanie w chrześcijaństwie to służenie Bogu i służenie Mu w człowieku. Trzeba wpatrywać się w Maryję jak we wzór i iść drogą, jaką przeszła Matka – podkreślał Ksiądz Arcybiskup. – Droga służby nie jest wygodna, zazwyczaj wolimy wymagać od innych bardziej niż od siebie, chętniej krytykujemy przewinienia bliźnich niż uderzamy się we własne piersi, wolimy narzekać na ciemności, niż zapalić choćby małe światło dobroci, miłości, współczucia, wsparcia. Niech Maryja wskaże nam program odnowy naszego życia osobistego, rodzinnego, narodowego i kościelnego – mówił abp Budzik. Nawiązując do wizyty św. Jana Pawła II w Lublinie i Mszy św. sprawowanej przed 30 laty przy budującym się kościele pw. Świętej Rodziny, Pasterz mówił: – Tu Jan Paweł II wyświęcił kapłanów i przypomniał nam, jak w codziennym życiu ważna jest Eucharystia. Pamiętajmy, jaki skarb posiadamy w Kościele: Pana Jezusa żywego, obecnego wśród nas, jednoczącego nas w jedną wspólnotę miłości i pokoju.

Dziękując za poświęcenie odnowionej kaplicy, przedstawiciele Rady Duszpasterskiej zapewniali, że parafianie, wpatrzeni w Matkę Bożą, będą codziennie adorować Pana Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Jak podkreślał ks. Tadeusz Pajurek, kaplica adoracji eucharystycznej to odpowiedź na codzienne zabieganie i pośpiech; refleksja i modlitwa pozwalają odzyskać potrzebny pokój duszy i wewnętrzną harmonię.

Adoracja w kościele przy ul. Jana Pawła II trwa codziennie w godz. 7-19

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Chrystus wciąż aktualny

2018-09-19 10:25

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 38/2018, str. 32-33

Rembrandt Harmenszoon Van Rijn
Fragment obrazu "Chrystus" (XVIIw.)

Jedną z najbardziej niebezpiecznych dróg polskiej czy europejskiej nowej ewangelizacji nie jest zalegający wciąż w nas czy wokół nas układ polityczno-społeczny, czy nawet jego „głośni bohaterowie”, lecz traktowanie Ewangelii jako „muzealnego przekazu”. Ma on już ponad 2 tys. lat i „ośmiela się” jeszcze wypominać nam błędy naszych obyczajów. Tymczasem Ewangelia, którą Kościół niezmiennie przekazuje ludziom wszystkich epok i kultur, jest spotkaniem człowieka z Bogiem Żywym, objawionym w Jezusie Chrystusie. Jest „dokumentem proroczym”, odpowiadającym na wymogi i pragnienia ludzkiego serca. Jest „mądrością zstępującą z góry”, która wolna jest od względów ludzkich i obłudy.

Dlatego Chrystus od początku będzie pouczał swoich uczniów o trudnej drodze Syna Człowieczego, który „będzie wydany w ręce ludzi. Ci Go zabiją, lecz zabity po trzech dniach zmartwychwstanie” (Mk 9, 31).

Idąc tą drogą i akceptując jej trudność, którą Chrystus nazwie „swoim krzyżem” każdego z Jego uczniów, czymś naprawdę niezrozumiałym stają się „spór o miejsca w królestwie Bożym” czy sprzeczka o to, kto z nas jest największym. W spotkaniu z Chrystusem i pójściu za Nim każdy z nas musi za każdym razem przeżyć „coś nowego”, coś, co możemy nazwać nowym kierunkiem umysłu i serca. Nowość ta nie wypływa ze zmiennych okoliczności czasu i miejsca, lecz bierze swój początek z wciąż wzrastającej wiary. A ona rodzi się „ze słuchania lub wczytywania się” w słowo Boże przez pośrednictwo Kościoła, jako „sługi prawdy Bożej” i stróża Objawienia Bożego.

Obraz do refleksji: W czasie rekolekcji akademickich w jednym z miast uniwersyteckich na 100 uczestników zapytanych o znajomość ksiąg Nowego Testamentu tylko 4 osoby odpowiedziały twierdząco, że przeczytały te księgi w całości. Inne osoby mówiły jedynie o fragmentach poszczególnych Ewangelii.

Nurt nowej ewangelizacji, której wyrazem są m.in. Światowe Dni Młodzieży czy ostatnio przeżywane Światowe Spotkanie Rodzin w Dublinie, jest szansą i wyzwaniem, które Kościół Jezusa Chrystusa ukazuje ludziom naszego czasu. Odpowiedź, którą trzeba nam dawać przez świadectwo życia Ewangelią, bierze swój początek z wiary, a więc z tajemnicy spotkania człowieka z Bogiem we wspólnocie i przez wspólnotę Kościoła.

Wielkim zagrożeniem naszego czasu i całego procesu nowej ewangelizacji jest sprowadzenie chrześcijaństwa do mądrości czysto ludzkiej. Ukazywanie człowieka i sensu jego życia w wymiarze tylko horyzontalnym, czysto ziemskim. Tymczasem my wierzymy i wiemy, że Jezus przyszedł po to, by zbawić całego człowieka, obejmując zarówno jego nędzę fizyczną, jak i ów nieład wewnętrzny. Tylko Chrystus przez tajemnicę swojej śmierci i zmartwychwstania jednoczy człowieka z Bogiem, jednoczy go w samym sobie i z braćmi, otwierając mu drogę „usynowienia Bożego”. On niczego nie narzuca, nie uszczupla ludzkiej wolności, lecz proponuje swój trudny program: „Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich!” – „na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu” (Mk 9, 35; Mt 20, 28).

Prośmy więc Ducha Świętego o potrzebne światło nowej ewangelizacji, abyśmy wezwani łaską Boga przez Ewangelię dostąpili chwały naszego Pana Jezusa Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obchody Światowego Dnia Sybiraka

2018-09-24 13:00

Zofia Białas

Ewa Misiak

W intencji Sybiraków, 16 września, została odprawiona Msza św. w kościele Franciszkanów w Wieluniu. Po Mszy św. delegacje udały się pod symboliczną tablicę umieszczoną przy grocie obok klasztoru gdzie złożono kwiaty i zapalono znicze.

90 lat to dużo. To zobowiązanie do przypomnienia polskiej historii i losu tych, którzy za wolną Polskę oddali życie, mówili w okazjonalnych słowach Burmistrz Wielunia Paweł Okrasa i Sekretarz Powiatu Wieluńskiego Andrzej Chowis. Na koniec jeden z harcerzy z 5. Wieluńskiego Szczepu ZHP odczytał Apel Poległych.

Związek Sybiraków przypomniał młodym uczestnikom obchodów rocznicowych walkę Polaków o niepodległość i historię Polaków z terenów wschodnich, którzy w ilości ponad 1,3 mln zostali deportowani w głąb ZSRR tylko za to, że byli Polakami.

Zobacz zdjęcia: Dzień Sybiraka w Wieluniu

Obchody rocznicowe i Światowy Dzień Sybiraka uświetniła sztuka „Sarenka”, w reżyserii Doroty Eichstaedt, wykonana przez teatr Post Scriptum z II LO im. Janusza Korczaka.

Na zakończenie uroczystości, Szkolnej Izbie Pamięci Września 1939 w IILO, przekazano medal upamiętniający 90. Rocznicę powstania Związku Sybiraków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem