Reklama

Jestem od poczęcia

Odważ się i zrób pierwszy krok

2018-07-04 11:10

Monika Kanabrodzka
Edycja podlaska 27/2018, str. VII

Zdjęcia: Archiwum CIDD
Na szlaku 27. Pieszej Pielgrzymki Drohiczyńskiej na Jasną Górę

Z ks. Andrzejem Falkowskim, proboszczem parafii św. Ojca Pio w Węgrowie, kierownikiem tegorocznej 28. Pieszej Pielgrzymki Drohiczyńskiej na Jasną Górę, rozmawia Monika Kanabrodzka

MONIKA KANABRODZKA: – W charakter pielgrzymowania wpisane jest zmęczenie, doskwierający upał, czy wędrówka w strugach deszczu. A jednak nie zniechęca to pielgrzymów przemierzających tysiące kilometrów, by stanąć przed Obliczem Czarnej Madonny. Dlaczego?

KS. ANDRZEJ FALKOWSKI: – Pielgrzymowanie jest wielkim fenomenem. Pielgrzymi z diecezji drohiczyńskiej pokonują drogę na Jasną Górę w ciągu 13 dniu. Wydaje się, że trud powinien odstraszać. Dzieje się jednak odwrotnie. Wysiłek pielgrzymowania przyciąga. W świecie, gdzie wszystko staramy się sobie ułatwiać, wielu ludzi wyrusza w trasę mając świadomość czekających ich trudności, niewyspania, bólu nóg i wielkiego zmęczenia. W pieśni, która na trasie towarzyszy pątnikom śpiewamy: „Jest zakątek na tej ziemi, gdzie powracać każdy chce...”. Osoby, które pieszo wyruszają w drogę na Jasną Górę, doświadczają niesamowitej radości płynącej ze wspólnoty, którą tworzy pielgrzymka, poznają wspaniałych ludzi i mogą odczuć piękno codziennej modlitwy. Gdy kończy się jedna pielgrzymka, pątnicy zaczynają już tęsknić za następną. Trzeba się tylko odważyć, aby zrobić pierwszy krok...

– W tym roku wyruszy 28. Piesza Pielgrzymka Drohiczyńska na Jasną Górę pod księdza batutą. Z jakimi zadaniami oraz wyzwaniami przyjdzie zmierzyć się kierownikowi pielgrzymki?

– Roli kierownika podjąłem się po raz trzeci. Na pielgrzymce każdy ma swoje miejsce i zadania. Pielgrzymkę tworzą ludzie. Moim zadaniem jest wybór odpowiednich osób, które zgodzą się podjąć powierzone im obowiązki, tak by jak najlepiej mogli służyć pątnikom. Osoby, które chcą się angażować, nazywamy służbami. Są służby, które pomagają przewodnikowi w grupie: porządkowa, muzyczna, medyczna, techniczna oraz swoją pracę podejmują służby centralne, które czuwają nad całą pielgrzymką: przemarsz, porządek, kwatermistrzostwo, baza, służby medyczne, techniczne, transportowe, ekologiczne. Tak naprawdę w dniu, w którym kończy się jedna pielgrzymka, zaczynamy już pracować nad kolejną. Rola kierownika polega na spięciu i koordynowaniu działań osób zaangażowanych w jej przygotowanie i przebieg. W tym miejscu bardzo dziękuję moim służbom za wielkie serce i czas poświęcony w drodze do Matki Bożej.

– Jakie są księdza doświadczenia pielgrzymkowe?

– Pielgrzymuję już wiele lat. Każda pielgrzymka przynosi coś nowego, jednocześnie każdą pielgrzymkę łączy cel oraz radość ukończonej drogi przed tronem Jasnogórskiej Pani. Gdy myślę o pielgrzymkach, które przeżyłem, wspominam wiele radosnych spotkań, wspaniałych ludzi, którzy z nami pielgrzymowali oraz przyjmowali nas w swoich domach, niesamowite doświadczenia działającego Pana Boga.

– Jakie są główne motywacje oraz intencje pątników?

– Na Jasną Górę wyruszają ludzie w różnym wieku. Także w parafiach naszej diecezji ok. 2500 osób podejmuje się pielgrzymowania duchowego. Każdy ma swoje intencje. Często są to prośby. Nie brakuje jednak intencji dziękczynnych. Pamiętam starszą osobę, która poszła na pielgrzymkę, aby podziękować za wyleczenie syna z alkoholizmu. Były osoby, które dziękowały za łaskę uzdrowienia, za zdaną maturę, zaliczoną sesję. Każdy niesie w sercu to, czym żyje, dlatego pielgrzymka to piękny obraz żywego Kościoła.

– Dlaczego warto podjąć trud pielgrzymowania oraz w jaki sposób zachęciłby ksiądz osoby niezdecydowane do pójścia na pieszą pielgrzymkę?

– Wiem, że nie jest prosto wyruszyć w drogę. Wiele osób sygnalizuje, że chętnie podjęłoby się pątniczego trudu, ale w tym czasie muszą pracować. Pielgrzymujemy w sierpniu, a to na wsi czas żniw, w mieście także w wakacje nie wszyscy mogą uzyskać urlop. Jednak wielu osobom udaje się wyruszyć w drogę. Często pielgrzymują całe rodziny, małżeństwa, rodzice z małymi dziećmi, dziadkowie z wnukami. Jestem przekonany, że jeśli ktoś zdecyduje się podążać do naszej Matki na Jasną Górę, będzie to najpiękniej spędzony czas. Zachęcam więc do podjęcia trudu pielgrzyma na trasie oraz modlitwy duchowego pielgrzyma w swojej parafii.

Tagi:
wywiad pielgrzymka

Znane blogerki modowe o tym, jak ważny jest ślub kościelny

2018-07-19 19:55

stacja7.pl

Znane blogerki modowe Biliźniaczki Laskowskie w rozmowie z portalem Stacja7.pl w prosty sposób wytłumaczyły, dlaczego ważny jest ślub kościelny. - Nigdy nie brałam pod uwagę takiej opcji, aby być z moim mężczyzną bez ślubu kościelnego – mówi Ania, która miesiąc temu zawarła związek małżeński, o czym informowała także na swoim blogu

Magdalena Pijewska

Bliźniaczki Laskowskie (ponad 37,5 tys. fanów na Instagramie) zajmują się promowaniem dobrych marek modowych, ale od dłuższego czasu zajmują się też promocją wartości chrześcijańskich w najlepszym tego słowa znaczeniu. W rozmowie ze Stacja7.pl dają najlepsze świadectwo wiary i wprost zaznaczają, że życie we dwoje musi mieć oparcie w sakramencie.

Ania podkreśliła znaczenie przysięgi małżeńskiej: - Przyrzekając przed ołtarzem miłość, wierność i uczciwość małżeńską nastawiamy się na to, iż w każdym momencie musimy razem stawiać czoła wyzwaniom, jakie na nas czekają w życiu. To przekonanie jest najpiękniejsze.

Druga z bliźniaczek, Ewa, która ma roczny staż małżeński, mówi, że moment wypowiadania słów przysięgi był jednym z najważniejszych w jej życiu: - Traktuje to bardzo poważnie, zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności.

Blogerki w wywiadzie podkreślają także, jak ważny dla nich był udział w naukach przedmałżeńskich.

Ewa: – Dla wielu osób jest to kontrowersyjny temat. Często słyszy się głosy ze strony młodych ludzi, że nauki przedmałżeńskie nie są potrzebne. A to jest naprawdę bardzo, bardzo ważne, aby wynieść z nich jak najwięcej.

Bliźniaczki Laskowskie zachęcają też młodych ludzi, by dzień przed samym ślubem odłożyli już sprawy organizacyjne i zajęli się przygotowaniem duchowym do tego najważniejszego dnia w życiu.

Ania: – Warto skupić się na tym, że zaczynamy nowy etap w swoim życiu, który będziemy budować z naszą ukochaną osobą i zacząć od zaproszenia Boga do naszej relacji. Myślę, że to jest najważniejsze. Jeśli będziecie o tym myśleć, to wszystko inne powiedzie się pięknie. I nawet małe wpadki tego nie zmienią. W końcu zaczynamy coś pięknego.


Cała rozmowa jest do przeczytania na portalu Stacja7.pl

Portal zaprasza także do lektury wydania o sakramencie małżeństwa i sposobach na dobre przygotowanie do ślubu. A w nim między innymi 5 praktycznych rad ojca Leona Knabita, popularnego benedyktyna, i jedna najważniejsza.

WIĘCEJ
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Francja przyznaje rację Benedyktowi XVI

2018-07-19 17:06

vaticannews.va / Paryż (KAI)

Francja przyznaje rację Benedyktowi XVI: używanie prezerwatywy nie chroni przed zakażeniem wirusem HIV. W 2009 r. podczas konferencji prasowej w samolocie Benedykt XVI stwierdził, że sposobem na epidemię AIDS nie może być rozdawanie prezerwatyw, które zamiast chronić tylko potęgują problem. Słowa ówczesnego papieża zostały powszechnie napiętnowane. Francuski rząd wyraził wówczas żywe zaniepokojenie, a parlament Belgii oficjalnie potępił Benedykta XVI.

Mazur/episkopat.pl

Jak podaje tygodnik „Famille Chrétienne”, dziś po 9 latach Francuski Inspektorat Generalny Spraw Socjalnych oficjalnie ostrzega przed nieskutecznością prezerwatyw w walce z epidemią AIDS. „Wbrew powszechnie rozpowszechnionemu przekonaniu o 100-procentowej skuteczności ochrony, prezerwatywa zapewnia ochronę na poziomie 80 proc. w relacjach heteroseksualnych i 70 proc. w relacjach jednopłciowych” – czytamy w raporcie francuskiego urzędu. Celem raportu nie jest oczywiście rehabilitacja Benedykta XVI, lecz wprowadzenie skuteczniejszych środków ochrony.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W Afryce jedność wydaje się niemożliwa

2018-07-21 16:53

vaticannews / Addis Abeba (KAI)

W Etiopii obradują biskupi wschodniej Afryki. Jednym z kluczowym problemów tego kontynentu jest budowanie harmonijnego współistnienia pomimo wielkich różnic kulturowych i etnicznych.

ArTo/pl.fotolia.com

Afryka jest kontynentem tak bardzo zróżnicowanym, że harmonijne współżycie wydaje się tam niemal niemożliwe. Tym ważniejsze jest w takich okolicznościach świadectwo Kościoła, który pokazuje, że można się wznieść ponad różnice etniczne i kulturowe – uważa bp Bernardin Mfumbusa z Tanzanii. Uczestniczy on w spotkaniu Stowarzyszenia Członków Konferencji Biskupów Wschodniej Afryki (AMECEA), które trwa w stolicy Etiopii.

W obradach bierze udział 200 biskupów z 11 krajów. Zakres poruszanych tematów jest bardzo szeroki. Wielu hierarchów zwraca uwagę na problem uchodźców. Wiąże się on przede wszystkim z trwającą od 5 lat wojną domową w Sudanie Południowym.

Głównym tematem obrad jest poszukiwanie zgody i jedności tego kontynentu pomimo obecnych tam wielkich różnic. Jak zauważa bp Mfumbusa, budowanie jedności jest tym trudniejsze, że wszyscy, którym zależy na wyzysku Czarnego Lądu odwołują się do tego, co dzieli Afrykańczyków. Jego zdaniem szczególne znaczenie tego zgromadzenia plenarnego polega właśnie na tym, że podjęło się ono tematu jedności i różnorodności. "Dziś mamy na naszym kontynencie wiele problemów z różnorodnością. Trwają konflikty, które odwołują się do różnic etnicznych. Na tej konferencji szukamy tego, co nas łączy, choć pochodzimy z dziewięciu różnych krajów, w których żyje ponad 200 grup etnicznych. Największym problemem są chyba różnice języków i kultur. Widzimy to na przykład tutaj w Etiopii, której język i kultura tak bardzo różni się od innych krajów. Musimy uznać, że te różnice istnieją i sprawiają, że harmonijna jedność jest po prostu niemożliwa. Jednakże spotkania takie jak nasze to próba zmierzenia się z tym problemem. Pamiętajmy, że polityków interesuje niestety przede wszystkim władza i pieniądze. I w tym celu dzielą ludzi. My natomiast poprzez nasze obrady wysyłamy inne przesłanie, pokazujemy, że jedność jest możliwa. Trzeba tylko chcieć. Dlatego ważne jest, by takich inicjatyw było więcej, byśmy pokazywali, że potrafią ze sobą współpracować katolicy, ale nie tylko, również chrześcijanie różnych wyznań, a także chrześcijanie i muzułmanie. A wtedy dotrze to również do naszych polityków" - powiedział Radiu Watykańskiemu bp Mfumbusa.

Podczas obrad przedstawicieli afrykańskich Kościołów bp Mfumbusa prowadził dyskusję panelową na temat nowych mediów. Zwrócił w niej uwagę na to, że ludzie nie dojrzeli do korzystania z nowych technologii. Wypowiadają się na Facebooku czy Twitterze zanim się zastanowią nad konsekwencjami, tego co piszą. W ten sposób bardzo łatwo wznieca się konflikty i powoduje dodatkowe podziały – przyznał tanzański biskup.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem