Reklama

Życie to skarb

2018-07-04 11:10

Ks. Paweł Borowski
Edycja toruńska 27/2018, str. I-V

Anna Głos
Bp Wiesław Śmigiel nakłada koronę na wizerunek Matki Bożej Brzemiennej w Chełmoniu

O godności kobiety oraz świętości ludzkiego życia mówił bp Wiesław Śmigiel podczas koronacji wizerunku Matki Bożej Brzemiennej w Chełmoniu

Uroczystość koronacji wizerunku Matki Bożej Brzemiennej czczonego w Chełmoniu od 400 lat zgromadziła pielgrzymów z różnych stron diecezji. Wielu spośród nich przybyło pieszo wraz ze swoimi duszpasterzami, by zawierzać Maryi swoje rodziny i prosić o potrzebne łaski.

W sobotę 30 czerwca już od godzin porannych pielgrzymi przybywali do niewielkiej wsi nieopodal Kowalewa Pomorskiego, by trwać na modlitwie. Zgodnie z tradycją wielu pielgrzymów przyniosło ze sobą kamienie, które są symbolem grzechu, jaki ciągle przygniata świat, szczególnie grzechu aborcji. – Pielgrzymi tym gestem wyrażają żal za to, że na świecie nie szanuje się życia, nie dając często szans narodzenia dzieciom poczętym – mówił ks. Zdzisław Szauer, proboszcz parafii i kustosz sanktuarium w Chełmoniu. Pielgrzymi zostawiają kamienie pod krzyżem znajdującym się nieopodal świątyni.

Piękno Maryi

Uroczystości przewodniczył bp Wiesław Śmigiel, który podkreślił, że przychodzimy do Matki, by dać się Jej przytulić. – Dziś przychodzimy jako pielgrzymi i wszystkie nasze sprawy składamy w dłonie Maryi, by przytuliła je do swego serca, a jeśli Ona przytuli to do swojego serca, to znaczy, że to trafi do Jezusa Chrystusa, bo Jej serce jest blisko serca Jezusowego – mówił.

Reklama

Zosia, przedstawicielka młodego pokolenia parafian, w barwny sposób przybliżyła historię związaną z pojawieniem się obrazu w Chełmoniu. W homilii Ksiądz Biskup przypomniał, że przedstawiona przez Zosię legenda niesie w sobie ziarna prawdy, ponieważ odkrywa przed nami głęboką miłość do Maryi oraz piękną i gorliwą pobożność ludu tej ziemi.

Czego uczy nas Maryja czczona w chełmońskim wizerunku? By znaleźć odpowiedź na to pytanie bp Wiesław zachęcił zgromadzonych do zapatrzenia się w Jej oblicze. – Maryja jest przepiękną kobietą. Swoimi rękami wskazuje na swoje serce i łono. Ten obraz uczy nas godności kobiety, uczy nas tego, że macierzyństwo to skarb, wszak pierwszym tytułem Maryi czczonej w Chełmoniu jest tytuł Matki Bożej Brzemiennej – zaznaczył Ksiądz Biskup, podkreślając, że w chrześcijaństwie kobieta jest otaczana wielkim szacunkiem, a dzieje się tak dlatego, że Bóg wybrał kobietę na swoją współpracowniczkę w dziele zbawienia świata. Niestety w historii świata doświadczamy bolesnego uprzedmiotowiania kobiet: handel ludźmi, pornografia, wykorzystywanie. Bp Wiesław przestrzegał, byśmy nie dali się uwieść współczesnej cywilizacji, która odziera kobietę z godności. Jako chrześcijanie mamy stać na straży niepowtarzalnej wartości kobiety.

Piękno życia

Ksiądz Biskup wskazał, że Maryja w chełmońskim wizerunku uczy nas również szacunku do życia. Nawiązując do wypowiedzi papieża Franciszka, podkreślił, że aborcję można porównać do obozów koncentracyjnych, a przypominając homilię papieża św. Jana Pawła II wygłoszoną podczas pierwszej pielgrzymki do ojczyzny, powiedział, że każde życie jest święte. Jako chrześcijanie jesteśmy dalecy od potępiania i występowania „przeciwko komukolwiek, zdajemy sobie sprawę, że czasem są sytuacje dramatyczne, ale o świętości życia nie wolno nam nie mówić, bo to wypływa z Ewangelii, z samego serca Ewangelii, jest istotą chrześcijaństwa, jednym z fundamentów chrześcijaństwa”.

Przypominając zasady kultury życia, które nakreślił św. Jan Paweł II, zaznaczył, że pogwałceniem wartości ludzkiego życia jest każda sytuacja, w której ktoś jest traktowany jak przedmiot. Podkreślił także, że zamierzone zabicie niewinnej istoty ludzkiej, bez względu na okoliczności, zawsze jest złem, którego moralnie nie można usprawiedliwić. – Nikogo nie oskarżamy, nie chwytamy kamieni w swoje dłonie, bo to nie po chrześcijańsku, ale o prawdzie trzeba mówić bardzo wyraźnie – dodał.

Korona odwagi

Ksiądz Biskup, nawiązując do historii obrazu, zaznaczył, że akt koronacji, którego dziś dokonujemy, jest zadośćuczynieniem za akt profanacji, którego dopuścili się ludzie przed wielu laty oraz za grzechy przeciwko życiu. – W tej koronie jest nasze serce, nasze przywiązanie do Matki Bożej, nasza wiara, nasza odwaga, nasze tęsknoty i nasze prośby – mówił.

Po homilii nastąpił obrzęd koronacji wizerunku Matki Bożej Brzemiennej. Bp Wiesław odmówił modlitwę, a następnie wraz z proboszczem ks. Zdzisławem Szauerem nałożył koronę. Wyrazem wdzięczności za koronację oraz za łaski otrzymane przez wstawiennictwo Maryi były wota przyniesione przez przedstawicieli rodzin z siedmiu miejscowości należących do parafii. Zwieńczeniem uroczystości był obrzęd błogosławieństwa dzieci oraz kobiet w stanie błogosławionym. Indywidualnego błogosławieństwa udzielał Ksiądz Biskup.

Tagi:
obraz obraz koronacja

Koronacja Królowej serc

2018-09-19 10:33

Ks. Andrzej Bienia
Edycja przemyska 38/2018, str. IV

Ukoronowana została miłość i wiara Matki Najświętszej. Jej trudne dzieje i cierpienia, tak bardzo bliskie naszemu życiu

Stanisław Gęsiorski
Koronacja Obrazu Matki Bożej Królowej Serc Naszych w Dąbrówkach k. Łańcuta

W niedzielę 2 września 2018 r. w Dąbrówkach k. Łańcuta odbyła się koronacja Obrazu Matki Bożej Królowej Serc Naszych. Eucharystii podczas której dokonano koronacji Obrazu, przewodniczył abp Adam Szal, metropolita przemyski. Obecni byli także: abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, abp Józef Michalik, bp Tomáš Holub z Czech, bp Stanisław Jamrozek, kapłani, klerycy, siostry i bracia zakonni, przedstawiciele władzy państwowej i samorządowej, wielu organizacji i instytucji oraz wierni przybyli z różnych zakątków Polski i z zagranicy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Kard. Krajewski: kiedy zaczynam czytać Pismo święte, ono czyta moje życie

2018-09-22 17:42

xpk / Łódź (KAI)

- Kiedy zaczynam czytać Pismo święte, ono mnie czyta, ono czyta moje życie, a ja zaczynam widzieć świat, tak jak widzi je Bóg. Słowo Boże jest dobre wtedy, gdy ktoś się rodzi i umiera, kiedy ktoś jest zakochany i jest po uszy w grzechu i wyjść nie może, ono jest dobre na każde cierpienie – mówił kardynał Krajewski podczas swojej kardynalskiej Mszy prymicyjnej w łódzkiej katedrze.

Grzegorz Gałązka

W łódzkiej bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w trzy miesiące od nominacji kardynalskiej odbyła się Msza święta prymicyjna kardynała Konrada Krajewskiego, który w tej samej katedrze 30 lat temu z rąk abp. Władysława Ziółka przyjął święcenia kapłańskie.

W liturgii obok abp. Grzegorza Rysia i abp. seniora Władysława Ziółka uczestniczyli biskupi pomocniczy bp Ireneusz Pękalski i bp Marek Marczak, kapłani, siostry zakonne i licznie zgromadzeni wierni z całej archidiecezji.

Kardynał, przywołując przypowieści o ziarnie i siewcy z dzisiejszej ewangelii, odniósł się do swojego życia - Doskonale pamiętam, kiedy byłem nieurodzajną glebą, kiedy nie chciałem słuchać tego, co mówi Bóg. Kiedy ono padało, nawet mnie porywało, ale potem piękno tego świata, wszystko co jest związane z moim ciałem, zabierało ten głos, niszczyło, nie było żadnego wzrostu. Ale Jezus mówi, że jest jeszcze diabeł, a papież Franciszek dopowiada – on tańczy najpierw wobec niego, potem wobec kardynałów, metropolitów, arcybiskupów i zabiera wszystko, żeby się nie urodziło, by zniknęło. Ziarnem, które Jezus rzuca nawet wtedy, kiedy nie jesteśmy w stanie tego przyjąć, jest słowo Boże – zaznaczył kardynał.

Kaznodzieja zwrócił uwagę na znaczenie i rolę słowa Bożego w codzienności, w domu, w życiu. - Wszystkie książki, jakie mamy w swojej bibliotece, to jest słowo ludzkie, ale jest jedna księga, która jest słowem Boga. Dlaczego jest gdzieś w biblioteczce, skoro po czytaniu jej mówimy: oto słowo Boże, oto słowo Pańskie? Podnosimy je, okadzamy, uroczyście wnosimy. Gdzie w twoim domu jest Pismo święte? A może warto je wyjąć, by poznać Boga, by dowiedzieć się czego On ode mnie chce? – pytał.

Kardynał podzielił się także swoim doświadczeniem codziennego czytania ewangelii i wielkiego szacunku do słowa Bożego. – Czytam codziennie Pismo święte, ono we mnie wzrasta, ono jest we mnie. Zacznijmy i my dzisiaj czytać słowo Boże. Nie patrzmy na innych, na całą archidiecezję, ale na siebie. Wyjmijmy dzisiaj Pismo Święte – apelował do zebranych. – Codziennie czytam ewangelię na następny dzień i staram się tą ewangelią żyć. Przypominam sobie ją wieczorem, w południe i przed zaśnięciem. Nieraz nie pamiętam, zapomniałem i wtedy idę i czytam na nowo – dzielił się swoim doświadczeniem kardynał.

Po komunii świętej wszyscy zebrani w katedrze odśpiewali hymn Te Deum Laudamus, dziękując za pierwszego kardynała, który pochodzi z archidiecezji łódzkiej.

Z życzeniami zwrócił się do kardynała prymicjanta arcybiskup łódzki, który przypomniał, że "choć przez swoją posługę kardynalską należysz do kleru rzymskiego, to wiedz, że ta katedra jest nadal twoim domem. To jest dom twojego powołania. Wracaj do tego domu, odkrywaj swoje powołanie, żyj nim, wypełnij je i osiągnij świętość, tego wszyscy ci życzymy" - mówił abp Ryś.

Po zakończonej liturgii w domu biskupim każdy mógł osobiście złożyć życzenia kardynałowi prymicjantowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Blisko 4 mln pielgrzymów odwiedziło sanktuarium

2018-09-25 20:30

mz (KAI/VDF/SF) / Fatima

Prawie 4 mln pielgrzymów z całego świata odwiedziło sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie między styczniem a lipcem br. Jak poinformowała rzecznik prasowa sanktuarium Carmo Rodeia, do tej portugalskiej miejscowości wciąż napływa duża ilość wiernych, choć ich grono jest mniejsze w porównaniu z minionym roku.

Kushnirov Avraham/pl.fotolia.com

Władze sanktuarium wskazują, że w stosunku do ostatnich lat w Roku Jubileuszowym, obchodzonym w 2017 r., nastąpił znaczący wzrost liczby pielgrzymów w Fatimie. Dodatkowym impulsem dla pielgrzymów była wizyta papieża Franciszka w sanktuarium, do której doszło 12 i 13 maja. Papieżowi podczas tego wydarzenia towarzyszyło ponad 1,5 mln wiernych.

Ze statystyk sanktuarium wynika, że od 1 stycznia do 31 lipca tego roku Fatimę odwiedziło łącznie 3,7 mln pielgrzymów. W takim samym okresie ub.r. było tam 5,4 mln wiernych. - Po obchodzonym w 2017 r. Roku Jubileuszowym liczba pielgrzymów docierających do Fatimy ustabilizowała się na poziomie zbliżonym do wcześniejszych lat – poinformowała Carmo Rodeia.

Przedstawicielka sanktuarium wyjaśniła, że w dalszym ciągu wśród narodowości najliczniej odwiedzających Fatimę dominują Portugalczycy, zaś wśród obcokrajowców: Hiszpanie, Włosi oraz Polacy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem