Reklama

Dookoła świata

2018-07-10 12:29


Niedziela Ogólnopolska 28/2018, str. 5

Meksyk przed rewolucją

Po raz pierwszy na czele Meksyku stanie lewicowy prezydent. Andrés Manuel Lopez Obrador, lider Partii Odrodzenia Narodowego (Morena), były burmistrz miasta Meksyk, wybory wygrał większością 53 proc. głosów – to o 20 proc. więcej niż jego najgroźniejszy rywal. Morena zdobyła większość w obu izbach parlamentu, a także władzę w kluczowych regionach kraju. Jak twierdzą specjaliści, Obrador, który oficjalnie przejmie władzę dopiero 1 grudnia br., wygrał dzięki wszechstronnym obietnicom. Zapowiedział zerwanie z establishmentem i liberalnym systemem gospodarczym, wprowadzonym wraz z Północnoamerykańskim Układem Wolnego Handlu (NAFTA) 24 lata temu, i zmniejszenie zależności ekonomicznej kraju od USA. Zaapelował do Meksykanów o pojednanie, podporządkowanie własnych interesów interesowi ogólnemu i obiecał, że Meksyk przestanie być państwem służącym tylko bogatym. Cały ubiegły rok (podobnie jak sama kampania wyborcza) był w Meksyku wyjątkowo brutalny: zamordowano 29 tys. osób. Zabito ponad 130 kandydatów do władz, tysiące zrezygnowały z kandydowania. Ukrócenie przemocy ma być priorytetem dla nowego prezydenta, a kluczem do tego – poprawa zabezpieczeń socjalnych ludności. Obrador obiecuje podniesienie emerytur, minimalnych wynagrodzeń, uposażeń policji i urzędników. Chce, aby dla młodych ludzi służba w gangach przestępczych nie była jedyną drogą do zdobycia środków na utrzymanie. Część ekspertów obawia się, że eksperyment Meksyku z rządami lewicy może skończyć się tak jak na Kubie i w Wenezueli, jednak Obrador ma bardziej umiarkowane poglądy: już zapowiedział pełną ochronę własności prywatnej i brak zgody na zwiększenie długu i deficytu budżetowego dla sfinansowania wydatków socjalnych. Jego zdaniem, aby znaleźć na nie środki, wystarczy ukrócić korupcję.

Wojciech Dudkiewicz

Siedmiu ukaranych

Choć w trzech czwartych Japończycy popierają utrzymanie kary śmierci, nie są skorzy do zgody na jej wykonywanie. W tym przypadku większych protestów jednak nie było. Jak podała agencja Kyodo, zgładzono 7 członków sekty Aum Najwyższej Prawdy, która dokonywała zamachów w Japonii z użyciem sarinu – gazu bojowego, który paraliżuje system nerwowy. W zamachu w tokijskim metrze we wrześniu 1995 r. zginęło 12 osób, a ponad 5 tys. zostało rannych. Przywódca sekty Shoko Asahara został skazany na śmierć nie tylko za zorganizowanie tego zamachu, ale także za podobny zamach w czerwcu 1994 r. w kolejce podziemnej w Matsumoto, za zabójstwo występującego przeciw sekcie prawnika Tsutsumiego Sakamoto i jego rodziny oraz za mordowanie nieposłusznych wyznawców i osób, które pomagały im opuścić sektę, a także za zlecenie swym wyznawcom produkcji i magazynowania broni konwencjonalnej i chemicznej.

wd

Jednopłciowy Hongkong

Sąd najwyższy w Hongkongu orzekł, że Brytyjka kochająca inaczej powinna otrzymać wizę przysługującą osobom pozostającym w małżeństwie. Pozwała ona władze Hongkongu po odmowie przyznania jej wizy małżeńskiej, która dałaby jej status rezydenta i pozwalałaby pracować bez potrzeby przedstawiania dodatkowych dokumentów. Kobieta i jej partnerka – posiadająca obywatelstwa brytyjskie i południowoafrykańskie – zawarły w Wielkiej Brytanii związek partnerski. Orzeczenie sędziów, podtrzymujące decyzję sądu niższej instancji, kończy sprawę, w którą zaangażowane były środowiska LGBT, a wsparcia powódce udzieliło 30 banków, firm prawniczych i innych instytucji, w tym Goldman Sachs i Morgan Stanley. Wyrok może otworzyć drzwi dla homoseksualnych imigrantów w zarządzanym przez Chiny specjalnym regionie administracyjnym.

Reklama

wd

Zdrowie cesarza

Cesarz Japonii odwołał zaplanowane spotkania w związku ze złym stanem zdrowia.

Miał odczuwać nudności i zawroty głowy z powodu niedokrwienia mózgu. Właśnie ze względu na pogarszający się stan zdrowia 84-letni cesarz Akihito ma abdykować w kwietniu przyszłego roku. Będzie to pierwsza abdykacja japońskiego władcy od niemal 200 lat.

Do zakończenia II wojny światowej cesarz był w Japonii otaczany boskim kultem. Obecnie konstytucja wskazuje, że cesarz jest „symbolem państwa”, faktycznie jednak jest pozbawiony władzy politycznej. Następcą japońskiego tronu jest 58-letni książę Naruhito.

jk

Nie przez Ormuz

Iran nie zamierza się poddać amerykańskiemu dyktatowi mającemu zablokować eksport irańskiej ropy. Prezydent Iranu Hasan Rouhani zapowiedział, że jego kraj, w odpowiedzi na groźbę nowych sankcji USA wobec irańskiego eksportu ropy naftowej, może ograniczyć współpracę z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (MAEA), a także dał do zrozumienia, że może uniemożliwić eksport tego surowca z krajów będących w większości aliantami USA, czym zablokowałby cieśninę Ormuz. Ta sugestia spotkała się z szybką reakcją USA. – Amerykańska marynarka wojenna jest gotowa na zapewnienie swobodnej żeglugi i przepływu towarów przez cieśninę Ormuz – poinformowało główne dowództwo wojsk amerykańskich.

wd

Chcą emigrować

Chyba nikogo nie dziwią wyniki najnowszego sondażu przeprowadzonego przez państwowy ośrodek badania opinii publicznej VTsIOM. Co 10. Rosjanin chciałby wyemigrować z ojczyzny, przy czym co 3. jest w wieku 18-24 lat. Rosjanie chcieliby emigrować przede wszystkim do Niemiec i USA. Co 4. ankietowany deklaruje, że jego krewny bądź znajomy w ostatnich latach opuścił kraj. Z danych rosyjskiego urzędu statystycznego Rosstat wynika, że w 2016 r. z Rosji wyemigrowało 300 tys. osób.

jk

Święty Mikołaj - „patron daru człowieka dla człowieka”

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 49/2004

6 grudnia cały Kościół wspomina św. Mikołaja - biskupa. Dla większości z nas był to pierwszy święty, z którym zawarliśmy bliższą znajomość. Od wczesnego dzieciństwa darzyliśmy go wielką sympatią, bo przecież przynosił nam prezenty. Tak naprawdę zupełnie go wtedy jeszcze nie znaliśmy. A czy dziś wiemy, kim był Święty Mikołaj? Być może trochę usprawiedliwia nas fakt, że zachowało się niewiele pewnych informacji na jego temat.

pl.wikipedia.org

Wyproszony u Boga

Około roku 270 w Licji, w miejscowości Patras, żyło zamożne chrześcijańskie małżeństwo, które bardzo cierpiało z powodu braku potomka. Oboje małżonkowie prosili w modlitwach Boga o tę łaskę i zostali wysłuchani. Święty Mikołaj okazał się wielkim dobroczyńcą ludzi i człowiekiem głębokiej wiary, gorliwie wypełniającym powinności wobec Boga.
Rodzice osierocili Mikołaja, gdy był jeszcze młodzieńcem. Zmarli podczas zarazy, zostawiając synowi pokaźny majątek. Mikołaj mógł więc do końca swoich dni wieść dostatnie, beztroskie życie. Wrażliwy na ludzką biedę, chciał dzielić się bogactwem z osobami cierpiącymi niedostatek. Za swoją hojność nie oczekiwał podziękowań, nie pragnął rozgłosu. Przeciwnie, starał się, aby jego miłosierne uczynki pozostawały otoczone tajemnicą. Często po kryjomu podrzucał biednym rodzinom podarki i cieszył się, patrząc na radość obdarowywanych ludzi.
Mikołaj chciał jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga. Doszedł do wniosku, że najlepiej służyć Mu będzie za klasztornym murem. Po pielgrzymce do Ziemi Świętej dołączył do zakonników w Patras. Wkrótce wewnętrzny głos nakazał mu wrócić między ludzi. Opuścił klasztor i swe rodzinne strony, by trafić do dużego miasta licyjskiego - Myry.

Biskup Myry

Był to czas, gdy chrześcijanie w Myrze przeżywali żałobę po stracie biskupa. Niełatwo było wybrać godnego następcę. Pewnej nocy jednemu z obradujących dostojników kościelnych Bóg polecił we śnie obrać na wakujący urząd człowieka, który jako pierwszy przyjdzie rano do kościoła. Człowiekiem tym okazał się nieznany nikomu Mikołaj. Niektórzy bardzo się zdziwili, ale uszanowano wolę Bożą. Sam Mikołaj, gdy mu o wszystkim powiedziano, wzbraniał się przed objęciem wysokiej funkcji, nie czuł się na siłach przyjąć biskupich obowiązków. Po długich namowach wyraził jednak zgodę uznając, że dzieje się to z Bożego wyroku.
Biskupią posługę pełnił Mikołaj ofiarnie i z całkowitym oddaniem. Niósł Słowo Boże nie tylko członkom wspólnoty chrześcijańskiej. Starał się krzewić Je wśród pogan.
Tę owocną pracę przerwały na pewien czas edykty cesarza rzymskiego Dioklecjana wymierzone przeciw chrześcijanom. Wyznawców Jezusa uczyniono obywatelami drugiej kategorii i zabroniono im sprawowania obrzędów religijnych. Rozpoczęły się prześladowania chrześcijan. Po latach spędzonych w lochu Mikołaj wyszedł na wolność.
Biskup Mikołaj dożył sędziwego wieku. W chwili śmierci miał ponad 70 lat (większość ludzi umierała wtedy przed 30. rokiem życia). Nie wiemy dokładnie, kiedy zmarł: zgon nastąpił między 345 a 352 r. Tradycja dokładnie przechowała tylko dzień i miesiąc tego zdarzenia - szósty grudnia. Podobno w chwili śmierci Świętego ukazały się anioły i rozbrzmiały chóry anielskie.
Mikołaj został uroczyście pochowany w Myrze.

Z Myry do Bari

Wiele lat później miasto uległo zagładzie, gdy w 1087 r. opanowali je Turcy. Relikwie Świętego zdołano jednak w porę wywieźć do włoskiego miasta Bari, które jest dzisiaj światowym ośrodkiem kultu św. Mikołaja. Do tego portowego miasta w południowo-wschodniej części Włoch przybywają tysiące turystów i pielgrzymów. Dla wielu największym przeżyciem jest modlitwa przy relikwiach św. Mikołaja.

Międzynarodowy patron

Biskup z Myry jest patronem Grecji i Rusi. Pod jego opiekę oddały się Moskwa i Nowogród, ale także Antwerpia i Berlin. Za swego patrona wybrali go: bednarze, cukiernicy, kupcy, młynarze, piekarze, piwowarzy, a także notariusze i sędziowie. Jako biskup miasta portowego, stał się też patronem marynarzy, rybaków i flisaków. Wzywano św. Mikołaja na pomoc w czasie burz na morzu, jak również w czasie chorób i do obrony przed złodziejami. Opieki u niego szukali jeńcy i więźniowie, a szczególnie ofiary niesprawiedliwych wyroków sądowych. Uznawano go wreszcie za patrona dzieci, studentów, panien, pielgrzymów i podróżnych. Zaliczany był do grona Czternastu Świętych Wspomożycieli.

Święty zawsze aktualny

Od epoki, w której żył św. Mikołaj, dzieli nas siedemnaście stuleci. To wystarczająco długi czas, by wiele wydarzeń z życia Świętego uległo zapomnieniu. Dziś wiedza o nim jest mieszaniną faktów historycznych i legend. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że nawet w fantastycznie brzmiących opowieściach o św. Mikołaju tkwi ziarno prawdy.
Święty Mikołaj nieustannie przekazuje nam jedną, zawsze aktualną ideę. Przypomina o potrzebie ofiarności wobec bliźniego. Pięknie ujął to papież Jan Paweł II mówiąc, że św. Mikołaj jest „patronem daru człowieka dla człowieka”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Radio Kraków przeprasza Metropolitę

2018-12-18 20:18

diecezja.pl

Publikujemy sprostowanie i przeprosiny Radia Kraków dla arcybiskupa Marka Jędraszewskiego za podanie nieprawdziwego cytatu z wywiadu metropolity krakowskiego dla tej rozgłośni.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

“Radio Kraków przeprasza arcybiskupa Marka Jędraszewskiego za nieprawidłowe podanie informacji dziennikarskiej jako cytatu z Jego wypowiedzi. Dodatkowo, Radio Kraków: 1. podkreśla, że arcybiskup Marek Jędraszewski nie jest autorem słów “Pojawiły się też takie (spekulacje – Radio Kraków), że rezygnacja biskupa-nominata ks. Franciszka Ślusarczyka, kustosza łagiewnickiego sanktuarium, została wymuszona przez lobby homoseksualne w krakowskim kościele)”; 2. publikuje całość wywiadu z arcybiskupem Markiem Jędraszewskim (nagranie audio dostępne poniżej). Radio Kraków podkreśla także, że autorka materiału radiowego, Pani Red. Anna Łoś nie jest odpowiedzialna za zmiany w tekście, które ukazały się na stronie www.radiokrakow.pl.”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem