Reklama

Diamentowy jubileusz kapłaństwa ks. prał. Henryka Ozgi

2018-07-10 14:48

Ks. Marcin Miczkuła
Edycja szczecińsko-kamieńska 28/2018, str. I

Ks. Marcin Miczkuła
Wręczenie jubileuszowego krzyża

Kapłaństwo to miłość Serca Jezusowego” – tak mówił św. Jan Maria Vianney. Kapłaństwo to „dar i zadanie” – tak znów zwykł mawiać św. Jan Paweł II. Niewątpliwie posługa kapłańska jest wielką łaską, ale i odpowiedzialnym zadaniem. Pan Bóg zawsze jednak daje tyle łaski, ile nam potrzeba. Św. Mateusz w Ewangelii pisze, że wielu jest powołanych, ale mało wybranych. Chrystus cały czas powołuje uczniów, aby głosili Dobrą Nowinę. Potrzeba tylko głębokiej wiary i odwagi, aby wypełnić Boże powołanie. Na drodze powołania zawsze umacniają nas świadkowie.

Takim wyjątkowym świadkiem odpowiedzi na Boże wołanie jest ks. prał. Henryk Ozga, który 27 czerwca br. obchodził diamentowy jubileusz przyjęcia święceń kapłańskich. Ksiądz Prałat urodził się 21 kwietnia 1934 r. w Atteczyźnie w rodzinie Janiny i Józefa Ozgów. Po ukończeniu Niższego Seminarium Duchownego w Gorzowie Wlkp. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Gościkowie-Paradyżu. Po formacji seminaryjnej w 1958 r., w katedrze gorzowskiej, przyjął święcenia kapłańskie i został posłany do parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Międzyrzeczu. Następnie w latach 1960-62 posługiwał w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Słupsku. Kolejną placówką, na której pracował w latach 1962-64, była parafia pw. Najświętszego Zbawiciela w Szczecinie. W kolejnych dwóch latach posługę pełnił w parafii pw. św. Wojciecha w Czerwieńsku Odrzańskim. Na ostatnim wikariacie w Zielonej Górze w parafii pw. św. Jadwigi Ksiądz Prałat posługiwał w latach 1966-71. Na pierwsze probostwo został skierowany do parafii pw. św. Józefa w Ińsku. Po trzech latach w 1974 r. został skierowany do parafii pw. NMP Królowej Świata w Stargardzie. Tu urząd proboszczowski piastował do 2010 r. Od tego czasu sprawuje posługę kapłańską w stargardzkiej kolegiacie jako senior emeryt.

W związku z tak zacnym kapłańskim jubileuszem zgromadziliśmy się na modlitwie w stargardzkiej kolegiacie, której przewodniczył Ksiądz Prałat. Na Eucharystię przybyli abp Andrzej Dzięga, bp Marian Błażej Kruszyłowicz, kapłani, władze powiatu, miasta i gminy, służby mundurowe, dyrektorzy stargardzkich szkół, firm i instytucji oraz licznie zgromadzeni parafianie i przyjaciele. Całą liturgię uświetnił Chór Echo Arioso, Zespół Młodzieżowy oraz Orkiestra Dęta Domu Kultury Kolejarza. Na początku Ksiądz Prałat powitał wszystkich na wspólnej modlitwie. Homilię wygłosił abp Andrzej Dzięga. Wspominał, że Bóg prowadzi nas drogą znaku. Takim znakiem dla nas wierzących jest pierwsza, która uwierzyła, Maryja. Ona stała u stóp krzyża jako znak dla dziejów ludzkich. Arcypasterz podkreślił, że stargardzka kolegiata jest dedykowana Maryi. To właśnie w tej świątyni 44 lata swojego życia podarował posłudze kapłańskiej Ksiądz Prałat. Na zakończenie homilii Ksiądz Arcybiskup powiedział: „Czcigodny Księże Prałacie, chcemy dziękować w imieniu własnym i poprzedników za ten dar kapłańskiego życia dany temu miastu i tej ziemi. Modlimy się razem, aby Bóg dodawał sił, a Maryja chroniła płaszczem swej opieki”.

Reklama

Po homilii Ksiądz Arcybiskup wręczył dostojnemu Jubilatowi krzyż jubileuszowy. Na zakończenie Eucharystii słowa podziękowania Jubilatowi złożył kustosz stargardzkiej kolegiaty ks. kan. dr Janusz Posadzy, delegacje władz powiatowych, miejskich, gminnych, szkół, firm i instytucji, parafianie oraz przyjaciele Księdza Prałata. Po liturgii Ksiądz Prałat za szczególną troskę o dziedzictwo narodowe został odznaczony przez premiera prof. Piotra Glińskiego odznaką „Za opiekę nad zabytkami”. Jubilata udekorowała Ewa Stanecka, zachodniopomorski konserwator zabytków. Jubileuszowe błogosławieństwo zakończyło nasze modlitewne spotkanie.

Dziękując Bogu za sześćdziesiąt lat kapłaństwa ks. prał. Henryka Ozgi, życzymy dostojnemu Jubilatowi błogosławieństwa Bożego na kolejne lata posługi kapłańskiej, zapewniając o naszej pamięci w modlitwie.

Tagi:
kapłan jubileusz kapłan kapłaństwo

Niezwykły jubileusz niezwykłego kapłana

2019-01-23 11:50

Maria Palica
Edycja szczecińsko-kamieńska 4/2019, str. I

Pięknego wieku dożył ks. kan. Bogdan Schmidt, w latach 1974 – 2014 proboszcz parafii pw. św. Jerzego w Goleniowie, obecnie jej rezydent. 11 stycznia 2019 r. swoje 80. urodziny obchodził we wspólnocie parafialnej, przewodnicząc Mszy św., podczas której dziękował Panu Bogu za wszelkie łaski, jakie od Niego otrzymał, przede wszystkim za 45 lat posługi w Goleniowie

Maria Palica
Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył jubilat – ks. Bogdan Schmidt

Razem z Jubilatem tę uroczystą Eucharystię sprawowali wszyscy księża z parafii. Kazanie wygłosił ks. prob. Wacław Nowak, który mówiąc o istocie kapłaństwa wiele ciepłych słów skierował pod adresem księdza kanonika. Dziękując mu za jego wieloletnią posługę kapłańską w Goleniowie, przede wszystkim za zbudowanie silnej wspólnoty parafialnej i nowego kościoła, życzył błogosławieństwa Bożego na dni, jakie przed nim, odwagi i ufności wobec Pana Boga, podporządkowania się Jego woli oraz jeszcze wielu lat życia w dobrym zdrowiu.

Po Mszy św., dostojnemu Jubilatowi życzenia złożyli pozostali księża, ministranci i parafianie. Były kwiaty, urodzinowy tort, drobne upominki i... koszulka z żartobliwym napisem od ministrantów.

Ks. kan. Bogdan Schmidt urodził się 11 stycznia 1939 r. w Grudziądzu, ale po wybuchu wojny razem z rodzicami zamieszkał w Jarosławiu i tam spędził lata dziecięce i młodość. Po maturze zdecydował się wstąpić do Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu. Splot okoliczności sprawił jednak, że ostatecznie został przyjęty do Wyższego Seminarium Duchownego w Paradyżu i tam rozpoczęła się jego droga do kapłaństwa.

Święcenia kapłańskie przyjął 24 czerwca 1962 r. w Międzyrzeczu. Pierwszym miejscem jego pracy była parafia Matki Bożej Niepokalanego Poczęcia w Szczecinku, skąd wkrótce został przeniesiony do parafii Świętej Rodziny w Szczecinie. Tam pracował dwa lata, a następnie cztery lata w Czerwieńsku nad Odrą. W tym czasie ukończył studia podyplomowe z zakresu prawa kanonicznego i przez krótki czas posługiwał w Stargardzie, razem z ówczesnym proboszczem, a późniejszym biskupem ks. Janem Gałeckim, tworząc parafię Matki Bożej Królowej Świata. Kiedy w 1972 r. utworzona została diecezja szczecińsko-kamieńska, ks. Schmidt otrzymał od bp. Jerzego Stroby propozycję pracy w kurii i przez dwa lata pełnił funkcję jej kanclerza. Praca administracyjna nie bardzo mu jednak odpowiadała, toteż chętnie przyjął propozycję bp. Jerzego Stroby objęcia urzędu administratora erygowanej 4 marca 1974 r. parafii pw. św. Jerzego w Goleniowie.

Przed młodym ks. Schmidtem stanęło ogromne zadanie, bo trzeba było nową parafię zbudować od podstaw, tak jeśli chodzi o wspólnotę parafialną, jak i jej bazę materialną. Mały, zbudowany w 1930 r. kościółek nie zabezpieczał potrzeb parafian. Pracowitość ks. Schmidta, umiejętność pracy z ludźmi i wytrwałe starania doprowadziły do tego, że z pomocą parafian w latach 80. XX wieku wybudowany został nowy kościół parafialny.

Cieszący się szacunkiem ludzi i autorytetem wśród księży ks. Schmidt przez wiele lat był dziekanem dekanatu Goleniów i z tego m.in. tytułu był odpowiedzialny za powitanie Ojca Świętego Jana Pawła II na goleniowskim lotnisku podczas jego pielgrzymki do Ojczyzny w czerwcu 1987 r.

Niezależnie od pracy w parafii, ksiądz kanonik aktywnie przez te wszystkie lata uczestniczył w życiu społecznym miasta, wpierał ubogie dzieci oraz organizował pomoc dla Polaków na Litwie, zasługując tym na uznanie mieszkańców Goleniowa. To z ich inicjatywy w 2000 r. otrzymał Nagrodę Specjalną Burmistrza „Barnim”, w 2007 r. redakcja „Gazety Goleniowskiej” uhonorowała go tytułem „Goleniowianin Roku”, a w 2010 r. Rada Miejska nadała mu tytuł „Zasłużony mieszkaniec gminy Goleniów”. Choć od 2014 r. jest na emeryturze nadal uczestniczy w życiu parafii. I nadal zadziwia swoją kondycją, jasnością umysłu i mocnym czystym głosem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tę wspólnotę miał na myśli papież, gdy mówił o wykorzystywaniu zakonnic

2019-02-18 20:52

pb (KAI/freres-saint-jean.org/VaticanNews), st / Lyon

W czasie lotu z Abu Zabi do Rzymu 5 lutego papież Franciszek odpowiedział na pytanie o wykorzystywanie seksualne zakonnic przez niektórych duchownych. Przyznał, że takie zjawisko istnieje i że „z tego powodu paru księży zostało usuniętych” z kapłaństwa, a nawet rozwiązano pewne żeńskie zgromadzenie zakonne.

wikipedia.com
O. Marie-Dominique Philippe, 2005 r.

Dyrektor ad interim Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Alessandro Gisotti wyjaśnił później, że papież miał na myśli francuski Instytut Sióstr św. Jana i św. Dominika, wywodzący się spośród byłych członkiń żeńskiej gałęzi kontemplacyjnej Wspólnoty św. Jana. Jej założyciel, o. Marie-Dominique Philippe już po swej śmierci w 2006 r. został oskarżony o zachowania sprzeczne z czystością, jakich miał się dopuścić wobec sióstr. Poinformował o tym - „z własnej inicjatywy” - w 2013 r. ówczesny przeor generalny Braci św. Jana.

Założyciel

Marie-Dominique Philippe urodził się w 1912 r. w Cysoing na północy Francji jako ósme z dwanaściorga dzieci, z których siedmioro wybrało życie zakonne (w tym znany w Polsce o. Thomas Philippe OP, współzałożyciel wspólnot Arki). W 1930 r. wstąpił do zakonu dominikanów, a w 1936 r. przyjął święcenia kapłańskie. W latach 1939-45 i 1951-62 wykładał filozofię i teologię w Le Saulchoir (znanym dominikańskim domu studiów prowincji paryskiej), zaś w latach 1945-82 na uniwersytecie we Fryburgu Szwajcarskim.

Wokół o. Philippe skupiła się grupa studentów pragnących jedności między nauczanymi prawdami i osobistym życiem nauczającego. 8 grudnia 1975 r. w cysterskim opactwie Lérins we Francji, w trakcie głoszonych przez niego rekolekcji, zawiązała się wspólnota braci. Reguła wspólnoty, której patronowała francuska mistyczka Marta Robin, została oparta na Ewangelii św. Jana.

O. Philippe był cenionym rekolekcjonistą dla księży i osób konsekrowanych. W domu Marty Robin przez 17 lat prowadził także rekolekcje dla członków powołanych przez nią Ognisk Miłości. W 1981 r. Wspólnota św. Jana osiadła w Burgundii. Po roku powstało zgromadzenie sióstr kontemplacyjnych, dwa lata później zgromadzenie sióstr apostolskich. Dziś około 550 braci oraz 300 sióstr kontemplacyjnych i apostolskich żyje w kilkudziesięciu domach zakonnych na całym świecie.

Cechą charakterystyczną Wspólnoty jest poszukiwanie prawdy poprzez studiowanie filozofii i teologii. Szczególne miejsce zajmują tu myśl św. Tomasza z Akwinu i metafizyka. Wspólnota nie ma ukierunkowanego charyzmatu apostolskiego - pragnie służyć Kościołowi modlitwą i poszukiwaniem prawdy, a dzieła apostolskie podejmuje w zależności od lokalnych potrzeb. Np. we Francji bracia i siostry pracują wśród narkomanów, w Wilnie zajmują się formacją w diecezjalnym seminarium duchownym, a w Bukareszcie organizują opiekę nad tzw. dziećmi ulicy.

Wokół zgromadzeń skupiają się też świeccy sympatycy duchowości św. Jana: oblaci, którzy przyrzekają żyć zgodnie z radami ewangelicznymi: ubóstwem, czystością i posłuszeństwem na tyle, na ile stan i obowiązki im pozwolą - inaczej wygląda życie małżonków, ludzi wolnych, czy osób w podeszłym wieku. Wraz z braćmi i siostrami tworzą oni Rodzinę św. Jana.

Kryzysy

Do pierwszego kryzysu doszło w męskiej gałęzi Wspólnoty. Pojawiały się zarzuty o presję psychologiczną, zrywanie więzi z rodziną, brak opieki medycznej, metody formacyjne właściwe sektom, co przełożeni kategorycznie odrzucali. Jednak w 2000 r. bp Raymond Séguy, ówczesny ordynariusz Autun, pod którego władzą znajdował się instytut, wyraził zaniepokojenie zmęczeniem fizycznym i moralnym braci, wyczerpaniem, zachowaniami sprzecznymi z życiem chrześcijańskim i religijnym. Skłoniło to Stolicę Apostolską do mianowania trzech asystentów, którzy mieli doradzać i pomagać w kierowaniu Wspólnotą.

W 2009 r. doszło do kryzysu w żeńskiej gałęzi kontemplacyjnej Wspólnoty. Według samych sióstr, problemy dotyczyły zarządzania oraz różnic poglądów na temat powołania, co zakłócało ich jedność. Z tego powodu kard. Philippe Barbarin z Lyonu, któremu siostry podlegały, zwolnił z funkcji przeoryszy generalnej s. Alix Parmentier, która współpracowała z o. Philippe przy zakładaniu instytutu sióstr kontemplacyjnych i od 1982 r. nim kierowała. Po uzgodnieniu z watykańską Kongregacją ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego kard. Barbarin mianował nową przełożoną generalną. Decyzji tych nie zaakceptowała jednak część (ponad 30) sióstr, które postanowiły opuścić zgromadzenie.

W związku z tym kongregacja mianowała komisarza, którego władza jest taka jak przełożonej generalnej. Został nim bp Jean Bonfils z Nicei, którego zadaniem było przywrócenie zgromadzeniu jedności. Kongregacja nakazała też, aby cztery siostry z dawnej rady generalnej, w tym s. Alix, nie wywierały wpływu na resztę zgromadzenia.

Zdaniem bp. Bonfilsa, zgromadzenie sióstr kontemplacyjnych św. Jana przeżywało kryzys wzrostu, co jest typowe dla każdego zakonu, który po okresie fundacji musi przejść do fazy instytucjonalizacji. Tłumaczył, że s. Alix jest już w wieku, w którym powinna ustąpić ze stanowiska, tym bardziej, że Kodeks Prawa Kanonicznego przewiduje, że przełożeni nie powinni zbyt długo rządzić bez przerwy. Hierarcha podkreślał, że siostry powinny też uzgodnić między sobą, jaki jest charyzmat ich instytutu. Konieczne jest odnalezienie równowagi między czasem poświęcanym na modlitwę, studia biblijne i teologiczne, samotność, życie liturgiczne, wspólnotowe, pracę ręczną czy odpoczynek. Wspólnota św. Jana należała do najbardziej dynamicznie rozwijających się nowych gałęzi życia zakonnego. Wielokrotnie jednak rodzice młodych sióstr, czy też byłe zakonnice, które opuściły zgromadzenie, wskazywały na trudności: nadmierne obciążanie pracą najmłodszych sióstr czy problemy związane ze zdrowiem fizycznym i psychicznym.

W 2011 r. nowym komisarzem został bp Henri Brincard z Puy-en-Velay. Rok później siostry, które opuściły zgromadzenie, założyły w Kordowie w Hiszpanii Instytut Sióstr św. Jana i św. Dominika. Dołączyło do nich 70 nowicjuszek z dotychczasowej żeńskiej gałęzi kontemplacyjnej. Jednak w styczniu 2013 r. papież Benedykt XVI rozwiązał instytut. W 2014 r., w porozumieniu ze Stolicą Apostolską, bp Brincard zaproponował siostrom, które opuściły Wspólnotę św. Jana, by stworzyły stowarzyszenie wiernych, które w przyszłości stanie się wspólnotą zakonną, pod warunkiem wykluczenia z niego wspomnianych wcześniej czterech sióstr z rady generalnej. W sierpniu 2014 r. powstała w diecezji San Sebastian wspólnota Maria Stella Matutina (Maryi Gwiazdy Zarannej). W lutym 2016 r. zmarła s. Alix Parmentier.

Zarzuty

W międzyczasie, w 2013 r. przeor generalny o. Thomas Joachim poinformował swych współbraci o istnieniu świadectw nt. uchybień w dziedzinie czystości w życiu założyciela Wspólnoty. O. Marie-Dominique Philippe miał się ich dopuścić wobec kobiet, których był kierownikiem duchowym.

List do wszystkich braci Wspólnoty powstał w wyniku kapituły generalnej, jaka odbyła się w dniach 9-29 kwietnia 2013 r. Przyznając, że postać założyciela była dotychczas poddawana „pewnej idealizacji”, o. Joachim ujawnił, że podczas kapituły wspomniał o „świadectwach zgodnych i wiarygodnych w oczach tych, którzy mieli do nich dostęp (władz kościelnych i naszego zgromadzenia, w tym mnie), mówiących, że o. Philippe czasem podejmował działania sprzeczne z czystością wobec dorosłych kobiet, którym towarzyszył”. Według rzecznika Wspólnoty, br. Renaud-Marie, sprawa dotyczyła od pięciu do dziesięciu przypadków, wśród których nie było jednak stosunku płciowego.

O. Joachim dodał, że o. Philippe pozostaje założycielem Wspólnot i przyznał, że sam wiele mu zawdzięcza, w tym formację filozoficzną i teologiczną. „Moja wdzięczność pozostaje nienaruszona. Umiejmy wszyscy zachować tę wdzięczność za to, co otrzymaliśmy od niego, bardziej uświadamiając sobie charyzmat, którego był narzędziem, i czuwajmy nad swoim życiem, aby się bardziej uświęcać” - napisał przeor.

Wyjaśnienie

Po wypowiedzi papieża Franciszka i sprecyzowaniu jej przez Gisottiego, przeor generalny braci oraz przeorysze generalne sióstr kontemplacyjnych i sióstr apostolskich ogłosili 7 lutego br. w internecie list, w którym wyrazili głębokie współczucie „kobietom, które wielkodusznie ofiarując swe życie Bogu, stały się ofiarami” nadużyć, a także zapewniając o zaangażowaniu w walkę z nadużyciami „w komunii z papieżem Franciszkiem”.

- Rodzina św. Jana potępia nadużycia seksualne i nadużycia władzy swego założyciela, stwierdzone na podstawie zgodnych świadectw. Wśród kobiet-ofiar tych nadużyć znajdowały się siostry. Zgodne świadectwa sióstr i byłych sióstr mówią także o nadużyciach popełnionych w przeszłości przez braci. Zostały już na nich nałożone sankcje, a w [kolejnych] przypadkach trwają procedury. Władze Braci św. Jana są zdecydowane, by każdy przypadek nadużyć był potraktowany zgodnie z wytycznymi Kościoła katolickiego i prawa cywilnego - zapewnili przełożeni Wspólnoty.

Podkreślili, że od kilku lat bracia podejmują liczne działania, mające na celu zapobieganie sytuacjom nadużyć i zajmowanie się nimi: ulepszenie rozeznawania powołaniowego, formowanie dojrzałości uczuciowej braci, wprowadzenie procedur (zatwierdzonych przez Stolicę Apostolską), obejmujących m.in. przekazywanie informacji organom sądowym, stworzenie komisji (w skład której weszli także świeccy), mającej badać świadectwa, zeznania i skargi dotyczące nadużyć.

Ponadto 80 sióstr, z których obecnie składa się żeńska gałąź kontemplacyjna, podporządkowało się decyzjom władz kościelnych podjętym w 2009 r. i wprowadziło wówczas żądane reformy, „dotyczące zarządzania i wpływu”. - Siostry św. Jana nigdy nie zostały rozwiązane - zaznaczyli przełożeni. Natomiast w 2014 r. papież Franciszek ostatecznie wykluczył z życia zakonnego „cztery byłe odpowiedzialne, które sprzeciwiały się decyzjom podjętym przez władze kościelne i promowały rozłam”. Zarówno siostry, jak i bracia św. Jana od kilku lat „podejmują pracę nad odbudową [Wspólnoty] i naprawą tego, co powinno być poprawione, w pełnej współpracy z Rzymem i z pomocą podmiotów zewnętrznych”.

Osoby, które były ofiarami nadużyć ze strony członków Rodziny św. Jana mogą pisać do Komisji SOS Nadużycia, powołanej przez Wspólnotę, na adres: sos.abus@stjean.com lub na adres otwarty przez Konferencję Biskupów Francji: paroledevictimes@cef.fr.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Müller krytykuje doradców papieża

2019-02-18 20:49

pb (KAI/thetablet.co.uk) / Watykan

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Müller powiedział, że choć sam papież Franciszek jest „ortodoksyjnym katolikiem”, to otoczony jest pochlebcami. Zdaniem niemieckiego purpurata, w doradzającej papieżowi Radzie Kardynałów dominują pomysły menedżerskie.

Monika Książek/Niedziela

Na łamach niemieckiego magazynu „Der Spiegel” z 16 lutego hierarcha podkreślił, że „obowiązkiem papieża jest jednoczenie Kościoła w prawdzie”. Tymczasem Franciszek jest otoczony ludźmi, którzy niewiele rozumieją z teologii i ze społecznego nauczania Kościoła, a ponadto „chlubią się tym, że są postępowcami wbrew reszcie Kościoła”.

Kardynał sprzeciwił się pojmowaniu relacji papieża do Kościoła na wzór relacji generała jezuitów do prowincjałów jezuitów. - Rządzenie całym Kościołem według reguł jezuickich jest po prostu nie do przyjęcia - ocenił były prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

Pytany o wykorzystywanie seksualne małoletnich przez duchownych, kard. Müller zaznaczył, że są miliony takich przypadków poza Kościołem, dlatego nie ma żadnego dowodu na to, że mają cokolwiek wspólnego z klerykalizmem. Korzeniem problemu jest, według niego, „zdeprawowany charakter sprawcy” i nie ma to żadnego związku z jego posługą.

Powtórzył też swe przekonanie o związku między wykorzystywaniem seksualnym i homoseksualizmem. Powołał się na statystyki Kongregacji Nauki Wiary, z których wynika, że ponad 80 proc. ofiar to osoby płci męskiej poniżej 18. roku życia. - Niestety, te statystyki nie odegrają roli podczas zbliżającego się watykańskiego szczytu w sprawie wykorzystywania seksualnego. Punkt widzenia Kościoła jest całkiem jasny: kto nie umie siebie kontrolować, nie kwalifikuje się do kapłaństwa. Co więcej, moim zdaniem nikt nie rodzi się homoseksualistą. Rodzimy się mężczyzną lub kobietą - podkreślił duchowny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem