Reklama

Medycyna na UKSW

2018-07-10 14:48

Andrzej Tarwid
Edycja warszawska 28/2018, str. IV

Centrum Laboratoryjne Nauk Przyrodniczych UKSW

Senat RP zrobił ważny krok w kierunku utworzenia studiów medycznych na Uniwersytecie Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Rekrutacja na nowy kierunek może zacząć się już za kilka tygodni

Ustawa o zmianie ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie dokonuje zmiany zakresu działalności naukowej i dydaktycznej uczelni, poszerzając go o nauki medyczne. Oznacza to, że uniwersytet będzie miał prawo do kształcenia i prowadzenia badań naukowych w szczególności w zakresie nauk humanistycznych, społecznych, medycznych i teologicznych – powiedział Józef Zając, senator sprawozdawca ustawy. Za jej przyjęciem głosowało 58 senatorów. Przeciw było tylko 2.

Do uruchomienia nowego kierunku potrzebne są jeszcze m.in. podpis Prezydenta RP i pozytywna opinia Polskiej Komisji Akredytacyjnej.

– Jeśli cała procedura przebiegnie pomyślnie, to rekrutacja na studia medyczne na UKSW rozpocznie się pod koniec wakacji – mówi „Niedzieli” Katarzyna Dominiak, rzecznik prasowy uczelni.

Reklama

UKSW to jedna z największych i najbardziej prestiżowych uczelni w kraju. Na 38 kierunkach studiuje ponad 11 tys. osób. Zakres oferty edukacyjnej uczelni obejmuje kierunki humanistyczne i ścisłe. Medycyna to jednak coś zupełnie nowego dla katolickiego uniwersytetu. Dlatego do stworzenia nowego wydziału i jego programu powołano specjalny komitet sterujący. W jego składzie znaleźli się reprezentanci różnych instytucji medycznych z kraju i zagranicy. Jaki jest efekt ich pracy?

– Bazą kliniczną dla medycyny na UKSW będą m.in.: Wojskowy Instytut Medyczny, Centralny Szpital Kliniczny MSWiA, Instytut Kardiologii w Aninie, Instytut Matki i Dziecka, a także Mazowiecki Szpital Wojewódzki Drewnica w Ząbkach – mówi Dominiak.

Studenci nowych kierunków medycznych – lekarskiego i pielęgniarstwa – przez pierwsze dwa lata będą mieli zajęcia w znacznej części na kampusie przy ul. Wóycickiego. Oprócz sal wykładowych skorzystają z Centrum Laboratoryjnego Nauk Przyrodniczych, w którym funkcjonują laboratoria chemiczne, biochemiczne, fizyczne, antropologiczne, genetyczne, immunologiczne, mikrobiologiczne, hodowli tkankowych czy fizjologii. Na zajęcia z anatomii będą zaś jeździli do Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Zakłada to porozumienia podpisane z WUM.

Oprócz instytucji krajowych katolicka uczelnia zawarła także wiele umów o współpracy z prestiżowymi placówkami zagranicznymi. Są wśród nich klinika Isarklinik w Monachium, specjalizująca się w badaniach nad komórkami macierzystymi, oraz Europejska Szkoła Zaawansowanych Badań Okulistycznych przy Uniwersytecie w Lugano i oficjalny szpital papieży. Umowa ze słynną polikliniką Gemellego dotyczy współpracy w zakresie metodyki kształcenia, badania naukowych oraz wymianę kadry uniwersyteckiej i studentów.

Na I rok studiów uczelnia planuje przyjąć 80 osób na wydział lekarski oraz 60 na wydział pielęgniarski. Osoby zainteresowane tym ostatnim kierunkiem będą mogły wybrać, w jakim języku chcą mieć zajęcia – po polsku lub angielsku.

Chętni do studiowania na UKSW wszystkie informacje o rekrutacji znajdą na: www.rekrutacja.uksw.edu.pl. Niedługo na stronie powinny pojawić się także wymagania dla osób chcących studiować na Wydziale Medycznym UKSW.

Tagi:
medycyna UKSW

Na UKSW będzie medycyna - prezydent podpisał ustawę

2018-07-13 17:57

pgo / Warszawa (KAI)

To bardzo ważne, że taka właśnie uczenia jako pierwsza uczelnia w naszej części Europy będzie miała Wydział Medyczny i będzie kształciła lekarzy – powiedział Prezydent RP Andrzej Duda. Dziś na kampusie UKSW prezydent podpisał ustawę o utworzeniu kierunków medycznych na tej uczelni. Rektor UKSW ks. prof. Stanisław Dziekoński poinformował Katolicką Agencję Informacyjną, że Uniwersytet przygotował 80 miejsc na kierunku lekarskim oraz po 30 miejsc na kierunkach pielęgniarstwo w języku polskim i języku angielskim.

Artur Stelmasiak

Przypomnijmy, że 15 czerwca przyjął ją Sejm RP – „za” głosowało 359 spośród 410 głosujących posłów. 29 czerwca Senat RP przyjął ustawę bez poprawek – wśród 73 głosujących, „za” było 58, przeciw 2, a wstrzymało się 13 senatorów.

W dzisiejszej uroczystości wzięli udział: rektor UKSW ks. prof. Stanisław Dziekoński, Prezydent RP Andrzej Duda, Paweł Mucha Zastępca Szefa Kancelarii Prezydenta RP, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin, Edyta Bielak-Jomaa Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, Maciej Miłkowski, podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia.

- Dzisiejsza uroczystość wpisuje się w najważniejsze wydarzenia w historii naszej uczelni. Podpisywana ustawa otwiera bowiem nowy rozdział w dynamicznym rozwoju naszej alma mater - mówił ks. prof. Dziekoński.

Rektor UKSW ks. prof. Stanisław Dziekoński powiedział podczas uroczystości, że utworzenie wydziału medycznego z kierunkiem lekarskim na UKSW wspólnota akademicka traktuje jako wotum wdzięczności tym, którzy poświęcili swoje życie w walce o niepodległość Polski. "Nabiera to tym większej wagi, ze odbywa się to w roku upamiętniającym 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę - mówił rektor UKSW. - To wotum wdzięczności składamy naszemu patronowi kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu i naszemu doktorowi honoris causa św. Janowi Pawłowi II, których podstawową trochą były godność i dobro każdego człowieka" - dodał.

Podziękował również tym wszystkim, którzy włączyli się w rozwój UKSW wymieniając m.in. zmarłych profesorów Uniwersytetu – prezydenta Lecha Kaczyńskiego i rektora UKSW ks. Ryszarda Rumianka.

Prezydent Andrzej Duda przyznał, że uroczystość napawa go dumą i radością. "Zawsze jest to dla mnie powód do dumy, kiedy w jakiś sposób mogę polskiej nauce - w znaczeniu naukowym i w znaczeniu polskiej edukacji wyższej - pomóc - mówił prezydent. - To także dla mnie wielka radość taka zupełnie osobista z tego względu, że to właśnie ta uczelnia, oparta na fundamencie chrześcijańskim w zakresie swojej etyki, w zakresie tego jak i czego tutaj państwo młodych ludzi tutaj uczycie - dodał Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił, że UKSW będzie kształciła ludzi, którzy będą dbali o ludzkie życie kierując się zasadami etyki chrześcijańskiej, kierując się zasadami etyki katolickiej. "To niezwykle dla mnie jako człowieka, a także jako Prezydenta Rzeczypospolitej istotne" - zaznaczył Andrzej Duda. Jak podkreślił, to dla niego również radość, gdyż z tym Uniwersytetem związany był prof. Lech Kaczyński. - Jestem przekonany, że nie tylko bardzo by się cieszył gdyby mógł być z nami tutaj obecny - mówił prezydent.

Andrzej Duda zaznaczył, że powstanie Wydziału Medycznego na UKSW to wielki powód do radości dla wszystkich ludzi, którym drogi jest rozwój naszego kraju – To, że przybywa nam w Polsce kolejne miejsce, gdzie lekarze będą mogli być kształceni jest wspaniałą wiadomością i na pewno będzie się przyczyniało do dalszego rozwoju naszej ojczyzny - podkreślał.

Z kolei Jarosław Gowin podkreślił, że myśląc o rozwoju polskich uczelni i polskiej nauki nie można zapominać o wymiarze formacyjnym i etycznym. - Ogromnie się cieszę, że mury Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego opuszczać będą już za kilka lat absolwenci kierunku lekarskiego, którzy na pewno reprezentować będą najwyższy polski, a tym samym europejski i światowy poziom, bo tak kształceni są w Polsce lekarze - powiedział minister nauki i szkolnictwa wyższego.

- Bardzo ważne jest dla mnie to, że tym, czym będą się odznaczać będą nie tylko ich wybitne kwalifikacje, ale też jasny kręgosłup, jasny system wartości, którymi będą się kierować. To szczególnie ważne w przypadku takiego kierunku studiów i takiego zawodu jak zawód lekarski, bo dotykamy tutaj tajemnicy życia i śmierci, tajemnicy godności człowieka i tajemnicy człowieczeństwa - powiedział Gowin.

Już w czerwcu w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną ks. prof. Dziekoński poinformował, że od października br. 140 osób będzie mogło podjąć naukę na Wydziale Medycznym na UKSW. Przygotowano 80 miejsc dla kandydatów na kierunek lekarskim oraz 30 miejsc na kierunku pielęgniarskim w języku polskim i 30 miejsc na kierunku pielęgniarskim w języku angielskim. Rekrutacja na te kierunki rozpocznie się prawdopodobnie pod koniec wakacji.

Bazą kliniczną dla medycyny na UKSW są jednostki medyczne w Warszawie: Wojskowy Instytut Medyczny, Centralny Szpital Kliniczny MSWiA, Instytut Kardiologii im. Prymasa Tysiąclecia Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Aninie oraz Instytut Matki i Dziecka. Wiodącym ośrodkiem dla UKSW jest WIM przy ul. Szaserów. Jeśli chodzi o Centralny Szpital Kliniczny MSWiA, to uczelnia chce przypisać tej jednostce koordynację „English Division” wydziału medycznego UKSW.

Wydział medyczny na UKSW podjął współpracę również z jednostkami zagranicznymi: Katolickim Uniwersytetem Najświętszego Serca w Mediolanie (Università Cattolica del Sacro Cuore). Wydziałem medycznym na tej uczelni jest poliklinika Gemelli w Rzymie, która jest oficjalnym szpitalem papieża. - UKSW podpisało również list intencyjny z niemiecką kliniką Isarklinik w Monachium, która specjalizuje się w badaniach na komórkach macierzystych – dodaje rektor.

Od października rozpocznie się także współpraca UKSW z Europejską Szkołą Zaawansowanych Badań Okulistycznych (ESASO) przy Szwajcarskim Uniwersytecie w Lugano. Druga taka szkoła w Europie z certyfikatami wydawanymi przez ESASO powstanie w przyszłym roku akademickim na kampusie przy ul. Wóycickiego. - Szkolenia certyfikowane przez ESASO adresowane są do lekarzy z całego świata oraz do studentów naszego Uniwersytetu. Z wiedzy i doświadczenia specjalistów ESASO skorzystają zarówno młodzi, jak i doświadczeni lekarze. Będzie to pierwsza tego typu szkoła w Europie Środkowo-Wschodniej – informuje KAI.

- UKSW posiada doświadczenie w zakresie nauk medycznych. Uniwersytet powołał spółkę z ograniczą odpowiedzialnością, która prowadzi podmiot leczniczy. Usługi te obejmują porady psychologiczne oraz psychiatryczne (w tym z zakresu psychiatrii środowiskowej) dla dzieci i młodzieży – powiedział w rozmowie z KAI rektor UKSW.

Studenci nowych kierunków przez pierwsze dwa lata będą mieli zajęcia w znacznej części na kampusie przy ul. Wóycickiego. Oprócz sal wykładowych, skorzystają z Centrum Laboratoryjnym Nauk Przyrodniczych oraz powołanego w 2016 roku Centrum Anatomii Wirtualnej i Symulacji Chirurgicznej im. Jana Pawła II. Studenci będą mieli również zajęcia na terenie Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Przedmiotem zawartego porozumienia z tą uczelnią jest m.in. udział studentów UKSW w zajęciach z anatomii, które będą realizowane przez pracowników WUM.

Z myślą m.in. o cyfrowej medycynie na UKSW powstaje trzeci kampus uczelni w Dziekanowie Leśnym - Multidyscyplinarne Centrum Badawcze. - Będzie to park naukowo-technologiczny UKSW, w którym będą prowadzone prace skoncentrowane wokół problematyki rozwoju i zastosowań najnowszych technologii cyfrowych, w szczególności silnie zorientowane na istotne wyzwania medycyny i ochrony zdrowia. Nowy kampus ma powstać do końca 2019 roku – zapowiada rektor UKSW w rozmowie z KAI.

Na UKSW już trwa rekrutacja na studia podyplomowe związane z medycyną: statystyka medyczna, ochrona danych osobowych w służbie zdrowia oraz bioetyka i prawo medyczne. - Będziemy kształcić również asystentów medycznych, odpowiednio przeszkolonych m.in. z znajomości oprogramowania informatycznego – mówi KAI ks. prof. Stanisław Dziekoński.

Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie powstał w 1999 roku na bazie Akademii Teologii Katolickiej. Obecnie na uczelni kształci się ponad 11 tys. studentów i doktorantów na 37 kierunkach studiów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Stanisław Kostka - patron dzieci i młodzieży

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 37/2002

Jastrow/pl.wikipedia.org



W komnacie, gdzie Stanisław święty zasnął w Bogu,

na miejscu łoża jego stoi grób z marmuru.

Taki, że widz niechcący wstrzymuje się w progu,

myśląc, że Święty we śnie zwrócił twarz do muru

i rannych dzwonów echa w powietrzu dochodzi...

I wstać chce, i po pierwszy raz człowieka zwodzi.

Nad łożem tym i grobem świeci wizerunek

Królowej Nieba, która z Świętych chórem schodzi

i tron opuszcza, nędzy śpiesząc na ratunek.

Palm wiele, kwiatów wiele aniołowie niosą,

skrzydłami z ram lub nogą wstępując bosą.

Gdzie zaś od dołu obraz kończy się ku stronie,

w którą Stanisław Kostka blade zwracał skronie,

jeszcze na ram złoceniu róża jedna świeci:

niby że, po obrazu stoczywszy się płótnie,

upaść ma, jak ostatni dźwięk, gdy składasz lutnię.

I nie zleciała dotąd na ziemię - i leci...

(Cyprian Kamil Norwid)

Doroczną pamiątkę św. Stanisława Kostki kościół w Polsce obchodził wcześniej 13 listopada. Od 1974 r. święto to obchodzimy 18 września jako święto patronalne dzieci i młodzieży, by na progu nowego roku szkolnego prosić dla nich o błogosławieństwo i potrzebne łaski.

Stanisław Kostka urodził się w październiku 1550 r. w Rostkowie, w wiosce położonej około 4 kilometrów od Przasnysza, na Mazowszu, w diecezji płockiej. Ojcem Stanisława był Jan Kostka, od 1564 r. kasztelan zakroczymski, a jego matką była Małgorzata z domu Kryska z Drobnina. Obie rodziny Kostków i Kryskich były w XVI w. dobrze znane.

Stanisław Kostka miał trzech braci i dwie siostry. Oto co Stanisław powiedział o swojej rodzinie: "Rodzice chcieli, byśmy byli wychowani w wierze katolickiej, zaznajomieni z katolickimi dogmatami, a nie oddawali się rozkoszom. Co więcej postępowali z nami ostro i twardo, napędzali nas zawsze - sami jak i przez domowników - do wszelkiej pobożności, skromności, uczciwości, tak żeby nikt z otoczenia, z licznej również służby, nie mógł się na nas skarżyć o rzecz najmniejszą" .

Św. Stanisław swoje pierwsze nauki pobierał w domu rodzinnym. Jego nauczycielem przez pewien czas był Jan Biliński. W domu rodzicielskim przebywał do 14. roku życia. Następnie Stanisław razem ze swym bratem Pawłem rozpoczęli studia u jezuitów we Wiedniu, lecz gdy nowy cesarz Maksymilian w 1565 r. zabrał jezuitom konwikt, musieli przenieść się na stancję. Do jezuickiej szkoły w Wiedniu uczęszczało wówczas około 400 uczniów, a regulamin tej szkoły streszczał się w jednym zdaniu: "Taką pobożnością, taką skromnością i takim poznaniem przedmiotów niech się uczniowie starają ozdobić swój umysł, aby się mogli podobać Bogu i ludziom pobożnym, a w przyszłości ojczyźnie i sobie samym przynieść także korzyść". Do pobożności miała zaprawiać studentów codzienna modlitwa przed lekcjami i po lekcjach, codzienna Msza św., miesięczna spowiedź i Komunia św. Początkowo Stanisławowi nauka szła trudno, ale pod koniec trzeciego roku należał już do najlepszych. Władał płynnie językiem ojczystym, niemieckim i łacińskim; uczył się też języka greckiego.

Trzy lata pobytu w Wiedniu to był dla Stanisława okres rozbudzonego życia wewnętrznego. Stanisław znał tylko drogę do kolegium, do kościoła i do domu. Swój wolny czas poświęcał na lekturę i modlitwę. Zadawał sobie pokuty i biczował się. Mimo sprzeciwu i próśb brata i kolegów nie zaprzestawał praktyk pokutnych. Intensywne życie wewnętrzne, nauka i praktyki pokutne tak bardzo osłabiły organizm chłopca, że bliski był śmierci. Zapadł w niemoc śmiertelną w grudniu 1565 r. Kiedy św. Stanisław był już pewien śmierci, a nie mógł otrzymać Wiatyku, gdyż właściciel domu nie chciał wpuścić katolickiego kapłana, wtedy św. Barbara, patronka dobrej śmierci, do której się zwrócił, w towarzystwie dwóch aniołów nawiedziła jego pokój i przyniosła mu ów Wiatyk. W tej również chorobie objawiła się Świętemu Matka Najświętsza i złożyła mu na ręce Boże Dzieciątko. Od Niej to doznał cudownego uleczenia z poleceniem by wstąpił do Towarzystwa Jezusowego. Nie było to rzeczą łatwą dla Stanisława, gdyż jezuici nie mieli zwyczaju przyjmować kandydatów bez woli rodziców, a on na nią nie mógł liczyć. Po wielu trudnościach i zmaganiach Stanisław został przyjęty do jezuitów najpierw na próbę, gdzie zadaniem jego było sprzątanie pokoi i pomaganie w kuchni, po pewnym jednak czasie, wraz z dwoma innymi kandydatami udał się Stanisław do Rzymu i na skutek polecenia prowincjała z Niemiec przełożony generalny przyjął go do nowicjatu. Rozkład zajęć nowicjuszów przedstawiał się następująco: modlitwa, praca umysłowa i fizyczna, posługi w domu i w szpitalach, dyskusje na tematy życia wewnętrznego i o sprawach kościelnych, konferencje mistrza nowicjatu i przyjezdnych gości. Stanisław czuł się szczęśliwy, że wreszcie osiągnął swój życiowy cel.

Przełożeni pozwolili Stanisławowi w pierwszych miesiącach 1568 r. złożyć śluby zakonne. Wielkim wydarzeniem w życiu św. Stanisława było przybycie 1 sierpnia w uroczystość Matki Bożej Anielskiej (dziś tę uroczystość obchodzimy 2 sierpnia) św. Piotra Kanizjusza, który zatrzymał się w domu nowicjatu i wygłosił dla nich konferencję. Po tej konferencji Stanisław powiedział do kolegów: "Dla wszystkich ta nauka świętego męża jest przestrogą i zachętą, ale dla mnie jest ona wyraźnym głosem Bożym. Umrę bowiem jeszcze w tym miesiącu". Koledzy zlekceważyli sobie jego słowa. Jeszcze 5 sierpnia jeden z ojców zabrał Stanisława do bazyliki Najświętszej Maryi Panny Większej na doroczny odpust. Za kilka dni było święto Wniebowzięcia Matki Bożej. 10 sierpnia Stanisław napisał list do Matki Bożej i ukrył go na swojej piersi. Prosił by mógł odejść z tego świata w uroczystość Wniebowzięcia Maryi. Jego prośba została wysłuchana. W wigilię Wniebowzięcia Stanisław dostał silnych mdłości i zemdlał. Wystąpił na nim zimny pot i poczuł dreszcze, z ust zaczęła sączyć mu się krew. O północy zaopatrzono go Wiatykiem. Przeszedł do wieczności tuż po północy 15 sierpnia 1568 r., mając zaledwie siedemnaście lat.

Wieść o jego pięknej śmierci rozeszła się lotem błyskawicy po całym Rzymie. Wbrew zwyczajowi zakonu jezuitów ciało Stanisława przyozdobiono kwiatami. W dwa lata potem, gdy otwarto grób św. Stanisława, znaleziono jego ciało nietknięte rozkładem. W 1605 r. papież Paweł V zezwolił na zawieszenie obrazu św. Stanisława w kościele św. Andrzeja w Rzymie i na zawieszenie przy nim lamp, jak też wotów. Papież Klemens X w 1670 r. zezwolił jezuitom na odprawianie Mszy św. i na odmawianie pacierzy kapłańskich ku czci św. Stanisława. W 1674 r. ten sam papież ogłosił św. Stanisława Kostkę jednym z głównych patronów Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Te wszystkie fakty Stolica Apostolska uznała jako akt beatyfikacji. Św. Stanisław Kostka jest pierwszym Polakiem, który dostąpił chwały ołtarzy w Towarzystwie Jezusowym. Rok 1714 był rokiem, w którym papież Klemens XI wydał dekret kanonizacyjny, ale samego aktu kanonizacji dokonał papież Benedykt XIII dopiero w 1726 r. wraz ze św. Alojzym Gonzagą. W 1926 r., w 200. rocznicę kanonizacji odbyła się uroczystość sprowadzenia do Polski małej części relikwii św. Stanisława. W tych jubileuszowych uroczystościach wziął udział sam prezydent państwa, Ignacy Mościcki. Ciało św. Stanisława spoczywa w kościele św. Andrzeja Boboli w Rzymie w jego ołtarzu po lewej stronie.

Ku czci św. Stanisława Kostki wzniesiono w Polsce wiele świątyń, wśród nich piękną katedrę w Łodzi. Najpiękniejszy kościół pod wezwaniem św. Stanisława znajduje się w Nowym Jorku. Św. Stanisław Kostka należy do najpopularniejszych polskich świętych. Przed cudownym obrazem św. Stanisława w obecnej katedrze lubelskiej modlił się w 1651 r. król Jan II Kazimierz.

W naszej diecezji doroczną uroczystość odpustową ku czci św. Stanisława Kostki przeżywa wspólnota parafialna w Jerzyskach, gdzie proboszczem jest ks. Zenon Bobel.

U początku nowego roku szkolnego i akademickiego starajmy się prosić św. Stanisława Kostkę, który jest patronem dziatwy i młodzieży, aby wstawiał się on za nami i wypraszał potrzebne nam wszystkim łaski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Ks. J.Stryczek oddaje się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia WIOSNA

2018-09-20 18:52

azr (KAI) / Kraków

Dobro SZLACHETNEJ PACZKI jest dla mnie najważniejsze i nie chcę, by jakiekolwiek kwestie zagroziły toczącym się projektom, a przede wszystkim - niesieniu pomocy tysiącom potrzebujących. Uznając powagę sytuacji, postanowiłem oddać się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia WIOSNA, zgodnie ze statutem. Równocześnie, oświadczam, że z dużą starannością staramy się wyjaśnić wszystkie powstałe wątpliwości - napisał w specjalnym oświadczeniu ks. Jacek Stryczek na swoim fanpage'u na Facebooku, odnosząc się do postawionych mu zarzutów i burzy medialnej wywołanej przez opublikowany dziś reportaż w serwisie onet.pl .

Bartosz Maciejewski
Ks. Jacek Stryczek

Oto treść tego dokumentu:

Drodzy Państwo,

SZLACHETNA PACZKA powstała po to, aby łączyć ludzi. Aby zmieniać ten kraj na lepsze. SZLACHETNA PACZKA to dla mnie powołanie. Często zbyt trudne, abym mógł je udźwignąć. W historii Paczki miało miejsce wiele trudnych momentów. Dzisiaj staję wobec takiego wydarzenia.

Od wielu miesięcy jesteśmy świadomi zarzutów, które są nam stawiane. W dobrej wierze staramy się na nie odpowiadać. Wielokrotnie również zapraszaliśmy Onet, aby zweryfikował stawiane zarzuty z faktami. Jesteśmy organizacją otwartą. Są z nami nie tylko pracownicy. Często pracują z nami goście, często z biznesu. Wiele osób widziało, jak wygląda życie naszej organizacji na co dzień.

Nie zgadzam się z zarzutami postawiony w artykule Onetu. Uważam, że tekst jest jednostronny, emocjonalny, a przez to nieprawdziwy. Trudno jest z nim polemizować, ponieważ w tekście znajdują się wypowiedzi osób, które w żaden sposób nie zostały zweryfikowane. Zabrakło w nim także wielu naszych wyjaśnień.

W wielu obszarach naszego działania widać, jak staramy się pracować - staramy się łączyć ludzi. Dla mnie ten tekst jest również przykry z tego powodu, że na co dzień żyję zupełnie inaczej niż tekst sugeruje. Pracuję z wieloma osobami, wspieram je w rozwoju, jestem dla nich. Zarządzam też wieloma zespołami w Wiośnie i poza nią. Nigdy człowiek nie był dla mnie środkiem do celu, lecz wartością samą w sobie.

Trud współpracy ze mną symbolicznie widoczny jest w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej - 40 km w nocy, najlepiej samemu. Jest to duże wymaganie i trudne. Dla wielu bolesne. A mimo to wiele osób samych z siebie wybiera to wyzwanie. Tak samo, jak współpracę z ze mną.

Rozumiem, że jestem wymagający. Przyjmuję jednak uwagi.

Drodzy Państwo,

dobro SZLACHETNEJ PACZKI jest dla mnie najważniejsze i nie chcę, by jakiekolwiek kwestie zagroziły toczącym się projektom, a przede wszystkim - niesieniu pomocy tysiącom potrzebujących.

Uznając powagę sytuacji, postanowiłem oddać się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia WIOSNA, zgodnie ze statutem.

Równocześnie oświadczam, że z dużą starannością staramy się wyjaśnić wszystkie powstałe wątpliwości.

Z poważaniem,

Ksiądz Jacek Stryczek

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem