Reklama

Historia skrywana w murach katedry

Rok od pożaru

2018-07-10 14:48

Agata Zawadzka
Edycja zielonogórsko-gorzowska 28/2018, str. IV

Agata Zawadzka

1 lipca 2017 r. to dzień, który na stałe zapisze się w pamięci Gorzowian. To wtedy, w czasie obchodów święta miasta, zaczął się palić najcenniejszy zabytek Gorzowa – katedra pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Ogień pojawił się na wieży kościoła powodując zniszczenie jej górnej części. – Niewątpliwie czas, jaki nas dzieli od ubiegłorocznego pożaru, jest okresem ogromnej tęsknoty, aby jak najszybciej wrócić do świątyni. Pytania dziennikarzy, przechodniów dotyczą terminu zakończenia prac remontowych. Katedra jest szczególnym miejscem dla nas wszystkich, dlatego dźwigamy ten obiekt i chcemy mu przywrócić dawny blask, to piękne świadectwo naszej wiary – mówił ks. prał. Zbigniew Kobus, proboszcz katedry. W rok po tragedii bp Tadeusz Lityński, ordynariusz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, w Muzeum Lubuskim im. Jana Dekerta otworzył wystawę „Archeologia Niebiańska”, która nawiązuje do tragicznych lipcowych wydarzeń.

Znaleziska w ziemi

Przeszukiwania odpadów z wieży rozpoczęły się w październiku ubiegłego roku. Zajęła się tym ekipa archeologów z Muzeum Lubuskiego pod kierunkiem Stanisława Sinkowskiego. Na plac firmy Eneris Surowce przywieziono wówczas ok. 3 ton odpadów zebranych po pożarze oraz w trakcie prac remontowych. Następnie archeolodzy, bazując na swoim doświadczeniu i wykorzystując specjalistyczny sprzęt, przeczesali odpady, poszukując śladów pozostawionych w katedrze przez mieszkańców miasta. – Prezentowane na wystawie zabytki pochodzą z wieży kościoła Mariackiego, obecnie katedralnego, która zbudowana została u schyłku XIII wieku. Pierwotnie nad kruchtą podwieżową znajdował się strop, który pod koniec XV wieku został zastąpiony sklepieniem. Zgodnie z powszechnie stosowaną w średniowieczu zasadą pachy sklepień w budowlach wypełniano gruzem ceglanym, zmieszanym z wapnem. Zasyp powodował usztywnienie konstrukcji. W przypadku wieży gorzowskiej zamiast gruzu zastosowano ziemię, pochodzącą być może z najbliższego sąsiedztwa kościoła. Dzięki temu uzyskaliśmy znaczny zespół materiałów źródłowych do badań nad początkami miasta – mówił kierownik Działu Archeologii. Należy podkreślić, że są to badania pionierskie. Bowiem po raz pierwszy w Polsce prace archeologiczne prowadzone były na materiale pochodzącym ze sklepienia średniowiecznej budowli. Sklepienia nietypowego, bo zamiast gruzu ceglanego zostało ono stworzone z ziemi pochodzącej najprawdopodobniej z okolic świątyni. Znaleziska są swoistą kroniką miasta. Składa się na nią ok. 100 artefaktów z okresu od XIV do XXI wieku, będących dowodem na to, jak wyglądało życie w Gorzowie na przestrzeni wieków. – Zgromadzone w wieży kościoła przedmioty kreują swoisty profil osadniczy, ukazując sfery życia codziennego na przestrzeni sześciu wieków. Są to odnotowane informacje o obiegu pieniądza, stanie regionalnego garncarstwa, a nawet o obuwiu dziecięcym i ołowianych zabawkach – zapowiadał wystawę Sinkowski. Wśród nich są przedmioty codziennego użytku, gazety i ceramika. Znajdują się tam również monety. Wśród nich wyróżniają się liczmany kupieckie, XV-wieczny denar miejski z Pomorza Zachodniego, czy szwedzki szeląg z XVIII wieku. Ciekawostką może być furkotka, czyli wykonana z blachy ołowianej zabawka pochodząca z XIX wieku. Zwiedzający wystawę będą mieli również okazję zobaczyć dzwon Ave Maria, którego nie można było oglądać od pięciu wieków. Został on odlany w 1498 r., a na wieży katedralnej wisiał od 1526 r., aż do chwili pożaru. Wcześniej w 1708 r. uderzył w niego piorun, dziurawiąc go. Po remoncie dzwon ma powrócić na swoje miejsce. Co ciekawe, wśród zbiorów nie ma zbyt wielu dewocjonaliów. Znajdują się w nich zaledwie dwa krzyże. – Znalezienie krzyży w tym miejscu świadczy o pobożności wiernych, którzy miejscu, jakim jest świątynia katedralna naturalnie przypisują obecność krzyża – mówił proboszcz ks. Kobus. Uzupełnieniem wystawy, a zarazem ostatnim żywym wspomnieniem kościoła katedralnego były zamieszczone na ścianach zdjęcia gorzowskich fotografów, którzy tamtego pamiętnego popołudnia dokumentowali akcję strażaków.

Reklama

Archeologia niebiańska

Wystawę można zobaczyć bezpłatnie w Muzeum Lubuskim przy ul. Warszawskiej 35 od wtorku do piątku w godz. 9.00-16.00 oraz w niedzielę w godz. 10.00-17.00. Ekspozycja będzie dostępna do 15 września. Następnie zostanie przeniesiona do Muzeum Archeologicznego Środkowego Nadodrza w Świdnicy. Docelowo władze miasta chcą dołożyć starań, aby ekspozycja po zakończeniu remontu świątyni trafiła do wieży katedralnej. – To jest bardzo ciekawe odkrycie. Pokazuje historię naszej katedry, naszego miasta. Tego, co się na przestrzeni lat działo i tego, czego nie moglibyśmy poznać, gdyby nie to tragiczne wydarzenie, jakim był pożar katedry. Chciałbym, żeby ekspozycja była dostępna na co dzień dla naszych mieszkańców i zwiedzających – zapewniał prezydent miasta Jacek Wójcicki.

Wspólnie na rzecz odbudowy

Od tragicznego lipcowego popołudnia minął rok. W tym czasie odbyło się wiele spotkań i koncertów mających na celu zbiórkę funduszy na remont najcenniejszego zabytku w mieście. Wsparcie w tej trudnej sytuacji płynęło od władz, mieszkańców miasta i sąsiednich terenów. Również grupa Eners zadeklarowała wsparcie ze swojej strony, ogłaszając zbiórkę surowców wtórnych na rzecz katedry. Według szacunków remont katedry może wynieść nawet 12 mln zł.

Tagi:
katedra Gorzów Wielkopolski

Katedra symbolem Grodna

2019-02-06 11:52


Edycja szczecińsko-kamieńska 6/2019, str. IV

O katedrze i parafii katedralnej św. Franciszka Ksawerego w Grodnie z ks. Janem Kuczyńskim, proboszczem bazyliki katedralnej, rozmawia Leszek Wątróbski

Leszek Wątróbski
Grodzieńska katedra pw. św. Franciszka Ksawerego i ołtarz główny

Leszek Wątróbski: – Grodzieńska katedra św. Franciszka Ksawerego jest jedną z największych barokowych świątyń na terenach dawnej Rzeczypospolitej…

Ks. Jan Kuczyński: – Ma 60 m długości i 30 m szerokości. Została zbudowana jako trzynawowa bazylika z kopułą na przecięciu nawy głównej i transeptu. Płaską fasadę wieńczą dwie wieże w stylu baroku wileńskiego zwieńczone hełmami. Pomiędzy wieżami znajduje się szczyt zakończony tympanonem. Prezbiterium jest węższe od nawy głównej i oddzielone od niej zgrupowanymi pilastrami o kapitelach korynckich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Polski Episkopat: Zero tolerancji dla przestępstw molestowania małoletnich ze strony duchownych

2019-02-18 06:51

Marcin Przeciszewski / Warszawa (KAI)

Od 21 do 24 lutego w Watykanie obradować będzie zwołany przez Franciszka szczyt - gromadzący przewodniczących konferencji biskupich - w sprawie przeciwdziałania wykorzystywaniu seksualnego małoletnich przez duchownych. Z tej okazji publikujemy dane o działalności Kościoła w Polsce w tej dziedzinie. Obejmują one działania w sferze pomocy ofiarom, ścigania sprawców przestępstw i tworzenia programów prewencji. Świadczą o tym, że Kościół jest najbardziej zaawansowaną na tym polu instytucją w naszym kraju.

Ulrica (@Ullie) / Foter.com / CC BY-SA

Poważny problem społeczny, a nie tylko problem Kościoła

Przestępstwa pedofilii oraz molestowania małoletnich są w Polsce bardzo poważnym problemem społecznym. Według „Raportu o zagrożeniach bezpieczeństwa i rozwoju dzieci w Polsce. Dzieci się liczą 2017”, opublikowanego przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę, 12,4 proc. dzieci i młodzieży między 11. a 17. rokiem życia doświadczyło przynajmniej jednej z form wykorzystania seksualnego. Ministerstwo Sprawiedliwości informuje, że w 2017 r. z tytułu art. 200 (seksualne wykorzystanie małoletniego) zostało wszczętych 2391 postępowań, a liczba stwierdzonych przestępstw wyniosła – 1324, a każdego roku ich liczba rośnie. Dane te nie odsłaniają jeszcze skali problemu. Ofiar jest znacznie więcej, gdyż jeden sprawca ma zwykle na sumieniu kilka skrzywdzonych małoletnich osób. Jest to problem dotyczący wszystkich środowisk, wymagający adekwatnych działań i budowania systemu prewencji na poziomie krajowym. Niestety żadna państwowa instytucja o takim ogólnopolskim programie nie myśli.

Przestępstwa dokonywane na tym tle przez duchownych stanowią niewielki promil. Ich sumaryczna liczba w skali ogólnopolskiej nie jest znana. Ma zostać ujawniona przez Kościół w najbliższych miesiącach, w oparciu o dane statystyczne przesłane przez wszystkie diecezje oraz zgromadzenia zakonne. Zbiorcze zestawienie – obejmujące okres po 1989 r. - przygotowuje Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego.

Wytyczne Episkopatu – procedury postępowania: zero tolerancji

Systematyczne działania mające na celu eliminację przestępstw na tym tle – zgodnie z zasadą „zero tolerancji” polski Episkopat prowadzi od dziesięciu lat. Pierwsze wytyczne określające sposób postępowania w przypadkach wykorzystywania seksualnego małoletnich polscy biskupi przyjęli w 2009 r. - jako jeden z pierwszych Kościołów na naszym kontynencie. Zostały one później przepracowane, zgodnie z okólnikiem Kongregacji Nauki Wiary Stolicy Apostolskiej z 2011 r. Obecnie obowiązujące w Polsce „Wytyczne dotyczące wstępnego dochodzenia kanonicznego w przypadku oskarżeń duchownych o czyny przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu z osobą niepełnoletnią poniżej osiemnastego roku życia” zostały uchwalone przez Episkopat w 2014 r. i zaakceptowane przez Stolicę Apostolską.

„Nadużycia seksualne Kościół uznaje za ciężkie grzechy, domagające się jednoznacznych reakcji także o charakterze dyscyplinarnym wobec osób, którym udowodniono popełnienie takich czynów, podjęcia uzdrawiającego dzieła pokuty, zarówno przez sprawcę, jak i całą wspólnotę Kościoła, naprawienia wyrządzonych krzywd wobec ofiary i wspólnoty oraz dołożenia wszelkich starań, aby podobne sytuacje nie miały miejsca w przyszłości” – czytamy w Wytycznych, które dalej ustanawiają szczegółowe normy postępowania, zgodne z rygorystyczną strategią przyjętą w Kościele powszechnym, a realizowaną pod nadzorem Kongregacji Nauki Wiary (dawne Święte Oficjum) Stolicy Apostolskiej.

W czerwcu 2017 r. „Wytyczne” Episkopatu zostały dostosowane do zmian w polskim Kodeksie karnym, nakładającym obowiązek zgłaszania każdego przypadku takiego przestępstwa do państwowych organów ścigania.

Pomoc ofiarom jako priorytet

Pierwszorzędnym aspektem poruszanym w „Wytycznych” jest kwestia traktowania ofiar. Szczegóły zostały omówione w aneksie nr 1. „Troska o ofiary nadużyć seksualnych to podstawowy akt sprawiedliwości ze strony wspólnoty Kościoła, odczuwającej ból i wstyd z powodu krzywdy wyrządzonej dzieciom i młodzieży” – czytamy.

Przełożeni kościelni (biskupi lub przełożeni prowincji zakonnych) w związku z uzyskaniem informacji o przypadku wykorzystania seksualnego małoletniego mają obowiązek udzielenia pomocy duchowej i psychologicznej ofierze, a w razie potrzeby także konsultacji prawnej oraz zapewnienia jej poczucia bezpieczeństwa. Mają także obowiązek podjęcia działań zmierzających do uniemożliwienia ewentualnej kontynuacji przestępstwa przez sprawcę oraz podjęcia działań mających na celu uzdrowienie zaufania i przywrócenie właściwego klimatu dla kontynuacji pracy duszpasterskiej we wspólnocie kościelnej.

A osoba (delegat biskupa) lub komisja przyjmująca zgłoszenie od ofiary bądź jej opiekunów ma zapewnić „maksymalne poczucie bezpieczeństwa, okazać wolę życzliwego wysłuchania i przyjęcia prawdy oraz upewnić ich w przekonaniu, że osoby, ujawniając swoje cierpienie, pomagają też Kościołowi w przywróceniu naruszonego ładu moralnego”.

Pomoc duchowa i psychologiczna powinna objąć także osoby z najbliższego otoczenia ofiary, w szczególności członków jej rodziny. A proponując pomoc psychologiczną, przełożony kościelny może korzystać ze specjalistów także spoza struktur związanych z Kościołem katolickim oraz powinien pokryć koszty.

W debacie publicznej poruszana jest często sprawa odszkodowań dla ofiar. Zdaniem Fundacji „Nie lękajcie się!” powinny być one płacone przez Kurie Diecezjalne bądź inne zwierzchnie organy Kościoła. Sam Kościół w tej sferze postępuje - zgodnie z polskim prawem - które obowiązek wypłaty odszkodowania nakłada samych sprawców. Szanuje też wyroki świeckich sądów w przypadkach wykładni odbiegającej od tej zasady.

Koordynator KEP oraz diecezjalni i zakonni delegaci ds. ochrony dzieci i młodzieży

W czerwcu 2013 r. Konferencja Episkopatu Polski powołała na szczeblu ogólnokrajowym koordynatora ds. ochrony dzieci i młodzieży, którym został jezuita ks. Adam Żak. Zakres jego obowiązków jest bardzo szeroki. M. in. szkolenie delegatów, czyli duchownych odpowiedzialnych za przyjmowanie zgłoszeń i pomoc ofiarom w diecezjach i zakonach. Wspieranie działań osób odpowiedzialnych za prewencję w kościelnych jednostkach organizacyjnych oraz w prowadzonych przez Kościół dziełach wychowawczych i oświatowych. Ponadto do obowiązków ks. Żaka należy wypracowanie „standardów jakości” działania instytucji kościelnych w zakresie prewencji oraz ich upowszechnianie. Oprócz tego prowadzenie ogólnopolskich programów szkoleniowych dla osób pracujących z dziećmi i młodzieżą w ramach Kościoła. Do jego zadań należy również współpraca z mediami w celu „tworzenia przychylnej atmosfery dla ochrony dzieci i młodzieży przed wykorzystaniem seksualnym, w skali całego społeczeństwa”.

Dzięki inicjatywie koordynatora ds. ochrony dzieci i młodzieży oraz determinacji Episkopatu, w każdej polskiej diecezji i wielu zgromadzeniach zakonnych zostali wyznaczeni i odpowiednio wyszkoleni delegaci ds. ochrony dzieci i młodzieży. Są oni odpowiedzialni za przyjmowanie zgłoszeń od ofiar bądź ich rodzin o wykorzystaniu seksualnym małoletnich przez osobę duchowną jak również za zorganizowanie im pomocy psychologicznej, prawnej i duszpasterskiej. W całej Polsce jest ich 80. Nazwiska i dane kontaktowe delegatów widnieją na większości stron diecezjalnych i zakonnych, a pełna ich lista oraz baza danych kontaktowych znajduje się na stronie Centrum Ochrony Dziecka. Oprócz delegatów zostało wyznaczonych 69 wyspecjalizowanych duszpasterzy diecezjalnych oraz zakonnych gotowych do pomocy duchowo-duszpasterskiej pokrzywdzonym oraz ich rodzinom.

Centrum Ochrony Dziecka

Z inicjatywy ks. Adama Żaka w marcu 2014 r. przy Akademii Ignatianum w Krakowie powstało Centrum Ochrony Dziecka. Do podstawowych jego zadań należy działalność szkoleniowa i wychowawcza w zakresie psychologicznym, pedagogicznym i duchowym - w tematyce związanej z wykorzystywaniem seksualnym małoletnich oraz opracowanie i rozwój programów prewencji i wzorów dobrych praktyk dla różnych środowisk duszpasterskich, formacyjnych i wychowawczych. Zasadniczym celem jest pomoc w tworzeniu bezpiecznych środowisk dla dzieci i młodzieży.

Równocześnie ze szkoleniami delegatów i duszpasterzy wyznaczonych przez przełożonych, COD rozpoczęło systematyczne szkolenia dla księży diecezjalnych i zakonnych pracujących w duszpasterstwie. – Wciąż jesteśmy zapraszani przez biskupów i przełożonych zakonnych. W wielu miejscach przyjmuje się taki model, że szkolenie w zakresie ochrony dzieci i młodzieży staje się stałym elementem formacji po święceniach. Również wiele seminariów diecezjalnych i zakonnych realizuje programy szkoleń dla kleryków – wyjaśnia ks. Żak w rozmowie z KAI.

W ten sposób dzięki działalności COD przeszkolonych zostało do tej pory ponad 3 tysiące księży diecezjalnych i zakonnych, nie licząc sióstr zakonnych oraz świeckich, którzy na co dzień zajmują się edukacją dzieci i młodzieży.

We współpracy z Akademią Ignatianum w 2016 r. COD zainicjowało specjalistyczne trzy-semestralne studia podyplomowe z profilaktyki przemocy seksualnej wobec dzieci i młodzieży. Pierwszy kurs ukończyło 21 osób, a w październiku 2018 r. 25 studentów rozpoczęło drugą edycję studiów. Kierowane są one do świeckich jak i duchownych pracujących jako odpowiedzialni za kościelne placówki opiekuńczo-wychowawcze i resocjalizacyjne; do wychowawców, pedagogów i psychologów szkolnych; katechetów i katechetek; psychologów i psychoterapeutów pracujących z dziećmi i młodzieżą jak i do pracowników socjalnych.

Uczestnicy tych studiów zdobywają wiedzę i umiejętności dotyczące rozpoznawania oznak przemocy seksualnej, jak również projektowania działań pomocowych na rzecz dzieci i młodzieży zagrożonej lub dotkniętej przemocą. Poznają programy profilaktyczne obejmujące tę tematykę i zdobywają wiedzę, umiejętności i kompetencje dotyczące zasad, procedur i dobrych praktyk interwencyjnych, terapeutycznych i pomocowych stosowanych wobec osób w dzieciństwie lub młodości dotkniętych przemocą seksualną. Poznają też zasady rozmowy z dziećmi i młodzieżą, zagrożoną lub dotkniętą przemocą seksualną oraz z ich rodzinami.

Program studiów ma zapewnić personelowi dzieł edukacyjnych, opiekuńczych i wychowawczych, prowadzonych przez diecezje i prowincje zakonne, odpowiednie kwalifikacje i kompetencje do budowania środowisk bezpiecznych dla dzieci i młodzieży.

Systemy prewencji w diecezjach i zakonach

Biskupi przyjęli także odrębny dokument o zasadach prewencji wobec przypadków wykorzystywania seksualnego małoletnich, jakie mogą się zdarzyć w Kościele. Dokument został uchwalony podczas 365. Zebrania Plenarnego KEP 10–11 czerwca 2014 r.

Przypomina się w nim, że „wszystkie nadrzędne kościelne struktury duszpasterstwa dzieci i młodzieży, organizacje katolickie, zrzeszenia dzieł wychowawczych i oświatowych prowadzone przez jednostki organizacyjne Kościoła, powinny przyjąć i wdrażać konkretne reguły, formy i struktury prewencji odpowiednie dla różnych form pracy z dziećmi i młodzieżą”.

Na zebraniu Rady Biskupów Diecezjalnych na Jasnej Górze 25 sierpnia 2018 r. zapadła decyzja, że w każdej polskiej diecezji zostanie opracowany i wdrożony w życie program prewencji przed przestępstwami wykorzystywania dzieci i młodzieży na tle seksualnym. Decyzja ta została potwierdzona dodatkowo na zebraniu plenarnym Episkopatu w Płocku 26 września br.

W ślad za tym, w każdej diecezji utworzony został specjalny „zespół ds. prewencji”, a od jesieni 2018 r. COD rozpoczęło systematyczne szkolenia dla ich członków. Szkolenia organizowane są obecnie na poziomie metropolii - dla zespołów z diecezji wchodzących w ich skład. Do stycznia 2019 r. takie szkolenia zostały zorganizowane dla zespołów ds. prewencji z Ordynariatu Polowego oraz metropolii: przemysko-warszawskiej (greckokatolickiej), łódzkiej, gnieźnieńskiej, poznańskiej, częstochowskiej, katowickiej, wrocławskiej i szczecińsko-kamieńskiej. Będą kontynuowane w najbliższych miesiącach w pozostałych metropoliach.

Diecezjalne programy prewencji obejmą wszystkie sektory pracy z dziećmi i młodzieżą, a więc duszpasterstwo rodzin, wydziały katechetyczne, szkoły i przedszkola katolickie, wydziały duszpasterskie, Caritas, seminaria duchowne. Oprócz tego obejmować będą formację permanentną kapłanów. Analogiczne programy prewencji mają powstać w zgromadzeniach zakonnych.

– Chodzi o to, aby ci wszyscy, którzy w danej diecezji lub zakonie mają kontakt z dziećmi i młodzieżą, potrafili właściwie w różnych sytuacjach działać, jeśli dostrzegliby jakiekolwiek zagrożenia – wyjaśnia Prymas Polski abp Wojciech Polak, który jako przewodniczący Komisji KEP ds. Duchowieństwa pilotuje te sprawy.

Profilaktyka i działania na etapie formacji kapłańskiej

Trzeci aneks Wytycznych przypomina, że w formacji do kapłaństwa „nie może zabraknąć właściwego traktowania i przeżywania sfery seksualnej oraz umiejętnego przygotowania do życia w czystości i celibacie”. Ponadto „kształtowanie właściwej tożsamości seksualnej powinno dokonywać się przez świadomą akceptację tej sfery i ukierunkowanie jej na głębszą integrację ze sferą emocjonalną i duchową”.

Dokument wskazuje, że „droga do rozeznania ewentualnych trudności w sferze seksualnej powinna rozpoczynać się już w momencie przyjmowania kandydata do seminarium lub zakonu”. Zgłaszający się powinien przejść badania psychologiczne, pogłębiony wywiad oraz test, które pozwolą jego formatorom zorientować się co do poziomu dojrzałości seksualnej oraz występowania ewentualnych zaburzeń. Dokument stwierdza, że do seminarium duchownego lub instytutu zakonnego nie należy przyjmować kandydatów, u których stwierdzono „występowanie zaburzeń w sferze seksualnej, w tym głęboko zakorzenionej orientacji homoseksualnej”.

Na etapie formacji kapłańskiej przedmiotem wykładów i konferencji powinna być także tematyka związana z „kształtowaniem dojrzałej seksualności”. Należy ją również uwzględnić w kierownictwie duchowym oraz w innych działaniach służących rozwojowi życia duchowego.

Ponadto „kandydaci do kapłaństwa lub życia zakonnego powinni otrzymać konieczną wiedzę w zakresie odpowiedzialności na forum kościelnym i państwowym za przestępstwa przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu, w szczególności popełnione z osobami niepełnoletnimi, a także w zakresie obowiązujących procedur przewidzianych w prawie powszechnym i w prawie lokalnym w odniesieniu do kontaktu z ofiarami nadużyć seksualnych, popełnionych przez duchownych”.

Procedury ścigania podejrzanych

Wytyczne Episkopatu stwierdzają jednoznacznie, że „osoby winne naruszeń praw dzieci i młodzieży, niezależnie od pełnionej funkcji lub urzędu [w Kościele], zostaną pociągnięte do odpowiedzialności zgodnie z obowiązującymi normami ustanowionymi przez kompetentną władzę kościelną przy poszanowaniu prawa obowiązującego w Polsce”.

Kiedy więc biskup (jeśli chodzi o księdza diecezjalnego) bądź przełożony zakonny (jeśli chodzi o zakonnika), w momencie gdy otrzyma „przynajmniej prawdopodobną wiadomość” o popełnieniu przez duchownego takiego czynu, jest zobowiązany do wszczęcia wstępnego dochodzenia kanonicznego. Powinien też natychmiast poinformować Stolicę Apostolską, a konkretnie Kongregację Nauki Wiary, aby sprawie nadano bieg.

Ponadto, od lipca 2017 r. istnieje obowiązek zgłoszenia tej sprawy państwowemu wymiarowi sprawiedliwości. Aneks nr 2 Wytycznych precyzuje to w następujący sposób: „W przypadku gdy z treści zgłoszenia wynika możliwość popełnienia czynu zabronionego, opisanego w art. 197 § 3 lub 4 kk, art. 198 kk, art. 200 kk, a doniesienie można uznać za wiarygodne, przełożony kościelny zawiadamia za pośrednictwem wyznaczonego pełnomocnika właściwy organ powołany do ścigania przestępstw”. Nie ma takiego obowiązku, jeśli przełożony kościelny posiada wiedzę, że organy ścigania zostały już powiadomione o czynie zabronionym.

Natomiast w stosunku do podejrzanego duchownego przełożony kościelny ma obowiązek „odsunięcia go od obowiązków wynikających z powierzonych urzędów, posług lub zadań celem uniemożliwienia ewentualnej kontynuacji przestępstwa; zapewnienia odpowiedniej opieki psychologiczno-terapeutycznej oraz wskazania miejsca przebywania i zapewnienie niezbędnych środków materialnych do życia”.

Pierwszym etapem postępowania kanonicznego (wewnątrzkościelnego) jest dochodzenie wstępne, prowadzone na szczeblu diecezji bądź zakonu. Po zakończeniu wstępnego dochodzenia kanonicznego, w którego wyniku stwierdzono wiarygodność zgłoszenia, przełożony kościelny przekazuje sprawę do Kongregacji Nauki Wiary. Dalsze postępowanie toczy się pod kontrolą Stolicy Apostolskiej, aby zapewnić jego skuteczność i uniknąć tuszowania, co w przeszłości niestety miewało miejsce.

Na dalszym etapie ustanawiany jest kościelny trybunał, który, jeśli przestępstwo zostało udowodnione, orzeka o rodzaju i wysokości kary wobec duchownego.

Kary kościelne

Jeśli chodzi o kary kanoniczne, to najpoważniejszą z nich jest wydalenie ze stanu duchownego. Może to być też kara zawieszenia w posłudze kapłańskiej na określony okres, ograniczenia posługi, zakazu kontaktów z dziećmi i młodzieżą, itp.

Dokumenty kościelne – zarówno Stolicy Apostolskiej, jak i przyjęte przez Konferencję Episkopatu Polski – wskazują też na potrzebę współpracy między Kościołem a państwem w zakresie ścigania tego rodzaju przestępstw.

W związku z tym duchowny, który dopuścił się przestępstwa nadużycia seksualnego wobec małoletniego poniżej 15. roku życia, jest zagrożony podwójną karą – jedną ze strony kanonicznego porządku prawnego, drugą ze strony prawa państwowego. Kościelne regulacje prawne są bardziej restrykcyjne od państwowych. Ochrona obejmuje nie tylko osoby do 15. roku życia jak w prawie państwowym, ale także osoby, które nie ukończyły 18. roku.

O radykalnej postawie Kościoła świadczy również fakt - że niezależnie od karania duchownych, w czerwcu 2016 r. Franciszek wydał motu proprio „Come una madre amorevole” - nakazujące karanie biskupów i przełożonych zakonnych w sytuacjach, kiedy udowodni się im ukrywanie sprawców. Papież definiuje w nim odpowiedzialność biskupów, eparchów katolickich Kościołów wschodnich i innych duchownych sprawujących władzę w Kościele lokalnym - za niepodejmowanie działań w razie zaistnienia przypadków wykorzystania seksualnego małoletnich przez duchownych. Motu proprio określa kary dla biskupów i przełożonych, aż do usunięcia z urzędu, czy wydalenia ze stanu kapłańskiego, czego doświadczył w ostatnich dniach abp Theodore McCarrick, b. kardynał i metropolita Waszyngtonu.

Kościół w Polsce przeprasza

– Przepraszamy Boga, ofiary wykorzystania, ich rodziny i wspólnotę Kościoła za wszystkie krzywdy wyrządzone dzieciom i ludziom młodym oraz ich bliskim – napisali polscy biskupi w ogłoszonym 19 listopada 2018 r. „Stanowisku Konferencji Episkopatu Polski w sprawie wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez niektórych duchownych”, którego treść nawiązuje do opublikowanego kilka miesięcy wcześniej „Listu do Ludu Bożego” Franciszka.

- Prosimy Pana, aby dał nam światło, siłę i odwagę, by stanowczo zwalczać zepsucie moralne i duchowe, które jest zasadniczym źródłem wykorzystania seksualnego małoletnich. Prosimy Pana, by dał skuteczność naszym wysiłkom tworzenia w Kościele środowiska otwartego i przyjaznego dzieciom i młodzieży – tłumaczą biskupi.

Przyznają, że problem ten staje się źródłem szczególnego zgorszenia, kiedy sprawcami nadużyć są duchowni. „Rozczarowanie i oburzenie jest tym większe i boleśniejsze, że dzieci zamiast troskliwej miłości i towarzyszenia w szukaniu bliskości Jezusa doświadczają przemocy i brutalnego odarcia z godności dziecka” – czytamy w „Stanowisku”.

Pasterze Kościoła w Polsce przyznają również, że „aby podejmowane działania mogły przynieść spodziewane owoce oczyszczenia i budowania kultury ukierunkowanej na prawdziwe dobro dzieci i młodzieży, trzeba zjednoczyć wysiłki wszystkich członków wspólnoty Kościoła, aby uczyć się rozpoznać i eliminować, gdzie tylko to możliwe te wszystkie czynniki, które sprzyjają przestępstwu”. Dlatego zachęcają, by „nie czekając na konieczne regulacje prawne wszystkie placówki prowadzone przez Kościół stały się pionierami prewencji”. Taki sam apel kierują do odpowiedzialnych za ruchy katolickie i organizacje młodzieżowe.

Jednocześnie biskupi dziękują „wszystkim, którzy w trosce o świętość Kościoła i Jego pasterzy, z odwagą ujawniają grzech i przestępstwo nadużyć”.

Spotkania z ofiarami

Abp Stanisław Gądecki - w odpowiedzi na apel Franciszka, aby przewodniczący episkopatów spotkali się z ofiarami przed zaplanowanym na luty spotkaniem z papieżem w Rzymie – spotkał się osobiście z 28 ofiarami, osobami pokrzywdzonymi w sferze seksualnej w dzieciństwie lub w młodości przez duchownych. Zostały one zaproszone za pośrednictwem kurii diecezjalnych i zakonnych z różnych terenów Polski.

Przewodniczący polskiego Episkopatu podkreśla, że: „każde z tych spotkań było dla mnie ważne, każde z nich poszerzyło moją wiedzę i jeszcze bardziej uwrażliwiło na doświadczoną krzywdę”. Stwierdza, że: „spotkania utwierdziły mnie w przekonaniu o słuszności różnych inicjatyw podjętych do tej pory przez Konferencję Episkopatu Polski oraz o konieczności jeszcze bardziej intensywnej pracy, aby właściwie odpowiadać na bolesne fakty z przeszłości i teraźniejszości oraz zapobiegać podobnym w przyszłości”.

Liturgie pokutne za grzechy wykorzystywania seksualnego

Pierwsza taka liturgia odbyła się 20 czerwca 2014 r. w jezuickiej bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie. Uczestniczyli w niej m.in. prymas Polski abp Wojciech Polak, nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore, metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel, biskup opolski Andrzej Czaja oraz krakowski biskup pomocniczy Grzegorz Ryś. Przewodniczący liturgii bp Piotr Libera powiedział: „Zawstydzeni i skruszeni prosimy o przebaczenie. Prosimy Boga i prosimy ludzi skrzywdzonych przez kapłanów!”.

30 czerwca 2015 r. Franciszek skierował apel do krajowych konferencji biskupich o ustanowienie Dnia Modlitwy i Pokuty za grzechy wykorzystania seksualnego małoletnich przez duchownych. Konferencja Episkopatu Polski w październiku 2016 r. podjęła decyzję organizacji Dnia we wszystkich polskich diecezjach w pierwszy piątek Wielkiego Postu. W latach 2017 i 2018 odbyły się one w większości kościołów katedralnych.

Do sprawy powrócił Episkopat na swym zebraniu plenarnym 19 listopada 2018 r. podtrzymując, że pierwszy piątek Wielkiego Postu będzie odtąd każdego roku „Dniem modlitwy wynagradzającej za osoby duchowne żyjące niemoralnie i wyrządzające krzywdę dzieciom i młodzieży oraz postu” – we wszystkich polskich diecezjach. W tym roku nastąpi to 8 marca, a włączą się także parafie. Wcześniej otrzymają materiały liturgiczne przygotowane przez Centrum Ochrony Dziecka w Krakowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Müller krytykuje doradców papieża

2019-02-18 20:49

pb (KAI/thetablet.co.uk) / Watykan

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Müller powiedział, że choć sam papież Franciszek jest „ortodoksyjnym katolikiem”, to otoczony jest pochlebcami. Zdaniem niemieckiego purpurata, w doradzającej papieżowi Radzie Kardynałów dominują pomysły menedżerskie.

Monika Książek/Niedziela

Na łamach niemieckiego magazynu „Der Spiegel” z 16 lutego hierarcha podkreślił, że „obowiązkiem papieża jest jednoczenie Kościoła w prawdzie”. Tymczasem Franciszek jest otoczony ludźmi, którzy niewiele rozumieją z teologii i ze społecznego nauczania Kościoła, a ponadto „chlubią się tym, że są postępowcami wbrew reszcie Kościoła”.

Kardynał sprzeciwił się pojmowaniu relacji papieża do Kościoła na wzór relacji generała jezuitów do prowincjałów jezuitów. - Rządzenie całym Kościołem według reguł jezuickich jest po prostu nie do przyjęcia - ocenił były prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

Pytany o wykorzystywanie seksualne małoletnich przez duchownych, kard. Müller zaznaczył, że są miliony takich przypadków poza Kościołem, dlatego nie ma żadnego dowodu na to, że mają cokolwiek wspólnego z klerykalizmem. Korzeniem problemu jest, według niego, „zdeprawowany charakter sprawcy” i nie ma to żadnego związku z jego posługą.

Powtórzył też swe przekonanie o związku między wykorzystywaniem seksualnym i homoseksualizmem. Powołał się na statystyki Kongregacji Nauki Wiary, z których wynika, że ponad 80 proc. ofiar to osoby płci męskiej poniżej 18. roku życia. - Niestety, te statystyki nie odegrają roli podczas zbliżającego się watykańskiego szczytu w sprawie wykorzystywania seksualnego. Punkt widzenia Kościoła jest całkiem jasny: kto nie umie siebie kontrolować, nie kwalifikuje się do kapłaństwa. Co więcej, moim zdaniem nikt nie rodzi się homoseksualistą. Rodzimy się mężczyzną lub kobietą - podkreślił duchowny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem