Reklama

Młodzi dla środowiska

sól ziemi

Plan dla wsi

2018-08-01 10:29

Jan Maria Jackowski
Niedziela Ogólnopolska 31/2018, str. 38

Bożena Sztajner/Niedziela

Polskie rolnictwo ma ogromny potencjał i ma szansę bycia lokomotywą wzrostu w gospodarce narodowej.

Lato, upalne lato. Powoli zbliżamy się do 15 sierpnia, czyli do uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, zwanej także świętem Matki Boskiej Zielnej. Zaczyna się czas, gdy w całej Polsce – zgodnie z odwieczną tradycją – po ukończeniu żniw i prac polowych odbywają się dożynki, podczas których dziękujemy Panu Bogu i rolnikom za plony ziemi. W tym roku sytuacja w rolnictwie jest wyjątkowa nie tylko z powodu długotrwałej suszy i anomalii pogodowych, które się dały we znaki rolnikom w wielu regionach Polski, ale również z powodu cen skupu produktów rolniczych oraz zagrożenia ASF.

Te wszystkie okoliczności uwzględnił Jan Krzysztof Ardanowski, nowy minister rolnictwa i rozwoju wsi, który jak zapowiedział – tak zrobił. Po kilku tygodniach urzędowania zaprezentował w imieniu rządu „Plan dla wsi”, uwzględniający aktualną sytuację w rolnictwie i problemy wsi. Ten plan jest oparty na trzech filarach: ochrona, wsparcie i rozwój. Od przyszłego roku państwo będzie dopłacało 1 mld 180 mln zł, a więc więcej niż dotąd, do paliwa rolniczego. Zostanie zwiększony do 100 litrów na hektar zwrot akcyzy i wprowadzone będzie dodatkowe paliwo dla rolników produkujących bydło.

Rząd zapowiada szybkie utworzenie Narodowego Holdingu Spożywczego, który wpłynie na stabilizację rynków rolnych. Będzie alternatywą dla firm przejętych w ramach szkodliwej prywatyzacji na początku okresu transformacji. Zostanie zapewniony organizacyjny i właścicielski udział rolników – producentów rolnych w firmach holdingowych, żeby nie tylko uzyskiwali dochody jako dostarczyciele surowca, ale też byli zainteresowani ich wynikiem finansowym. Rząd chce zapewnić rolnikom, szczególnie tym z mniejszych gospodarstw, bezpośredni udział w rynku konsumenckim przez rozszerzenie sprzedaży bezpośredniej i rolniczego handlu detalicznego.

Reklama

Program „Zdrowa polska żywność” to zwiększenie pomocy w rozwijaniu produkcji żywności wysokiej jakości, szczególnie ekologicznej, tradycyjnej i regionalnej, która ma się stać rozpoznawalnym znakiem polskiego rolnictwa. Zostanie wprowadzone oznakowanie produktów rolnych wolnych od GMO.

Zapowiedziano również wsparcie rolnictwa na terenach górskich. W celu lepszego wykorzystania użytków zielonych zostanie wsparta hodowla bydła mięsnego, kóz i owiec. Będą wdrożone programy przeciw suszy oraz program poprawy żyzności gleb, w tym wapnowania, oraz polegający na zwiększeniu retencji wód i nawodnień w rolnictwie. W celu zwiększenia bezpieczeństwa żywnościowego Polski oraz wsparcia ochrony gleb białko paszowe z zagranicy będzie sukcesywnie zastępowane białkiem z produkcji krajowej.

Plan rządu obejmie zarówno rolników, którzy mają po kilka hektarów ziemi, jak i tych, którzy mają po 200 hektarów. Intencją rządzących jest, aby polscy rolnicy coraz śmielej i z sukcesem konkurowali z bogatymi koncernami zachodnimi. W tym celu zostały zapowiedziane działania o charakterze antymonopolowym, antykartelowym. Rząd będzie dążył do zwiększenia możliwości sprzedaży detalicznej płodów rolnych na lokalnych rynkach, w lokalnych sklepach.

Sytuacja producentów owoców jest poważna i cały czas toczą się rozmowy z przedstawicielami protestujących. Rząd planuje wzmocnienie pozycji rolników w tym łańcuchu dostaw. Rada Ministrów pracuje nad projektem ustawy, która ma wprowadzić zasadę umów kontraktacyjnych, obejmujących obie strony – zarówno dostawcę, jak i odbiorcę owoców czy warzyw. Obrót artykułami rolno-spożywczymi, a w szczególności owocami i warzywami, będzie się odbywał przez umowy kontraktacyjne, żeby również ci, którzy zajmują się skupem, gwarantowali rolnikom godziwe warunki skupu.

Polskie rolnictwo ma ogromny potencjał i ma szansę bycia lokomotywą wzrostu w gospodarce narodowej. „Plan dla wsi” to zapowiedź wyraźnych zmian. Oby jak najszybciej zostały wprowadzone w życie dla dobra Polski i Polaków.

Jan Maria Jackowski
Publicysta i pisarz, eseista, senator RP, www.jmjackowski.pl

Tagi:
wieś

Najpiękniejsza polska wieś

2018-09-19 10:25

Jadwiga Kamińska
Niedziela Ogólnopolska 38/2018, str. 26-27

Marek Kamiński
Gościeszowice z pewnością można zaliczyć do najpiękniejszych polskich wsi

Krystyna Stachów – autorka słów tytułowej piosenki, wykonanej przez zespół ludowy na Ogólnopolskich Dożynkach w Spale, miała na myśli Gościeszowice – wieś rolniczą w województwie lubuskim. Jakże prawdziwe jest to stwierdzenie, mogliśmy się przekonać, gdy przebywaliśmy tam z naszym trzyletnim wnuczkiem podczas wakacji.

Historia Gościeszowic sięga XIII wieku. Wieś po raz pierwszy została wymieniona w księdze biskupstwa wrocławskiego spisanej w latach 1295 – 1305. Z tego też okresu zachował się kościół pw. św. Katarzyny, murowany z kamienia polnego, cegły i rudy darniowej, w późniejszych wiekach rozbudowany, usytuowany pośrodku wioski. Perełką świątyni jest gotycki ołtarz w formie pentaptyku z 1505 r. Jak podają źródła, powstał on w warsztacie Mistrza Ołtarza z Gościeszowic, prawdopodobnie ucznia Wita Stwosza. Świątynia jest kościołem filialnym należącym do parafii pw. Matki Bożej Bolesnej w Dzikowicach. Proboszczem jest ks. Przemysław Kaminiarz, kapelan lubuskich strażaków, który odprawia Msze św. w czterech pobliskich miejscowościach.

Najstarszy kościelny dzwon pochodził z 1488 r., natomiast dwa pozostałe – z 1511 r.

Niestety, podczas II wojny światowej Niemcy dzwony przeznaczyli na przetopienie. Zachował się tylko jeden z 1511 r., o wadze 714 kg i średnicy 105 cm. Po wojnie trafił do kościoła katolickiego w mieście Freudenstadt, z którego już do Gościeszowic nie powrócił.

Gdy spaceruje się chodnikiem wzdłuż asfaltowej drogi, można zobaczyć bocianie gniazda na słupach, a także podziwiać przepiękne gospodarstwa i zadbane domy. Wzrok przyciągają również ogrody, a w nich przystrzyżone rośliny, alejki kwiatów, place zabaw dla dzieci.

– Nasza wieś jest duża i bardzo ładna. Na 200 gospodarstw 70 otrzymało certyfikat „Ładne gospodarstwo” – mówi z dumą sołtys Krystyna Stachów. – Wzięliśmy udział w programie „Zmieniamy wieś Gościeszowice i Międzylesie, bo razem łatwiej, weselej, więcej”.

Wszyscy mieszkańcy sprzątali i upiększali swoje zagrody. Teraz możemy podziwiać ich kreatywność i pracę.

Pani sołtys przez kilkadziesiąt lat pełniła funkcję szefowej Gminnego Centrum Kultury; uczestniczyła w konferencjach i szkoleniach, m.in. w Egipcie, Grecji, Estonii, we Francji, na Ukrainie. – Jak wracam z zagranicznych spotkań, to widzę, że moje Gościeszowice są najpiękniejsze. Gdy uczestniczyłam w Kongresie Kultury Polskiej w Częstochowie, na którym prezentowałam strój ludowy zespołu Gościeszanki, spotkałam się z opinią bardzo krytyczną o polskiej wsi. Wówczas postanowiłam zaprotestować i napisałam słowa do piosenki „Najpiękniejsza polska wieś” – opowiada pani Krystyna. Pani sołtys cały czas czuje się potrzebna, dla niej każde pokolenie jest ważne.

W 2015 r. wieś uczestniczyła w projekcie „Działaj lokalnie – Wzgórza Dalkowskie”, w ramach którego wykonała „Ogród wielopokoleniowy – od edukacji do rekreacji”. – Jestem osobą głęboko wierzącą. Trzymam Pana Boga za rękę i mówię: Panie Boże, wierzę, że Ty mi pomożesz – zwierza się pani Krystyna. – Moja współpraca z księdzem proboszczem i radą parafialną układa się dobrze. Razem rozwiązujemy wszystkie problemy, organizujemy pielgrzymki.

W środku wsi niedaleko świątyni widać pięknie odnowiony obiekt, to siedziba dwóch instytucji: Gminnego Centrum Kultury i Biblioteki. – W okresie kryzysu kultury biblioteka jest idealnym łącznikiem. Nasi czytelnicy odwiedzają bibliotekę, kontaktują się sami i pomagają nam tworzyć kapitał ludzki do różnego rodzaju działań. Budynek to nie wszystko, muszą być ludzie, żeby to mogło funkcjonować – mówi Anna Mrowińska, dyrektor GCK. Na miejscu można skorzystać z czytelni multimedialnej. Wychodząc naprzeciw potrzebom mieszkańców gminy, biblioteka promuje nową usługę „Książka na telefon”. Akcja skierowana jest do osób starszych i niepełnosprawnych.

W okresie wakacji pod hasłem „Objazdowa biblioteka” są organizowane pikniki plenerowe dla mieszkańców, połączone z promocją czytelnictwa. Prężnie działa też Klub Seniora. Głównymi założeniami – jak mówi przewodnicząca klubu Halina Kłysz – są aktywizacja i integracja społeczna osób starszych oraz zagospodarowanie ich czasu. W ramach zajęć można uczestniczyć m.in. w kursach komputerowych, w ćwiczeniach ogólnosprawnościowych, rajdach rowerowych, wycieczkach krajoznawczych. Członkowie klubu z dumą prezentują zdjęcia kilkumetrowych palm wielkanocnych i pięknych, misternie wykonanych wieńców dożynkowych. Autorka tekstu uczestniczyła w zajęciach manualno-artystycznych. Prace powstałe pod okiem instruktorki są wspaniałą pamiątką pobytu w Gościeszowicach.

W zajęciach tanecznych, muzycznych, warsztatach artystycznych uczestniczą nie tylko dorośli, ale także dzieci i młodzież.

Chlubą Gościeszowic jest zespół folklorystyczny Gościeszanki, który w tym roku obchodzi jubileusz 50-lecia działalności. Zespół w swoim bogatym repertuarze ma pieśni ludowe, biesiadne, patriotyczne i obrzędowe. Jest laureatem wielu festiwali, przeglądów i konkursów. Jak mówi dyr. Mrowińska, gościnne progi GCK w Gościeszowicach są otwarte dla każdego, dlatego też w ciągu roku w zajęciach uczestniczy ok. 230 osób. Pani dyrektor zaprasza również do kina, które znalazło swoje miejsce w odnowionym obiekcie, na bezpłatne seanse filmowe.

Piękna jest wieś Gościeszowice, położona z dala od miejskiego zgiełku, gdzie słychać klekot bocianów i śpiew ptaków. Tutaj można się realizować i tworzyć piękną przyszłość.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Abp Ryś na Mszy św. za śp. Pawła Adamowicza: czy coś się w Polsce zmieni?

2019-01-16 09:16

xpk / Łódź (KAI)

Czy coś się w Polsce zmieni? Słuchamy Jezusa, otwieramy się na Jego słowa i jednocześnie uważamy, że nic nie ma prawa się zmienić? Jesteśmy tak beznadziejni? Jesteśmy tak spętani złem? – pytał abp Grzegorz Ryś podczas liturgii żałobnej w intencji śp. Pawła Adamowicza.

archidiecezja.lodz

Z inicjatywy metropolity łódzkiego w bazylice archikatedralnej pw. św. Stanisława Kostki w Łodzi odprawiona została Msza święta żałobna o spokój duszy tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska oraz o zdecydowane porzucenie przemocy w życiu publicznym.

W homilii abp Ryś, odnosząc się do niedzielnych i poniedziałkowych tragicznych wydarzeń, powiedział, że dzisiaj wszyscy możemy być przybici myśląc o tym, do czego człowiek jest zdolny. - Dzisiaj wszyscy możemy być przerażeni tym, czego człowiek może się dopuszczać i kiedy przychodzimy z przygnębieniem i smutną refleksją to Bóg, ku naszemu zdumieniu, otwiera nam oczy na naszą godność - podkreślił.

- Pan Bóg nam mówi: wierzę w was. Stworzyłem was tak, że dobro jest w zasięgu waszej ręki, że możecie być nie tylko moim obrazem, ale możecie się do mnie upodabniać, możecie się stawać jak ja. Wierzę w was. Wiem, że nie jesteście aniołami - mówił arcybiskup.

- Macie w sobie taką wiarę jaka Bóg ma co do was? Wygląda na to, że dzisiaj w Polsce nikt tej wiary nie ma! Słucham od wczoraj odpowiedzi na pytanie: czy coś się w Polsce zmieni? Odpowiedzi padają dwie: nic się nie zmieni, albo zmieni się na trzy dni! Wszystko jedno, kto te odpowiedzi formułuje. Słuchamy Jezusa, otwieramy się na Jego słowa i jednocześnie uważamy, że nic nie ma prawa się zmienić? Jesteśmy tak beznadziejni? Jesteśmy tak spętani złem? To jest nie do przekroczenia? To jest nie do zmiany? – pytał kaznodzieja.

Metropolita łódzki podkreślił: „Znając naszą zdolność do grzechu. Bóg ma w sobie wiarę, że człowiek jest większy od zła. Człowiek nie musi być spętany. Człowiek nie musi mieć przekonania, że ze zła się nie wyrwie, że nic tu nie ma do zmiany, a jeśli to na moment. Nie, nie na moment! Jest życie nowe, które – jest jak mówimy - jest wieczne". - Ostatecznie Jezusa interesuje taka zmiana w naszym życiu, zmiana na zawsze – zakończył hierarcha.

Przed błogosławieństwem kończącym liturgię arcybiskup podziękował wszystkim obecnym za przybycie i wspólną modlitwę.

Liturgię wraz z metropolitą łódzkim koncelebrowali arcybiskup senior Władysław Ziółek, bp Ireneusz Pękalski, bp Marek Marczak oraz księża diecezjalni i zakonni. W świątyni obecni byli przedstawiciele samorządu wojewódzkiego i miejskiego z prezydent Łodzi Hanną Zdanowską, a także licznie przybyli mieszkańcy miasta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kolędnicy Misyjni w Senacie RP

2019-01-16 19:39

as/pdm / Warszawa (KAI)

Po raz pierwszy w historii Kolędnicy Misyjni odwiedzili Senat i Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Dzieci z Papieskiego Dzieła Misyjnego przyjął 16 stycznia 2019 r. marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, Stanisław Karczewski.

wpolityce.pl
Marszałek Senatu Stanisław Karczewski

Marszałek Senatu RP po przywitaniu dzieci powiedział: „Dziękuję wam za przybycie i przykład waszego zaangażowania na rzecz rówieśników na całym świecie”.

Dzieci, które z kolędą misyjną odwiedziły Senat RP, przyjechały z Gliwic-Bojkowa, ze Szkoły Podstawowej nr 8. Opowiedziały Marszałkowi o swoim zaangażowaniu na rzecz tegorocznej pomocy dzieciom w Rwandzie i Burundi, a także o dziecięcej wierze w cud Bożego Narodzenia słowami inscenizacji. „Zawsze, gdy wyciąga ktoś rękę na zgodę, złem nie odpłacając, pokonuje trwogę, troszczy się o chorych, nagich ubierając, dzieli się z ubogim i w potrzebie wspiera, gdy odpowiada na takie pragnienie, wtedy jest małe Boże Narodzenie” – mówiła z przekonaniem Martynka przebrana za Anioła, dodając „Czujemy tę moc! I mamy w tym udział, z Papieskim Dziełem dzieją się cuda!”.

Na koniec przedstawionej scenki dzieci wręczyły Marszałkowi pamiątkę z przesłaniem pokoju i noworocznymi życzeniami. Przy okazji tego spotkania grupa kolędników zwiedziła siedzibę Senatu i Sejmu.

Kolędnicy z Gliwic to reprezentanci licznej grupy Kolędników Misyjnych, którzy od dziesięciu lat w parafii pw. Narodzenia NMP pomagają swoim rówieśnikom w różnych krajach świata za pośrednictwem Papieskich Dzieł Misyjnych. Grupie, pod opieką katechety p. Krzysztofa Kruszyńskiego, towarzyszyli ks. Tomasz Atłas, dyrektor krajowy PDM, oraz Anna Sobiech, sekretarz krajowy PDMD.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem