Reklama

Dookoła świata

2018-08-08 10:15


Niedziela Ogólnopolska 32/2018, str. 5

Andaluzja jak Lampedusa

To Hiszpania, a nie Włochy, które znacznie wzmocniły kontrolę swoich granic, jest teraz głównym celem nielegalnych imigrantów przedzierających się przez Morze Śródziemne. Imigranci przypływają najczęściej na pontonach i łodziach motorowych do zachodniej Andaluzji, skąd Afrykę widać gołym okiem, strasząc turystów wypoczywających na tamtejszych plażach. Burmistrz miasta Algeciras, położonego w pobliżu Gibraltaru, ocenił, że region „staje się nową Lampedusą”. Ośrodki dla uchodźców pękają w szwach, specjalnie dostosowane ośrodki sportowe również, nawet w portach nie ma już miejsca.

Przedstawiciele władz tego regionu obliczają, że jak jeszcze niedawno przypływało tu stu nielegalnych imigrantów miesięcznie, tak teraz jest ich dwustu dziennie, a dane Międzynarodowej Organizacji do Spraw Migracji z siedzibą w Genewie są wyraźnie niedoszacowane – podaje ona, że w tym roku, do lipca, do Hiszpanii dotarło w ten sposób prawie 23 tys. osób (więcej niż w całym ubiegłym roku).

Zdaniem hiszpańskiej prasy, przekazy mediów mówiące o imigrantach z państw Afryki Subsaharyjskiej są mylące. Wśród przybyszów przeważają biali, najczęściej Marokańczycy, a także Algierczycy. Wielu nawet nie ukrywa, że uciekają nie przed wojną, lecz przed biedą, chcą w Hiszpanii pracować, by wspomóc rodziny.

Reklama

Turyści wypoczywający na hiszpańskich plażach coraz częściej widzą przybijające do brzegu łodzie wypełnione imigrantami. Rząd w Madrycie apeluje do Brukseli o nadzwyczajną pomoc w związku z rekordowym napływem migrantów do tego kraju. Bruksela miała szybko zanalizować wniosek. Tymczasem nowe lewicowe władze Hiszpanii same ten napływ sprowokowały, zapowiadając – z lewicową wrażliwością – wpuszczanie imigrantów.

Wojciech Dudkiewicz

Śmierć dziennikarzy

Stworzenie niezależnej grupy śledczej w celu rozwikłania tajemnicy śmierci reportera Orhana Dżemala, dokumentalisty Aleksandra Rastorgujewa i operatora Kiryłła Radczenki, którzy zginęli w Republice Środkowoafrykańskiej, zapowiedział dziennikarz Maksym Szewczenko. Jaki to da efekt, nie wiadomo. Zamordowani Rosjanie przygotowywali film dokumentalny o najemnikach z tzw. grupy Wagnera, prywatnej rosyjskiej agencji wojskowej. Według informacji mediów, działa ona w Syrii i krajach afrykańskich, a wcześniej wysyłała żołnierzy do Donbasu. Działalność najemnicza jest w Rosji zakazana. Ambasada Rosji w RŚA za najbardziej prawdopodobną wersję ich śmierci uznaje napad rabunkowy. Na miejscu zabójstwa nie znaleziono pieniędzy ani sprzętu dziennikarzy. Przed śmiercią byli oni najpewniej torturowani.

wd

Naruszają sankcje

Według informatorów „The Wall Street Journal”, Moskwa pozwala tysiącom nowych pracowników z Korei Północnej na pracę w Rosji i przyznaje nowe pozwolenia na pracę, co jest naruszeniem sankcji ONZ. Dziennik, powołując się na dane rosyjskiego MSW, podaje, że od września ubiegłego roku – gdy ONZ zakazało przyznawania nowych wiz Koreańczykom z Północy – w Rosji zarejestrowano ponad 10 tys. nowych pracowników z KRLD. Zakaz miał odciąć Pjongjang od źródeł dewiz i stanowić element presji skłaniającej władze kraju do rezygnacji z broni atomowej. Rosja nie skomentowała tych doniesień.

wd

Sankcje za pastora

Nałożenie sankcji ekonomicznych na dwóch tureckich ministrów w ramach odpowiedzi na przetrzymywanie przez tamtejsze służby w areszcie domowym amerykańskiego pastora Andrew Brunsona wywołało sporą sensację. Turcja i USA należą do NATO, jeszcze niedawno były bliskimi sojusznikami. Sankcjami zostali obłożeni szefowie resortów: sprawiedliwości – Abdulhamit Gül i spraw wewnętrznych – Süleyman Soylu. – Nieruchomości obydwu polityków i ich zasoby majątkowe znajdujące się pod jurysdykcją amerykańską zostają zamrożone do odwołania – poinformował Biały Dom. Ankara zapowiedziała kroki odwetowe wobec Waszyngtonu.

wd

Pomylił się

Prezydent Wenezueli Nicolás Maduro w związku z niedoborami żywności i leków oraz paraliżem usług publicznych przyznał, że zaproponowany przez niego model gospodarczy zawiódł. – Odpowiedzialność jest nasza, moja i wasza – powiedział na spotkaniu partii PSUV. Wypowiedź pojawiła się po ocenie Międzynarodowego Funduszu Walutowego, że inflacja w tym kraju osiągnie w tym roku milion procent. Ale to nie wszystko, Maduro zapowiedział też stworzenie z Wenezueli potęgi gospodarczej. Plan przewiduje zwiększenie wydobycia ropy z 1,5 mln do 6 mln baryłek dziennie w 2025 r. Plan jest nierealny, tak jak np. wzrost PKB Wenezueli – tym roku PKB spadnie aż o 18 proc., co oznacza czwarty rok z rzędu z dwucyfrowym spadkiem.

wd

Chcą zasłaniać

W Danii trwają protesty po wprowadzeniu zakazu zasłaniania twarzy. Przez Kopenhagę i Aarhus przeszły demonstracje. Duński parlament już w maju uchwalił przepisy zakazujące zasłaniania twarzy w miejscach publicznych, jednak dopiero teraz wchodzą one w życie. Choć w nowych przepisach nie ma wzmianki o wyznawcach islamu, a prawo obejmuje też np. kominiarki, w praktyce uderza ono niemal wyłącznie w muzułmanki zasłaniające twarz nikabem.

wd

Reklama

Światowy Dzień Zespołu Downa

2019-03-20 12:53

lk / Warszawa (KAI)

21 marca obchodzony jest Światowym Dniem Zespołu Downa. KAI przypomina ostatnie oficjalne dane Ministerstwa Zdrowia na temat liczby dozwolonych prawem aborcji - ze względu na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub zagrożenie jego życia dokonano ich w 2017 r. aż 1035.

eleonora_os/fotolia.com

Według danych Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, w 2017 r. przeprowadzono w Polsce łącznie 1061 dozwolonych prawem aborcji. W 22 przypadkach ciąża stanowiła zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, zaś aż w 1035 przypadkach badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazały na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Ponadto z tego samego powodu dokonano czterech aborcji w szpitalach publicznych nadzorowanych przez MSWiA.

Ustawa z 1993 r. pozwala na dokonanie aborcji, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (jak gwałt czy kazirodztwo). W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do osiągnięcia przez dziecko zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki; w przypadku czynu zabronionego - jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni.

Nowelizacji ustawy poprzez usunięcie z niej zapisów o tzw. przesłance eugenicznej domaga się Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję", który złożył w tej sprawie w Sejmie obywatelski projekt ustawy wraz z ponad 830 tys. podpisów osób popierających ten postulat. Pierwsze czytanie projektu odbyło się 10 stycznia 2018 r., ale od tego czasu nie był on procedowany. Specjalnie powołana w tym celu podkomisja zwleka jednak choćby ze zorganizowaniem swoich spotkań.

Działacze pro-life domagają się zatem złożenia mandatu poselskiego przez przewodniczącego podkomisji Grzegorza Matusiaka (PiS), który ich zdaniem wykazuje się biernością i "od miesięcy nie potrafi stanąć na wysokości zadania i powstrzymać zabijania w szpitalach bezbronnych dzieci".

Ponadto w Trybunale Konstytucyjnym czeka na rozpatrzenie złożony przez posłów prawie półtora roku temu wniosek w sprawie niekonstytucyjności tzw. przesłanki eugenicznej. Fundacja Życie i Rodzina, której członkowie tworzą także Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję", apelują o jak najszybsze orzeczenie TK w tej sprawie. Ich petycję poparło ponad 20 tys. osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zwycięstwo zdrowego rozsądku nad aborcją w Szkocji

2019-03-20 18:40

vaticannews / Edynburg (KAI)

Rada miasta Edynburga odrzuciła projekt rozporządzenia mającego zakazać obrońcom życia czuwań przed klinikami aborcyjnymi. Grupy pro-life nazywają tę decyzję „zwycięstwem zdrowego rozsądku”.

AnyaLogic / Foter.com / CC BY

Rada miasta, służba zdrowia oraz policja rozważały możliwość wprowadzenia specjalnych stref przed klinikami aborcyjnymi, gdzie zakazana byłaby modlitwa i rozmowy z korzystającymi z „usług” tych instytucji. Powodem miało być „niepotrzebne dręczenie” tzw. pacjentów. Jak orzeka jednak raport rady miasta: „nie ma na to żadnego przekonywującego dowodu”, co za tym idzie władze miasta nie zakażą obrońcom życia takich działań.

Jak mówi Michael Robinson, odpowiedzialny za komunikację z mediami przy szkockim Towarzystwie na rzecz Ochrony Nienarodzonych Dzieci (SPUC), oficjalne dane potwierdzają, że kobiety ubogie w tym kraju mają dwukrotnie wyższy wskaźnik dokonywania aborcji niż kobiety zamożne. „Pokojowe czuwania obrońców życia oferują praktyczne, emocjonalne i finansowe wsparcie dla bezbronnych kobiet, które inaczej mogą być zmuszone do aborcji, której nie chcą” – dodaje Robinson.

W 2017 r. rozwiązania zakazujące czuwań przed klinikami przyjęła londyńska gmina Ealing, podczas gdy gmina Richmond upon Thames przeforsowała taki zakaz w ubiegłym miesiącu. Znane są przypadki procesów sądowych wytoczonych gminie przez matki, które dzięki czuwaniom obrońców życia ocaliły swoje dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem