Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Dookoła Polski

2018-08-08 10:15


Niedziela Ogólnopolska 32/2018, str. 6-7

Prokuratorzy jadą do Smoleńska

Wiadomość, że władze rosyjskie zgodziły się na udział polskich prokuratorów w czynnościach procesowych związanych z katastrofą smoleńską, na pierwszy rzut oka jest przełomowa. Sam fakt, że władze Rosji uwzględniły wniosek polskich prokuratorów, mógłby wyglądać nawet na zmianę polityki państwa Putina wobec wyjaśniania katastrofy smoleńskiej. Mógłby, gdyby nie to, że w kontaktach, relacjach, układach z Rosją, tak jak kiedyś z Sowietami, od których ta pierwsza nigdy się nie odcięła, trzeba zachować ostrożność. Nic nie wiemy na temat czynności, które będą realizowane w Rosji – polska prokuratura nie chce udzielać szerszych informacji na ten temat. Nie wiadomo, kto weźmie w nich udział ani kiedy zostaną przeprowadzone. Nieoficjalnie mówi się, że polscy prokuratorzy mają w ciągu kilku tygodni pojechać do Rosji i dokonać badania wraku tupolewa, rozbitego pod Smoleńskiem.

Posłanka Małgorzata Wypych, której mąż Paweł zginął w katastrofie, dopuszczenie Polaków do zbadania wraku samolotu ocenia pozytywnie: eksperci mogą dokonać badań szczątków samolotu, w których kryje się sporo informacji. Postęp techniki pozwala dziś na bardziej rozległe ustalenia niż osiem lat temu. Pewne szczegóły nie do wykrycia i analizy, dotyczące wraku, dziś mogą zostać zbadane – zaznacza p. Wypych, zastrzegając, że rosyjska zgoda nie jest przypadkowa. – Rosja gra wrakiem – ocenia. Antoni Macierewicz, przewodniczący sejmowej podkomisji smoleńskiej, nie ma złudzeń: rosyjska zgoda nie jest przełomem ani krokiem do przodu. – Mamy do czynienia z bezczelną i tradycyjną już grą rosyjską, którą znamy w Polsce od wieków – zaznacza.

Wojciech Dudkiewicz

Zawracają kijem Wisłę

Anarchizowanie państwa przez nadzwyczajną kastę sędziów trwa. Rzekome zawieszenie stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym dotyczących przechodzenia w stan spoczynku sędziów SN, którzy ukończyli 65. rok życia, i zwrócenie się w ich sprawie do Trybunału

Reklama

Sprawiedliwości UE trudno ocenić inaczej niż jako próbę zachowania przez grupę sędziów wpływów w państwie. Michał Laskowski, rzecznik SN i wspomnianej grupy, mówił, że decyzja ma spowodować, iż Krajowa Rada Sądownictwa i prezydent nie mogą podejmować czynności w sprawie sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia. Wszystko dobrze, tyle że Konstytucja RP nie przyznaje żadnemu z organów kompetencji do zawieszania stosowania obowiązującego prawa wobec innych organów. „Nawet gdy Trybunał Konstytucyjny rozpatruje sprawę pytania prawnego sądu, zawieszeniu ulega postępowanie prowadzone przed sądem, a nie stosowanie zakwestionowanych przepisów” – napisała w oświadczeniu Kancelaria Prezydenta RP, a prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska podsumowała, że sędziowie SN naruszyli konstytucję. – Polski system prawny nie przyznaje sędziom kompetencji do zawieszenia stosowania przepisów – powiedziała dziennikarzom.

wd

Powalczą z dopalaczami

Fala zgonów i zatruć dopalaczami spowodowała szybką nowelizację prawa, która pozwoli na bardziej skuteczną walkę z niebezpiecznymi substancjami. Prezydent RP podpisał nowelizację ustawy ograniczającą wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu takich środków. Powoduje ona, że dopalacze będą traktowane na równi z narkotykami. Nowela zakłada karanie za posiadanie nowej substancji psychoaktywnej, szybszą aktualizację wpisywanych do wykazu Nowych Substancji Psychoaktywnych dopalaczy. W efekcie ma to przyspieszyć delegalizację kolejnych dopalaczy, które w ostatnim czasie najpewniej spowodowały śmierć 10 młodych osób i liczne zatrucia. Zatrzymano 9 osób handlujących tymi środkami. Minister Zbigniew Ziobro zaznaczył, że prokuratura w sprawach dotyczących skutków dopalania będzie traktować handlujących dopalaczami jak zabójców.

jk

Plan dla rolników

Wsparcie dla rolników np. w przypadku nadurodzaju czy niskich cen płodów rolnych, poszerzenie możliwości bezpośredniej sprzedaży i zwiększenie dopłat do paliwa rolniczego – to najważniejsze z propozycji rządowego Planu dla wsi. Przełomowe jest umożliwienie większej bezpośredniej sprzedaży przez samych rolników, m.in. przez dwukrotne zwiększenie nieopodatkowanej wielkości obrotu płodami rolnymi. Rolnik będzie mógł sprzedawać bezpośrednio swoje produkty nie tylko jak dotąd, we własnym ogródku czy domostwie, ale także np. do restauracji, stołówek czy wiejskich sklepików. Jeszcze w tym roku ma powstać Narodowy Holding Spożywczy, który ma stabilizować rynek rolny. Holding ma być jedną z form zachęcenia producentów rolnych, by stali się również przetwórcami.

wd

Zmodyfikują orła i koronę

Szykują się zmiany w symbolice narodowej. Ministerstwo planuje stworzyć wizerunki orła w kilku wersjach oraz przedstawić nowe partytury i nagrania Mazurka Dąbrowskiego. Zmiany mają dotyczyć m.in. flagi powiewającej dziś nad Pałacem Prezydenckim. Ma ją zastąpić Chorągiew Rzeczypospolitej, gdzie wizerunek orła znajduje się na czerwonym tle i w obramowaniu wężyka generalskiego. Skorygowany ma być wygląd orła w godle. Nieoficjalnie wiadomo, że planowane jest usunięcie półcieni oraz modyfikacja korony, która, zdaniem heraldyków, jest błędnie odwzorowana. W nowelizowanej ustawie mają być doprecyzowane zasady korzystania z symboli narodowych. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego chce zakazać wykorzystywania w państwowych urzędach niedozwolonych „przeróbek” godła.

jk

Warszawa – Powązki

Modlitwa w godzinie „W” przy pomniku Gloria Victis

W intencji powstańców warszawskich modlono się w godzinie „W” pod pomnikiem Gloria Victis (Chwała Zwyciężonym) na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

– Niech przykłady heroicznej miłości Ojczyzny i wierności Chrystusowi będą źródłem natchnień dla nas i dla kolejnych pokoleń Polaków – mówił w 74. rocznicę bohaterskiego zrywu biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek.

Na uroczystość przybyli prezydent Andrzej Duda, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, premier Mateusz Morawiecki, przedstawiciele rządu, parlamentu, generałowie Wojska Polskiego oraz kombatanci. Obecni byli też kard. Kazimierz Nycz i bp Józef Guzdek.

O godz. 17 rozległo się wycie syren alarmowych. Po wysłuchaniu hymnu państwowego pamięć powstańców uczczono salwą honorową. Modlitwę w ich intencji poprowadził bp Guzdek.

– Panie Jezu Ukrzyżowany i Zmartwychwstały, podzieliłeś los powstańczej Warszawy. Jednak ręka roztrzaskanej figury, leżącej na bruku Krakowskiego Przedmieścia, wskazywała na słowa wyryte na cokole pomnika: „Sursum corda” – W górę serca – powiedział w krótkiej refleksji poprzedzającej modlitwę.

Doroczna uroczystość pod pomnikiem Gloria Victis jest od wielu lat centralnym punktem obchodów rocznicowych Powstania Warszawskiego. Cmentarz Wojskowy na Powązkach odwiedza w tym dniu kilkanaście tysięcy ludzi. Tradycja odwiedzania kwater powstańczych liczy już kilkadziesiąt lat i była kultywowana także w okresie PRL, wbrew władzom.

KAI

Z Ukrainy na Jasną Górę

Dzięki Kościołowi zachowali polskość

Z Ukrainy, z miast Równe i Rohatyn, 31 lipca br. przybyła na Jasną Górę grupa polskich dzieci i młodzieży. Część z nich należy do scholi „Faustyna”, działającej w parafii świętych Apostołów Piotra i Pawła i Miłosierdzia Bożego w Równem. Dzieci co roku mają w Polsce zorganizowany letni wypoczynek dzięki pomocy Klubu Inteligencji Katolickiej w Krapkowicach i staraniom Krystyny Brzezińskiej, prezes klubu.

– Dzisiaj mamy to wielkie szczęście być na Jasnej Górze u stóp Matki Bożej i zaśpiewać i po ukraińsku, i po polsku – powiedziała s. Mateusza Nawrocka ze Zgromadzenia Sióstr Opatrzności Bożej, która na Ukrainie jest od ponad 25 lat.

– Wszystkie dzieci są zachwycone, bo często słyszą: Jasna Góra, Częstochowa, a dzisiaj mają tę możliwość, że mogą tutaj być, być tak blisko Matki Bożej. Są to dzieci z polskich rodzin, przeważnie mają Kartę Polaka, w domu rozmawiają w polskim języku, chodzą do kościoła – wyjaśniła Angelika Federowa, dyrygentka scholi „Faustyna”. Podkreśliła, że dzięki przyjazdom do Polski dzieci poznają historię swoich przodków. – Moja rodzina jest z Polski. Mój dziadek jest z Krakowa, moja babcia też, oni tam wyrośli, mieli tam swój dom, a teraz wszyscy żyjemy na Ukrainie – powiedziała Kasia z Równego. – Jesteśmy szczęśliwi, że możemy tu być, że przyjechaliśmy do Częstochowy. Dzięki Kościołowi polskość na Ukrainie została zachowana – wyznała s. Nawrocka. – Dzięki starszym ludziom, którzy zachowali wiarę, którzy umieli modlić się tylko po polsku i przekazywali to młodszym pokoleniom, coraz bardziej rozkrzewiają się wiara i język polski, wszyscy szukają swoich polskich korzeni i je odnajdują – dodała.

BPJG/O. Stanisław Tomoń OSPPE

Krótko

Powódź niszczy nasze narodowe życie społeczne i duchowe, a my nie widzimy potrzeby budowania wałów – powiedział bp Tadeusz Bronakowski w Miejscu Piastowym podczas 14. Ogólnopolskiej Modlitwy o Trzeźwość Narodu. Przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości podał, że prawie 4 mln Polaków ma problem z alkoholem, a 11 tys. rocznie umiera z powodu uzależnienia.

W Teresinie pod Warszawą powstaje Światowe Centrum Modlitwy o Pokój. Takich miejsc ma być na świecie 12. Specjalna kaplica adoracji, w której nieprzerwanie będzie trwała modlitwa o pokój, budowana jest w położonym na terenie gminy Teresin klasztorze Franciszkanów w Niepokalanowie. Otwarcie centrum przewidziane jest na 1 września br.

6 sierpnia 2018 r. prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę ustanawiającą Medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości. Odznaczenie nawiązuje do Medalu Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości, który został ustanowiony w 1928 r. z okazji 10. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Nowe odznaczenie może być nadawane jako „dowód wdzięczności oraz wyraz szacunku dla osób, które położyły szczególne zasługi w służbie Państwu i społeczeństwu”.

Polskie Radio uruchomiło nową stronę internetową, poświęconą odzyskaniu przez Polskę niepodległości: www.niepodlegla.polskieradio.pl.

Jasna Góra stała się planem zdjęciowym filmu fabularnego „Klecha” o ks. Romanie Kotlarzu, męczenniku robotniczego protestu z czerwca 1976 r. w Radomiu. Jak mówi reżyser i współproducent filmu Jacek Gwizdała, Jasna Góra była bardzo ważna dla ks. Kotlarza i nie mogło jej zabraknąć w obrazie o tym męczenniku Kościoła w Polsce.

Kard. Muller o dechrystianizacji i rechrystianizacji Europy

2018-10-18 14:03

Andrzej Tarwid

Monika Książek/Niedziela

To nie jest atak tylko na Polskę, ale to jest atak na Kościół katolicki. A Polska ma być przykładem, w jaki sposób przemocą następuje dechrystianizacja Europy – powiedział kard. Gerhard Muller.

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary był prelegentem V sesji II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”, która odbywa się dzisiaj w Senacie RP.

Zdaniem kard. Mullera w dzisiejszych debatach publicznych oraz praktyce życia politycznego na forum Unii Europejskiej specjalnie pomija się to, że Europa jest wspólnotą wolnych narodów i autonomicznych suwerennych państw. Przyjęcie takiej perspektywy oznaczałoby bowiem, że żadne z państw członkowskich nie może uważać siebie za nauczyciela dla innych krajów.

- Wartości europejskie nie są ustalane przez Komisję Europejską w Brukseli czy parlament w Strasburgu, czy też przez inne instytucje europejskie. One przede wszystkim mają służyć narodom. A nie tworzyć nową formę subtelnie sterowanej odgórnie nowej władzy – stwierdził kard. Muller.

Hierarcha podkreślił, że Europy nie trzeba wynaleźć na nowo, bo istnieje ona już od 2 tysięcy lat. Jej korzenie sięgają Starego Testamentu, filozofii greckiej oraz prawa rzymskiego.

- To wszystko znalazło swoją syntezę w wierze chrześcijańskiej – powiedział kard. Muller i wyjaśnił. - W Wielkiej syntezie wiary chrześcijańskiej Bóg mówi „Jestem, który jestem”. On objawia się suwerennie. Jest Twórcą wszystkiego, co istnieje. Partycypuje we wszystkim, co dobre. Jest początkiem i celem.

Zobacz zdjęcia: Europa Christi w Senacie

W ocenie hierarchy, prądy intelektualne jakie obecnie dominują na Starym Kontynencie są ideologią półmarksistowską. A ona zaprzecza wszystkim podstawowym zasadom, które legły u podstaw Europy. Stąd biorą się także ataki na nasz kraj.

- Polska jest w tej chwili w rdzeniu rechrystianizacji Europy – powiedział hierarcha. - Najpierw katolicką Irlandię chciano zniszczyć, a teraz Polska jest w ognisku skoncentrowanych ataków – dodał.

W ocenie kard. Mullera dla każdego, kto zna historię naszego kraju obecne ataki na Polskę są „rzeczą absurdalną”.

- Polska jest tym krajem w Europie, gdzie najwięcej zrobiono dla demokracji, dla wolności, dla samostanowienia narodów i godności ludzkiej. Polska najwięcej najwięcej w tej mierze działała i najwięcej ucierpiała – stwierdził prelegent. Zaznaczył jednocześnie, że obecne ataki mogą okazać się dużo groźniejsze w skutkach dla naszej tożsamości niż haniebne rozbiory. - Wtedy rozerwano ciało, ale członki pozostały. Dzisiaj chodzi o śmiertelny cios, który ma być dokonany na duszy polskiej. Te chrześcijańskie współrzędne Polski mają być zniszczone – ocenił.

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary za „część strategii przemyślanej propagandy przeciwko Polsce” uznał też film „Kler”. - Tak jak kiedyś magnaci zdradzili Polskę z pomocą rosyjskich i pruskich pieniędzy. Tak teraz są tacy, którzy chcą zniszczyć tożsamość przez wzbudzenie nieufności, podzielnie na grupy ideologiczne – stwierdził. I dodał, że jemu osobiście przypomina to czasy hitlerowskie w jego ojczyźnie, kiedy to naziści też budowali kampanie nienawiści opierając się na fałszywych stereotypach.

- A przecież to właśnie polski kler sprawił, że Polska po trzech rozbiorach nie została rozerwana duchowo i intelektualnie. On on ratował Polskę i doprowadził do tego, że Polska samo umiała siebie wyswobodzić. Bo to nie tylko układ wersalski, ale właśnie Polacy siebie wyzwolili i stworzyli państwo – powiedział kar. Muller i zaznaczył, że podobnie wyglądały losy Polski po wybuchu II wojny światowej oraz w czasach komunistycznych, aż po powstanie Solidarności i pontyfikat Jana Pawła II.

- Jeżeli byłbym na miejscu Donalda Tuska, to nauczyłbym wszystkich w Europie po polsku słów: dziękuję bardzo - powiedział.

Według kard. Muller obecnie na naszym kontynencie dokonuje się dechrystianizacja. Polega ona na propagowaniu „antykultury, kultury śmierci i beznadziejności”.

Złamanie narodowych i duchowych tożsamości poszczególnych narodów jest konieczne, aby stworzyć jedno zuniformizowane społeczeństwo ludzi, którzy nie będą samodzielnie myśleć.

- My walczymy na rzecz rechrystianizacji. Walczymy o intelekt, walczymy o rozum ludzi, bo to rozum ludzki jest największym darem, jaki dał nam Bóg – powiedział kard. Muller i podkreślił, że ludzie wierzący reprezentują kulturę życia na bazie tego, że „Słowo stało się Ciałem”. Jednocześnie sprzeciwiają się nienawiści.

- My wierzymy w Jezusa Chrystusa i wierzymy w to, co powiedział św. Tomasz nawiązując do Platona i Arystotelesa. Wierzymy w jedność Trójcy Świętej. Od Boga wychodzi dobro, od Boga wychodzi piękno i miłości. I to jest źródło i cel rechrystianizacji Europy – powiedział na koniec kard. Muller.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Abp Viganò ponownie oskarża ws. abp. McCarricka

2018-10-19 17:33

st (KAI) / Watykan

List prefekta Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marca Ouelleta uznaje istotne stwierdzenia jakie poczyniłem i czynię oraz kwestionuje stwierdzenia, jakich nie poczyniłem i nie czynię – pisze w noszącym datę dzisiejszą liście były nuncjusz w USA, abp Carlo Maria Viganò.

Bożena Sztajner/Niedziela

Abp Viganò przytacza po raz kolejny poszczególne tezy swojego noszącego datę 22 sierpnia b.r. „Świadectwa”, a następnie ustosunkowuje się do listu prefekta Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marca Ouelleta z 7 sierpnia b.r. Swoje uwagi kończy stwierdzeniem, że „kard. Ouellet uznaje istotne stwierdzenia jakie poczyniłem i czynię oraz kwestionuje stwierdzenia, jakich nie poczyniłem i nie czynię”. Ocenia, że jedyny punkt polemiczny to twierdzenie kard. Ouelleta, jakoby nie było wystarczających dowodów domniemanej winy abp McCarricka. Abp Viganò wskazuje na szereg dokumentów znajdujących się w archiwach zarówno Kongregacji ds. Biskupów jak i w Sekretariacie Stanu. Podtrzymuje, że 23 czerwca 2013 roku papież Franciszek sam pytał go o to, jaka jest sytuacja ówczesnego kard. McCarricka.

Były nuncjusz w USA, a wcześniej delegat ds. nuncjatur w Sekretariacie Stanu i sekretarz Gubernatoratu Państwa Watykańskiego wskazuje, że w skierowanych przeciw niemu publicznych oskarżeniach pominięto dramat ofiar a także rolę homoseksualizmu w demoralizacji kapłanów i biskupów. W odniesieniu do tej ostatniej plagi stwierdza: „Ogromną hipokryzją jest ubolewanie z powodu nadużyć, zachęcanie, by płakać wraz z ofiarami, i odmawianie potępienia głównej przyczyny tylu seksualnych nadużyć: homoseksualizmu. Hipokryzją jest odmawianie przyznania, że ta plaga wynika z poważnego kryzysu w życiu duchowym kleru i nie uciekania się do środków zaradczych” – twierdzi abp Viganò.

Podkreśla, że przyczyn nadużyć duchowieństwa nie można ograniczać do klerykalizmu. Ubolewa, że walka z tą demoralizacją nie znajduje poparcia i solidarności nawet w najwyższych sferach Kościoła. Zapewnia jednocześnie o swej żarliwej modlitwie w intencji Ojca Świętego. Wzywa też biskupów i kapłanów do odważnego świadectwa prawdzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem