Reklama

Z prasy zagranicznej

2018-08-08 10:15

pr
Niedziela Ogólnopolska 32/2018, str. 39

Pew Research Center

Zdrowy rozsądek góruje nad ideologią

Według najnowszego badania uznanej pracowni Pew Research Center, zdecydowana większość dorosłych Amerykanów nadal uznaje zróżnicowanie między płciami i jest zdania, że są one uwarunkowane biologią, a nie kulturą. Amerykanie z mężczyzną nadal łączą takie przymioty, jak: ojcostwo, ochrona, opiekuńczość, gospodarność, podczas gdy z kobietą: piękno czy macierzyństwo. Większość z blisko 5 tys. badanych mężczyznom z chęcią przypisałoby takie cechy, jak siła czy ambicja, podczas gdy u kobiet ceni m.in. współczucie, odpowiedzialność i życzliwość.

89 proc. kobiet i 84 proc. mężczyzn w USA jest zdania, że to płeć warunkuje takie, a nie inne odczucia; dla blisko 70 proc. zarówno kobiet, jak i mężczyzn to ona również decyduje o różnorodności zainteresowań i wreszcie to ona jest głównym faktorem fizycznych możliwości. Natury po prostu nie da się oszukać ani zmienić.

LIFE SITE

Genderowe szaleństwa

Jeszcze jedna informacja z zakresu genderowego szaleństwa – ideologii, która na siłę jest wpajana dzieciom. Jeden z kanadyjskich chirurgów, który sam siebie nazywa „liderem społeczności LGBT”, przyznał w wywiadzie dla serwisu LifeSite, że dokonał dwóch zabiegów mastektomii – usunięcia piersi – u 14-latek. Lekarz tłumaczył, że dziewczynki doszły do przekonania, iż czują się raczej chłopcami. Pediatrzy łapią się za głowę, bo zabieg wykonany na niedojrzałych emocjonalnie dzieciach jest nieodwracalny, i pytają, co będzie w sytuacji, gdy po jakimś czasie dziewczynki poczują się na nowo kobietami. O absurdalności takich zabiegów najlepiej świadczy fakt, że między mężczyznami a kobietami istnieje 6,5 tys. genetycznych różnic i ani za pomocą chirurgicznego skalpela, ani kuracji hormonalnej nie da się tego zmienić.

Reklama

CRUX

Marsz w obronie biskupów

Dziesiątki tysięcy Nikaraguańczyków wzięło udział w marszu solidarności z Kościołem katolickim, a szczególnie z biskupami, którzy w ostatnim czasie stali się ulubionym celem ataków bojówkarzy wspierających obecnie rządzącego krajem prezydenta Daniela Ortegę.

Miliony obywateli Nikaragui od kwietnia br. domagają się ustąpienia prezydenta. Kościół próbował mediacji między politycznymi stronami konfliktu, w którym śmierć poniosło blisko pół tysiąca osób. Dyktator, widząc niezależność ludzi Kościoła i to, że biskupi i księża stoją po stronie tzw. zwykłych ludzi, że stali się ich głosem – wziął na cel hierarchów i duchowieństwo.

Bojówkarze Ortegi posuwają się do fizycznego atakowania biskupów i księży oraz do napadania na kościoły. To stąd wziął się pomysł marszu wsparcia. Dziesiątki tysięcy ludzi, w pokojowej manifestacji, stanęło przed katedrą w stolicy kraju – Managui. Wykrzykiwano hasła w obronie biskupów, na których Ortega urządził polowanie. Komentatorzy podkreślają, że w marszu zjednoczyli się wszyscy: katolicy, ewangelicy, a nawet środowiska LGBT – także one dały wsparcie hierarchom.

Famiglia Cristiana

Poważny spór między rządem a Kościołem

Czy to walka na śmierć i życie między Kościołem we Włoszech a prawicowym rządem? Okładka największego włoskiego katolickiego magazynu – „Famiglia Cristiana”, który jest wydawany w niebagatelnym nakładzie 250 tys. egzemplarzy, wskazuje na pewno, że spór jest poważny. W jednym z ostatnich numerów gazeta umieściła na okładce zdjęcie Matteo Salviniego, ministra spraw wewnętrznych włoskiego rządu i lidera jednej z partii współtworzących koalicję – Ligi Północnej. Pod zdjęciem polityka umieszczono krzyczący tytuł: „Idź precz, Salvini!”, co odczytano jako nawiązanie do egzorcyzmowej formuły: „Idź precz, szatanie!”. „Famiglia Cristiana” podkreśliła w tekście, że w sporze z Salvinim nie chodzi o nic osobistego ani politycznego, ale o czystą Ewangelię. Zdaniem tygodnika, minister postępuje antyewangelicznie, bo zamknął włoskie porty przed łodziami z uchodźcami, którzy przez Morze Śródziemne próbują przedostać się do Europy. Magazyn podpiera swoją argumentację cytatami z wypowiedzi licznych włoskich biskupów, którzy zdecydowanie krytykowali decyzję Salviniego. Z kolei polityk uważa, że nie zasłużył na taką ocenę i podkreśla, że ma wsparcie od ludzi Kościoła.

Faktem jest, że większość włoskiej opinii publicznej jest przeciwna przyjmowaniu imigrantów, których tylko do 2014 r. przybyło na Półwysep Apeniński aż 650 tys. Ten sprzeciw spowodował, że partia, której lideruje Salvini, zyskuje w sondażach, podczas gdy jeszcze kilka lat temu miała tylko 6 proc. poparcia. Teraz chce na nią głosować prawie co trzeci Włoch.

CNA

Eutanazja dzieci

W 2016 i 2017 r., w oparciu o uchwalone w 2014 r. prawo o eutanazji, trójce belgijskich dzieci odebrano życie. Belgijski parlament zalegalizował ten proceder w 2003 r., a nowelizacja prawa w 2014 r. objęła także dzieci. Belgijskie władze podkreślają, że trójka dzieci cierpiała na nieuleczalne choroby i ich dni były policzone. Zgodę na eutanazję wyrazili rodzice, wsparci opinią lekarzy i psychologów.

Wzrasta też ogólna liczba przypadków tzw. śmierci na życzenie. W 2017 r. było ich w Belgii o 13 proc. więcej niż rok wcześniej. W ubiegłym roku belgijskie statystyki zanotowały 2309 przypadków eutanazji. W 2016 r. – 2028. W większości przypadków z tego prawa korzystały osoby między 60. a 89. rokiem życia, cierpiące przede wszystkim na choroby nowotworowe. Zdarzały się również sytuacje, że decyzja była motywowana utratą wzroku lub nietrzymaniem moczu.

W 77 przypadkach zadano śmierć osobom cierpiącym na schorzenia psychiczne – a wówczas trudno mówić o w pełni świadomej decyzji.

Peregrynacja habitu św. Ojca Pio

W Asyżu odbywa się peregrynacja habitu św. Ojca Pio, który miał na sobie w dniu, kiedy 100 lat temu otrzymał stygmaty. Relikwia nawiedzi także sanktuarium w La Verna, gdzie św. Franciszek otrzymał stygmaty.

Abp Viganò ponownie oskarża ws. abp. McCarricka

2018-10-19 17:33

st (KAI) / Watykan

List prefekta Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marca Ouelleta uznaje istotne stwierdzenia jakie poczyniłem i czynię oraz kwestionuje stwierdzenia, jakich nie poczyniłem i nie czynię – pisze w noszącym datę dzisiejszą liście były nuncjusz w USA, abp Carlo Maria Viganò.

Bożena Sztajner/Niedziela

Abp Viganò przytacza po raz kolejny poszczególne tezy swojego noszącego datę 22 sierpnia b.r. „Świadectwa”, a następnie ustosunkowuje się do listu prefekta Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marca Ouelleta z 7 sierpnia b.r. Swoje uwagi kończy stwierdzeniem, że „kard. Ouellet uznaje istotne stwierdzenia jakie poczyniłem i czynię oraz kwestionuje stwierdzenia, jakich nie poczyniłem i nie czynię”. Ocenia, że jedyny punkt polemiczny to twierdzenie kard. Ouelleta, jakoby nie było wystarczających dowodów domniemanej winy abp McCarricka. Abp Viganò wskazuje na szereg dokumentów znajdujących się w archiwach zarówno Kongregacji ds. Biskupów jak i w Sekretariacie Stanu. Podtrzymuje, że 23 czerwca 2013 roku papież Franciszek sam pytał go o to, jaka jest sytuacja ówczesnego kard. McCarricka.

Były nuncjusz w USA, a wcześniej delegat ds. nuncjatur w Sekretariacie Stanu i sekretarz Gubernatoratu Państwa Watykańskiego wskazuje, że w skierowanych przeciw niemu publicznych oskarżeniach pominięto dramat ofiar a także rolę homoseksualizmu w demoralizacji kapłanów i biskupów. W odniesieniu do tej ostatniej plagi stwierdza: „Ogromną hipokryzją jest ubolewanie z powodu nadużyć, zachęcanie, by płakać wraz z ofiarami, i odmawianie potępienia głównej przyczyny tylu seksualnych nadużyć: homoseksualizmu. Hipokryzją jest odmawianie przyznania, że ta plaga wynika z poważnego kryzysu w życiu duchowym kleru i nie uciekania się do środków zaradczych” – twierdzi abp Viganò.

Podkreśla, że przyczyn nadużyć duchowieństwa nie można ograniczać do klerykalizmu. Ubolewa, że walka z tą demoralizacją nie znajduje poparcia i solidarności nawet w najwyższych sferach Kościoła. Zapewnia jednocześnie o swej żarliwej modlitwie w intencji Ojca Świętego. Wzywa też biskupów i kapłanów do odważnego świadectwa prawdzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Viganò ponownie oskarża ws. abp. McCarricka

2018-10-19 17:33

st (KAI) / Watykan

List prefekta Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marca Ouelleta uznaje istotne stwierdzenia jakie poczyniłem i czynię oraz kwestionuje stwierdzenia, jakich nie poczyniłem i nie czynię – pisze w noszącym datę dzisiejszą liście były nuncjusz w USA, abp Carlo Maria Viganò.

Bożena Sztajner/Niedziela

Abp Viganò przytacza po raz kolejny poszczególne tezy swojego noszącego datę 22 sierpnia b.r. „Świadectwa”, a następnie ustosunkowuje się do listu prefekta Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marca Ouelleta z 7 sierpnia b.r. Swoje uwagi kończy stwierdzeniem, że „kard. Ouellet uznaje istotne stwierdzenia jakie poczyniłem i czynię oraz kwestionuje stwierdzenia, jakich nie poczyniłem i nie czynię”. Ocenia, że jedyny punkt polemiczny to twierdzenie kard. Ouelleta, jakoby nie było wystarczających dowodów domniemanej winy abp McCarricka. Abp Viganò wskazuje na szereg dokumentów znajdujących się w archiwach zarówno Kongregacji ds. Biskupów jak i w Sekretariacie Stanu. Podtrzymuje, że 23 czerwca 2013 roku papież Franciszek sam pytał go o to, jaka jest sytuacja ówczesnego kard. McCarricka.

Były nuncjusz w USA, a wcześniej delegat ds. nuncjatur w Sekretariacie Stanu i sekretarz Gubernatoratu Państwa Watykańskiego wskazuje, że w skierowanych przeciw niemu publicznych oskarżeniach pominięto dramat ofiar a także rolę homoseksualizmu w demoralizacji kapłanów i biskupów. W odniesieniu do tej ostatniej plagi stwierdza: „Ogromną hipokryzją jest ubolewanie z powodu nadużyć, zachęcanie, by płakać wraz z ofiarami, i odmawianie potępienia głównej przyczyny tylu seksualnych nadużyć: homoseksualizmu. Hipokryzją jest odmawianie przyznania, że ta plaga wynika z poważnego kryzysu w życiu duchowym kleru i nie uciekania się do środków zaradczych” – twierdzi abp Viganò.

Podkreśla, że przyczyn nadużyć duchowieństwa nie można ograniczać do klerykalizmu. Ubolewa, że walka z tą demoralizacją nie znajduje poparcia i solidarności nawet w najwyższych sferach Kościoła. Zapewnia jednocześnie o swej żarliwej modlitwie w intencji Ojca Świętego. Wzywa też biskupów i kapłanów do odważnego świadectwa prawdzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem